Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

Zachęta!?

wszystkich wiadomości w wątku: 6
data najnowszej wiadomości: 2009-02-02

Temat: Zachęta!?
Autor: Przodownik 1811 [87.99.0.249]
Data: 2009-01-23 16:28:46

W taki oto niezwykły sposób dolnośląscy przewodnicy zachęcają do korzystania ze swych usług. Oto fragment ich strony internetowej, gdzie m.in. piszą:
Za wykonywanie obowiązków przewodnika bez uprawnień można być ukaranym grzywną (500zł) a nawet dostać karę pozbawienia wolności do dwóch lat.
źródło => http://tiny.pl/v54q
Pozdrawiam
Lech

http://kspoz.interiowo.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
http://www.wktp.pttk.pl/ - Wielkopolska Korporacja Oddziałów PTTK - Komisja Turystyki Pieszej
http://www.pttpoz.republika.pl/ - Oddział Poznański PTT

Temat: Re: Zachęta!?
Autor: Wilhelm [212.244.49.130]
Data: 2009-01-30 15:36:57

Był taki czas,lato 2004 roku Lądek Zdrój -uzdrowisko Dolnośląskie.W części Zdrojowej stoi piękny,jedyny w swoim rodzaju budynek.Wzorowany na łaźniach Tureckich obiekt,zwany zakładem przyrodoleczniczym " Wojciech ",lub też jak kto woli z niemieckiego "MARIENBAD "wybudowany z inicjatywy Marianny Orańskiej /Nassau w roku 1680.I tak stojąc sobie bardzo często pod owym obiektem,i sprzedając obrazy mego autorstwa bardzo często przechodziły wycieczki z przewodnikami.Z przewodnikiem wyglądało to tak:ple,ple,ple-na prawo owo,na lewo tamto,idziemy proszę państwa dalej.Przyznam ,że bardzo mnie to denerwowało gdyż ci ludzie zapłacili za to,by dowiedzieć się czegoś ciekawego z historii kurortu.I tak pewnego dnia rozpocząłem ja ,znając bardzo dobrze historię,przekazywać wiedzę jaką posiadłem.Przyznam ,że ciekawie i śmiesznie to czasami wyglądało bo wycieczki bywały częściej z Niemiec i Austrii,a mój Niemiecki słabusieńko.Więc odbywało się to tak:Ja mówiłem,ktoś z grupy znający bardziej Polski tłumaczył reszcie,oczywiście wszyscy byli bardzo zadowoleni.Nikt ich nie gonił,mogli zapytać o to,czy o tamto.Bywało i tak,iż odchodzili od przewodnika i przychodzili do mnie,ale wtedy już miałem małą awanturę,którą tak szczerze się nie przejmowałem.Owszem straszono mnie jak małe dziecko,ale chyba tylko dlatego by zatrzeć swą własną nieudolność i brak poszanowania dla drugiego człowieka.Przewodnik-przewodnikowi nie równy,bo albo się umie na ile się wygląda,albo też wygląda się na tyle ile się umie.

Temat: Re: Zachęta!?
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2009-01-30 19:45:01

W części Zdrojowej stoi piękny,jedyny w swoim rodzaju budynek.Wzorowany na łaźniach Tureckich obiekt,zwany zakładem przyrodoleczniczym " Wojciech ",lub też jak kto woli z niemieckiego "MARIENBAD "wybudowany z inicjatywy Marianny Orańskiej /Nassau w roku 1680
super.
Ale Marianna Orańska-Nassau żyła 200 lat później (1810-83).

W kontekście Twojej wypowiedzi brzmi to... no... trochę śmiesznie.

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: Zachęta!?
Autor: Wilhelm [212.244.49.130]
Data: 2009-01-30 20:19:01

zgadzam się co do dat ,mylnięcie.Opowiastka natomiast była faktem.Pozdrówka Tomku!!

Temat: Re: Zachęta!?
Autor: domin [78.8.159.48]
Data: 2009-02-02 21:29:25

Tylko że Ty mogłeś sobie ble, ble o jednym obiekcie, przy którym handlowałeś, a przewodnik ma okreslony czas, trasę i obiekty do pokazania. To jednak jest pewna różnica.

Temat: Re: Zachęta!?
Autor: domin [78.8.159.48]
Data: 2009-02-02 21:30:59

Ot, i to dodatkowy... kamyczek, aspekt sprawy?