Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Obiekty PTTK

A ja polecam Turbacz

wszystkich wiadomości w wątku: 5
data najnowszej wiadomości: 2007-11-28

Temat: A ja polecam Turbacz
Autor: awitold [83.31.105.15]
Data: 2007-10-21 22:29:21

Witam !
Dziś wróciłem z Gorców i jestem pod dużym wrażeniem schroniska które pamietam jeszcze z czasów dawniejszych.Miła profesjonalna obsługa, wysoki standard pokoi ,rewelacyjna kuchnia .wszystko to sprawia że schronisko to aspiruje do najlepszych w Polsce . Polecam !
awitold

Temat: Re: A ja polecam Turbacz
Autor: KK27 [195.225.248.166]
Data: 2007-10-23 21:34:12

Nie wiem jaki cud musiał nastąpić, że w ciagu tygodnia schronisko na Turbaczu - z dosyć podłego miejsca - zamieniło się w "aspirujące do najlepszych w Polsce"...
Zwłaszcza - jeśli chodzi o "profesjonalną i miłą obsługę" i ogólną atmosferę schroniska.

Temat: Re: A ja polecam Turbacz
Autor: alutka4267 [83.17.200.179]
Data: 2007-11-02 11:09:47

19/20 października 2007 nocowałam w schronisku na Turbaczu. Podczas wcześniejszej rezerwacji kierownik zapowiadał, że może być niespokojnie, bo ma przyjść liczna grupa integracyjna. Na szlaku (szliśmy ze Starych Wierchów) spotkaliśmy ponad 100-osobową grupę młodzieży z AGH. Szli bardzo spokojnie. Kiedy spotkaliśmy ich już w schronisku - zachowywali się bardzo kulturalnie, nie było żadnych hałasów, wrzasków o jakich piszecie na forum, jako znaku rozpoznawczym wszelkich grup integracyjnych. Tak więc widać, że młodzież potrafi być także dobrze wychowana obok naturalnej wesołości. Nazajutrz schodziliśmy do Nowego Targu - dogoniła nas po drodze kilkunastoosobowa grupka tychże studentów, którzy wybrali się na spacer. Owszem, byli rozbawieni, ale nie widziałam jakiegoś rozwydrzenia. Grzecznie odpowiadali na moje "zagadywanie".
Spaliśmy w apartamencie, w bliskości sal, gdzie spała młodzież. Dawno tak dobrze się nie wyspałam. Nie słychać było żadnych wrzasków. W jadalni podczas posiłków też był spokój.
Nie rozumiem skąd na forum tyle uwag krytycznych, co do obsługi. My zostaliśmy obsłużeni bardzo dobrze ( widziałam także, że inni przybywający turyści traktowani byli bardzo życzliwie). Zarówno w recepcji, jak i w jadalni. Jestem zdumiona niektórymi wpisami. Myślę, że jeśli turysta zachowuje się kulturalnie, bez nadmiernych roszczeń to i zostanie obsłużony kulturalnie.

Temat: Re: A ja polecam Turbacz
Autor: Amotolek [83.5.133.84]
Data: 2007-11-03 09:21:53

Ładna bajka?:

„Był kiedyś władca - nieważne czy car, cesarz, król, prezydent czy I sekretarz, dla którego dzień w dzień wychodziły z drukarni specjalne egzemplarze gazet.
Wszystko było w nich piękne i dobre. Ludzie szlachetni i szczęśliwi, gotowi do poświęceń, których nikt od nich nie wymagał. Dzieci pyzate i uśmiechnięte, urodzaje bogate i tak dalej. Żeby się cesarzysko nie frasowało.”

Wg książki SF „Operacja wieczność” Bogdan Petecki str. 164 :-).

Napisać można wszystko! Ale zagonić do gory setkę studentów z AGH,
dobrze wychowanych obok naturalnej wesołości
To już większa sztuka!:-).
Powodzenia na szlaku ANT:-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: A ja polecam Turbacz
Autor: pawelk84 [87.239.58.161]
Data: 2007-11-28 16:04:19

Nie wiem czy to cud, ale właśnie w tym okresie została zmieniona znaczna część pracowników schroniska i to też mogło mieć wpływ.