Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Szlaki turystyczne

Nieciągłość GSS w Karpaczu - znowu problem z LP

wszystkich wiadomości w wątku: 6
data najnowszej wiadomości: 2021-07-05

Temat: Nieciągłość GSS w Karpaczu - znowu problem z LP
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2021-07-02 13:09:28

Cześć.

Ja już nawet nie będę komentował relacji na linii PTTK - LP w Sudetach. Jak widać niedawne rozmowy pomiędzy stronami wystarczyły na raz.
Natomiast dobra nowina jest taka, że paradoksalnie GSS zyska na tej zmianie, bo pójdzie przez skałki.

Podaję za Andrzejem Mateusiakiem.
Przykro jest mi poinformować, że GSS w Karpaczu, w okolicy wzniesienia Karpatka – chwilowo nie posiada ciągłości. Szlak biegł po terenie prywatnym, a z właścicielem działki Oddział PTTK „Sudety Zachodnie” wraz z miastem Karpacz miał podpisane porozumienie, o zgodzie na ten przebieg do roku 2032. Jednak pod koniec ubiegłego roku, nowy właściciel działki wypowiedział porozumienie i poprosił o usuniecie naszego oznakowania, ponieważ będzie grodził swoją działkę, w związku ze zmianą sposobu jej użytkowania. Szanujemy własność prywatną i podjęliśmy działania celem znalezienia obejścia. W naturalny i logiczny sposób wybraliśmy wariant prowadzący przez punkt widokowy na Karpatce, gdzie dwa lata wcześniej, na zlecenie Miasta Karpacza, wyznakowaliśmy ścieżki spacerowe, uzyskując zgodę Nadleśnictwa Śnieżka, która administruje tym terenem. Obecna propozycja nowego odcinka GSS w dużej części wykorzystuje te oznakowane ścieżki spacerowe – patrz załącznik mapowy, gdzie zaznaczono alternatywny przebieg, bo chodzenie po lesie – póki co nie jest tam zabronione. Jednak, jak podało Nadleśnictwo Śnieżka w Kowarach – nie uzyskało ono zgody swojego zwierzchnika, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu na poprowadzenie GSS w tym miejscu. Zatem czekamy na taką zgodę, przepraszając za nie swoje grzechy.
nieciaglosc_gss_w_karpaczu.jpg
Mapka ilustrująca nieciągłość Głównego Szlaku Sudeckiego w Karpaczu i propozycja jego alternatywnego przebiegu.
P.S. Obecnie trwają negocjacje pomiędzy ZG PTTK a Generalną Dyrekcją Lasów Państwowych w sprawie opracowania i uzgodnienia tekstu wzorcowego porozumienia, jakie będą zawierane pomiędzy poszczególnymi Oddziałami PTTK a Nadleśnictwami, w sprawie znakowania, utrzymania oznakowania szlaków i tworzenia nowych szlaków na obszarach Lasów Państwowych. Negocjacje te są następstwem wstępnego intencyjnego porozumienia zawartego pomiędzy naszą centralą a GDLP z jesieni 2019 r. Rozmowy, które prowadzi prezes ZG PTTK – Jerzy Kapłon są trudne, bo LP stawiają bardzo niekorzystne dla PTTK wymagania i sprawy szlaków widzą zgoła inaczej niż PTTK.
PTTK i LP są skazani na współpracę i dobre stosunki wzajemne. Chcielibyśmy doprowadzić do takiego stanu jak jest w Republice Czeskiej pomiędzy Klubem Czeskich Turystów a Lasami Czeskiej Republiki. Dowodem tego są zielone tabliczki z treścią: „Lasy Czeskiej Republiki wspierają znakowanie”, na każdym słupie z drogowskazami postawionym w lesie. Jako PTTK mamy na terenach LP ponad 50 tys. km oznakowanych przez PTTK szlaków turystycznych.
I tutaj apel do użytkowników szlaków: nie krytykujcie w czambuł różnych działań LP w mediach. Jeśli macie jakieś zarzuty w stosunku do szlaków, najlepiej napisać uwagi czy wnioski bezpośrednio do nadleśniczego, na terenie którego te niedogodności występują lub do dyrektora odpowiedniej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.
Andrzej Mateusiak, wiceprezes urzędujący Oddziału PTTK „Sudety Zachodnie” w Jeleniej Górze.
Nasz e-mail: pttk@pttk-jg.pl
źródło: LINK

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Nieciągłość GSS w Karpaczu - znowu problem z LP
Autor: Jacek Potocki [62.87.152.234]
Data: 2021-07-02 13:35:10

W tej sprawie z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że problem nie leży po stronie PTTK tylko po stronie Lasów Państwowych. Prędzej czy później sprawa zostanie załatwiona. Ale wymaga to tłumaczenia leśnym urzędnikom, że rzeczywistość wygląda trochę inaczej, niż im się wydaje.

Temat: Re: Nieciągłość GSS w Karpaczu - znowu problem z LP
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2021-07-02 17:59:46

Cześć.
...problem nie leży po stronie PTTK tylko po stronie Lasów Państwowych...
To nie ulega wątpliwości.

Pokazuje to jednak jak bardzo potrzebne jest systemowe i globalne uregulowanie problemu relacji PTTK - Lasy Państwowe. Chcecie, czy nie chcecie - trzeba usiąść do rozmów na samej górze. Bo inaczej ciągle będą takie jaja wychodziły. Jak nie w Sudetach, to w innym regionie.

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Nieciągłość GSS w Karpaczu - znowu problem z LP
Autor: Jacek Potocki [78.10.141.11]
Data: 2021-07-02 18:48:56

Chcemy czy nie chcemy, od paru lat rozmawiamy "na samej górze" (tzn. w Dyrekcji Generalnej LP). Ae jeśli druga strona nie widzi potrzeby "systemowego i globalnego uregulowania problemu", to głową muru nie przebijesz. :-(

Temat: Re: Nieciągłość GSS w Karpaczu - znowu problem z LP
Autor: mboro [90.156.41.111]
Data: 2021-07-02 20:04:43

A dlaczego właściwie GSS został poprowadzony wschodnim zboczem Karpatki?

W sierpniu byłem w Karpaczu i szedłem z Białego Jaru do Kaplicy Św. Anny właśnie GSS, a na odcinku od zapory na Łomnicy do ulicy Myśliwskiej szedłem starym przebiegiem GSS, tj. od zapory do ul. Świętokrzyskiej i dalej do Mysliwskiej (oboj centrum medycznego) - taka trasa jest właśnie punktowana do Przełączki, do GOT PTTK za 5 pkt.

Widać było zamalowane znaki GSS, ale nie było żadnych zakazów wstępu.

Nie można przywrócić dawnego przebiegu GSS w tamtym rejonie?
--------------------
Pozdrawiam
Maciek

OTP: popularna, mała brązowa
GOT: popularna
MOT: popularna
TP: popularna, mała brązowa
i inne ;)

Temat: Re: Nieciągłość GSS w Karpaczu - znowu problem z LP
Autor: radmar [37.47.160.78]
Data: 2021-07-05 22:52:35

Bo to się robi inaczej... zbiera argumenty, zwołuje konferencję prasową pod szumnym tytułem w stylu "LP utrudniają rozwój turystyki w lasach" i nagłaśnia problem. Tak długo jak ktoś z czapy politycznej nie tupnie nóżką, że problem się robi, iż ludziom odbierany jest dostęp do lasów i sprawa zaczyna być medialna, tak długo nikt się tym nie przejmie i nie zajmie.
Akurat zaczyna się lato i zbliża sezon ogórkowy, więc PTTK może trafić w swoje 5 minut. A do ministerstwa ktoś pisał?
Stara zasada mówi, chcesz rozwiązać problem, nie możesz się dogadać... uderz piętro wyżej.