Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Zgłoszenie do moderatora

Jeżeli uważasz, że ta wiadomość łamie regulamin naszego forum lub netykietę albo w inny sposób narusza zasady dyskusji - zgłoś to do moderatora.

Zgłaszana wiadomość

Temat: Re: Sprawa naszego Forum przed sąd
Autor: Przodownik 1811
Data: 2009-04-11 23:37:14

[cytat]Odsłona stara ino władze piekiełka nowe
http://www.pttk.wroclaw.pl/main/oddzialpl.html [/cytat]Pozwolę sobie jeszcze raz przypomnieć, że przed kilku laty zamieściłem na stronie, wówczas PTTK-oskiego Klubu Sudeckiego z Poznania, kilka danych adresowych z telefonami do schronisk PTTK w Sudetach, które w większości uzyskałem ze strony jednej z Podkomisji ZG PTTK związanej z turystyką młodzieżową i akademicką. Niektóre dane poprawiłem i zaktualizowałem. Ponieważ takie powszechnie dostępne informacje jak dane adresowe nie mogą być chronione prawami autorskimi, nie przyszło mi nawet na myśl, że ktoś bedzie rościł o to pretensje. Ostatecznie w tej Podkomisji przeważył jednak styl znany z "wrocławskiego piekiełka" bowiem prowadzący tę stronę młody działacz z Wrocławia wywołał o to "burzę w szklace wody". Jednocześnie główny specjalista od praw autorskich, również związany wtedy z Wrocławiem i wrocławskim SKPS-em, w perfidny sposób załatwił zablokowanie naszej strony klubowej. Ta skandaliczna sprawa ze stroną klubową wywołała niechęć do PTTK i walnie przyczyniła się do odejścia Klubu Sudeckiego z Towarzystwa i zarejestrowania jako odrębne stowarzyszenie. Tak więc "wrocławskie piekiełko" może sobie ten fakt odnotować na swoim koncie jako po części własny dorobek.

Warto też przypomnieć, że już wcześniej "wrocławskie piekiełko" dało znać o sobie wywołując skandal z historyczną postacią polskiego lekarza z Lądka Zdroju - dra Aleksandra Ostrowicza. Otóż w wydawnictwie wrocławskiego Studenckiego Koła Przewodników Sudeckich "Karkonosz", zeszyt 6, zamieszczono artykuł pt.: "O Aleksandrze Ostrowiczu - inaczej". Jak się poźniej okazało, artykuł ten został napisany jako reakcja na wiadomość o zamiarze upamiętnienia przez Klub Sudecki PTTK z Poznania swojego patrona stosowną tablicą pamiątkową w 110 rocznicę edycji jego przewodnika po Lądku, wydanego w 1881 r. w Poznaniu. Autor tego artykułu, który był mocno związany z związany z wrocławskim SKPS, posługując się bzdurną argumentacją stwierdził, że przewodnik A. Ostrowicza "Landek w Hrabstwie Kłockiem w Szląsku" jest "w większości dosłownie zerżniętym...", zarzucając Ostrowiczowi bezpośrednie tłumaczenie z niemieckiego, a całej jego pracy miernotę. Autor tego artykułu posłużył się nim, rozsyłając do lokalnych decydentów jego wersję roboczą jeszcze przed opublikowaniem w "Karkonoszu", mając na celu nie dopuszczenie do upamiętnienia dr. Aleksandra Ostrowicza i jego pionierskiego polskiego przewodnika po Lądku. Mimo próśb o zamieszczenie w "Karkonoszu" wyjaśnienia sprawy tych paszkwili, nie ukazało się tam nic więcej, poza lakoniczną notatką o odsłonięciu tablicy pamięci Aleksandra Ostrowicza w pomieszczeniu Muzeum Ziemi Kłodzkiej, co w końcu Klubowi Sudeckiemu udało się w rok później zrealizować. Po prostu niektóre osoby związane z wrocławskim SKPS poparły intrygi autora artykułu "O Aleksandrze Ostrowiczu - inaczej" i uznały kłamliwe stwierdzenia, że autorowi chodziło tylko o "odbrązowienie" tej postaci. W rzeczywistości chodziło o coś zupełnie innego. Według autora tego artykułu, wszyscy niemieccy lekarze w Lądku byli "wybitni", natomiast polski lekarz - przeciętnym i niczym nie wyróżniającym się lekarzem uzdrowiskowym. Tu chodziło o storpedowanie inicjatywy umieszczenia tablicy pamiątkowej na terenie, z którym Ostrowicz był związany swoją działalnością. Tak więc "wrocławskie piekiełko" dawało o sobie znać nie tylko poprzez jedyny Oddział Wrocławski PTTK, ale również SKPS i inni działacze związani z tamtejszym PTTK-em korzystali z tych "mocy piekielnych".

Formularz zgłoszenia

Przedstaw się
Podaj swój e-mail
Wpisz rok założenia PTTK
zabezpieczenie antyspamowe
Uzasadnienie
Dlaczego zgłaszasz tą wiadomość?