Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Obiekty PTTK

Markowe Szczawiny

wszystkich wiadomości w wątku: 27
data najnowszej wiadomości: 2009-01-06

Temat: Markowe Szczawiny
Autor: Alex [88.156.109.21]
Data: 2008-06-15 13:00:09

Witam! Wczoraj wróciłem z wycieczki i chciałbym zwrócić uwagę na to że:
W schronisku (obecnie goprówce) nie wydają wżątku a śmieci turysta musi znosić ze sobą na dół, nawet jeśli na miejscu zakupi coś do jedzenia.
SKANDAL!

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Torcida [83.19.35.146]
Data: 2008-06-16 09:51:54

To prawda jeśli chodzi o wżątek ale nie jest to jakiś istotny problem biorąc pod uwagę aktualny stan "schorniska" na Markowych Szczawinach. Jeśli natomiast chodzi o śmieci to rzeczy zakupione na miejscu (puszki po piwie, kubki po kawie itp.) to można je zostawić na miejscu... Sam tego doświadczyłem odwiedzając to miejsce 2 tygodnie temu.
Pozdrawiam

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Alex [88.156.109.21]
Data: 2008-06-17 19:46:55

Poza jednak tym faktem wycieczka była udana. Polecam wjście na Babią GÓrę od strony Korbielowa.
http://picasaweb.google.com/M.HAPETA/BabiaGRa1314Czerwca2008

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Hegemonia [83.22.239.74]
Data: 2008-06-18 22:34:37

witam. mam prośbę do autora wątku. że schronisko na Markowych to porażka- zgadzam się i wyżyłam się na nim w swoim wątku o tym samym tytule w dziale "obiekty pttk". ale ja nie o tym... prośba. szedłeś całkiem niedawno z Korbielowa na Babią. ja w moim wątku opisałam trasę, w jaki sposób doszliśmy z Korbielowa na Markowe Szczawiny. czy jesteś w stanie mi to rozpisać na punkty got? pokręcone to jest z tą Słowacją. będę bardzi wdzięczna komukolwiek , kto podejmie sie "zapunktowania" tej trasy...

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: gutowski [77.115.209.217]
Data: 2008-07-27 12:48:48

[Alex] myślę, że jesteś zbyt mało wyrozumiały. Zgadza się, że powinni wydawać przynajmniej wrzątek, ale jeśli chodzi o śmieci to kiedyś obowiązywała piękna turystyczna zasada: "co żeś w góry wniósł, to znieś"
Faktycznie nie do końca dotyczy to rzeczy zakupionych na miejscu w schronisku, ale istnieje możliwość wyrzucenia tam "śmieci" po jedzeniu i napojach zakupionych na miejscu. Myślę jednak, że sama zasada powinna obowiązywać, a jednak jest zupełnie inaczej, a szkoda...

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: j.kalarus [83.4.137.199]
Data: 2008-07-27 13:56:24

Gospodarze obiektu zapewniają mnie, że nie ma mowy o zmuszaniu do zabierania ze sobą śmieci także tych pochodzących z opakowań po produktach zkupionych w schronisku. Na Markowych Szczawinach jest taka prośba wyrażona stosownym ogłoszeniem, w tym miejscu i w tym czasie szczególnie uzasadniona sytuacją. Swoją drogą zastanawiam się w jakiż to skuteczny sposób można zmusić turystę do praktycznej realizacji takiej prośby, jeżeli nie chce, nie może lub uważa ją za bezzasadną do czego ma prawo. Chyba tylko poprzez nie wystawienie lub nie opróżnianie koszy na śmieci i odpadki ? Ale przecież z tego co wiem kosz tam jest.
Pozdrawiam, Jerzy Kalarus

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: KARPATY [83.8.210.86]
Data: 2008-08-09 13:11:59

No, faktycznie skandal!!! Drogi Kolego. Jeśli coś przyniosłeś ze sobą, to równie dobrze możesz znieść na dół. Korona Ci z głowy nie spadnie. A naczynia jednorazowe, w których dostaje się posiłek w bufecie schroniskowym można oddać w tymże bufecie - tylko trzeba chcieć podejść i zapytać, co z tym zrobić. To są GÓRY, a nie miejski deptak, gdzie co kawałek są kosze. Tu nie ma miejsca na obsługę jaśnie Pana. W Alpach OBOWIĄZUJE zasada: przyniosłeś - znieś na dół. W austriackich schroniskach nie zobaczysz kosza, natomiast zobaczysz woreczki plastikowe z napisem: "wrzuć swoje śmieci i znieś na dół" - mniej więcej. Najwyższa pora wprowadzić tę zasadę w naszych górach. Wszędzie, gdzie są kosze, jest wokół nich totalny śmietnik. Chyba nie po takich górach chcemy chodzić?
tortur

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: guru [84.10.70.188]
Data: 2008-08-17 17:06:19

Jedno z dwóch nie przyjemnych miejsc w Beskidach. Brak wrzątku i "prośba" o zabieranie śmieci to jest skandal Nie dość, że ceny w schronisku są średnio dwukrotnie wyższe niż na dole to jeszcze każą sobie śmieci zabierać. Po za tym straszny tam bałagan. Gospodyni wydaje się być miła ale nie widać entuzjazmu w jej działaniach. Na znajomego nakrzyczała, że szedł za głośno a szedł normalnie jak każdy. Być może to wszystko jest spowodowane przedłużającą się budową nowego schroniska. Mam nadzieję, że będzie lepiej bo schronisko jest położone w bardzo ładnym miejscu w lesie.

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: bartos [87.204.218.131]
Data: 2008-08-21 09:16:01

Zgadzam się z przdmówcą herbatę sprzedają za jakieś 4 złote a wrzątku sprzedać nie chcą, spałem w Markowych Szczawinach i pomimo to nawet kubka wrzątku nie otrzymałem, gospodyni bardzo nie miła wyrzuciła nas z schroniska punkt 9 rano a na naszą prośbę aby zostawić na godzinkę plecaki abyśmy mieli czas na krótki spacer odpowiedziała że tylko wtedy gdy opłacimy następną dobę (sic!) Podsumowując usytułowanie miejsca śliczne , ale obsługa po prostu chamska , niewychowana i patrząca tylko na to aby jak najwięcej zarobić... Najgorsze schronisko w Beskidach, polecam za to Chyz u Bacy szczególnie ludziom z wielkopolski - dlaczego odwiedżcie Bacę to się przekonacie.

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: bartos [87.204.218.131]
Data: 2008-08-21 09:26:47

jeszcze dodam ze pokłóciłem się z gospodynią bo paliła w ognisku plastikowe butelki i inne śmieci - a to przecierz teren pod ścisłą ochroną(!!!) , wyzwała mnie gdy zwróciłem jej o to uwagę

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: j.kalarus [83.18.51.25]
Data: 2008-08-21 11:09:13

Sadziliśmy, że mili nasi Goście ze względu na trudne warunki zwiazane z przebudową schroniska zechcą nam
pomóc i wybaczyć chwilowe odstępstwa od regulaminu. Dzieje sie inaczej, nawet grzeczna prośba (wywieszka) o zabieranie i znoszenie swoich śmieci wywołuje oburzenie i powoduje konflikty. Informuję zatem, że stanowczo poprosiłem Gospodarzy obiektu o zorganizo- wanie zbierania i zwózki śmieci, wystawienie w wido- cznym miejscu lub miejscach pojemnika lub pojemników. Osobom mieszkającym w pomieszczeniach czasowo do tego celu adaptowanych, wydawany będzie na Ich życzenie wrzątek. Za zachowanie moich Współpracowni- ków, spowodowanie prawdopodobnie trudnymi warunka- mi pracy, przepraszam

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: jotem [83.26.58.122]
Data: 2008-08-21 13:20:12

Dzieje sie inaczej, nawet grzeczna prośba (wywieszka) o zabieranie i znoszenie swoich śmieci wywołuje oburzenie i powoduje konflikty.
A to jak najbardziej słuszne oczekiwanie Gospodarzy Markowych Szczawin.
Jeżeli Gospodarze bedą ponosić koszty zwożenia smieci pozostawionych przez miłych Gości to Goście nie powinni być oburzeni, że herbatę sprzedają za jakieś 4 złote a wrzątku sprzedać nie chcą.

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: maciles [83.144.68.106]
Data: 2008-09-29 09:28:33

No dobra...zarejestrowaem się tylko na tym forum bo mnie poraziła ta wypowiedź:
a śmieci turysta musi znosić ze sobą na dół
Faktycznie straszne... normlanie... to jest przerażające,a ciekawe czy to taki naprawde wielki problem to co się ma zapakować do jednej siatki i władować do plecaka!

Jaki to problem zanieść własne, oryginalne i niepowtarzalne śmieci na dół ... w Zawoi nie brakuje koszy na śmieci!! Naprawdę... a jak już się wyszło na Babią Górę to zniesienie ze sobą nawet pół kilogramowego worka śmieci to nie problem...

Ale... potrzebna jest odrobina dobrej woli i... musi się chcieć...
W górach jest...

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Amotolek [83.5.134.186]
Data: 2008-09-29 20:49:02

Jaki to problem zanieść własne, oryginalne i niepowtarzalne śmieci na dół ... w Zawoi nie brakuje koszy na śmieci!! Naprawdę... a jak już się wyszło na Babią Górę to zniesienie ze sobą nawet pół kilogramowego worka śmieci to nie problem...
A nie mozna tam na miejscu zrobic - wydzielic kawałek bezpiecznego miejsca i tych "śmieci" po prostu spalić?

To zapewnie za bardzo ekologii nie zaszkodzi?

"Tam gdzie wczoraj bylo rżysko... teraz bedzie palenisko",

coś tak na nutę braci bliźniaków ....tym razem Golców?
Ale... potrzebna jest odrobina dobrej woli i... musi się chcieć...
No właśnie:-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Krzychu S. [83.8.106.54]
Data: 2008-09-29 21:56:56

A nie mozna tam na miejscu zrobic - wydzielic kawałek bezpiecznego miejsca i tych "śmieci" po prostu spalić?
Owszem, można, ale dlaczego do licha taki pożal się Boże "turysta", skoro mógł wnieść pełną butelkę napoju, nie może pustego opakowania zabrać spowrotem ze sobą?

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Amotolek [83.5.134.186]
Data: 2008-09-30 07:27:43

Pewnie, że może zabrać ze soba, szczególnie, jeśli to puszka (Al) np po coli, albo flaszka zwrotna!

Koniecznie też powinien zabierać swoje puszki żelazne po konserwach i słoiki po klopsikach w sosie pomidorowym, to pewne.

Natomiast papier po kanapkach, pudełka po tortach i pizzy oraz plastikowe opakowania po serkach i kefirach, oraz butelki wielkie z plastiku po tonicu, to szkoda znosić.

Spalić na miejscu w gustownej cenbrowinie i spoko.
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: maciles [83.144.68.106]
Data: 2008-09-30 08:32:38

ale z tym papierem, pudełkami, opakowaniami po serkach... wystarczy to mocno zgnieść, wkładasz do siatki i waży to mniej niż jak wynosiłeś, bo zawartości nie ma i spokojnie sobie to znosisz w dół... i jaki problem? Dla Ciebie żaden a dla gospodarzy schroniska wielka ulga... a oni już naprawdę mają bardzo dużo i bardzo ciężkiej pracy!

Mam takie wrażenie, że coraz większa ilości "turystów" oczekują od schronisk warunków jak w środku miasta... jak kurka w hotelu!

...a to są schroniska górskie, i my jesteśmy tam Tylko gośćmi... Schronisko ma służyć do schronienia... może ja się nie znam...
W górach jest...

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Amotolek [83.5.134.186]
Data: 2008-09-30 09:04:58

ale z tym papierem, pudełkami, opakowaniami po serkach... wystarczy to mocno zgnieść, wkładasz do siatki i waży to mniej niż jak wynosiłeś, bo zawartości nie ma
Tu masz rację, bo to sie nazywa tara, skoro netto już zostalo wypite;-).

Ale można też je spalić w przygotowanych warunkach, niekoniecznie w kominku i ręce sobie przy okazji rozgrzać? przed wyruszeniem na szlak!

I jak najmniej nosić!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: maciles [83.144.68.106]
Data: 2008-09-30 22:02:19

oKEJ! Umówmy się tak... Ty się zemną zgadzasz, ze takie netto można ze sobą znieść na dół a ja się zgadzam, że jakby było takie miejsce do spalenia śmieci to by był całkiem dobry patent! :-)

Tylko teraz się zastanawiam... w sumie mamy Park Narodowo, można by coś pomyśleć na takim miejscem ale co na to dyrekcja... o tyle o ile szefostwo Markowych Szczawin jest mi bardzo dobrze znane to niestety BPN niestety nie :-)
W górach jest...

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Amotolek [83.5.158.4]
Data: 2008-10-01 16:26:34

oKEJ! Umówmy się tak... Ty się zemną zgadzasz, ze takie netto można ze sobą znieść na dół a ja się zgadzam, że jakby było takie miejsce do spalenia śmieci to by był całkiem dobry patent! :-)
OK. Obie koncepcje sa rónoprawne!
Tylko teraz się zastanawiam... można by coś pomyśleć na takim miejscem ....
Jak u mnie na działce leśnej (prawie na granicy parku krajobrazowego! zakazali palic ogniska od maja do października, to wystawiłem obok cembrowiny w ktorej płonęły ogniska - stary piec wyjęty z piwnicy z instalacji CO przystosowany do palenia weglem, drewnem i wszystkim innym. Dorobiłem mu krótki przewód kominowy z kapturem i palę w nim wszystko to co moi sąsiedzi w piecach, tzn resztki drewna, pudełka po tortach i pizzy butelki plastikowe po oleju,kefirze i coca coli, stare trepy itd itp. Praktycznie wszystko - oprócz szkla i metali. Oczywiście cały rok na okrągło! Piec ma płaszcz wodny bo stał w instalacji CO w domu i nie ma obawy, że sie przegrzeje i las odpali;-). Przy tym jest fajnie cieplo, a spaliny, fiut, w niebo;-)> I spoko. Wystarczy chcieć coś tam pomyśleć:-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Beskidzki [89.76.107.34]
Data: 2008-10-01 17:36:40

Antoni.
Śledzę Twoje wypowiedzi i nie wytrzymałem. Przeczytaj poniżej podany (znaleziony pierwszy z brzegu) link, a potem wróć do Twych wypowiedzi na temat spalania śmieci i się zastanów.

http://www.kominiarz.org.pl/3-2004/05.htm

Pozdrawiam Marian.

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2008-10-01 17:59:28

Czołem!
Śledzę Twoje wypowiedzi i nie wytrzymałem.
Błąd. Trzeba było wytrzymać. Szkoda Marianie każdego Twojego słowa...

Palenie śmieci w swobodnym płomieniu w sercu Parku Narodowego... Brrr... Aż mnie skręca jak to czytam!

A potem pomysłodawca twierdzi, że to inni mu przyprawiają gęby... :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Amotolek [83.5.158.4]
Data: 2008-10-01 19:44:46

Straszne, chyba w nocy nie zasnę :-(.

Tyle,z e Ty piszesz (cytujesz) w zasadzie o tym saym co ja, czyli o paleniskach domowych moich sasiadów, ja tymczasem rozważam tylko wraz sympatycznym Kolegą - niewielki problem pozbycia sie małych ilości stosunkowo nie bardzo szkodliwych śmieci poturystycznych i to na wolnym powietrzu. Wot i cała różnica! ;-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Agatka C. [217.153.157.227]
Data: 2009-01-06 10:20:01

Szanowny Panie Jerzy.
Śmieci to śmieci - sama doskonale wiem, że niektórym łatwiej jest wnieść pełną butelką wody niż znieść pustą. Uważam że niemożność pozostawienia śmieci na Markowych nie jest jakąś wielką niedogodnością.

Natomiast kiedy pisał Pan tę wiadomość "był sierpień, pogoda prześliczna, wszystko stało w złocie i w zieleni", i rzeczywiście nie było problemu. Teraz jest mróz. I niewydawanie wrzątku lub też niewpuszczanie do ciepłego pomieszczenia jest, delikatnie mówiąc, niekulturalne.
Podlinkowuję Panu i reszcie zgromadzonych link do innego forum, gdzie toczy się dyskusja na temat "schroniska" na Markowych.
zachęcam do poczytania. może ktoś zajrzy tutaj LINK

i uchroni go to od przymarznięcia tyłka ;-)

Strona schroniska głosi
http://www.markowe.wierch.pl/?go=oferta
więc turysta może przeczytawszy ją, nie pomyśleć nawet o zagrożeniu czyhającym na jego cztery-litery ;-)
pozdrawiam serdecznie.

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: j.kalarus [83.18.51.25]
Data: 2009-01-06 12:50:43

Droga Pani,

Dziekuję za informację, znam te i inne na ten temat wypowiedzi. Zainteresowani otrzymali bądź otrzymują moje w tej sprawie odpowiedzi. Przyznaję niestosowność zachowania Gospodarzy schroniska, mam nadzieję, że sytuacja taka już sie nie powtórzy

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: j.kalarus [83.18.51.25]
Data: 2009-01-06 12:57:31

przepraszam cd.

Na dzisiaj: usuniete zostały wprowadzajace w błąd napisy o zakazie wejścia, nie podawaniu wrzątku, odosłonimy od wiatru ganek budynku umożliwiając spożycie na nim goracego posiłku i wypicia ciepłej herbaty kiedy zajete będą pokoje (2), poprawimy informację. Niestety z przyczyn technicznych nie wiele więcej da się tam zrobić. Robimy natomiast wszystko aby jak najwczesniej udostepnić turystom budynek nowego schroniska, prace trwają nawet obecnie. Mam nadzieję, że stanie się to jeszcze latem br.
Łączę pozdrowienia, Jerzy Kalarus

Temat: Re: Markowe Szczawiny
Autor: Agatka C. [217.153.157.227]
Data: 2009-01-06 13:13:46

Dziękuję serdecznie - przeprosiny akurat nie są do mnie, gdyż mnie tam nie było od czerwca 2007.
Rozumiem trudne warunki. Chodziło mi jedynie o wyeliminowanie błędnych informacji.
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam.