Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Przyszłość PTTK

Jacy jesteśmy?

wszystkich wiadomości w wątku: 33
data najnowszej wiadomości: 2008-04-23

Temat: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2007-10-28 18:29:14

Witajcie!

Jeden z forumowiczów, niedawno napisał tak: "Wielu z nas jest sfrustrowanych życiowo (takie są teraz warunki bytowania w ¾ RP), (...)". Ponad rok temu obecny webmaster stron PTTK-u pisał o nas: "Moje odczucie o piszących - oczywiście frustraci (...)", a już cztery lata temu Jacek Potocki stwierdził: "W tej chwili ton PTTK-owi nadaje (...) zubożała lub wręcz spauperyzowana inteligencja.".

Tymczasem, tuż po wyborach Rafał Ziemkiewicz popełnił następujący felieton, którego najważniejsze fragmenty oraz konkluzję zamieszczam. Felieton dotyczył analizy klęski wyborczej PiS, ale nam posłuży do zastanowienia się jacy jesteśmy. Przepraszam, że go tak niemiłosiernie pociąłem, ale nie chcę rozmawiać o wyborach, tylko o członkach PTTK. :-)
Co się stało? Najczęściej udzielana odpowiedź wskazuje na debatę Tusk − Kaczyński. Moim zdaniem to nie tak. (...)

Po prostu, (...) sytuacja się zasadniczo zmieniła. Owszem, nie zniknął elektorat, nazwijmy to, sfrustrowany, żyjący w poczuciu odrzucenia przez własne państwo, utożsamiane z establishmentem. Ale pojawił się elektorat nowy − zadowolony, identyfikujący się z państwem, optymistycznie nastawiony do życia. (...) I on właśnie te wybory rozstrzygnął.

Otóż kampania Kaczyńskich, jak WSZYSTKIE dotąd zwycięskie kampanie wyborcze III RP, wycelowana była wyłącznie w Polskę Sfrustrowaną. Bo dotąd zawsze wygrywało się w Polsce złością i resentymentami ludzi pokrzywdzonych i odrzuconych, czy w każdym razie uważających się za takich. (...) Ale ktoś w PO poszedł po rozum do głowy i zaryzykował generalne przekierowanie kampanii pod gust Polski Zadowolonej. (...) stało się coś w III RP bezprecedensowego − ci powtarzający że "Balcerowicz musi odejść" okazali się mniejszością!

(...) kardynalny [błąd PiS - przyp. Ł.A.] − to prześlepienie istnienia Polski Zadowolonej.

Tyle co do tego, co się stało.
Źródło: http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/

Jacy tak naprawdę jesteśmy?
Czy jesteśmy - jak chcą tego cytowani forumowicze - sfrustrowaną i spauperyzowaną inteligencją (o ile w ogóle - inteligencją)? Czy raczej jesteśmy zadowolonymi z siebie, swojej pracy, swojej organizacji i swojego życia, ludźmi? Bardzo trudne to pytania. Przede wszystkim dlatego, że udzielając na nie odpowiedzi, siłą rzeczy musimy generalizować.

Wiemy, że wybory wygrała Polska Zadowolona. Młodzi, ciężko pracujący i dobrze zarabiający ludzie. Frustracji w nich nie ma, jest wiara we własne możliwości i niechęć do "trucia". Okazali się oni - wbrew mędrkom tłumaczącym, że stoimy na skraju przepaści - większością. Pisałem kiedyś, że Polacy zarabiają dużo więcej niż oficjalne "średnie krajowe" oraz, że mnóstwo jest ludzi zadowolonych. Te wybory pokazały, że miałem rację. Czy wynik tych wyborów byłby taki sam gdyby głosowali wyłącznie członkowie PTTK?

Jeżeli nie, to nasuwa się kolejne pytanie. Dlaczego akurat wśród członków naszej organizacji tyle frustracji i złości? Popatrzcie co się dzieje wokół nas. Co chwila na Forum wychodzą animozje w jakiś środowiskach. A to w Pleszewie, a to w Solcu Kujawskim, a to w Kielcach, a wcześniej w Augustowie, Wrocławiu i innych oddziałach. Skąd w turystach i krajoznawcach tyle zawiści? Wszak całkowicie przeczy to stereotypowi turysty - "bratu łata". Czy współczesny Majster Bieda podzieliłby się z psem swoim chlebem przekładanym serem?

Oczywiście istnienia Polski Sfrustrowanej nie da się nie zauważyć. Pytanie tylko, dlaczego skupia się ona w naszych szeregach. Czym PTTK przyciąga do siebie takich właśnie ludzi? Dlaczego międzywojenne PTK i PTT grupowało zadowoloną elitę, a współczesne PTTK nie może jakoś znaleźć sobie miejsca? O tym niestety również pisałem wielokrotnie. Dyskutowaliśmy tutaj nad wysokością składki członkowskiej, bonusami, formami turystyki, oddzieleniem działalności gospodarczej i programowej. Zawsze argumentem był brak pieniędzy - a to u ludzi aby wykupić znaczek, a to w oddziale, żeby oddzielić działalność gospodarczą. I tak krok po kroku Wasze argumenty stały się samospełniającą się przepowiednią. Obecnie, zainteresowani Towarzystwem faktycznie nie mają pieniędzy na najprostsze choćby zobowiązania, a oddziały ledwo wiążą koniec z końcem.

I wszystko to dzieje się w Polsce, gdzie średni dochód dawno już przekroczył tysiąc euro netto, mnóstwo ludzi dorabia się i jest zadowolonych. Czy przetrwamy kolejne lata stosując dalej taktykę odwoływania się do biednych i sfrustrowanych?

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski

Źródła cytatów w pierwszym akapicie:
http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=32149
http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=25941
http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=6841
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: JAK [83.6.142.107]
Data: 2007-10-29 11:31:02

O ile całej Polski nie da się podzielić geograficznie na frustratów i entuzjastów, o tyle w ramach Oddziałów PTTK mogą istnieć różne koła i kluby PTTK: jedne składające się ze zwolenników czasów minionych i tzw. turystyki społecznej, i drugie, dla których koło i klub jest tylko formą ułatwiającą samodzielną turystykę. Tak jest np. w moim Oddziale PTTK.
W okresie, kiedy jest jeszcze dostęp do środków publicznych zewnętrznych z UE (najbliższe 6 lat, PO KL) nie powinny te podziały występować. A po 6 latach odmieni się trochę nasza mentalność i w większym stopniu "młodość" wyprze "doświadczenie i byłość".
Pozdrawiam
Jurek Kwaczyński - PTTK w Żyrardowie
Turystyka w Żyrardowie:

http://www.zyrardow.pttk.pl

Żyrardów:

http://www.zyrardow.pl

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2007-10-29 12:13:17

Czołem!
O ile całej Polski nie da się podzielić geograficznie na frustratów i entuzjastów (...)
Najpierw dygresja: otóż nieprawda, że nie można podzielić Polski geograficznie.

W ostatniej "Polityce" jest mapa Polski z podziałem na gminy i wynikami PO vs PiS. To niewiarygodne, ale te wyniki co do kilometra pokrywają się z granicami byłych zaborów. 90 lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości te granice są ciągle żywe, a zabór pruski bardzo wyraźnie wyróżnia się na tle Galicji i zaboru rosyjskiego. Oazami liberalizmu na wschodzie i południu Polski są wyłącznie wielkie miasta oraz... trzy gminy w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Akurat te, gdzie ludność niemal w całości jest napływowa.

Ten podział dowodzi, że nie mają racji ci, którzy sądzą, że za 10-20 lat zmieni się mentalność. Od odzyskania przez Polskę niepodległości i scalenia trzech zaborów minął prawie wiek, a różnice w mentalności ciągle są OGROMNE.

* * *

Tyle dygresji. Teraz wróćmy do tematu PTTK.

Nie bardzo chodziło mi o podział na entuzjastów i frustratów. Chodziło mi raczej o politykę PTTK wobec swoich członków. PTTK nie ma i nie chce mieć żadnej oferty dla młodych, wykształconych, pracujących ludzi, których stać na uprawianie hobby i potrzebują dostępu do wiedzy, pomocy i kontaktów. Nasze Towarzystwo kieruje swoją ofertę do Polski B - bezrobotnych, młodzieży z ubogich domów, emerytów itd. Sami skazujemy się na prace w środowiskach "odrzuconych". Troszczymy sie o cenę znaczka członkowskiego, sprzedajemy znaczki ulgowe bezrobotnym, dopłacamy do rajdów, wystawiamy delegacje działaczom - wszystko po to, aby na działalność w PTTK stać było najbiedniejszych. Piękne to i szlachetne, ale z punktu widzenia przyszłości Towarzystwa - całkowicie samobójcze. Bowiem w efekcie nie mamy żadnej oferty dla większości społeczeństwa - sytej, zadowolonej i ciekawej świata. Dla ludzi, którzy urlop spędzają w Grecji czy na Majorce, chociaż mogliby w tym czasie aktywnie wypoczywać w Polsce odkrywając jej urok. Co mamy im do zaproponowania?

I nie chodzi mi o komercyjną ofertę handlową - tutaj zawsze wygrają z nami prywatne biura podróży. Stawiam pytanie, czym ich przyciągnąć do działania w PTTK. Do samokształcenia, do współorganizacji imprez, do finansowania ciekawych przedsięwzięć. Jak spowodować, aby zainteresowali się turystyką i krajoznawstwem i zechcieli WSPÓLNIE Z NAMI wyruszyć na szlak.

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2007-10-29 12:37:07

Łukasz !

Ależ taka oferta powinna powstawać w klubach i w oddziałach.

I środowisko akademickie taką ofertę posiada.

Tylko że środowisko akademickie stoi jakby "na boku" całej ogromnej machiny PTTK-owskiej i jest przez ogół członków bardzo niemile postrzegana (jako "elitarne", chociaż z elitą finansową to ono nic wspólnego nie ma, wręcz przeciwnie).

Poza tym w tej chwili wyższe wykształcenie zdobywa podobno 20 % Polaków, ale czy wszystkich ich można nazwać "elitą" ?

A co to rozkładu głosujących też oglądałam tą mapkę "wyborczą" i jestem zdumiona, jak ogromną siłę ma do teraz spadek po zaborcach.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2007-10-29 13:03:57

Witam!
Ależ taka oferta powinna powstawać w klubach i w oddziałach.
Nie tylko.
Bonusy z członkostwa, ubezpieczenia, dodatkowe gadżety, politykę Towarzystwa, ogólny kierunek rozwoju itp. kreują władze centralne. Celowo nie piszę, że ZG - bowiem przed ZG robi to Walny Zjazd. A Walny Zjazd to my, Drodzy Czytacze.
I środowisko akademickie taką ofertę posiada.
Częściowo.
W gruncie rzeczy środowisko akademickie też celuje w stereotyp "biednego studenta". Jak bardzo nietrafiony, widać choćby po spadającej non-stop frekwencji w obiektach SBN.
Poza tym w tej chwili wyższe wykształcenie zdobywa podobno 20 % Polaków, ale czy wszystkich ich można nazwać "elitą"?
A czy ja napisałem, że do PTTK powinni należeć "wszyscy"? :-)
(...) też oglądałam tą mapkę "wyborczą" i jestem zdumiona, (...)
A czy poza zdumieniem wyciągnęłaś jakieś wnioski? :-) Dla mnie to ważny argument przeciwko poglądowi, że za kilka lub kilkanaście nastąpi "zmiana mentalności". Na naprawę szkód wyrządzonych przez zły ustrój potrzebne są dziesiątki lat, a może nawet i setki.

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2007-10-29 13:44:55

Co do SBN i oferty:
Jest skierowana na pewno dla pewnej grupy, innym nie odpowiada. Normalne.

Ostatnio bardzo dużym powodzeniem cieszy się "u nas" czyli u "Harnasi" oferta kulturalna, a mianowicie spotkania w chatce poświęcone rożnym twórcom, poetom itd.

Na każde takie spotkanie przyjeżdża po 80 osób (a chciałoby drugie tyle), chatka pęka w szwach.

Może to jest jakaś propozycja ?

Koleżanka z koła organizuje akcję "bezpieczni w górach" dla gimnazjów, też ma sporo chętnych.

Sporo ludzi przyjeżdża też na "rajdy filmowe" połączone z kręceniem filmu.

Generalnie chodzi o to, że największym powodzeniem cieszą się imprezy, gdzie nie wystarczy samo przejście po górach lub udzielenie noclegu, a jest oferowane coś więcej i to coś takiego w czym ludzie sami mogą się wykazać

No to "na swoim podwórku" organizujemy coraz więcej takich imprez.

A czy poza zdumieniem wyciągnęłaś jakieś wnioski? :-) Dla mnie to ważny argument przeciwko poglądowi, że za kilka lub kilkanaście nastąpi "zmiana mentalności". Na naprawę szkód wyrządzonych przez zły ustrój potrzebne są dziesiątki lat, a może nawet i setki.
A jakie ja mam wyciągać wnioski ?

(BTW u mnie w mieście było 57 % głosów za PO i 23 % za PiS, a tu mieszkają głównie zasiedziali od wieków Ślązacy. To ja jestem "element napływowy")

Pozdrowienia

Basia

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2007-10-29 14:09:22

P.S.
Jednocześnie uważam że jeżeli oferować rozrywkę - to zdecydowanie rozrywkę bardziej ambitną niż wyśmiewane tu przez Was kareoke i "imprezy integracyjne".

Tylko w PTTK jest jedna bolączka - jest bardzo ale to bardzo niewiele osób (na szczęście jeszcze są), które tego typu ambitna rozrywkę są w stanie zaoferować.
PTTK jako całość dorobiło się ogromnej dziury pokoleniowej, której drugiego końca zresztą nie widać.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2007-10-29 14:19:20

Czołem!
Może to jest jakaś propozycja?
Może tak. Na pewno jest to krok we właściwym kierunku.
A jakie ja mam wyciągać wnioski?
No przecież je wprost napisałem. :-)

Pozdro,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Amotolek [83.5.166.40]
Data: 2007-10-29 15:01:09

A po 6 latach odmieni się trochę nasza mentalność i w większym stopniu "młodość" wyprze "doświadczenie i byłość".
Cieszy mnie wielce Twój niczym nieuzasadniony optymizm.
Dobrze by to było - ale te Twoje zaplanowane 6 lat to podobny okres, jaki dzieli nas od Mistrzostw Europy w 2012 roku. I Co? Już się powoli nasze władze (państwowe) i te ustępujące i te co mają się pojawić po dymisji obecnych (jeśli nie nastąpi jakaś „figura" blokująca zmianę ekipy w ciągu najbliższego tygodnia, a przecież może być tak, jak z odwołanymi i powołanymi zaraz pisiorowatymi ministrami, albo jeszcze gorszy wariant, kto ich tam wie?!) – powoli wycofują rakiem ze stadionu np. Narodowego w Wa-wie.

Zaprezentowany przez działacza PSL do tego - wstępny plan budowy mieszkań (170.000/ na rok) i autostrad (160 km rocznie) to chyba jeszcze za mało aby odrobić pisiorowe zaniedbania ostatnich dwóch latek?

Popatrz na przykład EneRDowa, gdzie zostały po zjednoczeniu Niemiec wpompowane kwoty ogromnych pieniędzy na zmiany, a nikt najbardziej optymistyczny nie planuje że może nastąpić przybliżenie „Osti” do „West’ich” w ciągu mniej niż 30 – 50 lat!

Rzeczywiście, mapa rozkładu głosów w dniu 21 X br jest porażająca! Ale należy pamiętać, ze tam mieszkają (Polska B) ludzie od zawsze biedni, dla których średnia zarobków 1.000 euro to śmiech na sali. Znam tych ludzi, a zarobki znakomitej ich większości są zdecydowanie poniżej 500 euro, jak moje – a i to są tam pensje raczej dyrektorskie! Spora, znana mi osobiście większość (w tym także wykształciuchów), zadowala się czymś na poziomie ¼ z tysiąca ℮uro i spoko. W dodatku tam bywa czasem chłodnawo na tych kresach i wiele osób nosi cieple berety (mohairowe, zresztą), gromadnie uczestniczą oni w obrządkach kościelnych i są to głównie „lokalsi” o poglądach konserwatywnych, dla których komputer i internet to jakieś gadżety dla dzieci i nastolatków! A nie XXI wieczny komunikator.

Dlatego ustępujący premier, który dziś nas straszy w publikatorach netowych, ze będzie po porażce kompletnej i wycofaniu się z tego i owego - objeżdżał cały kraj tam się nie musi wybierać, bo potężną bazę tam ma! Tylko gdzie pojedzie, skoro już, a priori, w takim Wrocku go widzieć nie chcą?

Wracając do naszego PTTK-owskiego podwórka - dobrze że taka dyskusja się zaczyna, jeszcze prawie dwa lata czasu do Zjazdu Krajowego, więc można wypracować co nieco. Szczególnie zmiany domaga się sam regulamin wyborczy do władz, z pomocą którego moga przeleźć do naczelnych władz takie miernoty, jakich sporo tam dalej zalega!; a potem program!
Liczenie tylko na to, że frustratom i wszystkim innym osobom o odrębnych poglądach podorabia się „gęby” (w PTTK - „wizerunki”!) albo się wytnie (np. z forum!), entuzjaści się pojawią nagle jak króliki z kapelusza, a konserwatywne, trzymające władzę stare dziady ( i baby!) same zechcą zdechnąć -to i 50 lat nam na taką zmianę punktu widzenia i sposobu zarządzania PeTeTeKiem - nie wystarczy!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: JAK [83.6.107.16]
Data: 2007-10-29 22:48:36

Rzeczywiście, mapa rozkładu głosów w dniu 21 X br jest porażająca! Ale należy pamiętać, ze tam mieszkają (Polska B) ludzie od zawsze biedni, dla których średnia zarobków 1.000 euro to śmiech na sali. Znam tych ludzi, a zarobki znakomitej ich większości są zdecydowanie poniżej 500 euro, jak moje – a i to są tam pensje raczej dyrektorskie! Spora, znana mi osobiście większość (w tym także wykształciuchów), zadowala się czymś na poziomie ¼ z tysiąca ℮uro i spoko. W dodatku tam bywa czasem chłodnawo na tych kresach i wiele osób nosi cieple berety (mohairowe, zresztą), gromadnie uczestniczą oni w obrządkach kościelnych i są to głównie „lokalsi” o poglądach konserwatywnych, dla których komputer i internet to jakieś gadżety dla dzieci i nastolatków! A nie XXI wieczny komunikator.
Witam.
Ja jednak jestem optymistą. Liczba frustratów w najbliższych 6 latach zmniejszy się. Skupieni są w Polsce wschodniej i południowo – wschodniej. Proporcje te zmienią się. Duża część środków unijnych idzie na rozwój rejonów wschodnich kosztem rejonów bardziej aktywnych. Część frustratów zaryzykuje i z braku innego wyjścia wyjedzie do innych rejonów, albo wyemigruje. Część z tych niewykształconych, za pieniądze UE uzupełni wykształcenie i inaczej spojrzy na świat. Część z tych najstarszych, zmieni swój pogląd na sprawę, bo porzuci byt ziemski i przejdzie na wiekuisty byt niebieski.
Bądźmy optymistami.

Pozdrawiam
Jurek Kwaczyński - PTTK w Żyrardowie
Turystyka w Żyrardowie:

http://www.zyrardow.pttk.pl

Żyrardów:

http://www.zyrardow.pl

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Amotolek [83.5.163.82]
Data: 2007-10-30 08:53:17

Ja jednak jestem optymistą. Liczba frustratów w najbliższych 6 latach zmniejszy się.
Czyli wg optzmistycznych prognoz jeszcze XVII i XVIII Zjazd PTTK beda takze stracone? Szkoda:-(. No ale jak sie nie da inaczej.....
Część z tych niewykształconych, za pieniądze UE uzupełni wykształcenie i inaczej spojrzy na świat.
Oby!

Część z tych najstarszych, zmieni swój pogląd na sprawę, bo porzuci byt ziemski i przejdzie na wiekuisty byt niebieski.
ja tez jestem jeden z tych starszych i choć pogladów nie zmienię, bo mam chyba właściwe, ale myśląc realnie, to chyba nie doczekam się już tych pozytywnych zmian w PTTK i sam przeniosę się w ostępy niebieskie, czego mi parę dobrze znanych osób - od lat, cynicznie życzy:-).

Pozdrawiam ANT:-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: dhg [78.157.190.74]
Data: 2008-02-23 18:06:25

Prowadziłem kiedyś schronisko z PTTK.Zgadzam sie z Łukaszem.Sam zrobiłbym bardzo dużo i miałem pełną głowę pomysłów ,ale w tych strukturach nie sposób dzuałać.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Beskidzki [89.76.180.100]
Data: 2008-02-24 09:08:00

Prowadziłem kiedyś schronisko z PTTK.Zgadzam sie z Łukaszem.Sam zrobiłbym bardzo dużo i miałem pełną głowę pomysłów ,ale w tych strukturach nie sposób dzuałać.
Ty prowadziłeś czy Ty prowadziłaś ?
Pamiętaj jesteś zalogowany jako Jolanta Arendarski.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Amotolek [83.142.72.65]
Data: 2008-02-24 12:51:12

Ty prowadziłeś czy Ty prowadziłaś ?
E tam, czepiasz sie szczegółu. Nigdzie w statucie PTTK nie jest napisane, że członkowie (a tym bardziej sympatycy!) musza miec płeć zdefiniowaną: na M (madamy) czy Ż (żentelmeny).
Co nie zabronione jest pzreciez dozwolone!
Niemniej uważam, że osoba (:-)) pisząca z taką swadą wieku 51 latek, moglaby sie wreszcie zdefiniować, czy jest kobietą, mężczyzną, sympatykiem 3-Sowców, czy ich oponentem. Choć w tej ostatniej kwestii widzę ze zdumieniem - tu na forum sporo dziwacznych zmian (chodzi o nowych sympatyków a byłych - oponentów:-)).
Pozdro tur-kraj ANT:-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2008-02-25 10:43:34

Witam!
Prowadziłem kiedyś schronisko z PTTK.
Przede wszystkim sie przedstaw - inaczej będę zmuszony skasować Twój profil. Pisanie na Forum anonimowo jest sprzeczne z regulaminem.

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski
Moderator Forum PTTK
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: dziadek [79.186.117.99]
Data: 2008-04-22 09:23:50

Witaj optymisto
cytat średni dochód przekroczył 1.000 euro i mnóstwo ludzi się dorabia .
chyba sobie robisz jaja z biednych ludzi, 30 % społeczeństa byłaby szczęśliwa gdyby zarabiała tylko 500 euro. Przelicz sobie janiższe płace lub renty ?
cytat dlaczego sflustrowani są w naszych szregach ?
bo są normalnymi ludźmi, którzy żyją w "nienormalnym kraju" pełnym obłudy, kłamstwa, i braku poczucia rzeczywistości.
Reszta mojej opini nie nadaje się na tą stronę
pozdrawiam
adam
http://wroclawfabryczna.pttk.pl/
Centrum Turystyki Szkolnej PTTK Wrocław Fabryczna

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2008-04-22 14:03:41

Czołem!
chyba sobie robisz jaja z biednych ludzi, 30 % społeczeństa byłaby szczęśliwa gdyby zarabiała tylko 500 euro. Przelicz sobie janiższe płace lub renty ?
Być może. Nie przeczy to zdaniu o średnim dochodzie. :-)

Załóżmy, że faktycznie 30% ludzi jest biednych i sfrustrowanych. Tyle tylko, że pozostałe 70% ciężko pracuje, zarabia bardzo dobrze i jest zadowolona. No i utrzymuje wspomniane przez Ciebie 30% (tak naprawdę, to proporcje są dużo gorsze na korzyść utrzymywanych, kosztem utrzymujących).

Problem polega nie na tym, że w naszym kraju istnieje jakaś część ludzi biednych, sfrustrowanych, niewykształconych i/lub niezaradnych. W każdym kraju tak jest. Problem polega na tym, że to właśnie do nich PTTK adresuje swoją ofertę. Omijając szerokim łukiem zadowoloną większość ciągle skupiamy się na sfrustrowanej mniejszości. Efekty widać gołym okiem. I ten właśnie temat chciałem poruszyć.

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2008-04-22 14:30:26

Ale Lukasz - ci niesfrustrowani korzystają z innych ofert.

I to na prawdę jest ich w bród.

Mi brakuje paru (na prawdę paru) rzeczy, w których PTTK jest w stanie wypełnić "lukę rynkową":

1. Dobrego ubezpieczenia górskiego, na wzór DAV lub OEAV.

2. Oferty dobrych szkoleń górskich.

B.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2008-04-22 16:51:16

Czołem!
Ale Lukasz - ci niesfrustrowani korzystają z innych ofert.
No przecież właśnie o tym jest wątek. :-)
Przeczytaj historyczne posty.

Tak bardzo skupiliśmy się na biednych dzieciach i niebogatych emerytach, że dla całej reszty nie mamy żadnej oferty.

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2008-04-22 17:22:12

Nie zauważyłam aby PTTK się skupiało na biednych dzieciach i niebogatych emerytach. W gruncie rzeczy to na nikim się nie skupia.

Jakakolwiek oferta powstaje tylko w Oddziałach i to głownie "dla siebie", w czym zresztą nie ma nic złego.

Po prostu ktoś / grupa ludzi ma jakiś pomysł (czasem bardzo fajny) - realizuje go, zaprasza innych.

Z kolei BORT-y działają jak normalne na ogół średniej klasy biura podróży.

Jeśli chodzi o ofertę wypoczynku "na zewnątrz" - więcej i tak nie jest potrzebne.
PTTK i tak nie wygra z wyspecjalizowanymi biurami, które organizują wypoczynek na Madagaskarze i rajd quadami po wydmach.

Może natomiast skutecznie konkurować z innymi biurami właśnie w organizacji dla przykładu wycieczek szkolnych.

Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi.

Pozdrowienia

Basia

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2008-04-23 08:45:46

Czołem!
Nie zauważyłam aby PTTK się skupiało na biednych dzieciach i niebogatych emerytach. W gruncie rzeczy to na nikim się nie skupia.
Na nikim nie skupia się dobrze.
O tym jak się skupia - pisałem w tym wątku pół roku temu i niezmiennie Cię do tych postów odsyłam.
Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi.
Zupełnie się tym nie przejmuj. ZG PTTK też nie rozumie. :-)

Pozdro,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Rentgen [84.201.216.116]
Data: 2008-04-23 08:46:49

W gruncie rzeczy to na nikim się nie skupia.
Na sobie się skupia.
PTTK istnieje dla samej idei istnienia PTTK.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: lucyna [77.113.124.94]
Data: 2008-04-23 16:53:53

Mam podobne zdanie. Mimo ewidentnych różnic pomiędzy oddziałami moim zdaniem całe PTTK cierpi na chorobę "etatowych działaczy". Tę organizację opanował marazm. Są tu "etetowi działacze", duże grono pracowników ale niestety nie widać efektów ich pracy. Często gęsto jedyne kryterium doboru kadry to: mierny ale wierny. Z góry przedpraszam Kolegów, którzy się pod tą etykietą nie mieszczą. Są i tacy ale oni szybko się wypalają. Dla mnie symbolem PTTK jest: starszy człowiek, często w czerwonym swetrze wypinający pierś po ordery. Na nim pustka.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: jotem [83.26.184.210]
Data: 2008-04-23 17:42:20

Basia napisała "Nie zauważyłam aby PTTK się skupiało na biednych dzieciach i niebogatych emerytach.
I nie należy mieć o to pretensji - nie ma w statucie takiej deklaracji.
Jakakolwiek oferta powstaje tylko w Oddziałach i to głównie "dla siebie", w czym zresztą nie ma nic złego.
Zupełnie dobra jest ta oferta - korzystam z niej w różnych Oddziałach.

A co do widzialnej jak piszesz "PTTK to gruncie rzeczy to na nikim się nie skupia. strony działania Władz to chyba kwestia nieostrego celu działania.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2008-04-23 18:16:18

Dokładnie tak większość wyobraża sobie "działacza" PTTK :-)

B.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: jotem [83.26.184.210]
Data: 2008-04-23 18:41:52

To znaczy ze tak ?
starszy człowiek, często w czerwonym swetrze wypinający pierś po ordery. Na nim pustka.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: jotem [83.26.184.210]
Data: 2008-04-23 18:48:38

Dla mnie symbolem PTTK jest: starszy człowiek, często w czerwonym swetrze wypinający pierś po ordery. Na nim pustka.
Akurat ten symboliczny PTTKowiec ma zupełnie nieźle wypełniony swetr.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Amotolek [83.5.169.1]
Data: 2008-04-23 18:46:27

Często gęsto jedyne kryterium doboru kadry to: mierny ale wierny. Z góry przedpraszam Kolegów, którzy się pod tą etykietą nie mieszczą.
Dokładnie to MBW : mierny, bierny ale wierny.
Kilka lat, jakie upłynęły od niechlubnego XVI Zjazdu wskazuje na niebosiężną bierność wielu z tych, co na Zjeździe się zgłosili do pracy, w końcu społecznej, bynajmniej:-). I to we władzach naczelnych! Dlatego ilośc do pzrepraszania moze jest i mniejsza:-)? Czasem to może nie być ich osobista wina, ale układu w jakim tkwią, beznadziejnego, w zakresie zarzadzania Towarzystwem. No to po co w nim tkwią? zeby szpanować, że są "czlenami gławnogo kamiteta"?

Przecież kandydowali do władz naczelnych PTTK zeby coś w nich dobrego robić? I gdzie się podziały ambitne zamiary?
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: jotem [83.26.184.210]
Data: 2008-04-23 18:59:01

PTTK istnieje dla samej idei istnienia PTTK.
Ten link całkowicie zaprzecza malkontenckiej
tezie i Twojej i Lucyny i Basi i innym ...
http://www.ktg.wroclaw.pl

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: jotem [83.26.184.210]
Data: 2008-04-23 19:04:12

Antoni - to brzmi tak jakbyś o "strukturach pozimych wspominał.

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Amotolek [83.5.169.1]
Data: 2008-04-23 18:59:39

Dla mnie symbolem PTTK jest: starszy człowiek, często w czerwonym swetrze wypinający pierś po ordery. Na nim pustka.
Jak to pustka? Przecież za wierność -wiadomo komu -otrzymał/a wiele wyróżnień, odznaczeń, PTTK i innych oraz krzyże i ordery. Jak "wypinał"/a i składano na niego /nią wnioski (wiadomo na co i wiadomo do kogo) a nikt mu/jej nie podorabiał żadnego "wizerunku" (czytaj: Gęby!), a Ci co wiedzieli o jego/jej kiksach nieetycznych(bardzo delikatne tu określenie!) siedzieli cicho, to i podostawał/a i to i owo. Raczej wiecej niż mniej! Przykłady? Było o tym wcześniej na forum (dowody, dokumenty!) i coż tego jak to jedna klika?!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2008-04-23 19:14:59

Przepraszam - ja nie jestem malkontentem.

Ja napisałam wyżej że w Oddziałach coś się dzieje, coś co zaspokaja potrzeby ich członków i osób zaprzyjaźnionych. Co roku biorę udział w co najmniej dziesięciu bardzo ciekawych imprezach swojego Koła i Oddziału, chodzę na kurs przewodnicki organizowany przez inny Oddział, prowadzę latem obozy dla biura turystycznego przy jeszcze innym Oddziale.

Mi to całkowicie wystarcza, na prawdę więcej mi do szczęścia nie potrzeba.
Nie jest tylko potrzebna ta cała "nadbudowa" na która odprowadzam składki.
(w schroniskach sypiam wyjątkowo rzadko, wiec o tym proszę mi nie pisać)

A to co napisała Lucyna - to faktycznie jest stereotyp "działacza" - tak nas widzą.

Pozdrowienia

Basia

Temat: Re: Jacy jesteśmy?
Autor: jotem [83.26.64.218]
Data: 2008-04-23 20:09:58

Nie zauważyłem aby akurat czerwony swetr/polar to było logo "stereotypowego działacza PTTK".
Dla mnie do szczęścia także wystarczają góry, górki i krajobraz górski - nawet nie są wazne nazwy szczytów.
Przecież dobrze Wiesz, że nadbudowa jest potrzebna w każdej organizacji - była w PTT (starym), oczywiście to była dobra nadbudowa dla solidnej bazy.
Obecnie tak jest np w Alpenverein.
Czy może być tak u nas - a to o tym warto porozmawiać!