Tematyka ogólna
Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
wszystkich wiadomości w wątku: 7
data najnowszej wiadomości: 2003-12-31
Temat: Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
Autor: ~Gumiś
Data: 2003-12-31 10:08:19
Witam!!!!!!!
Mam pytanie odnośnie terenów powyżej 1000 m. n.p.m.:
Jaka kara grozi za prowadzenie grupy powyżej 1000m. n.p.m.?
Gdzie w B. Żywieckim i B. Śląskim kontrolują osoby prowadzące wycieczki?
Czy ewentualnie odpuszczą, jeżeli prowadzący grupę ma uprawnienia, ale na inny teren?
Pozdrawiam
Krzysiek
Mam pytanie odnośnie terenów powyżej 1000 m. n.p.m.:
Jaka kara grozi za prowadzenie grupy powyżej 1000m. n.p.m.?
Gdzie w B. Żywieckim i B. Śląskim kontrolują osoby prowadzące wycieczki?
Czy ewentualnie odpuszczą, jeżeli prowadzący grupę ma uprawnienia, ale na inny teren?
Pozdrawiam
Krzysiek
Temat: Re: Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
Autor: Przodownik 1811
Data: 2003-12-31 10:21:55
>Jaka kara grozi za prowadzenie grupy powyżej 1000m. n.p.m.?
Kara może grozić także za prowadzenie grupy poniżej 1000 m n.p.m., np. w parkach narodowych (vide Rozporządzenie RM z 1997 r.). W Karkonoskim Parku Narodowym za oprowadzenie wycieczki bez stosownych uprawnień po ruinach Zamku Chojnik (627 m n.p.m.) możesz mieć wlepiony mandat od strażnika parkowego. Podobnie w Górach Stołowych np. w rezerwatach Szczeliniec Wielki lub Błedne Skały (również poniżej 1000 m n.p.m.) wycieczki mogą prowadzić tylko osoby posiadające uprawnienia na ten teren. Kto nie ma uprawnień na Sudety, nie może tam prowadzić.
Kara może grozić także za prowadzenie grupy poniżej 1000 m n.p.m., np. w parkach narodowych (vide Rozporządzenie RM z 1997 r.). W Karkonoskim Parku Narodowym za oprowadzenie wycieczki bez stosownych uprawnień po ruinach Zamku Chojnik (627 m n.p.m.) możesz mieć wlepiony mandat od strażnika parkowego. Podobnie w Górach Stołowych np. w rezerwatach Szczeliniec Wielki lub Błedne Skały (również poniżej 1000 m n.p.m.) wycieczki mogą prowadzić tylko osoby posiadające uprawnienia na ten teren. Kto nie ma uprawnień na Sudety, nie może tam prowadzić.
Temat: Re: Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
Autor: Henek
Data: 2003-12-31 10:37:27
Poza PNami jest to czysta abstrakcja
zwłaszcza jeśli grupa jest dorosła.
Pzdr Henek
zwłaszcza jeśli grupa jest dorosła.
Pzdr Henek
Temat: Re: Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
Autor: ~Gumiś
Data: 2003-12-31 10:42:55
Grupa jest niepełnoletnia.
Temat: Re: Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
Autor: ~Gumiś
Data: 2003-12-31 10:43:49
>
Ale jaka kara (ile)?
Jeżeli złapią pow. 1000 m. to sprowadzają grupę na dół, czy po wlepieniu mandatu zostawiaj w spokoju?
I jeszcze jedno: czy uprawnienia na B. Śląski i Żywiecki to „Beskidy Zachodnie”?
Pozdrawiam
Krzysiek
Ale jaka kara (ile)?
Jeżeli złapią pow. 1000 m. to sprowadzają grupę na dół, czy po wlepieniu mandatu zostawiaj w spokoju?
I jeszcze jedno: czy uprawnienia na B. Śląski i Żywiecki to „Beskidy Zachodnie”?
Pozdrawiam
Krzysiek
Temat: Re: Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
Autor: Henek
Data: 2003-12-31 10:47:13
W tych rejonach to też abstrakcja, na razie dużo się o tym mówi, lecz nikt nie wie jak to ma wyglądać i kto ma egzekwować.... W TPN usiłują w to wrobić straż parku ( ale ktoś udowadniał że nie ma na to podstawy prawnej ). Trudno sobie wyobrazić kto miałby to robić w B. Śląskim ?
Leśnicy ? SOPiści ? Policja ? może SG ?? Napisałem o grupie dorosłej gdyż na widok wycieczki 12 latków ciągnacych zimą w kiepskiej pogodzie na szczyt Pilska ktoś może zacząć straszyć ( choćby SG ) ale temu wcale się nie dziwię ...
Pzdr Henek
Leśnicy ? SOPiści ? Policja ? może SG ?? Napisałem o grupie dorosłej gdyż na widok wycieczki 12 latków ciągnacych zimą w kiepskiej pogodzie na szczyt Pilska ktoś może zacząć straszyć ( choćby SG ) ale temu wcale się nie dziwię ...
Pzdr Henek
Temat: Re: Powyżej 1000 m. n.p.m. - kary
Autor: Przodownik 1811
Data: 2003-12-31 10:58:53
>Jeżeli złapią pow. 1000 m. to sprowadzają grupę na dół, czy po wlepieniu mandatu zostawiaj w spokoju?
Osobiście nie miałem okazji skorzystać z takiej formy przymusu, ale moja koleżanka miała okazję w Tatrach. Z tego co pamiętam z jej opowiadania, to wypisaniu mandatu kredytowego poszli dalej i nikt ich nie sporowadzał w dół.
Osobiście nie miałem okazji skorzystać z takiej formy przymusu, ale moja koleżanka miała okazję w Tatrach. Z tego co pamiętam z jej opowiadania, to wypisaniu mandatu kredytowego poszli dalej i nikt ich nie sporowadzał w dół.