Zgłoszenie do moderatora
Jeżeli uważasz, że ta wiadomość łamie regulamin naszego forum lub netykietę albo w inny sposób narusza zasady dyskusji - zgłoś to do moderatora.
Zgłaszana wiadomość
Temat: Turysta Przyrodnik – pytania
Autor: slavo
Data: 2026-04-30 18:13:32
Dzień dobry wszystkim!
Zarejestrowałem się niedawno i to mój pierwszy post na forum. Wcześniej przejrzałem poprzednie wątki dot. odznak – w tym Turysty Przyrodnika – i nie znalazłem kwestii, która mnie nurtuje.
Otóż zaczęliśmy całą rodzinką zabawę z odznakami, m.in. Tropiciela Przyrody (dla dzieci) oraz Turystę Przyrodnika. O ile dla dziecięcej odznaki jest w regulaminie jasno, że trzeba tyle-a-tyle, takich-a-takich obiektów odwiedzić, to dla dorosłych są już punkty. Określa je regulamin w pkt 19, przy czym stoi tam: maksymalne ilości punktów.
Jak liczyć punkty za poszczególne obiekty i kto to w ogóle robi – ja wpisując wycieczkę do książeczki, czy weryfikator przy rozliczaniu odznaki? I wg jakich kryteriów?
By nie teoretyzować, konkretny przykład: za pomnik przyrody jest maksymalnie 3 pkt, za użytek ekologiczny maksymalnie 5 pkt. Maksymalnie, więc może być i mniej.
Sam byłem zdziwiony, ale na warszawskim Ursynowie jest całkiem sporo takich obiektów i mam do nich spacerkiem. Z pomników to chociażby dąb Mieszko I (najstarszy na Mazowszu) lub głaz narzutowy pod Kopą Cwila (największy w Warszawie), jest też kilka mniejszych głazów-pomników. A z użytków ekologicznych to Jeziorko Imielińskie.
Jeziorko jest cenne przyrodniczo jako dzika ostoja wśród betonowych bloków, ale poza tym jest mocno zaniedbane i zdewastowane – poza tablicą, że to użytek ekologiczny nic tam nie ma i się nie dzieje, czasem tylko ktoś z psem się przespaceruje. Wywiera ogólnie bardzo niepozytywne wrażenie, ot zapuszczona kałuża wokół której walają się ślady spożycia napojów % i inne śmieci.
Dąb lub głaz choćby ze względu na ich naj-ość wyceniłbym na maksymalne 3 punkty, ale jeziorku dałbym już tylko 1 (choć górny możliwy pułap to 5, czyli więcej niż za te pomniki). Ale to moje subiektywne odczucia i szacunki. Czy słuszne?
A może nie ma co się głowić i skoro użytek to użytek, a pomnik to pomnik to dawaj za każdy tyle ile maksymalnie można, bez bawienia się w jakieś tam ważenie punktów.
A zatem jak?
S.
