Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Re: Kto wprowadza w błąd?

Autor: Paweł Zań [178.73.63.229]
Data: 2011-05-10 14:21:09
Tematyka: Tematyka ogólna

Sagi o przewodnikach ciąg dalszy:

Przewodnik postrachem wycieczki
Alicja Bobrowicz
2011-05-09, ostatnia aktualizacja 2011-05-09 18:42

Czy można ukarać nauczyciela za opowiadanie uczniom o warszawskiej syrence czy krakowskim smoku wawelskim? W dziesięciu największych polskich miastach - tak. Według prawa każda zorganizowana grupa powinna wynająć przewodnika z licencją. Sezon wycieczek szkolnych w pełni, a nauczyciele o tym przepisie albo nie wiedzą, albo skutecznie go obchodzą, ucząc dzieci kombinatorstwa

- Bez licencjonowanego przewodnika zwiedzać nie wolno - nie ma wątpliwości Elżbieta Formela z gdańskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli, która prowadzi kursy dla kierowników szkolnych wycieczek. Przepisy mówią, że każdą grupę powyżej 10 osób po największych miastach w Polsce musi oprowadzać miejski przewodnik. Dotyczy to nie tylko wycieczek organizowanych przez biura podróży, ale także tych szkolnych. Nawet jeśli dzieci do stolicy zabierze pasjonat varsavianista, nieposiadający papierów, może zapłacić nawet 500 złotowy mandat. Nałożyć go może straż miejska.

Jednak wynajęcie przewodnika to niemały koszt. W zależności od miasta za pięć godzin zwiedzania trzeba zapłacić od 200 do 400 zł. A przecież trzeba jeszcze opłacić uczniom wejścia do muzeów, posiłki, noclegi. Dlatego zdarza się, że szkoły odpuszczają sobie ten wydatek. Paradoksalnie umożliwia im to niejednoznaczność przepisów. - Nauczyciel historii z Warszawy może zabrać klasę do Krakowa na lekcję w terenie. Realizuje w ten sposób program nauczania - tłumaczy Ryszard Woźnica, właściciel firmy Edukator, która organizuje szkolenia dla nauczycieli. Potwierdza to także Joanna Kośnik, główny specjalista ds. przewodnickich z PTTK: - Szkoły często chcą zaoszczędzić i zlecają oprowadzanie nauczycielom. Tym bardziej, że przepisy pozwalają im na realizację autorskich programów nauczania, a spacer po mieście można pod to podciągnąć i ominąć prawo. Inną metodą jest np. tłumaczenie, że oprowadza się grupę nieodpłatnie. W efekcie zdarza się, że pod Kolumną Zygmunta zaczepia mnie opiekunka szkolnej wycieczki z pytaniem, jak dojść do Syrenki - mówi. Martyna Łazęcka, psycholog dziecięcy - Nauczyciel to dla dziecka autorytet i wzór do naśladowania zarówno tych dobrych, jak i złych zachowań. Kiedy wychowawca próbuje obejść niewygodne przepisy, dziecko odbiera to jako przyzwolenie do podobnego działania w przyszłości. Czuje się rozgrzeszone, a poza tym widzi, że opłaca się być sprytnym i nie zawsze prawdomównym.

Strażnicy miejscy na wycieczki szkolne bez przewodnika przymykają oko np. w Krakowie, gdzie funkcjonariusze z urzędnikami wojewody, wyłapują raczej przewodników bez licencji, którzy nielegalnie zarabiają i wprowadzają w błąd turystów. - Nie tropimy wycieczek szkolnych - zapewnia Marek Anioł, rzecznik krakowskiej straży miejskiej. Ulgowo traktowani są też wycieczkowicze ze szkół w Warszawie.

Ale już we Wrocławiu i Toruniu na patrole chodzą strażnicy razem z przewodnikami PTTK i sprawdzają każdą grupę. Czy ktoś zapłacił mandat? Tego strażnicy nie ujawniają, a insp. Sławomir Chełchowski, rzecznik straży z Wrocławia mówi, że każdy przypadek jest traktowany indywidualnie i dopytuje: - A skąd ta wycieczka? - Np. z Warszawy - odpowiadam. - A nocuje we Wrocławiu? - Nocuje. - To musi mieć przewodnika - stwierdza i dodaje: - Inaczej mandat.

Czy wycieczki szkolne powinny obowiązkowo korzystać z usług miejskich przewodników? Pisz: metro@agora.pl

W tych miastach grupa powyżej 10 osób musi wynająć przewodnika miejskiego: Trójmiasto, Katowice (razem z innymi miastami konurbacji górnośląskiej), Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin, Toruń, Warszawa, Wrocław.

Źródło: Dziennik Metro
LINK
---
Paweł Zań

Kto wprowadza w błąd? - cały wątek

wszystkich wiadomości w wątku: 5
data najnowszej wiadomości: 2011-05-12
pokaż wszystkie wiadomości

Kto wprowadza w błąd? Autor: Przodownik 1811
Re: Kto wprowadza w błąd? Autor: Konrad Majewski
│└Re: Kto wprowadza w błąd? Autor: Przodownik 1811
Re: Kto wprowadza w błąd? Autor: Paweł Zań
 └Re: Kto wprowadza w błąd? Autor: Przodownik 1811