Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Zgłoszenie do moderatora

Jeżeli uważasz, że ta wiadomość łamie regulamin naszego forum lub netykietę albo w inny sposób narusza zasady dyskusji - zgłoś to do moderatora.

Zgłaszana wiadomość

Temat: Re: Przodownicy a ustawa
Autor: ~niezalogowany
Data: 2005-03-20 08:21:30

Hmmm...
Widzę dwie możliwości:
zniesienie ograniczeń ustawowych dotyczących poruszania sie wycieczek w terenie górskim powyżej 1000 m. n.p.m.
lub wprowadzenie jakiejś formy państwowego egzaminu praktyczno-teoretycznego, sprawdzającego czy dany przodownik GOT, przewodnik GOT lub nawet zwykły Kowalski posiada wiedzę i umiejetności potrzebne do bezpiecznego prowadzenia grupy w danych górach. Podkreślam że chodziłoby tu jedynie o weryfikowanie czy potrafi on zachowac w tym wszystkim zasady bezpieczeństwa, czy można mu z czystym sumieniem powierzyć grupę wycieczkowiczów. Wiedza krajoznawcza nie musi byc weryfikowana na takim egzaminie, zwłaszcza przy założeniu że uprawniałoby to np. tylko do prowadzenia wycieczek niekomercyjnych. Jestem przekonany że bezpieczeństwo prowadzonej przez nas grupy w niewielkim stopniu zależy od tego co wiemy o historii terenu.

Zdaje sobie sprawę, ze dla wielu miłośników krajoznawstwa pomysł taki może być absurdalny, jednak nikt by tu nie zabraniał (ani też nie nakazywał!) tym zweryfikowanym przodownikom (i innym) posiadać rozbudowanej wiedzy krajoznawczej.

Jesli program szkolenia i tryb egzaminowania miałby być jak najbardziej zbliżony do tego na przewodnika państwowego lub wręcz kończyć sie niemal takim samym egzaminem to po co mamy prowadzić kursy przodownickie zamiast przewodnickich? Czy tylko po to by podtrzymać tradycyjny tytuł? Albo tez jeśli uprawnienia przodownickie miałyby dawac takie same możliwości prawne jakie daje zdanie egzaminu przewodnickiego, to po co zdawać egzamin przewodnicki skoro możnaby było zdać egzamin przodownicki w PTTK.

Myślę raczej że uprawnienia te powinny sie raczej w jakiś sposób uzupełniać niż powielać. Np. przodownik po zdaniu egzaminu praktycznego (państwowego lub w PTTK) mógłby prowadzić niekomercyjne wycieczki, tymsamym zdobywając cały czas wiedzę i doświadczenie i jeśli bedzie chciał mógłby podchodzić eksternistycznie do egzaminu przewodnickiego - bez konieczności odbywania kursu przewodnickiego. Z drugiej strony, co zaproponował kiedyś Tomek Dygała mogłaby istnieć możliwość uzyskania uprawnień przodownickich przez przewodnika po zaliczeniu np. jedynie egzaminu z regulaminu GOT.

Jesli jednak chcemy wszyscy wołać - "Zróbcie jak było dawniej" zamiast wyjść na przeciw nowej sytuacji i dostosować sie - to odsyłam do początku tego posta (zniesienie ustawowych ograniczeń).

Nie twierdzę że moje pomysły są dobre, albo nawet że możliwe do zrealizowania, ale jest to mój pogląd na te sprawę.

Pomysł ujednolicenia szkoleń przodownickich i wprowadzenia jakiejś formy egzaminu praktycznego wydaje sie ciekawy i szczytny. Życze powodzenia;)

Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie
M

Formularz zgłoszenia

Przedstaw się
Podaj swój e-mail
Wpisz rok założenia PTTK
zabezpieczenie antyspamowe
Uzasadnienie
Dlaczego zgłaszasz tą wiadomość?