Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Obiekty PTTK

Murowaniec ;/

wszystkich wiadomości w wątku: 6
data najnowszej wiadomości: 2009-08-27

Temat: Murowaniec ;/
Autor: ognik88 [83.9.184.2]
Data: 2009-08-25 14:58:09

Witam, wróciłem w poniedziałek z wypadu dwutygodniowego po Polskich Tatrach. Plan mieliśmy ambitny po raz pierwszy z pleckami przejść od Dol. Chochołowskiej do Morskiego Oka. Wypad prawie udany Schronisko w Chochołowskiej super ;-) Ornak nie było źle, Potem pora na Halę Konradową podłogówa ale sympatycznie, no i przyszła pora na "schronisko" Murowaniec.
Miesiąc przed wyjazdem dzwoniłem po schroniskach (wiem że trochę późno,ale nie mogliśmy wcześniej ustalić terminu by wszystkim pasowało) usłyszałem, że: "schronisko Murowaniec nie prowadzi w ogóle rezerwacji telefonicznych (szok!!!), by kupić pokój trzeba być o 10 rano bo o tej otwierają recepcję". Automatycznie zapytałem o ilość dostępnych miejsc noclegowych i usłyszałem: "mamy 114 miejsc, nie przyjmujemy na podłogę bo straż pożarna zabrania". Moim kolejnym pytanie to jak dużo osób stara się o miejsca i czy wystarczy być o 10, czy od 10 tworzy się dopiero kolejka, odpowiedz brzmiała: "wystarczy być o 10rano". Podziękowałem za rozmowę i dzwoniłem do Pięciu Stawów i Morskiego Oka rezerwując kolejne noclegi. Do murowańca dzwoniłem jeszcze 2 razy i za każdym razem słyszałem to samo. Wyruszyliśmy w trasę, wszystko porządku lub do wytrzymania do czasu dojścia do "schroniska" Murowaniec. Doszliśmy jakoś 10:10, w recepcji jakaś kobieta kłóciła się z panem recepcjonistą, że jakim cudem zniknęły miejsca noclegowe skoro przed nią było tylko 4 osoby w kolejce. Przyłączyłem się do dyskusji. Zapytałem czy te osoby brały miejsca dal 4 wycieczek czy jak?? usłyszałem, że nie i że nie było 114 miejsc bo 40 zarezerwowano telefonicznie w marcu (i znowu szok !!! przez tel. mówiono, że nie ma takiej rezerwacji). Dokonałem prostego działania matematycznego od 114 odjąłem 40 więc powinno zostać 74 miejsc. Więc dalej pytam jak to możliwe i jak w ciągu 10 min od otwarcia recepcji upłynnił 74 miejsca. Usłyszałem że to normalne a te cztery osoby stały w kolejce od 8 rano ( i znowu błędna inf. telefoniczna - w końcu schroniska są dla nas a nie my dla schronisk) Więc wzburzony pytam ile z tych osób jest członkami PTTK bo członkowie według regulaminu Schronisk PTTK mają pierwszeństwo przy braniu noclegów.Usłyszałem że PTTK nie ma nic do gadani i nic nie znaczy. Po tym tekście już wiedziałem że nie ma co rozmawiać z tym panem. ale jeszcze zapytałem co z osobami które schodzą z gór no i z różnych powodów: zmęczenia czy ciemności czy złych warunków atmosferycznych nie są w stanie zejść niżej a Murowaniec nie chce przyjąć ich nawet na nocleg w warunkach turystycznych tzw. podłogówę, usłyszałem ze to nie jego sprawa niech sobie inaczej trasy planują albo dzwonią po TOPR.
Ale to nie koniec historii, zmuszeni zostaliśmy do zejścia do Zakopanego znaleźliśmy nocleg w schronisku PTSM w Szarotce. Zmieniliśmy trasę - nie poszliśmy przez Krzyżne do Pięciu Stawów tylko Dol. Roztoki. Tam spotkaliśmy dziewczynę, która postanowiła czekać noc wcześniej do 21 kiedy może będą a może nie wolne miejsca w Murowańcu. Powiedziała nam że tak naprawdę poprzedniego dnia było wolnych tylko 20 miejsc (no to by mogło się zgadzać i wyjaśniajać jak cztery osoby wzięły wszystkie miejsca) ale to nie było koniec kontrowersji. Powiedziała nam tez ta koleżanka, że podłogówa jest możliwa tylko trzeba podejść do recepcjonisty i powiedzieć: "płace za podłogę" on szuka miejsca na podłodze w pokoju. Więc chyba bierze w kieszeń. (moje przypuszczenie)
Tak że "schronisko" Murowaniec łamie regulamin Schronisk PTTK no i przeczy definicji schroniska, które ja rozumiem jako miejsce odpoczynku, schronienia i noclegu dla turystów zmęczonych trudami wycieczki, lub planujących dłuższą trasę którzy potrzebują wyjść na trasę wcześnie rano, według mnie schronisko tez przyjmuje wszystkich nie ważne czy ma miejsca czy nie.

Temat: Re: Murowaniec ;/
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2009-08-27 10:58:16

Witam!

Sprawa opisana przez Ciebie jest już rozpatrywana przez zarządcę tego obiektu - spółkę "Karpaty". Mam zaufanie do prezesa Kalarusa, że wyjaśni ją z ogromną skrupulatnością.

Ja tylko dam krótkie wyjaśnienie a'propos noclegów na glebie. Niestety z tą strażą pożarną to jest prawda i schronisko to, jako jedyny obiekt z listy schronisk PTTK, nie może udzielać tzw. "noclegów zastępczych", o czym lojalnie informuje na swojej stronie internetowej (kiedyś była o tym też informacja na Stronie Głównej PTTK).

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Murowaniec ;/
Autor: ognik88 [83.9.116.242]
Data: 2009-08-27 16:03:15

dostałem już odpowiedz od prezesa, a ta wiadomość na forum napisałem bo myślałem że ktoś powie co spotkało jego w Murowańcu.
Co do przepisów ppoż. to nie mogą być niczym zastawione drogi ewakuacyjne, to prawda, ale np: w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich podłogówa jest w sali jadalnej i jakoś luzie zrywają się o 6 rano a nawet wcześniej a obsługa schroniska zdąża posprzątać więc może takie rozwiązanie było by dobre dla Murowańca, zwłaszcza że jadalnia jest tam dużo większa niż w Piątce.

Temat: Re: Murowaniec ;/
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2009-08-27 19:24:55

Czołem!
wiadomość na forum napisałem bo myślałem że ktoś powie co spotkało jego w Murowańcu.
Wiadomość jest OK, a i forum jest po to właśnie, aby o takich rzeczach pisać. :-)

Ważne, że sprawa jest w toku i jest spora szansa, że następnych turystów już nie spotka takie przyjęcie. Co do "gleby" w Murowańcu - ciężko mi się wypowiedzieć kategorycznie. Przypuszczam (!), iż trochę jest tak, że dzierżawcy nie mają ochoty na noclegi zastępcze i sabotują pomysł wymyślając różne trudności. Nie ma bowiem takich przepisów, których przy odrobinie dobrej woli nie dałoby się obejść. Nie mam jednak na to twardych dowodów, a jedynie "nosa".

Przyznać jednak trzeba, że informacja o braku możliwości "gleby" w Murowańcu jest dobrze rozpropagowana i nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem.

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Murowaniec ;/
Autor: Krzyś [94.254.249.13]
Data: 2009-08-27 22:09:37

To nie pierwsza i zapewne nie ostatnia sprawa dotycząca Murowańca (wystarczy zaglądnąć do starszych wątków na naszym Forum).

Krzyś

Temat: Re: Murowaniec ;/
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2009-08-27 22:31:54

Czołem!

Kropla drąży skałę. Dzięki takim postom jak ten Pawła Ognika i innym wcześniejszym nasze schroniska powoli stają się coraz lepsze. Przynajmniej te zachodniokarpackie, bo efekty skarg na schroniska sudeckie tudzież bieszczadzkie niestety nie są tak zadowalające.

Wpadki zdarzają się każdemu. Chodzi jednak o to, aby je eliminować. Jeżeli dzierżawca sobie nie radzi ze schroniskiem - należy go zmienić. Jeśli sobie radzi, ale ma wpadki - należy mu zwracać uwagę. Jeśli schronisko jest wzorowe - należy chwalić. Do tego właśnie służy nasze Forum. :-)

* * *

Generalnie ze schroniskami tatrzańskimi problem jest powszechnie znany - popyt przewyższa podaż, a tej ostatniej nie można już powiększyć z przyczyn zbyt oczywistych aby się tutaj nad tym rozwodzić. Jedyne co można w tej sytuacji zrobić ze strony zarządzających obiektem, to wymyślać kolejne sposoby rezerwacji noclegów - siłą rzeczy zawsze niedoskonałe. Pisząc krótko - nie da się upchnąć w schroniskach wszystkich chętnych i zawsze ktoś będzie niezadowolony. Z punktu widzenia turysty wyjściem jest wędrówka np. w listopadzie, albo (i tej opcji zwolennikiem jestem ja) polubienie innych gór.

W moim odczuciu racja zatem jest po obu stronach. Paweł ma rację, bo faktycznie został źle potraktowany i każdy z nas na jego miejscu byłby zły. Zarządca obiektu ma rację, bo schronisko niemal codziennie przypomina oblężoną twierdzę i ciężko mu pogodzić interes osób już mających w nim miejsca z interesem tych, co chcieliby dopiero je zdobyć. Nie sądzę aby sytuacja w najbliższym czasie uległa zmianie...

* * *

Kol. Kalarus upoważnił mnie do zamieszczenia Jego odpowiedzi skierowanej do Pawła, co niniejszym czynię.
Szanowny Panie,

W nawiązaniu do korespondencji z dnia wczorajszego oraz otrzymanej wiadomości uzupełniającej otrzymanej od Pana pocztą elektroniczną, przepraszam za opisane na "Forum członków i sympatyków PTTK" zdarzenie w recepcji schroniska na Hali Gąsienicowej. Kilka razy w roku (w sylwestra i w kilka sierpniowych dni), obiekt ten nie jest w stanie pomieścić wszystkich chętnych. Z przyczyn technicznych mających wpływ na bezpieczeństwo naszych Gości, nie możemy w tym jedynym z prowadzonych przez nas schronisk tatrzańskich udzielać noclegów zastępczych (podłogi), poza rzeczywiście bardzo wyjątkowymi sytuacjami. W okresach tych żaden z testowanych przez to schronisko sposobów rezerwacji i sprzedaży miejsc nie okazywał się doskonały. W sezonie letnim bieżącego roku połowę miejsc w obiekcie (40 - 50) pozostawiamy do tzw. wolnej sprzedaży. Zapewne informacja jaką przekazano Panu w rozmowie telefonicznej była nieprecyzyjna lub została źle zrozumiana. Pełniący w schronisku dyżur pracownik recepcji, mimo młodego wieku uważany jest za osobę bardzo kompetentną, znającą nie tylko regulamin ale i schroniskowe zwyczaje, aktualnie zdobywa uprawnienia przewodnika. Trudno mi zatem przyjąć, że mógłby zachowywać się aż tak nieodpowiedzialnie, a także wyrażać opinie kwestionujące prawo PTTK do ustanawiania regulaminów obowiązujących w będącym własnością tegoż Towarzystwa obiekcie. Pełne do Niego zaufanie potwierdził Gospo-darz schroniska, pozwolę sobie zatem nie odnosić się do Pańskich

To prawda, że zgodnie z zapisem pkt 6 regulaminu schroniska przysługuje członkom PTTK pierwszeństwo w rezerwacji noclegu, w przypadku jednak stojącej jak sam Pan pisze, czasami nawet od godz. 6.oo rano długiej kolejki, zastosowanie tej zasady jest praktycznie nie do zrealizowania. Jak już wspomniałem sytuacje takie zdarzają się zaledwie kilka razy w roku, pozostaje zatem prośba o planowanie wędrówek po Tatrach w okresach o mniejszym nasileniu ruchu turystycznego.

Wraz z Gospodarzem schroniska i jego Współpracownikiem przepraszamy, że nie udało nam się spełnić Pana oczekiwań, a mało precyzyjna informacja naraziła Pana na niedogodności.

Jerzy Kalarus

Nowy Sącz, dnia 27.o8.2009 r.
Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski