Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

zmiany z zarządzie oddziału

wszystkich wiadomości w wątku: 8
data najnowszej wiadomości: 2007-03-29

Temat: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: pi_Łotr [89.229.252.202]
Data: 2007-03-22 21:49:56

Mam następujący problem:
- niektórzy z członków Zarzadu Oddziału migają sie od pracy (w praktyce nie biorą udziału w pracach Zarządu), czy Zarząd oddziału moze odwołać członka ze swego składu??
czy też zmian takich może dokonać wyłącznie walny zjazd, który taki zarzad wybrał???
- statut PTTK (art. 51) pozwala na dokooptowanie do swego składu nowych czlonków, ale nie precyzuje, jak mogą zwolnić sie ich miejsca

Temat: Re: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2007-03-22 22:43:46

Jeżeli bez zjazdu oddziału to tak:
Muszą sami złożyć rezygnację.
Nie ma możliwości wyrzucenia. Wymienić można 1/3 składu.

Druga możliwość to zwołanie zjazdu celem wyboru nowych władz. W statucie są określone zasady zwoływania zjazdu.

pzdr.
TomekD

Temat: Re: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: Soland [83.28.238.159]
Data: 2007-03-22 22:55:54

Witam.
czy Zarząd oddziału moze odwołać członka ze swego składu??
Nie ma takiej możliwości. Członkowie Zarządu pochodzą z wyboru i o ile sami nie zrezygnują z zasiadania w tym gremium to sam Zarząd nie może nikogo wykluczyć ze swego grona. Istnieje inna możliwość podjęcia działań wobec członków zarządu uchylających się od działalności. Sprawą taką powinien zająć się oddziałowy sąd koleżeński - leży to bowiem w jego kompetencji (art. 64).
- statut PTTK (art. 51) pozwala na dokooptowanie do swego składu nowych czlonków, ale nie precyzuje, jak mogą zwolnić sie ich miejsca
Zarząd oddziału ma prawo kooptować nowych członków na zwolnione w okresie kadencji miejsce. Liczba dokooptowanych członków nie może być większa niż 1/3 składu zarządu pochodzącego z wyborów.
W przypadku gdy z pracy w zarządzie rezygnuje więcej niż 1/3 członków winien być zwołany nadzwyczajny zjazd oddziału.
Nadzwyczajny zjazd może zwołać zarząd oddziału przed upływem kadencji z własnej inicjatywy lub na pisemne żądanie Zarządu Głównego PTTK, komisji rewizyjnej oddziału, 1/3 członków oddziału lub 1/3 kół i klubów oddziału. Zjazd ten obraduje nad sprawami oddziału dla których został zwołany.
Swoje „trzy grosze” może dorzucić komisja rewizyjna oddziału, która składa zjazdowi sprawozdanie z działalności oraz występuje z wnioskiem o udzielenie (bądź nie udzielenie) absolutorium dla poszczególnych członków zarządu oddziału pełniących te funkcje w bieżącej kadencji.
Najlepszą jednak radą na tą chwilę to próba rzeczowej dyskusji z osobami, które zasiadają w zarządzie oddziału a migają się od pracy. Może w wyniku słownej perswazji zrezygnują z zasiadania w zarządzie a w ich miejsce dokooptowane zostaną nowe osoby. Znacznie skróci i usprawni to przeprowadzenie zmian personalnych w zarządzie.

Pozdrawiam
Soland

Temat: Re: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: pi_Łotr [89.229.252.202]
Data: 2007-03-22 23:11:19

serdecznie dziekuję, zgadza się to z naszą interpretacją :-)

Temat: Re: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2007-03-24 08:56:02

czy Zarząd oddziału może odwołać członka ze swego składu?? Nie ma takiej możliwości. Członkowie Zarządu pochodzą z wyboru i o ile sami nie zrezygnują z zasiadania w tym gremium to sam Zarząd nie może nikogo wykluczyć ze swego grona. Istnieje inna możliwość podjęcia działań wobec członków zarządu uchylających się od działalności. Sprawą taką powinien zająć się oddziałowy sąd koleżeński - leży to bowiem w jego kompetencji (art. 64).
Otóż to właśnie!

Większość a może wszystkie towarzystwa ma w statucie taka prezerwatywę regulaminową, podobnie zresztą Sejm najjaśniejszej – także!

Podyktowane jest to chyba, miedzy innymi, utrąceniem możliwości spiskowania i wykluczania działaczy za niepopularne decyzje. Stąd znakomita większość wybranych nie podejmuje żadnych decyzji albo wikła się w bzdety, o czym czasem donosi niniejsze forum, albo publikatory - w odniesieniu do członków najwyższych organów wybieranych w państwie.
Niemniej jedna można spróbować powoli oddziaływać i kopać jak kret pod osobą nieprzyjazną, niepotrzebną , wadliwą na funkcji* (* niepotrzebne wykreślić, lub potrzebne dopisać).
Jedną z możliwości (co prawda chamskiego!) pogrywania są „wizerunki”:
Ja-ja-ko przedstawiciel szeroko pojętego aktywu turystyki....wnioskuję o odwołanie w trybie pilnym kolegi (A) z funkcji..... Wniosek mój został spowodowany nieodpowiednim postępowaniem kolegi A nie licującym z pełnioną funkcją, jak również złym oddziaływaniem i służenie złym przykładem jak powinien postępować działacz, który pełni funkcję społeczną, a swoim postępowaniem powinien służyć przykładem a nie odwrotnie
czy albo np.
na wniosek sporej liczby uczestników...
do tego można dodać taki fragment, choć jest to ryzykowne - bo jednoznacznie wskazuje na zamiar prostej roszady:

Równocześnie wnioskuję aby na funkcję..... powołać kolegę (B), który swoja aktywną i mrówczą pracą dla dobra turystyki.....zasługuje na pełnienie tej funkcji....., a co najważniejsze cieszy się poparciem i aprobatą turystów.....
Powie ktoś, że to chore? No tak. Ale jest sprawdzone, jako skutecznie w warunkach PTTK! To autentyczna pisanina, która bezproblemowo pozwoliła błyskawicznie dorobić gębę (tzn. wizerunek!) działaczowi (A), a wiele zachodu i lat postępowania przed GSK potrzeba było, aby coś tam orzec, że to jest durne i kłamliwe, ale praktycznie prawie żadna sprawa (w GSK PTTK) do dziś nie dotarła do finału!

Niemniej w takiej formie zarządzania, jakie jest w PTTK, można byłoby się pokusić, zebrać odpowiedni plik takich lub podobnych oświadczeń i przesłać za pokwitowaniem do ZG PTTK za /lub bez - pośrednictwa fora, do jakiego oddział jest przydzielony!

Takie zabiegi będą tak długo możliwe, dokąd GSK i koleżeńskie sądy poniższe - nie spowodują jednoznacznego zdefiniowania zasad etyki i honoru w PTTK! I nie wezmą się solidnie za koleżeńskie sprawy honorowe! A wszystko będą sprowadzać (nawet zorganizowane spiski!) do waśni bilateralnych i ugód na silę z podaniem ręki włącznie.
W innym Głównym Sądzie Koleżeńskim, którym mam zaszczyt w podobnym nieco Towarzystwie - kierować nieprzerwanie od trzech kadencji – takie postępowanie, jakie tu się praktykuje w PTTK, nie może mieć miejsca!
Po pierwsze osób wykluczone z Towarzystwa lekko nie przywraca się ponownie! To proces nieodwracalny!
Po drugie osoba wobec której stwierdzono oczywiste postępowania nie etyczne, nie honorowe (a do tego można podciągnąć dekownictwo i nic nie róbstwo przez większą cześć kadencji) dostaje propozycję auto-rezygnacji z członkostwa z zamianą na wykluczenie przez GSK. Sama decyduje i jak dotychczas jest to w pełni skuteczne! Same posiedzenia w sprawach koleżeńskich odbywają się u nas (na szczeblu GSK) szybko, skutecznie i bez celebracji!

Czy jest możliwe, żeby GSK (wspólnie z GKR) w PTTK zaproponował np. osobom zasiadającym w ZG (do wysokości 1/3 składu) żeby jako nic nie robiący dla Towarzystwa sami zrezygnowali z funkcji? Bez kosztownego Zjazdu Nadzwyczajnego?
Ładna bajka? No nie?:-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: Jacek Lewanda [83.3.201.210]
Data: 2007-03-28 15:55:55

Poczytałem blogi i wczesniejsze posty - Antoni o co konkretnie walczysz.
Etyka i honor - nie wymaga kodeksów.
W końcu jaki powinien być koń - każdy wie.

ZG i Komisje mają w nosie Twoje skargi - czyli PTTK lekceważy Członka o prawie 50 latach działalności na jej rzecz.
Delegaci na Zajazd czy piszący tu Członkowie ZG nic nie widzą, nic nie czytają.
Niczego złego o Sobie nie myślą - pewnie tak mogą.

Krótko - to jest bardzo głupia sytuacja świadcząca o ... o kim?
To powołaj alternatywne Towarzystwo - bo inaczej zaczniesz być jak dziad gadający do obrazu - ośmieszysz się i tyle.

Życzę Antoni powodzenia.

Temat: Re: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2007-03-28 19:11:23

Poczytałem blogi i wcześniejsze posty
Świetnie, jest trochę tego..... Byłoby więcej, ale upierdliwe zakneblowanie mnie (niby częściowe, ale na pewno bezzasadne i jakoby czasowe z mętnym uzasadnieniem do tego!) wywołuje niezbędne skróty myślowe i pisanina jest oczywiście kosztem lepszego stylu, przyporządkowania do właściwego wątku itd.
Antoni o co konkretnie walczysz.
Jednak Cię przeceniłem! Inni – i to znacznie młodsi ale i znacznie starsi od Ciebie, z różnych środowisk - prędko się połapali o co biega, zresztą wyraźnie to napisałem! O prawdę i uczciwość w Towarzystwie, bez kolesiostwa i wizerunkowania!
Etyka i honor - nie wymaga kodeksów.
To Ci się tak tylko wydaje. Przeczą temu patologie opisane w wielu (zbyt wielu) sprawach koleżeńskich zalęgających (bez nadania im biegu przez wiele lat) w GSK PTTK Inne Towarzystwo, w którym mam zaszczyt przewodniczyć GSK od trzech kadencji, też się nie ustrzegło pewnych patologii, ale tam je dostrzeżono, szybko polikwidowano wstydliwe sprawy i zapisano podstawowe reguły etyki i honoru w omawiane kodeksy. W PTTK GSK pilnuje tylko absurdalnego (moim zadaniem) postanowienia regulaminowego, że osoby wykluczone z PTTK przywraca się z pompą w szeregi po 5 latach! Niektóre konkretne przypadki świadczą, że taka łaska ma określone wady. To nie wykluczenie jest, a tylko zawieszenie na lat 5! Tak nie może być !
W końcu jaki powinien być koń - każdy wie.
tak, to truizm z przedwojennej encyklopedii
ZG i Komisje mają w nosie Twoje skargi - czyli PTTK lekceważy Członka o prawie 50 latach działalności na jej rzecz.
A czy to jest dobrze?
Delegaci na Zajazd czy piszący tu Członkowie ZG nic nie widzą, nic nie czytają. Niczego złego o Sobie nie myślą - pewnie tak mogą.
Oczywiście, na Zjeździe podnieśli grzecznie rączki zgłaszając osobisty akces do ciężkiej pracy społecznej na rzecz Towarzystwa, a zaraz po Zjeździe uszki do skorupki jak ślimaki i............ aby przetrwać 4 latka , do następnego Zjazdu! A mzoe jeszcze się znowu załapać na kolejna kadencję ? Przecież to jest chore!
Krótko - to jest bardzo głupia sytuacja świadcząca o ... o kim?
No właśnie? Ciekawy jestem odpowiedzi!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: zmiany z zarządzie oddziału
Autor: jotem [212.51.205.200]
Data: 2007-03-29 13:13:44

... osoby wykluczone z PTTK przywraca się z pompą w szeregi po 5 latach! Niektóre konkretne przypadki świadczą, że taka łaska ma określone wady. To nie wykluczenie jest, a tylko zawieszenie na lat 5! Tak nie może być !
cytat -> Do Oddziału PTTK ... został przyjęty w dniu 12.12.1998 r. Korzystając z uchwały ZG PTTK w roku 2000 wykupił kupon karencyjny za lata 1985-97 (13 lat stażu za 10 zł) i został mu zaliczony łączny staż członkowski ... 10.03 - 31.12.1984 r. ...

Antek, widzisz jakąś różnicę pomiędzy tymi formalnie prawidłowymi zasadami.

Ale jak pisze Wachmistrz ... Nie popadajmy w minorowy nastrój.
:-)
Może przykład Regionalnego Oddziału PTTK w Białymstoku będzie zaraźliwy.