Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

Symboliczny cmentarz ofiar???

wszystkich wiadomości w wątku: 6
data najnowszej wiadomości: 2007-07-22

Temat: Symboliczny cmentarz ofiar???
Autor: Przodownik 1811 [87.99.0.249]
Data: 2007-07-13 10:58:42

Symboliczny cmentarz poświęcony pamięci ofiar gór w Kotle Łomniczki pod Śnieżką powstał w 1985 r. z inicjatywy Koła Przewodników Sudeckich PTTK z Jeleniej Góry. Odnoszę wrażenie, że już od pewnego czasu niektórzy miejscowi działacze przesadzają w tym uroczym miejscu i po prostu przyczyniają się do niszczenia unikalnej przyrody. Naczelną ideą cmentarza ofiar gór w Karkonoszach było umieszczenie tam zbiorowej tablicy pamięci tych, którzy stali się ofiarami górskich tragedii lub zginęli w górach niosąc pomoc innym, a nie że byli związani z górami lub dla nich zasłużeni.

Dlatego drażni mnie w tym miejscu nawet tablica upamiętniająca Tadeusza Stecia, choćby był to - jak głosi napis na niej - "przewodnik przewodników", bo przecież w żadnym razie nie należał on do tych, o których ofiarę życia upomniały się góry, a został zamordowany w styczniu 1993 r. przez nieznanych do dziś sprawców napadu w swoim mieszkaniu w Cieplicach. Podobnie rażą tam tablice upamiętniające Jerzego Boruckiego i wielu innych, którzy zmarli śmiercią naturalną, a nie gdzieś na górskiej wyprawie. Nic nie ujmując ludziom tej miary co Tadeusz Steć czy Jerzy Borucki z przykrością muszę jednak stwierdzić, że nie jest zachwycający widok skał upstrzonych licznymi, nie związanymi z ideą tego symbolicznego cmentarza tablicami, woskiem, walającymi się wypalonymi zniczami i tworzącym się tam z upływem czasu śmietnikiem.

W rażący sposób wypaczono szlachetną ideę oddania w tym miejscu symbolicznie czci wszystkim ofiarom górskich tragedii, także tym ludziom, których nie dane nam było poznać - jak głosi umieszczony tam napis: "martwym ku pamięci, żywym ku przestrodze". Bo czyż nie jest już oczywiste, że przewodnicy umieszczają tam tablice ku czci swoich zmarłych w sposób naturalny kolegów, gdyż sami w swej skromności mają nadzieję być w ten sam sposób upamiętnieni?...

To jest symboliczny cmentarz ofiar gór, a nie aleja zasłużonych. Pomimo całego szacunku dla Stecia i jemu podobnych to nie jest miejsce na tablice pamątkowe, nie taka idea przyświecała pomysłodawcom tego symbolicznego cmentarza. Pamiętam, jak przechodząc ostatnio obok tego miejsca z grupą młodzieży usłyszałem pytanie: "co to był za 'nadprzewodnik' który pozwolił sobie na śmiertelny wypadek w górach? Tablica pamięci Tadeusza Stecia powinna znaleźć się w innym miejscu, np. przed Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu.

Niestety, bardzo częto się zdarza, że człowiek ingeruje w górską przyrodę kierując się tylko własnym, partykularnym interesem. Wspomnianym wyżej ludziom należy się szacunek, ale jestem przekonany, że każdy prawdziwy miłośnik gór woli aby urokliwe miejsce, które ukochał, pozostało w jak najmniej zmienionej formie. A tu na naszych oczach to unikalne miejsce zamieniło się w jarmark, na którym inicjatorzy wywodzący się z pewnych środowisk prześcigają się w umieszczaniu coraz to nowych tablic, w dodatku w żaden sposób nie związanych z ideą przeznaczenia tego zakątka Karkonoszy. Co stanie się dalej z tym miejscem, jeśli ten dziki proceder nie zostanie zahamowany? I to właśnie powinno mocno zaniepokoić każdego kierującego się wyobraźnią i zdrowym rozsądkiem.
Pozdrawiam
Lech

http://kspoz.interiowo.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
http://www.wktp.pttk.pl/ - Wielkopolska Korporacja Oddziałów PTTK - Komisja Turystyki Pieszej
http://www.pttpoz.republika.pl/ - Oddział Poznański PTT

Temat: Re: Symboliczny cmentarz ofiar???
Autor: jarumin [83.4.66.128]
Data: 2007-07-15 16:04:22

Popieram opinię kol. Lecha w sprawie symbolicznego cmentarza ofiar gór. Upamiętniony jest tam m.in. nasz kolega z Koła Przewodników "Rzepiór" we Wrocławiu.
Wraz z żoną i dwojgiem dzieci spłonął na noclegu podczas wycieczki autokarowej w pobliżu granicy z Niemcami.
Nie wiem natomiast, czy na omawianym cmentarzu jest tabliczka upamiętniająca zmarłego przed laty na szlaku turystycznym, naszego kolegi z Oddziału Wrocławskiego PTTK.
Sprawę formalnie winien chyba załatwić Kark-Par-Nar.
Pozdawiam, Andrzej.
Andrzej zmarł 12 kwietnia 2017.

Temat: Re: Symboliczny cmentarz ofiar???
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2007-07-15 18:24:32

A w mediach podali, że znowu jest kolejna ofiara śmiertelna na Orlej Perci i to podobno przy niezłej pogodzie:-( Strach sie bać tam chodzić :-(
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Symboliczny cmentarz ofiar???
Autor: karo [83.10.48.244]
Data: 2007-07-20 00:05:35

Nie wiem natomiast, czy na omawianym cmentarzu jest tabliczka upamiętniająca zmarłego przed laty na szlaku turystycznym, naszego kolegi z Oddziału Wrocławskiego PTTK.
Po prostu trzeba Panie Redaktorze pójść Na Szlak w Karkonosze i sprawdzić.
Sprawę formalnie winien chyba załatwić Kark-Par-Nar.
A może powinni to załatwić koledzy waszego kolegi.

Temat: Re: Symboliczny cmentarz ofiar???
Autor: jarumin [83.27.160.47]
Data: 2007-07-22 15:06:16

"Po prostu trzeba Panie Redaktorze pójść Na Szlak w Karkonosze i sprawdzić."
Dla Ciebie "nowik", to może być "po prostu". Dla mnie to przez kilka najbliższych miesięcy to "po prostu" jest niemożliwe. Po prostu... opiekuję się 88-mio letnią mamą obłoznie chorą, nie wstającą z łóżka. Czy to może być usprawiedliwieniem?
Pozdrawiam - Andrzej.
Andrzej zmarł 12 kwietnia 2017.

Temat: Re: Symboliczny cmentarz ofiar???
Autor: karo [83.10.47.171]
Data: 2007-07-22 22:33:44

Przepraszam.
Przykro mi.

Ale zauważ "jarumin" - pisałem tylko odpowiedź na Twój post i kierowałem wypowiedź również do wspomnianych przez Ciebie kolegów.