Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

PTTK w internecie

prawa autorskie a PTTK

wszystkich wiadomości w wątku: 12
data najnowszej wiadomości: 2007-03-10

Temat: prawa autorskie a PTTK
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2007-03-02 09:03:40

Temat już niedawno przerabiany przy okazji skanu artykułu z npm.
Teraz mam coś co dotyka mnie osobiście.
Zresztą porównajcie sami:
http://zary.pttk.pl/pdf/RGOT.pdf
i
http://got.tutor.waw.pl/html/regulamin.html

Jak do tej pory każdy kto chciał dostawał ode mnie zgodę na umieszczanie tego materiału na swojej stronie.
Żeby jeszcze chociaż podali źródło i autora...

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: Krzysztof Koterba [195.72.148.231]
Data: 2007-03-02 10:44:00

Żeby jeszcze chociaż podali źródło i autora...
... albo chociaż poprawili błąd, który masz od czasu ostatniego wydania regulaminu (średnik, myślnik, zamknij nawias).

Pozdrowienia
Krzysiek

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: visto [80.51.98.14]
Data: 2007-03-06 22:57:40

myślę, że problem na stronie został już rozwiązany, na samej stronie nie ma już regulaminu, odwołuje się do głównej strony PTTK, a plik pdf, no cóż został zmieniony, nie ma odwołania do niego na stronie.

Pozdrawiam wszystkich upartych obrońców praw autorskich.

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2007-03-07 05:45:32

Nie, problem nie został rozwiązany.

Tym bardziej nie rozwiązuje sie go w taki sposób:

http://zary.pttk.pl/pdf/RGOT.pdf
Dla mnie ta sprawa jest śmieszna ale pewnie odnośnik do strony głównej PTTK jest już
zgodny z prawem autorskim
Pozdrawiam wszystkich maniaków i małe dzieci

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2007-03-07 11:10:05

Witam!
(...) myślę, że problem na stronie został już rozwiązany (...)
Klikam zatem na linka http://zary.pttk.pl/pdf/RGOT.pdf, a tam:
Dla mnie ta sprawa jest śmieszna ale pewnie odnośnik do strony głównej PTTK jest już zgodny z prawem autorskim
Pozdrawiam wszystkich maniaków i małe dzieci
Po takim wystąpieniu kolegi Przemysława Grzecha, gdybym jeszcze piastował zaszczytną funkcję administratora serwera PTTK, wystąpiłbym do Prezesa Oddziału z Żarach o natychmiastową zmianę osoby administrującej tą stroną. Bo teraz wstyd dla oddziału jest ogromny.

Ktoś włożył kupę swojej pracy w przygotowanie jakiegoś materiału. A ktoś inny to sobie kopiuje, nie podaje źródła i jeszcze obraża się jak mu zwrócić uwagę. I ta osoba ma czelność potem wpisywać sobie w opisie profilu słowa "administrator strony". Żeby być administratorem nie wystarczy nauczyć się HTML-a, eksportu plików do PDF-a oraz mieć hasło na FTP...

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: any [83.12.38.178]
Data: 2007-03-07 22:11:40

No cóż jaki petetek, tacy admini.

BTW teraz jest jeszcze gorzej. Kolega admin wyraźnie dąży do zwarcia. Jednak zapomniał sobie wsparcie zapewnić.
I się pogrąża.
I oddział.
Teraz nie tylko ochrona praw autorskich się kłania, ale także tykanie dóbr osobistych.

Dla siebie to tam Tomek dużo nie wyszarpie, co najwyżej jakie przeprosiny w prasie ogólnopolskiej, ale nawiązkę na jaki dom dziecka sąd z radością przyzna - solidną, tak z pięć cyferek.

Panie admin a wystarczyło przeprosić za nieporozumienie i poprosić autora o zgodę.

pozdrawiam
any

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2007-03-08 06:46:28

Kolega admin wyraźnie dąży do zwarcia. Jednak zapomniał sobie wsparcie zapewnić.
I się pogrąża.
I oddział.
Teraz nie tylko ochrona praw autorskich się kłania, ale także tykanie dóbr osobistych.
otóż to.
admin jak widać nie rozumie o czym mowa.

Ciekawe czy prezes oddziału wie o sprawie ;-)
Dla siebie to tam Tomek dużo nie wyszarpie,
pewnie że nie
Panie admin a wystarczyło przeprosić za nieporozumienie i poprosić autora o zgodę.
dokładnie tak. Jak do tej pory w każdym przypadku nie robiłem nikomu problemu, jak chciał umieścić GOT FAQ na stronie.

A i do tego nieszczęsnego oddziału jak dotąd wysłałem dosyć ugodowego maila. Treba teraz przejść na korespondencję oficjalną, za potwierdzeniem odbioru.
----- Original Message -----
From: "Tomasz Dygała"
To:
Sent: Friday, March 02, 2007 8:05 AM
Subject: Wiadomość do Zarządu oddziału - naruszenie praw autorskich

> Na stronie Waszego Oddziału znalazłem następujący dokument:
> http://zary.pttk.pl/pdf/RGOT.pdf
>
> dziwnie podobny do umieszczonego na mojej stronie
> http://got.tutor.waw.pl/html/regulamin.html
>
> Używanie tego regulaminu bez mojej zgody i wiedzy oraz bez podania źródła i
> autora uważam za niesmaczne i niestosowne.
> Oczekuję reakcji i propozycji rozwiązania problemu z Waszej strony, w
> przeciwnym wypadku zmuszony będę potraktować sprawę jako naruszenie praw
> autorskich, wraz z wszelkimi tego konsekwencjami.
>
> Z poważaniem,
>
> Tomasz Dygała
>
pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2007-03-09 10:28:20

Czołem!

Ty lepiej, Tomku, przeczytaj co jest teraz na wspomnianej stronie... :-)
Znajdował się tu kiedyś regulamin GOT, ten sam jak na stronach:
http://www.pttk.pl/pttk/przepisy/index.php?co=ro_got
jednak z przypisami (strona pana Dygały):
http://got.tutor.waw.pl/html/regulamin.html
Dostałem taki materiał od członka zarządu to umieściłem na stronie WWW oddziału i nie pytałem się o "prawa autorskie".

02.03.2007 do oddziału przyszła wiadomość od pana Dygały o "łamaniu praw autorskich",
03.03.2007 wieczorem dostaję ten mail i od razu usuwam link na stronie do pliku PDF, zastępując to linkiem do strony głównej PTTK (zrobiłem to jak najszybciej aby nie robić żadnego problemu), nie czułem się winny nieporozumieniom,
06.03.207 przez przypadek czytam, że pan Dygała już od początku (02.02.2007) żali się na forum, jak się okazało nie po raz pierwszy. Czasami warto poczekać na reakcję "łamiących prawa", nie od razu wszystko można zmienić.

A tutaj konflikt się zaczyna. Okazało się, że pan Dygała jest znany z szukania niesprawiedliwości i jest znany nie tylko w Żarach.
Prawa autorskie wzięte w cudzysłów...
Miesiąc przesunięta data rozpoczęcia tego wątku...
No i ewidentny ślad działalności innego Twojego wielbiciela, który na pewno już poinformował Przemka o swojej krzywdzie w sprawie skopiowanej strony. Ciekawe czy podał link do odpowiednich wątków na pl.rec.gory... :-)

Twoja reputacja (ścigasz pod płaszczykiem praw autorskich niewinnych propagatorów turystyki) już prawie dorównuje mojej (tłumię wolność słowa wszystkim, którzy odważą się coś złego powiedzieć o władzach PTTK lub mafii przewodnickiej). Postaraj się jeszcze trochę, a mi dorównasz... :-)

Pozdro,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2007-03-09 12:12:21

ROTFL

Ciekaw tylko jestem czy zarząd oddziału w Żarach wie co robi jego admin.

Pozdrawiam, zwłaszcza moich wielbicieli :-)
Tomek D

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2007-03-09 18:08:01

No i ewidentny ślad działalności innego Twojego wielbiciela
jasne.
wiadomo nawet którego :-)

zresztą:
http://tinyurl.com/3dkjbm

ROTFL

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: jura07 [84.40.219.132]
Data: 2007-03-10 21:15:08

czytam dzisiaj to forum (klub wzajemnej adoracji dwóch panów) i tak się zastanawiam : czy regulamin GOT jest własnością PTTK, a interpretacja jego należy do Komisji Górskiej PTTK, czy osoby prywatnej. Kiedyś przeczytałem (forum PTTK) że PTTK to nie tylko organizacja, to przede wszystkim TOWARZYSTWO. Jak to się ma do takich dyskusji?.

Temat: Re: prawa autorskie a PTTK
Autor: any [83.12.38.178]
Data: 2007-03-10 22:46:14

to przede wszystkim TOWARZYSTWO
Gratuluję odkrycia, pójdź dalej za tą myślą.
W towarzystwie jednak powinno szanować się czyjąś pracę. Nieprawdaż?

pozdrawiam