Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Odznaki

GOT a tereny przygraniczne

wszystkich wiadomości w wątku: 22
data najnowszej wiadomości: 2007-06-19

Temat: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Ireneusz [83.21.59.144]
Data: 2007-06-06 01:43:19

Witam!

Niby GOT można zdobywać na terenach przygranicznych, ale... stworzono w regulaminie katalog pasm górskich "akceptowalnych". A co z innymi? Jeśli np. terenem mojej wakacyjnej eskapady będzie Broumovska Vrchovina - to punktów GOT wpisać nie będę mógł? Ciekawym czym różni się ona od innych miejsc obecnych na liście...

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Piotr Janowski [80.51.250.226]
Data: 2007-06-12 14:43:54

Niby GOT można zdobywać na terenach przygranicznych, ale... stworzono w regulaminie katalog pasm górskich "akceptowalnych". A co z innymi? Jeśli np. terenem mojej wakacyjnej eskapady będzie Broumovska Vrchovina - to punktów GOT wpisać nie będę mógł? Ciekawym czym różni się ona od innych miejsc obecnych na liście...
Wpisuj śmiało,regulamin GOT wyjasnia jak to robic i miłego wędrowania po Wyżynie Bromowskiej.

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-12 16:49:09

Masz rację ze spis jest archaiczny i niczym nie uzasdniony jest fakt ze są w nim tylko "wybrane pasma" .
Natomiast nie należy wprowadzać w błąd że "regulamin GOT wyjaśnia jak to robić" On "wyjaśnia" tylko w odniesieniu do wymienionych w spisie pasm a nie do wszystkich. Nie mogę zaliczyć punktów z wędrówek w czasie "wielkiej majówki" po Czeskiej Szwajcarii.
Narazie taki regulamin-niereformowany nakazują nam stosować.
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: tomek.jg [84.40.181.137]
Data: 2007-06-12 18:08:55

"regulamin GOT wyjaśnia jak to robić"
Autor postu miał tutaj pewnie na myśli sposób liczenia punktów - a to Regulamin wyjaśnia bardzo jasno. Nie chodziło mu o poszczególne grupy górskie za granicami Polski.

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Ireneusz [83.21.53.2]
Data: 2007-06-12 21:52:44

spis jest archaiczny i niczym nie uzasdniony jest fakt ze są w nim tylko "wybrane pasma"
No właśnie. Mam przed sobą "Regulamin Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK" [wydanie z 2004 r.]. Jego paragraf trzeci mówi o tym, że zdobywać ją można również w "przygranicznych pasmach górskich Karpat i Sudetów". Niestety, "Spis przygranicznych pasm górskich w których można zdobywać GOT" nie pozostawia złudzeń. Broumovská vrchovina jest w nim pominięta. Dlaczego? Czym jest gorsza od takiej Zábřežskiej vrchoviny? Szczyty ma wyższe, granic Polski leży bliżej... I nie chcę być złośliwy, ale taki Lázek zdobyć można samochodem.

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-12 23:36:50

Spis jest śmieszny, masz całkowitą rację .Wygląda tak jakby pasma wybierał ktoś kto nigdy nie był w górach, poza granicami kraju. Przykłady można mnożyć. "Jakieś" Niskie Jesioniki są lepsze od podawanej Czeskiej Szwajcarii.
Ale możemy tylko ponarzekac. Nikt z decydentów nie czyta słusznych uwag zgłaszanych na forum i taka sytuacja marazmu trwa od lat.

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Amotolek [83.142.72.100]
Data: 2007-06-13 09:30:28

Nikt z decydentów nie czyta słusznych uwag zgłaszanych na forum i taka sytuacja marazmu trwa od lat.
I tu się Zbyszku serdecznie mylisz! Większośc z nich czyta to forum zapalczywie, podobnie jak poslowie w ławach Sejmu czytaj gazetę "NIE". To taki sadomasochizm, jak czytywanie nekrologow w gazetach@! A ze nie reagują? Pewnie wynika to ze ścisłej koncentracji władzy w ZG i organach PTTK w formie : "nic nie robic - bez jawnego przyzwolenia lidera!" I widac, że takiego przyzwolenia nie ma, a instutucja rzecznika prasowego w PTTK równiez do reprezentowania władz naczelnych PTTK na tut forum -widac tez nie istnieje? Cóż tego że pewne osoby odpowiadaja za finanse, niby szlaki, niby regulaminy odznak i szkolenia, jak nie ma przyzwolenia na bilateralną wymianę zdań, no bo z kim? Tacy wielcy, wybrani (demokratycznie - Ha ha) na 4 lata, mają się zniżać do polemiki z szara masa czlonkowską? napewno nie!

Od czasu do czasu zaprodukuje sie tu jakas szczególnie wredna , czy złośliwa osoba, aby nam utrącic nogi (czytaj napuścić na nas opinię publiczną na forum w takiej czy innej formie !) zaprezentując wizerunkową opinię prosto z magla na temat któregoś z bardziej dopominajacych się o cos tam, czy jakies stanowisko w nurtującej kwestii - ze strony forumowicza - i tyle!

A my co?
Możemy tylko ponarzekać
No nie, piszmy smialo i demaskujmy wszelkich dekowników, fałsze, zakłamania i kit, a nawet jawne oszczerstwa, jakie nam sie tu na forum próbuje wciskać, co i raz! Stale i bezwzglednie! Efekt sam przyjdzie; już połowa kadencji została spaprana! Dwa latka zlecą prędko i przyjdzie czas bezwzględnego rozliczenia słodkiego nic-nie-róbstwa!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-13 13:53:59

W tym kontekście w jakim napisałeś Antoś to przypuszczam że masz rację .Ale dowodów na to nie znajdziesz. A jak brakuje im "cywilnej odwagi" żeby podjąć temat, przedstawić swoje stanowisko albo stanowisko zarządu , komisji czy innej "formacji" za plecami której się kryją, to co zrobisz ?
Tacy wielcy, wybrani (demokratycznie - Ha ha) na 4 lata, mają się zniżać do polemiki z szara masa czlonkowską? napewno nie!
Znam takich co im nie tylko mowę ale także rozum odebrało. I mimo że się narażają na śmieszność, mimo że co bardziej rozgarnięci koledzy pukają się w czoło na ich widok, to oni trwają "nadal na swoim posterunku społecznika" I jeśli nie wiadomo o co chodzi to zapewniam Cię że chodzi o pieniądze. Wszak "żniwa wycieczkowe" trwają a bezkarność rozzuchwala. I trudno się połapać co jest prywatne, spółdzielcze, PGR -u czy organizacyjne.
Można być działaczem napędzającym koniunkturę prywatnej firmie, to ludzie bez odrobiny przyzwoitości, swoiście pojętej moralności, itd.
"Szara masa członkowska" też jest winna bo już czytaliśmy tutaj rozliczne opinie " lepiej się nie wychylać", "pokorne cielę dwie matki ssie", itd.
W tej sytuacji wybieralnych nie odwołasz bo nie zbierzesz kworum. I marazm może trwać jeszcze dwa lata. Dwa lata zmarnowanych szans.

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Piotr Janowski [80.51.250.226]
Data: 2007-06-13 13:43:55

Autor postu miał tutaj pewnie na myśli sposób liczenia punktów - a to Regulamin wyjaśnia bardzo jasno. Nie chodziło mu o poszczególne grupy górskie za granicami Polski.
Tak dokładnie o to mi chodziło.
Spis jest śmieszny, masz całkowitą rację .Wygląda tak jakby pasma wybierał ktoś kto nigdy nie był w górach, poza granicami kraju. Przykłady można mnożyć. "Jakieś" Niskie Jesioniki są lepsze od podawanej Czeskiej Szwajcarii.
Ale możemy tylko ponarzekac. Nikt z decydentów nie czyta słusznych uwag zgłaszanych na forum i taka sytuacja marazmu trwa od lat.
W/g mnie cały regulamin jest zbyt liberalny co obniża wartośc odznaki, ale o to nie będe sie spierał. Szwajcaria Czesko-Saksońska to nie są Sudety. Tak rozumując to możemy do spisu wpisac np. Alpy. Broumovska vrchovina nie widnieje co prawda w spisie .ale znajdują sie tam Sudetske mezihori ,w skład których wchodzi Broumovska vrchovina

Polecam posiłkować się M. Staffa ,, Sudety Czeskie" .

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-13 14:23:31

Regulamin mówi jak liczyć punkty na wycieczkach ujętych w spisie tzw.przygranicznych pasm górskich bo tylko takie można zaliczyć na odznakę GOT.
Nie napisałem że Szwajcaria Czeska to Sudety.
Uważam że coraz więcej turystów z Polski wędruje szlakami tego pasma , teraz jest np. Rajd Skalnych Grzybów. Czas więc na zmiany w Regulaminie GOT.
Tak myślę "bezinteresownie" bo ja już punktów nie zbieram.
A to "polecenie" to służbowe czy tylko żart? Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Amotolek [83.142.72.100]
Data: 2007-06-13 16:45:36

I marazm może trwać jeszcze dwa lata. Dwa lata zmarnowanych szans.
Jeszcze dwa lata kolejne zmarnowanych szans, do tego zmarnowana XIV i XV kadencja w calosci! To juz zmarnowane 10 latek i jeszce dwa lata nas czekaja! Szkoda zycia!:-(
Ale dowodów na to nie znajdziesz.
Dowody szły! :-)

Wszystko co prezentuję zawsze jest mocno uzasadnione w pelni - dowodowo! Inaczej bym sie nie powazyl tak pisac , jak pisuję co i raz!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-14 05:32:16

Antoś, napisaną do Ciebie odpowiedź wysyłam na priva.
I tak zwalczanie patologii w PTTK mało kogo ( nie obrażając nielicznych) obchodzi. Mamy na to dowody.
Pisałeś już o tym jakie tematy są "mile widziane"
Takie "płytkie" , nic nie wnoszące "do sprawy", trochę
cwaniactwa, trochę chwalenia się , dużo obłudy, itd.
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: addabr [83.24.162.226]
Data: 2007-06-14 08:31:08

Włączając się do dyskusji chcę nadmienić jak duże utrudnienie mamy nie tylko ze zdobywaniem GOT na terenie słowackich Tatr Wysokich i Zachodnich, gdzie punkty możemy wpisywać i weryfikować,ale nie możemy tam swobodnie wędrować. Przejście choćby takich tras jak np. 1) Ornak Tomanowa prz. dol. Cicha Kasprowy. 2) Ornak prz. Iwaniacka , Siwa prz , Błyszcz, Bystra 3) Dol. Chochołowska, Wołowiec, Rochacze,Dol Żarska, i wiele kombinacji tych tras jest niemożliwa do przejścia,dopóki nie załatwi tego za nas traktat z Szengen.Ponoć lipiec 2009.Widać bracia Słowacy są uparci i niegrzeczni. Pozdr. Adam.

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Przodownik 1811 [87.99.0.249]
Data: 2007-06-14 09:04:26

Widać bracia Słowacy są uparci i niegrzeczni.
A nasi pazerni bracia z Zakopca są w czymś lepsi? Wszędzie musisz słono płacić. Za wstęp do TPN, grupy przymusowo za przewodnika itd. Sami ich rozbestwiliśmy. Nasza literatura młodopolska zmitologizowała Tatry i Podtatrze. Zrobiono z Podhala jakąś kolebkę polskości, zwyczajnie paru literatom odbiło i uknuli jakieś własne wizje. To niestety przetrwało, a cepelia w najgorszym wydaniu kwitnie w obleśnym Zakopanem. Według mnie sam pomysł aby przedkładać kulturę ludową mieszkańców gór nad kulturą ludową innych terenów jest fatalny...
Podhale pod względem folkloru nic szczególnego nie wnosi do kultury polskiej, jak dla mnie to dużo ważniejsze są Kurpie albo Kaszubi w polskiej kulturze tradycyjnej. A może to całe Podhale nie jest wcale takie czysto polskie, może Tatry i Podtatrze po obu stronach granicy to po prostu potomkowie pasterzy wołoskich, którzy w części ulegli polonizacji a w części stali się Słowakami?
Porównując Ukrainę - to kraj gdzie w wielu miejscach kultura ludowa przetrwała naprawdę w niezmienionej formie, i gdzie nie mamy do czynienia z takimi zjawiskami jakiegos wypaczonego folkloru.
Pozdrawiam
Lech

http://kspoz.interiowo.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
http://www.wktp.pttk.pl/ - Wielkopolska Korporacja Oddziałów PTTK - Komisja Turystyki Pieszej
http://www.pttpoz.republika.pl/ - Oddział Poznański PTT

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-14 09:24:27

Widać bracia Słowacy są uparci i niegrzeczni
Nie rozumiem dlaczego tak uważasz. Uważam wręcz odwrotnie. Jeśli Tatry to tylko tam bywam. nie bawi mnie,podobnie jak Leszka pseudofolklor w Zakopanem i "budy odpustowe" z wszystkim co można sprzedać na Krupówkach. Temat płacenia za dreptanie szosą na MorskiE Oko był wielkorotnie poruszany, itd.
Teraz jadę naprzykład w Bielskie, Niskie i Zchodnie (Rohace, Otargańce)
Wiem co Cię skłoniło do napisania tych słów- przejścia turystyczne w Tatrach. Masz rację , jest ich mało , ale czy to wina tylko Słowaków, czemu nasi decydenci nie potrafią się w tej sprawie dogadać?
Więc uwazam że nie zasługują na te "mocne słowa" Ja czuję się tam bynajmniej "jak w domu"
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-14 09:48:59

Adaś , takie przejścia to byłby dla "naszych" kłopot. Musieliby ustawić na takim Wołowcu "żandarma" od ściągania opłat za wejście kilka metrów na teren TPN.
Byłoby utrudnione ściganie "tych wstrętnych przodowników" którzy od strony słowackiej chcieliby wprowadzić swoje grupy wycieczkowe ( może nawet koleżeńskie) na polskie szlaki turystyczne.
Może to jakieś "lobby" forsuje takie a nie inne rozwiązania. Wiesz że każde 'lobby" wiele może, samochodowe z ładnego rynku potrafi stworzyć obskurny parking, itd. Trzeba się pokazać nowym samochodem w centrum a zresztą trudno udźwignąc pewną cześć ciała dwie uliczki dalej. Pozdr.Zibi

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: addabr [83.24.159.240]
Data: 2007-06-14 22:40:00

Oczywiście jest w tym niemało racji ale możemy tu jeszcze swobodnie wędrować, a jeśli się wyjdzie w góry przed 6.00 można ominąć nadgorliwych poborców podatków.Słowacy natomiast uczynili swoje Tatry Zachodnie niemalże niedostępne dla tych niezmotoryzowanych z Polski tłumacząc to ochroną przyrody. Adam

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2007-06-15 05:49:03

Słowacy natomiast uczynili swoje Tatry Zachodnie niemalże niedostępne dla tych niezmotoryzowanych z Polski tłumacząc to ochroną przyrody
Adam, nie rozumiem co masz na myśli, wydaje mi się że znam wszystkie najbardziej atrakcyjne trasy w słowackich Tatrach Zachodnich, szczyty oraz wędrowałem grzbietem.
Tak czy inaczej musisz wejśc na grzbiet( grań) z doliny a szlaki "dojściowe" mają jeszcze lepsze, często wyasfaltowane ale rozumiem to bo rowerzyści też chcą wjechać nieco powyżej dolin.
Prawdziwą ochroną przyrody objęli natomiast Tatry Bielskie, nie będę pisał o zakazach bo znasz. To myśmy ( turyści) te kruche skały zniszczyli. Mają rację bo nasz bałagan ( takze prawny) powoduje że
quady rozjeżdżają trasy i turystów.
A pazerne opłaty rosnące szybciej niż inflacja powodują że naprawdę ( Leszek ma rację ) wiele grup wędruje poza granicami kraju.
"Patologiczne" ściganie wycieczek szkolnych żeby miały przewodnika do Morskiego Oka i w byle dolinkę pozostawiam bez komentarza.
Więc uważam że u nas jest więcej do zrobienia, do uporządkowania różnych kwestii.Pozdr. Zibi

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: tomek.jg [84.40.181.137]
Data: 2007-06-18 21:42:59

Uważam że coraz więcej turystów z Polski wędruje szlakami tego pasma , teraz jest np. Rajd Skalnych Grzybów. Czas więc na zmiany w Regulaminie GOT
Właśnie dlatego już w zeszłym roku wspominałem na jednym z forów aby jak najwięcej rozszerzyć odznakę lub utworzyć EuroGOT dla zapalczywych turystów górskich. Uwielbiam jeździć w góry za granicę a nie mogę wbijać tamtejszych pieczątek do swojej książeczki - szkoda. :-(

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Tomek Dygała [84.47.17.53]
Data: 2007-06-19 06:37:10

Uwielbiam jeździć w góry za granicę a nie mogę wbijać tamtejszych pieczątek do swojej książeczki
hmmmm...
a co Ci stoi na przeszkodzie tego żeby wbijać sobie zagraniczne pieczątki do książeczki GOT?

Nie wiem wprawdzie jaka była idea doboru grup sudeckich ale za to mam jasność jak dobrano Karpaty: wystarczy porównać sobie z podziałem wg. Kondrackiego i wszystko będzie jasne - AFAIR z GOT wyeliminowano tzw Wewnetrzne Karpaty.

Chciałem tylko jeszcze zwrócić uwagę że znaczna część odznak jest zawężona tylko do Polski. Ot chociażby OTP czy Turysta Przyrodnik (od niedawna).

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: tomek.jg [84.40.181.137]
Data: 2007-06-19 16:56:41

a co Ci stoi na przeszkodzie tego żeby wbijać sobie zagraniczne pieczątki do książeczki GOT?
Niby nic, ale idąc tym tokiem myślenia to mogę je sobie wbijać i do paszportu. Tylko po co!
Wolę aby przekładały się one (pieczątki) na kolorowe odznaki. ;-)

Temat: Re: GOT a tereny przygraniczne
Autor: Tomek Dygała [84.47.17.53]
Data: 2007-06-19 17:16:56

a co Ci stoi na przeszkodzie tego żeby wbijać sobie zagraniczne pieczątki do książeczki GOT?
Niby nic, ale idąc tym tokiem myślenia to mogę je sobie wbijać i do paszportu.
No i tu jesteś w błędzie.
No chyba że chcesz odpowiadać za zniszczenie paszportu.

pzdr.
Tomek D