Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

prosze o pomoc

wszystkich wiadomości w wątku: 112
data najnowszej wiadomości: 2006-12-08

Temat: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-11-30 16:00:37

Witam wszystkich,pisze prace licencjacka o Tatrach Slowackich,czy jest ktos zyczliwy i poda mi jakies cenne informacje narazie generalnie. Jestem podlamana poniewaz moj promotor nie zgodzil sie na moje tematy i sam mi takowy wybral:-( pozdrawiam i prosze o jakakolwiek pomoc :-(

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-11-30 16:19:43

pisze prace licencjacka o Tatrach Slowackich
a tak konkretniej?
Jak brzmi temat pracy?
Na jakiej uczelni i wydziale?
Co Ci promotor zasugerował?

Prosić o pomoc też trzeba umieć ;-)

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: addabr [83.24.156.42]
Data: 2006-11-30 17:15:12

chętnie pomogę, ale jeszcze nie wiem jak ta pomoc ma wyglądać. Konkretniej proszę. Adam

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-11-30 17:21:24

Witam!
(...) ktos zyczliwy i poda mi jakies cenne informacje narazie generalnie.
Uściślając wątpliwości Tomka i Adama postaram się przekazać Ci jedną cenną informację generalną. Uważnie przeczytaj ten dokument:
http://rtfm.bsdzine.org/

Dalej już pójdzie z górki. :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-01 11:21:53

widocznie nie umiem prosic o pomoc tak bezposrednio jak Ty :P ale nie bardzo rozumiem po co jest Ci potrzebna informacja jaka uczelnia itd,,,chyba nie ma to wiekszego zaczenia. A temat pracy to "walory i zagospodarowanie turystyczne slowackiej czesci Tatr "

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-01 11:25:17

Łukaszu, widzisz problem polega na tym ze ja nie pytam która jest godzina. Dlatego moja prosba o pomoc jest taka. Przeciez nie napisze :czy jest ktos kto napisze mi prace licencjacka bo nie jest to moj wymarzony temat. Chyba ze mi napiszesz , to moge zadac to pytanie ;-)

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-01 11:29:00

opisujac atrakcje turystyczne TANAP , mam w podpunktach Tatry Bielskie,Wysokie,Zachodnie i zastanawiam sie czy dodac do tego grupe siwego Wierchu czy nie? czy jest sens sie pakowac w to czy wystarczy podzial na pierwsze 3 wymienione wyzej?

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-01 11:29:01

Witam!

Izo - nie masz racji.

Czego się spodziewasz? Że ktoś tu da Ci teraz wykład o Tatrach Słowackich, poświęcając wiele godzin na klepanie go na klawiaturze, nie wiedząc nawet czy to wykorzystasz?

Przeczytaj dokument podlinkowany przeze mnie w poprzednim poście. Serio!

A potem napisz nam:
1) Na jakiej uczelni piszesz pracę?
2) Jaki brzmi dokładnie temat Twojej pracy?
3) Jak wyobrażasz sobie opracowanie tego tematu (podaj konspekt itp.)?
4) Jakich konkretnie informacji poszukujesz?
5) Jak wyobrażasz sobie naszą pomoc?

Dopiero wtedy będziemy mogli Ci pomóc.

I jeszcze raz proszę. Jeżeli naprawdę zależy Ci na pomocy - zamiast strzępić język po próżnicy, przeczytaj uważnie i w całości wskazany dokument. Zajmie Ci to zaledwie pół godziny.

Nawet jeśli nie dowiesz się z naszego forum nic o Tatrach Słowackich, to przynajmniej nauczysz się prosić o pomoc i mądrze zadawać pytania w sieci. A jest to wiedza, która w życiu przyda Ci się o wiele bardziej... :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-01 11:40:16

Łukaszu,odwiedzilam twoja strone internetowa bo bylam ciekawa co to za osoba tak mnie doluje. I widze ze jestes czlowiekiem z pasją - podziwiam. Ale do rzeczy... moj temat pracy to : Walory i zagospodarowanie turystyczne slowackiej czesci Tatr" mam juz konspekt i pierwszy rozdzial ale jakos sie zatrzymalam w miejscu:-( Mysle ze nie jest dobrym pomyslem abym pisala na jakiej uczelni pisze prace, nie wiem nawet czy to zwykla ciekawosc czy jest to przydatne do czegos. Jedym z punktow w moim konspekcie jest: Atrakcje turystyczne Kotliny Liptowskiej i kotliny Popradzko - Spiskiej. Nie wiem czemu akurat to mi kazal promotor napisac:-( nie potrafie nic znalesc na ten temat :-(

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-01 12:02:59

Witam!

Twardo nie wierzysz mi, że radzę Ci dobrze... :-)
Ok, spróbuję ostatni raz.
(...) mam już konspekt (...)
Wklej tu go.
(...) jakoś się zatrzymałam w miejscu (...)
Na czym dokładnie?
(...) nie jest dobrym pomyslem abym pisala na jakiej uczelni pisze prace (...)
Niby czemu?
To cenna informacja, szczególnie dla osób, które mogą znać Twojego promotora i więcej wiedzieć o jego wymaganiach.
Atrakcje turystyczne Kotliny Liptowskiej i kotliny Popradzko - Spiskiej. (...) Nie potrafie nic znalesc na ten temat :-(
Czyli, jednym słowem, spodziewasz się, że wskażemy Ci źródło materiałów a'propos atrakcji turystycznych wspomnianych kotlin? No, jest już to jakiś pierwszy konkret... :-)

Basiu, usłużysz koleżance? :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-01 12:14:20

Łukasz Ci już odpowiedział.
Mam jednak wrażenie że koniecznie chcesz zrazić do siebie wszystkich chcących Ci pomóc :-/

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-01 12:15:34

Ja wprawdzie nie Basia, no i mam dziś dzień litości ;-)

No to proszę bardzo:

http://www.dajama.sk/htm/regiony_pl.asp

http://www.bezdroza.com/?page=shop/flypage&product_id=1970

http://www.bezdroza.com/?page=shop/flypage&product_id=1322

http://www.nyka.home.pl/trawers/index.htm

do tego jeszcze dojdzie guglarka. I tyle...

pzdr.
Tomek D :-)

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-01 12:29:50

Józefa Nyke mam, Tatry slowako-polskie tez. Reszte poszukam w bibliotece lub ksiegarni. Dzieki za litość;] choc wolalabym zebys napisal co innego:-(

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-01 12:31:47

No to czego wobec tego oczekujesz?

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-01 12:37:34

chodzilo o to ,że ubodła mnie ta LITOŚĆ :P pozdrawiam i dziekuje za pomoc

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Krzysztof Koterba [195.72.148.231]
Data: 2006-12-01 13:56:47

Jedym z punktow w moim konspekcie jest: Atrakcje turystyczne Kotliny Liptowskiej i kotliny Popradzko - Spiskiej. Nie wiem czemu akurat to mi kazal promotor napisac:-( nie potrafie nic znalesc na ten temat :-(
Polecam to:
http://www.mati.zakopane.pl/pinkwart/slowacja/

Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek K. :-)

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-01 15:55:53

To taki "specyficzny rodzaj poczucia humoru" , może pokazania swojej "rangi" na forum. A że nie ma to nic wspólnego z kulturą?
Nie przejmuj się, na ile będę mógł to Ci pomogę ale bez tych "połajanek", "pouczanek", itd.
Jakaś nieznajoma napisała pracę o Huculszczyżnie z moją pomocą, może Tobie się też uda pomóc.
Pisz na priva. Pozdrawiam serdecznie
Zibi

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-01 16:42:38

Dziekuje , odezwe sie za niedlugo na pewno narazie pisze definicje walorow i atrakcji do drugiego rozdzialu

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: addabr [83.24.165.188]
Data: 2006-12-01 17:23:26

Nyka jest cudowny, ale do tego rodzaju pracy potrzeba chyba coś bardziej dogłębnego. proponuję encyklopedię Paryskich . a może w większej bibliotece byłaby " geografia gospodarcza regionów Słowacji" autora nie pamiętam. Myślę że masyw Siwego powinnaś uwzględnić, bo to geologicznie część Tatr. Ponadto faktycznie poczekaj na odzew Basi. Na pewno dorzuci coś . Pozdr. Adam.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-01 18:29:13

Basia ma tak cholernie dużo pracy (zawodowej), że na forum ostatnio zagląda i zaglądać będzie z rzadka.

Jeśli chodzi o materiały krajoznawcze:
Jest tego mnóstwo, szczególnie dużo dotyczy Spisza.
Nie wiem czy ktoś już podał ale najwięcej jest chyba na stronie www.spis.sk (jest również w języku polskim).
NA samej stronie jest mnóstwo linków do kolejnych stron o najciekawszych zabytkach.
Szczególnie radzę zwrócić uwagę na takie miasta jak Kieżmark i Lewocza. Można o nich napisać kilka prac doktorskich a nie tylko licencjacką.
Na Spiszu leżą tęz Stara Lubownia i Czerwony klasztor.

Inne atrakcje w tamtym rejonie to Słowacki RAj.

Strona o Liptowie to www.liptov.sk ale tu informacji krajoznawczych jest troche mniej.

Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jeśli w Warszawie radzę się przejśc do Centrum Kultury Słowackiej i pobrać jakieś folderki dotyczące Liptowa Orawy i Spisza.
Być może w biurach podrózy w innych miastach też można coś takiego dostać.
Ostatnio dostałam sporo ciekawych folderków na temat Słowacji na targach turystycznych w Katowicach.

To pomoże Ci wybrać, które atrakcje są najważniejsze i w związku z tym na co należy zwrócić największą uwagę.

O jak ja chciałabym mieć taki temat pracy licencjackiej, lub magisterskiej a nie coś o równaniach różniczkowych ;-)

Pozdrowienia.

Basia

P.S. Sam przewodnik Nyki to mało, on nie mówi nic o atrakcjach Podtatrza.
Ewentuanie polecam swoje "Góry Słowacji" tam jest nieco więcej o zabytkach.

http://www.pascal.pl/index.php?m=produkt&id=954

Ale też temat jest znacznie szerszy niż to co potrzebujesz.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Asiula [83.23.136.217]
Data: 2006-12-02 14:05:59

witam,

pewnie ze tez moglabym pomoc, z tymze ta opisywanym przez Ciebie terenie nie bylam. faktem jeste jednak to, iz nie napisalas czy poszukujesz konkretnie pomocy od osob, ktore juz tam byly czy tez niekoniecznie?? ale generalnie musze sie zgodzic z forumowiczami i malo jasno przedstawilas jakich szczegolow poszukujesz. a fakt na jakiej uczelni studiujesz i w jakiej katedrze piszesz prace jest istotny na tyle, ze kazda uczelnia ma jakby "swoj charakter" ;o) inaczej pisze sie prace na uniwerystecie, inaczej na akademii ekonomicznej, a juz zupelnie inaczej na akademii wychowania fizycznego (tam w musisz w pisaniu pracy robic przerwy na serie fikolkow) hihihihi ;o)
ale jesli tylko bede mogla i wiedziala jak to sluze pomoca!!! ;o)

pozdrawiam slonecznie

Asia :o)

PS. Pierwszym plusem jest ze zwrocilas sie o pomoc tu na tej stronie, poniewaz ludzie tutaj rezydujacy maja ogromna wiedze i poadza Ci wiele cennych informacji ... a skad to wiem bo sama mialam okazje korzystac z pomocy forumowiczow!! za co jeszcze raz serdecznie im dziekuje!! ;o)
moja praca magisterska ma sie swietnie ... i juz moge powiedziec ze smialo zbliza sie ku koncowi hihihih
Pozdrawiam papapa

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-02 20:29:12

Asiu twoja praca też jest o Tatrach?

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Soland [83.28.172.81]
Data: 2006-12-04 00:55:40

Pomoc?
Jaka pomoc?
Forum służyć miało także tym osobom, które nie będąc członkami PTTK szukają pomocy w różnych mniej lub więcej turystycznych sprawach. A co się okazało? Ano to, że osoby posiadające moc uprawnień i stale rozszerzające ich zakres drwią sobie z osób szukających pomocy.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-04 06:57:49

Nie wolno wrzucać wszystkich do "jednego wora"
Znam "trochę" członków PTTK którzy nie wstąpili do Stowarzyszenia żeby się "dowartościować" bo są na codzień miernotami. Są też tacy którzy mają inne źródła dochodów i nie muszą dorabiać na pseudodziałalności turystycznej "pod opiekuńczymi skrzydłami" PTTK. To autentyczni pasjonaci którzy pomogą Koleżance, ja w to wierzę .
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 08:04:38

Wiesz co - ja jestem oburzona na Twoją wypowiedź.
Postarałam się jak umiałam w miarę swojego na prawdę bardzo ograniczonego czasu a tu czytam że sobie dwrwię.

Szczerze mówiąc to mam kompletnie dość takiego forum.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 09:49:14

Nie dziwię się Twojemu oburzeniu.

Wniosek z reakcji kilku frustratów płynie prosty: nie pomagaj, nie dopytuj się o szczegóły jeśli ktoś prosi o pomoc bo potem wszystko zostanie wykorzystane przeciwko Tobie.

Pozdrawiam zakompleksionych "kolegów",

Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 11:43:47

Basia, Tomek!

Dajcie spokój!
Jako jedyni pomogliście tej dziewczynie. I to się liczy.

Pamiętajcie, że jest tu kilku facetów, którzy żyją spijając słowa z ust tym, którzy mają od nich większą wiedzę, piszą lepszą polszczyzną, nie ulegają łatwo emocjom itd. Czepiając się naszych wypowiedzi gaszą własne frustracje.

Czy Izie pomógł Soland lub Białyzibi - tak głosujący w tym wątku? Nie. Czemu? Bo nie mają żadnej konkretnej wiedzy. Jak zatem mogą zaistnieć? Najprościej - tropiąc domniemane TWA.

Czy zauważyliście, że wielu z wypowiadających się tutaj nie napisało NIGDY i NIC w żadnym z tematów krajoznawczo-turystycznych? Jedyne ich wypowiedzi ograniczają się do najazdów na ZG PTTK i walki z "bywalcami forum". Może nawet i lepiej, bo jak już któryś z nich usiłuje jakąś wiedzą błysnąć to wychodzą z tego... sowieckie pierogi. :-)

Pisałem o tym po wielokroć. Należy takie osoby lekceważyć, a nie się obrażać. Czy uważacie, że któryś z nich jest godzien tego abyście rezygnowali z pisania tutaj z ich powodu?

Olewać i jeszcze raz olewać!!!
A jak macie chwile zwątpienia pocieszcie się, że ja mam jeszcze gorzej... :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 11:57:34

Jako jedyni pomogliście tej dziewczynie
pomógł jeszcze Krzysiek:
http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=27848

a co do reszty to oczywiście masz rację :-)
teraz to się dopiero zacznie - zmowa osób z "pewnego warszawskiego oddziału" ;-)

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 12:01:51

Czołem!
pomógł jeszcze Krzysiek: (...)
Fakt! :-)
a co do reszty to oczywiście masz rację :-)
Jasne, że mam rację. :-)
To tak jakby się obrażać na komary, że gryzą i zaprzestać w związku z tym wyjeżdżania na wakacje.
(...) zmowa osób z "pewnego warszawskiego oddziału"
To Krzysiek też jest z naszego oddziału?
I Basia???
Fiu, fiu... Słuszną linię trzymają nasze władze... :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 12:06:20

To Krzysiek też jest z naszego oddziału?
I Basia???
Fiu, fiu... Słuszną linię trzymają nasze władze... :-)
hi hi
ale na serio to jest tak jak Andrzej Wielocha napisał w rocznicowym artykule w najnowszym Płaju (numer 32 już w dystrybucji!):
wszyscyśmy z tego AKT... :-)

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2006-12-04 12:04:02

Jedyne ich wypowiedzi ograniczają się do najazdów na ZG PTTK i walki z "bywalcami forum". Może nawet i lepiej, bo jak już któryś z nich usiłuje jakąś wiedzą błysnąć to wychodzą z tego... sowieckie pierogi.
Jakies stare kompleksy teraz znowu wychodzą?

W ponad 1244 wypowiedzach tu na forum , nie licząc tych wyciętych :-( na pewno wypowiedzi pisane nie ograniczaja sie jedynie do ZG i radzieckich pierogów mozna pzrejrzeć je (oczywiście nie tendencyjnie!) i spoko sprawdzić. Duzo krytycznych zdań padło pod adresem GSK w PTTK, no ale tutaj sie czuje się z paru powodów uprawniony do takich osadów. Nie tylko ja krytukuje marazm w tut GSK, spoko:-(
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.68]
Data: 2006-12-04 12:12:44

Jasne, że mam rację. :-)
To tak jakby się obrażać na komary, że gryzą i zaprzestać w związku z tym wyjeżdżania na wakacje.
Tylko że Łukasz jest mi zwyczajnie smutno, bo na początku cztery lata temu lubiłam to forum i lubiłam tu pisać, poznałam kilka bardzo sympatycznych osób, a z niektórymi się bliżej zaprzyjaźniłam.

A teraz niestety zwyczajnie nie chce mi się tutaj zaglądać. Czasem jednak zaglądam z nadzieją że być moze się poprawiło i ktoś coś sensownego napisze, ale to próżne nadzieje.
Mam ostatnio bardzo mało czasu.
Szkoda je na takie forum, jaki poziom reprezentuje obecnie.

Zapraszam na pl.rec.gory, które porzuciłeś. Mimo też chwilowych zachwiań poziomu jest jednak zdecydowanie ciekawiej.

Przynajmniej dyskutuje się rzeczywiscie o górach.
A i osób zadających pytania w taki sposób jak co poniektórzy tutaj jest zdecydowanie mniej w stosunku do ogólnej ilości pytań.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 12:24:15

Witam!
wszyscyśmy z tego AKT... :-)
I chyba w tym leży samo sedno...
Orłowicz nie bez powodów założył AKT poza strukturami.

Różnice są wszędzie - od poziomu wiedzy, poprzez specyfikę poczucia humoru aż po biegłość w posługiwaniu się narzędziami w sieci (Google, Wikipedia itd.). I to niestety wyłazi tutaj w każdym niemal dialogu powodując zażenowanie jednej strony i frustrację drugiej. Jedyne wyjście, to przywyknąć...

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-04 12:36:32

Jesteś zwyczajnie ślepy , może przepracowany albo głupi.
To taki "specyficzny rodzaj poczucia humoru" , może pokazania swojej "rangi" na forum. A że nie ma to nic wspólnego z kulturą?
Nie przejmuj się, na ile będę mógł to Ci pomogę ale bez tych "połajanek", "pouczanek", itd.
Jakaś nieznajoma napisała pracę o Huculszczyżnie z moją pomocą, może Tobie się też uda pomóc
Tak więc jeśli to nie jest deklaracja pomocy, bez idiotycznych Was cechujących "warunków" to leję na Ciebie i "piesków"
Wypowiedź moją o szlaku w B.Żywieckim sam sobie poszukaj , zwyczajnie bredzisz facet.
Ale jak zwykle Wy najlepsi, napiękniejsi, najmądrzejsi, itd....paranoja

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 12:53:34

czuję że zaraz będzie coś o młodzieżowych gettach...

pzdr.
Tomek D ;-)

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 12:42:13

Czołem!
Tylko że Łukasz jest mi zwyczajnie smutno, bo na początku cztery lata temu lubiłam to forum i lubiłam tu pisać, poznałam kilka bardzo sympatycznych osób, a z niektórymi się bliżej zaprzyjaźniłam.
A kto Ci broni nadal poznawać tutaj sympatyczne osoby i przyjaźnić się z nimi? Jak zaczniesz olewać ataki na domniemane TWA - przestanie Ci być również smutno.

Po prostu pewne posty IGNORUJ. Całkowicie i zupełnie. Odpowiedni przycisk już niedługo będzie. :-)
Zapraszam na pl.rec.gory, które porzuciłeś.
Czytam - nawet dosyć często. Ostatnio, wątek z cytatem z Dezyderaty w temacie wzbudził mój wielki sentyment za starymi "fasolkowatymi" czasami. Ech... :-)

Ale mam też takie uczucie, że wszystko już było. Co temat się pojawi - to w zasadzie mógłbym swoją wypowiedź ograniczyć do podania linka do mojego posta w podobnej kwestii sprzed kilku lat. Byłby to może jakiś sposób na istnienie na preclu, ale dosyć mało twórczy.

Co prawda i tutaj dochodzę powoli do tego stanu. Chyba się przerzucę na jakieś forum o gotowaniu. :-)
A i osób zadających pytania w taki sposób jak co poniektórzy tutaj jest zdecydowanie mniej w stosunku do ogólnej ilości pytań.
Bo tu działa naturalna selekcja odsiewająca nieumiejących obsłużyć czytnika grup usenetowych. :-)

Ale jak widać Iza pojęła w czym problem i obiecała wrócić jak tylko doprecyzuje swoje pytania. Czyli efekt jest! Taka praca u podstaw... :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Kuba [217.67.192.24]
Data: 2006-12-04 12:52:43

Jedyne wyjście, to przywyknąć...
Nie.
Można jeszcze dać sobie (i i nnym) spokój.
Jest - nawiazując do poprzedniej metafory - wszak tak wiele okolic
nie tylko znacznie ciekawszych, ale i bez uciążliwych komarów.

Jestem przeciw moderowanu/cenzurze - szanuję naturalną ewolucję tego miejsca.
Ale nie zamierzam już nawet biernie w niej uczestniczyć.

Zapewne dla wielu osób forum pozostaje wciąż czymś potrzebnym czy nawet miłym
- szczerze życzę im powodzenia.

Serdeczności,

Kuba

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 12:58:13

Czołem!
czuję że zaraz będzie coś o młodzieżowych gettach...
Pic Tomku polega na tym, że jak się przyjrzeć dogłębniej, to był to jeden z sensowniejszych głosów na WZ. Ciekaw jestem, czy władze naczelne dostrzegają problem?

Generalnie rozdźwięk między środowiskiem akademickim, a resztą Towarzystwa był zawsze (polecam w tym miejscu opowieści Andrzeja Wielochy). Niemniej jednak obecnie wydaje mi się on większy niż kiedykolwiek. I niestety mam wrażenie, że niektórym osobom jest to bardzo na rękę...

Przez wiele lat robiłem wszystko aby tą dziurę zasypywać. Wierzę nadal, że przyszłość Towarzystwa w dużej mierze zależy od tego, czy uda się mu zatrzymać przy sobie środowisko akademickie, czy też nie.

Z wielu rozmów wiem, że po stronie władz naczelnych z problemu zdaje sobie sprawę np. Andrzej Gordon. Odnoszę jednak wrażenie, że w swoim myśleniu staje się on coraz bardziej osamotniony. A nawet On chyba nie dostrzega wagi tego problemu dla przyszłości PTTK i grozy obecnej sytuacji.

Na szczęście działa jeszcze - z tego co widzę, to bardzo sprawnie - Komisja Akademicka. W niej obecnie cała nadzieja...

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 13:09:23

Czołem!
Ale nie zamierzam już nawet biernie w niej uczestniczyć.
Pozostaje mi mieć nadzieję, że jednak nie wytrzymasz i wrócisz. :-(

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.69]
Data: 2006-12-04 13:45:04

Hej !

Powiedz dokąd się przenosisz, aby można było nadal podyskutować, na tematy bardzo szeroko związane z górami.

Bo rozmowy na priv, nawet bardzo sympatyczne to jednak nie to samo co dyskusja w szerszym gronie.

Ja w każdym razie nie znalazłam jak na razie forum na którym warto się zatrzymać dłużej (oprócz pl.rec.gory, ale to nie forum).

A lubię dyskutować :-)

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.69]
Data: 2006-12-04 13:49:46

Cieszę się że jeszcze mogę być uważana za młodzież ;-)

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 13:51:27

Łukasz, nie wiem czy pamiętasz ale kiedyś pisałam o tym że nasze koło chce wyjść ze struktur PTTK (podobnie jak to już zrobiły niektóre inne studenckie koła przewodnickie).

Napisałeś wtedy, ze powinniśmy zostać pozbawieni swojej nazwy, swojej symboliki, bo ona należy do PTTK (jako ze koło jest klubem PTTK) a przynajmniej powinniśmy się o to sądzić.

Mnie to wtedy bardzo głęboko dotknęło, tak że do dziś to pamiętam.

Uważam, że zupełnie nie tędy droga.
Czy nadal jesteś tego samego zdania co wtedy, że sposobem na zatrzymanie studenckich kół przewodnickich przy PTTK jest sądzenie się z nimi o ich symbolikę - w tym te trójkątne blachy z "Harnasiem" lub innymi motywami.

Przy PTTK pozostajemy z przyczyn czysto pragmatycznych (chatka), podobnie jak niektóre inne koła (też z powodu chatek czy baz).

Ale jeśli będzie okazja się odłączyć - to zapewne to zrobimy w ciagu kilku lat i Ty nas nie zatrzymasz.

Jesteśmy w nieco lepszej sytuacji niż np. SKPB Lublin, bo nasza chatka nie jest własnoscią PTTK. Cieszę się że kilka lat temu nie posłuchaliśmy Ciebie, kiedy dosłownie wciskałeś nam pieniądze na chatkę.

Ciekawe co Ty teraz, z perspektywy czasu o tym wszystkim sądzisz.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 14:13:31

Łukasz - a może by tak forum Komisji Akademickiej (nie wiem czy otwarte czy zamknięte).
W czasie naszych rozmów czy to z Tobą, czy z Kubą wynika, że mamy sporo wspólnych problemów, które niektóre środowiska u siebie rozwiązują, niektóre nadal mają z tym problemy (choćby tak banalna sprawa jak znalezienie chętnych do obsługi chatek i baz)

Może by tak założyć na stronie KA tego typu forum ?
Z pewnością nie byłoby tak często odwiedzane jak to tutejsze, ale moze za to brak byłoby tych "komarów".

Kiedyś na yahoogroups była grupa dyskusyjna dla KA, obecnie jest praktycznie martwa.

Swoją drogą - bardzo mnie ciekawi jakie to okolice bez komarów Kuba ma na myśli ?

Bo ja jeszcze nie znalazłam miejsca, w którym chciałabym zostać na dłużej i ogniska do którego chciałabym się przysiąść.
Wydawałao się ze to tutaj jest bardzo sympatyczne, poznałam kilka bardzo miłych osób, ale zeszli się jacyś wsiowi menele.

Wydawało mi się, że jest inne miejsce, ale tam menele przybiegli z kijami i rozgonili towarzystwo, a jeden z uczestników spotkania też się nie popisał.

A w sumie i tak wolę spotkania w świecie rzeczywistym, ale niestety mieszkamy na tyle daleko od siebie, ze spotykanie się raz - dwa razy w roku to i tak dużo.

Pozdrowienia.

Basia

P.S. O ile się orientuję to najbliższe spotkanie KA kończy się w najbliższą sobotę w chatce w Lachowicach. Będziesz tam może ?
Bo ja raczej na 100 % tak.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 14:26:36

Witam!
Może by tak założyć na stronie KA tego typu forum?
Na 100% będzie ono martwe.
Będziesz tam może?
Niestety... :-(
Urwanie się z pracy przed Świętami jest dla mnie niewykonalne. W mojej branży to okres żniw... :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: DomiNk [80.55.215.34]
Data: 2006-12-04 14:14:19

Wierzę nadal, że przyszłość Towarzystwa w dużej mierze zależy od tego, czy uda się mu zatrzymać przy sobie środowisko akademickie, czy też nie.
Przyszłość PTTK przede wszystkim, wręcz wyłącznie zależy od pracy obecnie studiującej młodej inteligencji.

Powstanie PTT i PTK, odbudowanie tych organizacji w latach 1945 - 1950, a dalej działaność PTTK, aż do końca lat 70,80-tych to wynik inicjatywy bezinteresownej i żmudnej pracy nauczycieli i kadry inżynieskiej i ekonomicznej (tzw. w PRL inteligencji pracującej).
Zawsze dbano o istnienie w tych organizacjach kół szkolnych i akademickich - co dyskutanci doskonale wiedzą.

Dlaczego delegaci na WZ i obecne Władze PTTK tej
wagi tego problemu dla przyszłości PTTK i grozy obecnej sytuacji.
nie zauważają.

Właśnie - dlaczego udają że tego zagrożenia nie ma.

Może chodzi o .... jakieś pieniądze.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 14:30:43

Może by tak założyć na stronie KA tego typu forum?
Na 100% będzie ono martwe.
zapewne.
oto przykład:

http://om.pttk.pl/forum/index.php

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 14:34:30

Szkoda że się nie spotkamy.

Ale, ale - nie odpowiedzialeś na moje pozostałe pytania.

Boisz się odpowiedzieć szczerze ?

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 14:39:00

No w sumie to Tomek i Łukasz - macie obaj rację.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 14:35:06

Pic Tomku polega na tym, że jak się przyjrzeć dogłębniej, to był to jeden z sensowniejszych głosów na WZ. Ciekaw jestem, czy władze naczelne dostrzegają problem?
abstrahując od formy to owszem.
Problem oczywiście jest i nie wiem czy ktokolwiek ma pomysł jak go rozwiązać.
Pomiędzy "młodzieżowym gettem" a resztą jest przepaść.

"Młodzieżowe getto" inaczej rozumie turysykę, mam gdzieś obrzędowość zebrań, wręczanie odznaczeń, sztandarów i nadawanie tytułów.

Sam to zresztą napisałeś, tylko innymi słowy.

Chyba jesteś nadmiernym optymistą jeśli wierzysz w sukces ze strony KA.

Po próbach współpracy przy próbie reformowania niereformowalnego przyszło się poddać i robić swoje bo szkoda czasu i sił na walenie głową w ścianę.

Jednak w przeciwieństwie do Basi (wszystkiego najlepszego!) nie uważam że z PTTK należy wychodzić. Wręcz przeciwnie należy wykorzystać wszystko to co oferuje.

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 14:37:25

Czołem!
Ale, ale - nie odpowiedzialeś na moje pozostałe pytania.
Szukam w tym poście innych pytań i widzę tylko jedno, na które nie odpowiedziałem:

(...)jakie to okolice bez komarów Kuba ma na myśli?

Zatem odpowiadam: nie wiem. :-)

A pisząc serio...
Domyślam się, że chodzi Ci o drugi z Twoich postów.
Są to trudne pytania. Nie tyle się boję na nie odpowiedzieć, tylko muszę tą odpowiedź dokładnie przemyśleć. Teraz klepię sobie luźno, bo w tle generują mi się raporty. Niemniej jednak odpowiedź na tamten post wyślę raczej z domu.

Albo Forum PTTK, albo praca - wybór należy do Ciebie... :-)

Pozdro,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 14:42:41

"Młodzieżowe getto" inaczej rozumie turysykę, mam gdzieś obrzędowość zebrań, wręczanie odznaczeń, sztandarów i nadawanie tytułów.
miało być:
ma gdzieś

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 14:51:04

Jednak w przeciwieństwie do Basi (wszystkiego najlepszego!) nie uważam że z PTTK należy wychodzić. Wręcz przeciwnie należy wykorzystać wszystko to co oferuje.
No, jeden zauważył, że mam imieniny !
Dziękuję za pamięć.

;-)

Ja też obecnie nie uważam że należy wychodzić z PTTK.
Pisałam wyraźnie że pozostajemy w PTTK z przyczyn czysto pragmatycznych.

Ale w momencie, kiedy te przyczyny z dowolnego powodu znikną - to przestanie nam zależeć i odłączymy się.
Na razie "robimy swoje" i coraz więcej jest u nas ciekawych inicjatyw, ciekawych imprez, kurs hula swoim trybem, w anjbliższy weekend szykuje się kapitalna impreza w chatce, na przyszłe lato mam już zaplanowane dwa obozy typowo górskie (znów we współpracy z "Wierchami").

Natomiast coraz to więcej i więcej ludzi z mojego "getta" zraża się do PTTK jako całości i tych wszystkich typowo PTTK-owskich "obrzędowości".

Ostatnio nasz wspólny kolega - Radek nie chciał być wybrany nawet delegatem na walny zjazd Oddziału (chociaż jesteśmy tam wyłącznie w swoim gronie). Powiedział ze po zjeździe (był delegatem na zjazd) ma kompletnie dość PTTK i działania w nim.
Skoro zrażają się tacy ludzie jak on, tacy idealiści - to jest to bardzo smutne.

Ale 10 kandydatów na zjazd naszego Oddziału dało się wybrać (w tym i ja).

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: addabr [83.24.138.41]
Data: 2006-12-04 15:02:53

ja także jestem wzburzony tym co napisał Soland. Skandal, miernota, dno.!!!!!!!!!! Jak nie umiesz budować to będziesz burzyć??????????? . Reprezentujesz brak nadziei , brak dorej woli . PS. Niedługo wstępuję do PTTK. Pozdr. Adam.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Soland [83.28.189.118]
Data: 2006-12-04 15:42:31

Wrzucać wszystkich do jednego wora?
To zależy co się z tym worem później zrobi. A tak na poważnie.
Zgadzam się, że w PTTK jest duża część, oby jak największa, działaczy realizujących swoje pasje i zainteresowania, którzy propagują wszelakie formy turystyki w naszym społeczeństwie. Znam takie osoby i to w różnych oddziałach. Niestety są też osoby, mam nadzieję, że jednostki, które pomimo stażu w PTTK, posiadanych uprawnień i zapewne przeogromnej merytorycznej wiedzy mają się na bakier z kulturą i dobrym wychowaniem. To właśnie ten problem miałem na myśli, a występuje on niestety na forum.
Jak bowiem zareagować należy na uszczypliwe uwagi i komentarze kierowane przez znawców turystyki (tak wynika z posiadanych uprawnień) do osób, które szukają na forum pomocy? Nie każdy jest turystą i ta dziedzina go pasjonuje. Szukając pomocy co znajduje? Uwagi i komentarze niezbyt przychylne, wytykające nawet sposób i formę zadawania pytań. Postawmy się na miejscu osoby wchodzącej na forum w celu znalezieniea pomocy. Jak może zareagować osoba nie związana w żaden sposób z PTTK? Z pewnością zrazi się do forum a co gorsza zrazić się może do uprawiania jakiejkolwiek formy turystyki pod egidą PTTK. Czy tego chce kilku forumowiczów płci męskiej? Bo takie zachowanie traktować należy jak wywyższanie się i pokazanie gdzie jest czyje miejsce.
Zdrówka życzę
Soland

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Soland [83.28.189.118]
Data: 2006-12-04 16:03:13

Droga Basiu!
Przykro mi, że moją wypowiedź wzięłaś do siebie. Nie miałem Ciebie na myśli zwłaszcza w dniu Twojego święta.
Jest grupa osób piszących uszczypliwe komentarze do forumowiczów poszukujących pomocy. I to te właśnie osoby miałem na myśli.
Co do Twoich komentarzy na forum to akurat uważam je, ze względu na rzeczowośći i formę przekazu za jedne z najlepszych.Tak trzymać.
A z racji wiadomej życzę wszystkiego naj i wszystkich innych naj.
Pozdrawiam
Soland

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 16:13:53

Przepraszam, ale chciałabym wiedzieć co konkretnie mozesz zarzucić mojej odpowiedzi na temat Spisza i Liptowa ?

Bo to jest akurat temat na którym się znam i na tym forum jestem chyba obecnie jedyną osobą, która ma uprawnienia tatrzańskie, więc niewątpliwie pijesz do mnie.

Może na przyszłość będę wiedziała jak należy odpowiadać na forum ?

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-04 16:09:02

tego chce kilku forumowiczów płci męskiej
Zapomniałeś o "młodych dziewczynach" też czasem dominujących na tym forum.
Dyskusja dzisiejsza bardzo merytoryczna i na wysokim poziomie wprost mnie "poraziła z zachwytu" A jakże skopiowałem do "ulubionych" tylko się wzorować na takich co im "słoma jeszcze z butów wystaje" albo naprawdę okrutnie pokąsały ich komary.Jeśli zrobiły to późną jesienią to te przypadki są nie do wyleczenia.
A tak na poważnie to masz rację w całęj rozciągłości.
Gdyby się im udało wszystkich niewygodnych wyrzucić to mogliby zawłaszczyć forum dla siebie. Są chyba takie ciągotki, byłby poziom "ppm" (poniżej poziomu morza)
"Olej to wszystko" ( przykład kultury języka "dominantów" na forum) Nie martw się o swoje miejsce , rób swoje. Zostaw ich w "chatkach" niech nadal myślą że to nadal okres kamienia łupanego.
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-04 16:25:42

jedyną osobą, która ma uprawnienia tatrzańskie
I co z tego wynika skoro w środowisku przewoddników tatrzańskich jest się osobą prawie nieznaną lub kontrowersyjną.
A znasz się na wszystkim, mieliśmy okazję to obserwować wielokrotnie.
Powodzenia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Gieno [193.239.224.5]
Data: 2006-12-04 16:29:45

Witam.
A co się okazało? Ano to, że osoby posiadające moc uprawnień i stale rozszerzające ich zakres drwią sobie z osób szukających pomocy
Hola, hola, panie Soland. Osoby te zdobywając kiedyś uprawnienia i jeszcze stale rozszerzające je nie miały do dyspozycji internetu a co dopiero forum gdzie ktoś mógł by im pomóc. Te osoby doszły do poziomu swojej wiedzy tylko dzięki swojej ambicji i chęci zdobycia tej wiedzy. Osoby jak Basia, Tomek, czy Łukasz i Krzysiek które w tym wontku naprawdę chcą pomóc , nie uzyskały swojej wiedzy wkładając książkę pod poduszkę. Oczywiście jestem za udzieleniem pomocy, ale trochę własnej inicjatywy nie zaszkodzi, a przede wszystkim to powinno się pisać o terenie na którym się było – moje osobiste zdanie.
Ja zdobywając jakieś uprawnienia nie korzystałem z internetu a z antykwariatu.
Pozdrowienia
Gieno
PS. Basiu, jako trzeci ( wcale nie takie złe miejsce) także życzę Ci w tym dniu wszystkiego najlepszego i nie opuszczaj PTTKu.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-04 16:39:24

zabolało mnie ostatnie zdanie, juz nie bede Pani pytac w takim razie

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-04 16:45:06

Oj Misiaczki nie kluccie sie juz :P Widze ze bylo goraco :-) dzisiaj bylam w antykwariacie - nic ciekawego nie znalazlam:-( , w czytelni i bibliotece. Zbieram materialy i szukam przydatnych informacji. Pozdrawiam wszystkich ktorzy tu zagladaja i pomagaja : *

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Monika Pszczółkowska [212.76.37.150]
Data: 2006-12-04 16:48:59

Iza uważam, że jesteś bardzo ambitna, a Basia udzieliła bardzo dobrych wskazówek. Skorzystaj z nich. Reszta nalezy do Ciebie. Bierz się do roboty, bo czas ucieka. Życzę powodzenia w pisaniu :-)

Nasza Basiu Kochana życzę udanych wypraw :-)

Pozdrawiam
Monika P.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-04 16:56:24

dziekuje Moniko :-) Basia udzielila dobrych wskazowek,ale pozniej niestety niemilo mnie zaskoczyla- czego w ogole sie nie spodziewalam.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Soland [83.28.189.118]
Data: 2006-12-04 16:47:15

Nie zamierzam podważać i negować posiadanych uprawnień przez członków PTTK. Od tego były, są i bedą odpowiednie komisje egzaminacyjne czy weryfikacyjne. Nie podważam braku ambicji czy wkładu pracy a nawet wielu poświęceń by wiedzę takową posiąść. Ba uważam nawet, że dotarcie do żródeł wiedzy, bez korzystania ze zdobyczy techniki było i jest najlepszą metodą. Internet nie zastąpi wertowania literatury, które jest konieczne i które przynosi nam czasem zaskakujące informacje. Jeszcze lepsza jest kwerenda źródłowa dająca nam dużo szersze spojrzenie i przynosząca niesamowitą ilośc informacji. Sam nierzadko zaszywam się w swoim gabinecie by poplądrować w literaturze na interesujący mnie temat. A jak nie staje własnych zasobów to istnieją na całe szczęście takie instytucje jak biblioteki i czytelnie w których mogę godzinami zaczytywać się w literaturze przedmiotu. Używanie zaś li tylko internetu czy innych nowoczesnych nośników informacji jest pójściem na łatwiznę. No ale zeszliśmy z tematu.
Moją dezaprobatę wzbudził sposób w jaki zwracają się do forumowiczów szukających pomocy niektórzy z działaczy. I właśnie na ten problem chciałem zwrócić uwagę.
Pozdrawiam
Soland

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-04 17:08:33

przeczytalam wszystko bardzo dokladnie ,i niestety musze przyznac Ci racje:-( wczesniej jakos nie zauwazalam aby ktos byl nie mily,wrecz przeciwnie. Ale po tym co dzisiaj wyczytalam ...stwierdzam ze jednak niektorzy maja ze soba problem. Moze to chec pokazania swojej waznosci i wielkosci na sile. Ale szczerze -to jest to smutne. Aczkolwiek nie przezywam tego za bardzo ,kazdy ma jakies problemy- ja mam problem z Tatrami a ktos ze sobą co nie ;-)

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Monika Pszczółkowska [212.76.37.150]
Data: 2006-12-04 16:57:16

Tak Gieno. Dodam, że żadne kursy nie zastąpią własnej nauki. One ukierunkuwują. Zdobycie wiedzy to lata wyjazdów w różne regiony kraju, udział w rajdach ogólnopolskich tematycznych, bo tylko w terenie można tę wiedzę zdobyć, a przewodniki, podręczniki pomagają. I to nie zawsze. Turystykę uprawiam od 1967 roku i nie odważę się powiedzieć, że znam nasz kraj.

A teraz może zaboleć: wielu młodych studiujących turystykę jest na bakier ze znajomością własnego kraju. Stąd te zapytania. Do mnie również przychodzą studenci po poradę. Cierpliwie udzielam rad i mam wrażenie, że słuchają chińszczyzny. Na uczelniach turystykę studiuje się pod innym kątem. Należało by całkowicie zreformować te studia. Powinny być oddzielne zajęcia z krajoznawstwa i turystyki górskiej. Z przewodnictwa i pilotowania. To powinno dotyczyć wszystkich rodzajów studiów: dziennych, wieczorowych i zaocznych. Czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy młodzi studiują przez przypadek, a potem mają problemy z pisaniem prac.

Pozdrawiam
Monika P.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 17:24:53

Ten post był skierowany do Łukasza, więc proszę się nim nie przejmować.
Jeśli się Pani poczuła w czymkolwiek urażona to przepraszam.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-04 17:22:55

Moniko, bierz pod uwage to ze nie kazdy kocha gory i nie kazdego to fascynuje. Nauczcie sie to uszanowac ze nie kazdy jest taki jak Wy co nie znaczy ze inni sa debilami , nie powinni studiowac itd - przeciez to nonsens. Odnosze wrazenie ze tak wlasnie niektorzy z Was mysla. Ja mam problem z pisaniem pracy , myslisz ze studiuje przez przypadek? myslisz ze jestem polmozgiem bo nie znam Tatr Slowackich na pamiec i nie snie o Kwaczanskim wawozie?

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-04 17:30:42

po pierwsze nie pytam o wlasny kraj bo Slowacja nei jest moim krajem. A po drugie Ty nigdy o nic nie pytalas? Zawsze bylas taka madra i wszechwiedzaca?? Ja pytam bo sie staram i probuje sie czegos nauczyc, cos napisac itd. Ale jesli wedlug Ciebie to ze pytam oznacza ze jestem idiotka no to przepraszam i NIE MAM WIECEJ PYTAN ( do Ciebie oczywiscie ) pozdrawiam czule

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 17:41:24

Ja się tylko dziwię, ze ktoś studiuje coś co nie jest jego pasją i wybrał do pisania pracę, którą się nie pasjonuje.

Proszę nie bierz tego do siebie, piszę ogólnie.
Wiem, że mi samej byłoby bardzo, ale to bardzo trudno zajmować się czymś co nie jest moją pasją.

Mam to szczęście, ze moje studia (matematyka), moja praca (informatyka) i w ogóle wszystko czym się w życiu zajmuję mnie pasjonuje, inaczej sobie nie wyobrażam swojej pracy. Nie potrafiłabym pracować w dziedzinie, która mnie nie interesuje. Kiedy robię projekt systemu informatycznego myślę o tym prawie bez przerwy, w dzień i w nocy, w wannie i na spacerze.
Nie potrafiłabym również pisać czegoś co mnie nie interesuje, co nie znaczy, ze czasem w trakcie pisania ogarniają mnie chwile zwątpienia.

Może dopóki się da - zmień temat pracy, bo praca która Cię nie interesuje wyjdzie nieciekawa i będziesz się nad nią bardzo męczyć. Na prawdę.

Mnie akurat pasjonuje temat gór Słowacji, a szczególnie rejon Liptowa i Spisza, nawet bardziej niż same Tatry, ale wyobrażam sobie że kogoś to może w ogóle nie interesować, dlatego uważam ze powinnaś zmienić temat pracy na taki, który Ciebie samą będzie interesował.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-04 18:09:45

kto pwoiedzial ze studiuje cos co nie jest moja pasja?? a cod o pracy to ma Pani racje. Nie pasjonuje mnie to w ogole. I faktycznei jest to katorga :-(( Nie wybralam sobie takiego, wybralam kilka tematow ale moj promotor na zadny sie nei zgodzil i wybral mi Tatry w dodatku Slowackie:-(( nie moge juz zmienic tematu a na zmiane promotora jest juz za pozno. Chcialabym aby to byl moj jedyny problem, neistety do stresu i męczarni zwiazanych z pisaniem pracy dochodza inne rzeczy:-(( pozdrawiam

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Monika Pszczółkowska [212.76.37.150]
Data: 2006-12-04 18:33:15

Moja wypowiedź nie była skierowana tylko do Ciebie. To były moje stwierdzenia i obserwacje po spotkaniach ze studentami turystyki. Po skonćzeniu tych studiów mgr musi skończyć dodatkowo kurs przewodnicki lub pilota wycieczek. Te kursy powinny wchodzić w zakres studiow, a tak nie ma. Nie ma żadnej współpracy z PTTK a powinna być. Czy to Twoja wina? Nie!

Napisałam że zaboli, i jeżeli czujesz się urażona, co nie było moim zamiarem, to przepraszam. :-) Po prostu szkolnictwo jest złe.

Pozdrawiam
Monika P.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-04 18:33:17

Cóż można napisać - że zupełnie ale to zupełnie nie rozumiem tego promotora.
Przecież to bez sensu.
Tez prowadzę zajęcia dla studentów ( z dziedziny na pograniczu ekonomii, informatyki i matematyki ) i potrafię zrozumieć, że zajęcia, które prowadzę mogą dla kogoś nie być jego pasją. I nie wymagam czegoś co stałoby w sprzeczności z tym czym się interesują.
Jeśli ktoś tego nie lubi - niech zaliczy na te "państwowe" 3, byleby coś z moich zajęć zrozumiał.

Próbuj jednak zmienić jeszcze temat pracy lub promotora.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2006-12-04 18:55:24

Witam Cię Gieniu, napewno jestes jak ja dostatecznie stary rumpel :-) Ale to nie powód, żeby eksponować ubiegłowieczne formy edukacji:-).

Ja zdobywając jakieś uprawnienia nie korzystałem z internetu a z antykwariatu.
I chwała Ci za to, jako kombatantowi turystyki, ale teraz są nowoczesniejsze metody zdobywania informacji w systemię EPI , taki to już jest XXI wiek. Co nie znaczy,z e teraz jest łatwiej! Ogromny zalew łatwo dostepnych informacji wymaga stale prowadzenia ostrej analizy ich przydatnosci o odrzucamia wszelkich smieci pochodzacych od osób, które się wyżej cenią niz ich rzeczywista wiedza sięga:-). MYsle tu nie o wiedzy nabytej, ale tej jej części, ktora się nadaje do przekazania innym w sposób komunikatywny:-)

Z najlepszymi Zyczeniami :-) :-)
ANT :-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Krzychu S. [83.8.71.228]
Data: 2006-12-04 19:38:05

Moja droga!
Nie pierwsza zauważyłaś, że na tym forum raczej nie uzyskasz konkretnych informacji. Za to niekończące się wywody typu "o wyższości Świąt Wilekanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia" z całą pewnością.
Zauważ jak dyskusja nad obojętnym tematem stopniowo przechodzi na inne tory. W końcu nie wiadomo od czego się zaczęło...
Szkoda, że nie mogę Tobie pomóc. Ci co naprawdę mogą, raczej tutaj nie zaglądają.
Pozdrawiam i życzę powodzenia... gdzie indziej.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Soland [83.28.189.118]
Data: 2006-12-04 21:30:56

Kolego Adamie!
Gratuluję decyzji i chęci wstąpienia do PTTK. Mam tylko nadzieję, że nie wniesiesz do Towarzystwa jedynie jazgotliwego szczekania skundlonego podwórkowego pieska. A taki właśnie element swojej działalności zastosowałeś wobec mnie.
Demokracja demokracją, ale nic nie tłumaczy języka użytego w ataku na moją skromną zresztą osobę. Trzeba brać odpowiedzialność za wypowiadane słowa, a nazywanie kogoś miernotą i dnem nie przystoi osobie z klasą do której jak widać nawet nie dorastasz.obrażanie osób na forum publicznym w postaci swiadomego ich wyzywania czy ubliżania chluby ani zaszczytu z pewnością Ci nie przynosi. Potwierdza jedynie prostactwo i totalny brak wychowania.
Czytając Twoją odpowiedź mam pewność, że należysz do grupy osób stanowiących w polskim społeczeństwie zdecydowaną wiekszość (niestety!). Osób nie rozumiejących w żaden sposób czytanego przez siebie tekstu, nawet gdyby był on łatwiejszy niż najprostsze zdanie w polskim elementarzu. Rozumiejąc mój komentarz (no ale tu trzeba uruchomić szare komórki jeśli się je w ogóle posiada), do istniejącej na forum sytuacji przedstawiłbyś co najwyżej swoją opinię a nie rzucał się na mnie jak urwany z łańcucha wygłodniały burek. A tak to jesteś po prostu żenująco śmieszny.
Życzę zdrówka.
Z szacunkiem
Soland

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-04 21:19:26

Witam!
I właśnie na ten problem chciałem zwrócić uwagę.
I zwróciłeś.

Jednak dyskusji, jak widać, unikasz. Ja bowiem ciągle czekam na Twoją bardziej konkretną odpowiedź niż użalanie się nad upadkiem obyczajów (O tempora! O mores!)...
http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=27898

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Soland [83.28.189.118]
Data: 2006-12-04 22:50:44

Czym ja mogę Ciebie zainteresować Łukaszu, i o czym mamy ze sobą deliberować?
Nie mam wszak jak uważasz żadnej konkretnej wiedzy, moja polszczyzna jest gorsza - pewnie roi się w niej od błędów i wypaczeń - od poprawności językowo-składniowej innych forumowiczów. Poza tym należy mnie lekceważyć a na dodatek nie jestem niczego godzien - pewnie także jakiejkolwiek dyskusji z Tobą.
Pozdrawiam
Soland

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: any [80.48.40.2]
Data: 2006-12-04 22:48:24

I wyszło szydło z worka:
jedynie prostactwo i totalny brak wychowania.
należysz do grupy osób...nie rozumiejących w żaden sposób czytanego przez siebie tekstu
szare komórki jeśli się je w ogóle posiada
cytat]
jesteś po prostu żenująco śmieszny.
I to wszystko okraszone:
Z szacunkiem
Zakładając że umiesz czytać ze zrozumieniem i świadomie używasz związków frazeologicznych, ze smutkiem konstatuję że niskim wartościom hołdujesz...

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Krzychu S. [83.8.71.228]
Data: 2006-12-04 22:59:47

A zaczęło się od tego, że studentka chciała się czegoś dowiedzieć....
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby okazało się, że jest studentką psychologii i pisze pracę pt. "Skrajne charaktery turystów polskich". Na Forum PTTK można doszukać się wiele ciekawych materiałów...
Pozdrawiam

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: any [80.48.40.2]
Data: 2006-12-05 08:48:34

studentka chciała się czegoś dowiedzieć....
Gdyby jeszcze sama wiedziała czego się chciała dowiedzieć...
Śledzę ten wątek z zainteresowaniem, ale bardziej interesująca dla mnie jest obserwacja niedowartościowanych frustratów i pieniaczy, skwapliwie wykorzystujących okazję aby ponarzekać na upadek obyczajów, a przy okazji demonstrujących właśnie te mocno krytykowane cechy...

Ale do adremu.
Studentce turystyki została zlecona do napisania praca o temacie mocno jej nie leżącym. No cóż bywa, nikt nie jest alfą i omegą. Zwróciła się o pomoc, ale w pierwszej chwili jej post odebrałem raczej jako chęć wyżalenia się na niedobrego promotora, niż prośbę o pomoc.
I dziewczynie się oberwało (w jej mniemaniu).
I się nastroszyła, miast wyjaśnić i sprecyzować.
I pomocy właściwie żadnej nie otrzymała, czemu trudno się dziwić, bo tak lakonicznie opisała swój problem.
A szkoda, bo pisuje tutaj kilka osób mogących właściwie "z marszu" nakreślić jej szkic pracy.
Ale do tego czeba konkretu.
A tymczasem co mamy?

Ano ogólnikowo sformułowany temat - zagospodarowanie turystyczne Tatr Słowackich.
Bardzo ogólnikowo, bo o samym mieście Vysoke Tatry, można by kilka tomów spłodzić.
O historii - sięgającej XVI wieku, współczesności i planach.

I mamy jeszcze błądzącą po omacku autorkę, która w rozpaczy zastanawia się czy Siwy Wierch leży jeszcze w Tatrach, czy już nie (przepraszam za przerysowanie, nie zamierzam Ci Izo dokuczać, ale ten dylemat bardzo dobrze ilustruje rozterki autorki).
Niepotrzebnie Izo się poobrażałaś, sama mocno sobie zawiniłaś.

Tyle krytyki, przejdźmy do konkretów. Nakreśl sobie ramy swojej pracy. Czasowe i terytorialne.
Określ, a właściwie wyciagnij od promotora, poziom szczegółowości pracy. Tzn. czy pisać tylko o zagospodarowaniu Tatr, czy też opisywać infrastrukturę Podtatrza.

I wtedy skrystalizują Ci się szczegółowe pytania.
I wtedy je nam zadaj.
I wtedy uzyskasz konkretną pomoc.
można doszukać się wiele ciekawych materiałów...
A jak myślisz Krzychu, czemu ja jeszcze tutaj zaglądam ;-)

Ale na serio, chociaż świadomie ograniczam swoją obecność tutaj, nie zamierzam składać takich deklaracji jak Kuba. Pomimo, że mam podobne do niego odczucia. Dlaczego?
Ano dlatego, że pisze tu jeszcze kilka osób które sobie cenię i z którymi można podyskutować.
Upierdliwych krzykaczy, obrażających się za szczere wyrażenie opinii traktuję tak, jak sugeruje Mendel, jako zło konieczne i lokalny folklor.
I mam nadzieję na magiczny guziczek "ignoruj" - obecany przez Łukasza.

--
pozdrawiam
any

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: izaok [195.116.233.2]
Data: 2006-12-05 10:02:27

widze ze jednak niektorzy nie potrafia sie oprzec i musza sobie popisać. Mam nadzieje ze czujesz sie lepiej ze mi pojechałaś tak o poranku i ze twoj dzien bedzie milutki , bo w koncu juz przyjemnie go zaczelas. Nie rozumiem po co opisujesz cala sytuacje od poczatku i analizujesz to ?? czy ja o to prosilam?? wszyscy ktorzy czytaja ten temat ,doskonale sie orientuja o co chodzi kto pyta i jak bardzo nieudolnie. Dziekuje ze zaznaczylas tutaj o Siwym wierchu - to ostatecznie przekonalo mnie do tego ze popelnilam blad pytajac o cokolwiek. Zamiast szerzyc milosc do gor ktora tak bardzo emanujecie na pokaz, to odstraszacie ludzi i powodujecie ze nikt nie chce miec z wami a co za tym idzie z gorami nic wspolnego. Przykre ale prawdziwe ,niektorzy ludzie dzialaja toksycznie . ( zaznaczam ze mam tu na mysli tylko kilka osob!! na szczescie nei wszyscy sa tacy )

Pytalam o grupe siwego wierchu poniewaz wyczytałam w ksiazkach ze czesc geografow wyodrebnia w podziale siwy wierch a czesc nie. Ale widocznie ja jestem glupia , Jozef Nyka tez , ale na szczescie mamy Ciebie . heh .
po co przepraszasz za przerysowanie i piszesz ze nie chcesz mi dokuczyc? przeciez to nonsens,gdybys nie chciala to bys tego niepisala - bo po co napisalas to ? nie rozumiem niektorych ludzi ,po prostu nei rozumiem. Koncowka twojego posta bylaby okej - ale musialas rzucić jadem jak stara żmija na poczatku. Mam tego dosyc , chcialam Wszystkim podziekowac za pomoc , wszystkim zyczliwym. Widze ze jest tu sporo zlosliwych ,niewyrzytych , zakompleksionych i złych ludzi ktorzy nei potrafia sie powstrzymac. Ja przyjmuje zasade w swoim zyciu ze nie kopie sie lezacego. aLE najwyrazniej niektorym sprawia to przyjemnosc. Na szczescie ja nie jestem taka zakompleksiona jak niektore z was. Na internecie mozesz komus ciupac,czemu nie poczujesz sie lepiej - okej jesli masz sile i czas na takie zabawy to gratuluje.

a wiec ostatni raz dziekuje wszystkim pomocnym. Juz nie zapytam o nic , to nei ma sensu , a obraz ludzi kochajacych gory juz mam w swojej glowie odpowiedni. Zawiodlam sie :-( papa i zycze Wszystkim Wesolych Swiat , bez jadu i zawiści chociaz w ciagu tych kilku dni . Buziaki

pozdrawiam i dziekuje - Izabela

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Rentgen [83.238.201.18]
Data: 2006-12-05 10:55:03

Rany!!! Jednak nie wytrzymałem.

Chyba nie umiesz studiować, skoro temat pracy narzuca Ci promotor i nie umiesz walczyć o to aby pisać pracę z tego co lubisz, czym sie interesujesz i na czym się naprawdę znasz.

Jaki jest sens aby prace o Tatrach pisał np wodniak, milośnik Bieszczadów opisywał szlaki kajakowe Pomorza, a koniarz projektował infrastrukturę narciarską.

Studjujesz dla siebie, a nie dla promotora!

A jeżeli jest juz za poźno to może przynajmniej pojedź w te Tatry. Spędź w nich trochę czasu. Łatwiej będzie pisac jak je "poczujesz", może polubisz ;-)

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: any [80.48.40.2]
Data: 2006-12-05 10:38:35

niektorzy nie potrafia sie oprzec i musza sobie popisać.
Przygania motyka gracy...
czy ja o to prosilam
Nie, nie prosilaś, ale napisałaś na forum publicznym, gdzie każdy może wyrazić swoje zdanie.
I zwróć uwagę, że krytykując moją pisaninę, popełniasz dokładnie ten sam błąd(?), który mi zarzucasz.
Po co mnie krytykujesz? Czy ja o to prosiłem?
I ja także mam nadzieję, że czujesz się lepiej, kiedy tak sobie po mnie pojechałaś.

Ale odłóż emocje na półkę - ten post nie byl adresowany tylko do Ciebie, jak już wspomnialem nie zamierzalem Ci nim dokuczyć, ani wbić szpilę, jeżeli tak to odebrałaś, to wiń za to tylko swoje rozdygotane nerwy.
I po co Ci to?
Jesteś tak wściekła i zrozpaczona, że nawet nie umiesz przeczytać uważnie fragmentu tekstu - nawet w płci interlokutora nie potrafisz się zorientować.

Co do Siwego Wierchu - nie uważam, żeby pan Nyka był głupcem jak to sugerujesz, ale wczytaj się uważnie i bez emocji w mój poprzedni post i zastanów się nad tym nieszczęsnym wyodrębnieniem. W każdym razie zgodnie z panem Nyką twierdzę, że Siwy Wierch jest w Tatrach. Podobnie jak Łomnica, chociaż mówi się także o masywie Łomnicy.

I to by było na tyle, przemyśl sobie spokojnie to co napisałaś, bo jakoś dziwnie Twoje słowa rozmijają się z Twymi czynami. Skup sie na części mojego postu adresowanej do Ciebie i zastosuj moje wskazówki, nie traktuj tego jak "kopania leżącego".

Za życzenia dziekuję, obelg i epitetów, którymi mnie obdarzyłaś nie pamietam.

--
pozdrawiam
any

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: addabr [83.24.175.139]
Data: 2006-12-05 12:18:32

Kolego Soland ! Fakt ,że uniosłem się ostro i przepraszam Cię za to , jednak zauważ, że moja wypowiedż nie potępiała Ciebie, a jedynie Twoje słowa. Bo Basia jest bądż co bądż największym autorytetem na Naszym forum jeśli chodzi o Tatry ( pewnie powiesz, że się podlizuję ,bo jestem zakłamany ) i akurat wciąłeś się wtedy gdy zaczęła coś konstruktywnego mówić, a ty zacząłeś coś gadać 3 po 3 .przepraszam Twoją wrażliwą duszyczkę jeśli ją zraniłem. Każdy z nas jest okaleczony przez to życie i przez to małoduszny. Ja przez tą wypowiedż pod Twoim adresem , Ty przez to że nazwałeś mnie burkiem, a inni przez to,że najchętniej proszących widzieliby na kolanach, bo jak nie , to pojawią się teksty typu" oj kolego trzeba sobie samemu pomóc" pozdr. Adam. PS. Jak nie będę wiedział jak szczekać, to poproszę Ciebie o pomoc.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-05 12:56:40

Tylko Antoni może to dzisiejsze "zamieszanie" ( i wstyd wielki ) spokojnie podsumować.
Dobrze że w ścislym sezonie turystycznym nie ma tutaj czasu zaglądać.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2006-12-05 13:08:28

Czytam to wszystko spoko i resztki wlosów rwę sobie z głowy garsciami. napewno Nic tu wiecej nie napiszę a o zadnym podsumowaniu nie bedzie mowy!
W końcu dość proste pytanie bystrej Izy zostalo rozwiniete pzrez "3-Sowców" zwących się sami "stałymi bywalcami forum" ,którzy nie tylko dziewczynę chcieli stłamsić i sprowadzić do parteru, ale przy okazji puścili po parę inwektyw innym mniej kochanym na forum, uzywajac argumentów poniżej pasa, z "radzieckimi pierogami" włącznie! teramat sie rozwinął jak zwykle eksponując w zupełnie odmiennym kierunku - wiadome kompleksy i animozje! poprostu wstyd i tyle!
Bardzo mi się podoba za to jak dzielna Iza skopała d..olną część ciała różnym przemadrzalcom, mądrzejszym od krowy i majacym brak skromności i kultury, a za to niewyobrażalnie wysokie mniemanie o sobie. tak jak tu to wyglada cały wierch PTTK, jako że to forum jest krzywym lustrem xzarzadzania organizacją - niestety! A że Iza nie kocha swojego promotora? Czy nie spotkaliscie się sami w czasie studiów z przypadkami, że promotor się wyżywa na studentach, może do tego jest Iza wystaraczajaco ładna , a promotor... no nie :-(, nie będę rozwijał tematu dalej, bo wpadniemy w "samoobronę " :-).

Żal mi trochę tej dziewczyny, (sam bym jej choć trochę pomógł, jak bym się znał, na tym co Ona ma napisać, tak jak innym młodym się starałem także tu na forum! bez chwalenia sie czego to dokonałem!).

Ale w końcu źle sie nie stalo! Iza poznała mechanizmy funkcjonowania tutaj co niektórych przedpizców i prześmiewców, i teraz zahartowana (widząc że gucio dostanie a nie pomoc konkretną, tylko filozoficzne rozważania miernot o "zakałach" tu na forum i otym że żaba ma sierść) szparko sie zabierze sama do pracy od podstaw, czego Jej , jak i powodzenia z napisaniu pracy zadanej - serdecznie życzę :-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-05 13:32:26

Witam!
(...) sam bym jej choć trochę pomógł, jak bym się znał (...)
Co - zgodnie z wolą Zbyszka - znakomicie naszą dyskusję podsumowuje.

ROTFL!!! :-) :-) :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2006-12-05 13:38:02

Amen!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: jotem [212.51.205.200]
Data: 2006-12-05 14:49:31

Bardzo mi się podoba za to jak dzielna Iza skopała d..olną część ciała ........
Wiesz Antek, a tu zgłaszam sprzeciw.
Promotor dzielnej Izy pewnie zna regulamin studiów i wie,(to standardowy zapis), że;
"... Przez pracę licencjacką, zwaną dalej dyplomową, rozumie się pracę pisemną, ujętą w regulaminie studiów i programie nauczania, przygotowaną przez studenta pod kierunkiem promotora, podlegającą ocenie i stanowiącą warunek przystąpienia do egzaminu licencjackiego. ... "

Pytać każdy może, lepiej czy gorzej to czyniąc.
Ale pytając na forum trzeba liczyć na ogólne podpowiedzi, i tyle.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2006-12-05 15:26:52

Coś tam wyjąłes Kochany z kontekstu i dlatego nie przyjmuję do wiadomości Twojego sprzeciwu, gdyż cały fragment brzmiał:
Bardzo mi się podoba za to jak dzielna Iza skopała d..olną część ciała różnym przemadrzalcom, mądrzejszym od krowy i majacym brak skromności i kultury, a za to niewyobrażalnie wysokie mniemanie o sobie.... itd

Mysle, że tym samym dałem jasno do zrozumienia, o co chodzi, a szczególnie swoja dezaprobatę gdzyż czytając przebieg rozwijania sie odpowiedzi dla Izy, przerzucania jej pomiędzy sobą jak pilkę pzrez zadowolinych z siebie "3-Sowców"/ówki i niezyczliwego pouczania, jak się ma zabrać do pracy!

Natomiast co do samej osoby szanownego promotora, no to każdy ma takiego promotora , na jakiego sobie załuzył. czyli Iza to biedny pechowiec :
- najpierw promotor, nie taki jakiego by chciała,
-a teraz jeszcze zamiast zyczliwości i konkretów to co dostała?
Rózne połajanki, kalmbury i zgrywy, przeplatane aluzyjnymi złośliwościami celowanymi w niepokornych na forum.
I to wszystko, co Ja tu na forum spotkało w obszernym , prawie 90 postowym watku!
Wstyd, ruja i porówstwo ....i tyle! Narzekamy na wierchuszkę milczącą i dyletanka ,a w czym sami jesteśmy lepsi od nich?
No to ja się pytam?
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-05 16:43:53

Natomiast jeśli chodzi o mnie to jestem z Izą umówiony w kwestii pomocy. Ale oczywiście nie tutaj na forum. Znam temat, powiedzmy co nieco i na kontrowersyjnym Siwym Wierchu też trochę fotek zrobiłem. A że nie jestem z "wierchuszki forum" to nawet dziękuję od Izy domagał się nie będę. Amen

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-05 20:59:40

Krótkie "dziękuję"
Robisz więcej dobrego dla forum i Stowarzyszenia niż "3-Sowcy" z "poddanymi"
Niby studiowali a nie wiedzą jak czasem wygląda pisanie pracy.
Niby posiadają wiedzę o górach a nie potrafią jej w sposób przystępny i z pasją przekazać.
Nie wyobrażam sobie z takimi wędrować po górskich szlakach.
poprostu wstyd i tyle!
Pozdrawiam

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Soland [83.28.203.212]
Data: 2006-12-05 22:51:23

Kolego Adamie!
Mam wrażenie, że dalej nie wszystko udało Ci się zrozumieć, ale widzę pewien postęp i to już uznać należy za mały sukces. Nikt i nic mnie nie okaleczyło a czytanie tekstów niektórych "możnych" tego forum wzbudza moje daleko posunięte "uznanie" za elokwencję, fachową wiedzę i chęci podzielenia się nią z innymi. Nie nazwałem również Ciebie burkiem a jedynie ... - zresztą przeczytaj mój komentarz raz jeszcze i jestem pewien, że w końcu zrozumiesz kierowane przeze mnie w Twoją stronę słowa.
Co do szczekania to na całe szczęście tego nie potrafię. Jeśli jednak będziesz chciał się tego nauczyć to wyedukuje Ciebie mój piesek. Zapewniam, nie żaden burek czy kundel a dobrze urodzony posokowiec, którego rodowód z pewnością lepiej jest udokumentowany niż rodowody wielu bywalców forum - mój również.
Z niesłabnącym szacunkiem
Soland

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.69]
Data: 2006-12-06 08:48:05

Do Łukasza:

Tak sobie to przemyślałam w domu i sądzę że przyszłosć PTTK należy do takich ludzi jak bialyzibi i ant, a nie do Ciebie, Kuby czy mnie.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2006-12-06 08:52:21

Do Łukasza
Przepraszam bardzo ale piszesz na forum publicznym więc jeżeli chcesz napisać coś tylko Łukaszowi to pisz na priv.
Czy wolno mi zatem odpowiedzieć na tego posta?
sądzę że przyszłosć PTTK należy do takich ludzi jak bialyzibi i ant
ależ oczywiście że tak.
Dlatego jesteśmy "skazani" na robienie swojego w "młodzieżowych gettach" bez szans na jakiekolwiek zrozumienie ze strony prawdziwych działaczy.

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-06 09:15:51

Tematem nie jest "przyszłość PTTK"
Kpina została odbierana jako swoiste poczucie humoru z Twojej strony.
Wysokie mniemanie o sobie to trochę za mało jak za tym nie stoją nawet podstawy np. brak kultury w stosunku do młodej osoby,snobizm, zarozumiałość, itd.
Ale pierwszy krok w dobrym kierunku zrobiony, to pierwszy przemyślany post.
Powodzenia.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-06 09:34:55

Do Łukasza
Przepraszam bardzo ale piszesz na forum publicznym więc jeżeli chcesz napisać coś tylko Łukaszowi to pisz na priv.
Czy wolno mi zatem odpowiedzieć na tego posta?
Inwokacja "Do Łukasza" była tylko oznaczeniem, że do niego szczególnie kieruję te słowa w kontekście wcześniejszej dyskusji.

Ale oczywiście, że każdy może odpowiedzieć.

;-)

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-06 10:43:56

Witam!
Tak sobie to przemyślałam w domu i sądzę że przyszłosć PTTK należy do takich ludzi jak bialyzibi i ant, a nie do Ciebie, Kuby czy mnie.
Właśnie dlatego dzisiaj jestem tu, a nie tam - o ile dobrze rozumiesz o co mi chodzi... :-(

Aczkolwiek aż tak źle nie jest. Przyszłość PTTK nie należy ani do nas, ani do nich. Przyszłość PTTK - o ile Towarzystwo będzie miało jakąś przyszłość - należy do obecnych 40-latków, którzy powiązani są z Towarzystwem również zawodowo i mają najwięcej do stracenia. Pracują i zarabiają w oddziałach i na szczeblu centralnym. Są członkami władz szczebla lokalnego i centralnego. Oni nie są zainteresowani żadnymi zmianami z definicji, nas traktują jako zagrożenie, a pieniaczy (pokroju tych wymienionych) - olewają. Są do bólu pragmatyczni i racjonalni - jak rasowi politycy. Nie uczestniczą w żadnych awanturach, nie zabierają głosu na kontrowersyjne tematy. Na tle reszty wydają się wspinać na szczyty kompetencji, umiaru i przewidywalności. To wystarcza, aby mogli z powodzeniem kontynuować swoją pracę w Towarzystwie.

I to do nich należy przyszłość PTTK.

I dlatego ja dobrowolnie odpuściłem i przeszedłem na stronę - z góry przegranego - getta.

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.67]
Data: 2006-12-06 11:23:23


nas traktują jako zagrożenie
Z tym się nie zgodzę, bo też zagrożeniem nie jesteśmy.
Robimy swoje na swoim podwórku, prowadzimy bazy, chatki, prowadzimy obozy zimowe i letnie, ale dla nas to jest wyłącznie rozrywka.

Robimy to bo lubimy, nikt z nas nie lokuje swoich ambicji w PTTK tylko szuka tam ciekawego towarzystwa (i znajduje) i możliwości fajnego spędzenia wolnego czasu.

Oczywiście to wcale nie musiało by być akurat PTTK, ale przypadkiem tak wypadło.

Pieniądze zarabiamy gdzie indziej - w swoim zawodzie, realizujemy się ambicjonalnie tez gdzie indziej (ja osobiście np. w swoich publikacjach).

I tym się różnimy od osób, które nie potrafią się zrealizować w inny sposób (zawodowo, ambicjonalnie, rodzinnie), więc znaleźli sobie pole do realizacji właśnie w PTTK.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-12-06 11:37:33

Witam!
(...) nas traktują jako zagrożenie (...)
Z tym się nie zgodzę, bo też zagrożeniem nie jesteśmy.
Z czym się Basiu nie zgodzisz? Z tym, że tak jesteśmy traktowani? Tu się nie ma co zgadzać, czy nie zgadzać - tak jest.

Ja z kolei uważam, że słusznie nas tak traktują. Gdybym miał coś do powiedzenia w Towarzystwie większość tej grupy rozgoniłbym na cztery wiatry. Całkowicie oddzieliłbym działalność gospodarczą od programowej, a do prowadzenia tej pierwszej zatrudniłbym menedżerów z prawdziwego zdarzenia. Zatem ich praca straciłaby całkowicie i nieodwołalnie rację bytu.

Pisałem tu zresztą o tym wielokrotnie, więc się powtarzam. Trudno zatem aby po takich deklaracjach nas kochali. :-)

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-06 11:55:34

No to ja to traktuję jednak całkiem inaczej niż Ty :-)

Bo dla mnie PTTK jest tylko miejscem do działania na swoim podwórku i robienia tam tego co lubię.

Reszta (czyli tzw. "góra") mnie w zasadzie nie obchodzi, a już na pewno nie traktuję tego w sposób ambicjonalny.
Zresztą nawet nigdy nie byłam w Zarządzie swojego Koła i Oddziału, bo mnie zarządzanie w ogóle nie bawi.

Najbardziej interesuje mnie szkolenie młodych i to robię cały czas, a przy okazji mam wspaniałą przyjemność aby jeździć w góry z grupą młodych osób żywo tymi górami zainteresowanych.
Na prawdę nie ma dla mnie większej przyjemności i lepszego odpoczynku.

Mogę to robić tak samo w PTTK jak i poza PTTK ale tak wypadło, że od 20 lat jesteśmy klubem PTTK.

Tak więc ja pewnie nie stanowię zagrożenia. ;-)

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-12-06 12:02:59

Acha, dodam jeszcze, że pewne działania tzw. "góry" denerwują mnie o tyle, o ile przeszkadzają mi w mojej pracy "na swoim podwórku" np. odrzucenie ciekawego programu do realizacji tylko dlatego że pochodził ze środowiska akademickiego.
Chodziło o troche pieniędzy na działanie klubu młodzieży licealnej, niestety nasz program został odrzucony "z definicji".

To mnie faktycznie wtedy zdenerwowalo.

Ale teraz przestaliśmy liczyć w ogóle na jakiekolwiek pieniądze "z góry" i wszystko robimy własnym sumptem i jakoś się kręci, a nawet coraz lepiej się kręci.

Na szczęście jest ogólnie w Polsce parę setek osób które to wszystko bawi i poświęcają na to swój czas. I na szczęście co roku dochodzi trochę nowych.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-06 11:54:06

Wiem że nie potrzebujesz mojej akceptacji. Ale jak piszesz mądrze, prezentując trafne spostrzeżenia to aż miło czytać.
Przecież my też znamy wielu "tępych karierowiczów" w ZG PTTK. Przyjdzie czas to spróbujemy ich "rozsławić"
Dla większości moich znajomych turystyka to tylko pasja, hobby - w mowie i czynach.
I gdyby było więcej obiektywizmu w postach to też to forum prezentowałoby się korzystniej.
Tak myślę.Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2006-12-06 15:10:31


nas traktują jako zagrożenie
Z tym się nie zgodzę, bo też zagrożeniem nie jesteśmy.
Robimy swoje na swoim podwórku, prowadzimy bazy, chatki, prowadzimy obozy zimowe i letnie, ale dla nas to jest wyłącznie rozrywka.
o właśnie i to jest to zagrożenie.
Jesteśmy efektywni, prowadzimy działalność udowadniając tym samym że nie potrzeba etatowych pracowników, nie potrzeba biura, dużych pieniędzy na koszty administracyjno - biurowe itd.
To właśnie jest zagrożeniem.

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: jotem [212.51.205.200]
Data: 2006-12-06 15:16:30

Coś tam wyjąłes Kochany z kontekstu i dlatego nie przyjmuję do wiadomości Twojego sprzeciwu, gdyż cały …


Cały temat zaczyna podłamana „Izaak” pozdrowieniami i apelem o jakąkolwiek pomoc a kończy Izabela w stylu;
- „musialas rzucić jadem jak stara żmija”
–„ Widze ze jest tu sporo zlosliwych ,niewyrzytych , zakompleksionych i złych ludzi ktorzy nei potrafia sie powstrzymac”
– „Na internecie mozesz komus ciupac,”
- „nie zapytam o nic , to nei ma sensu ,”
- „ Zawiodlam sie :-(
Bardzo mi się podoba za to jak dzielna Iza skopała d..olną część ciała różnym przemadrzalcom, mądrzejszym od krowy i majacym brak skromności i kultury, a za to niewyobrażalnie wysokie mniemanie o sobie. tak jak tu to wyglada cały wierch PTTK, jako że to forum jest krzywym lustrem xzarzadzania organizacją - niestety!
I temu kontekstowi Twojej pochwały dla dzielności wypowiedzi Izy wypowiedziałem swój sprzeciw.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: jotem [212.51.205.200]
Data: 2006-12-06 15:19:05

... że nie potrzeba etatowych pracowników ...
PTT wsytarczało 6 pracowników etatowych - w czasach II RP.

A w ogóle to jednak Ktoś prowadzi np. rozliczenia z US?

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2006-12-06 15:31:48

A w ogóle to jednak Ktoś prowadzi np. rozliczenia z US?
oczywiście. Pewnych kosztów nie da się uniknąć ale jest różnica między zatrudnianiem księgowego a obsługą przez zewnetrzne biuro rachunkowe. Zwłaszcza gdy oddział nie prowadzi d.g.

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Krzychu S. [83.8.130.219]
Data: 2006-12-06 21:05:19

Całkowicie oddzieliłbym działalność gospodarczą od programowej, a do prowadzenia tej pierwszej zatrudniłbym menedżerów z prawdziwego zdarzenia.


I bardzo słusznie!
Uważam, że prowadzenie działalności gospodarczej przez jednostki PTTK niejednokrotnie staje się początkiem kłótni i afer a w konsekwencji likwidacji Oddziałów. Korzyści z prowadzenia działalności gospodarczej czerpie wąskie grono zainteresowanych, niejednokrotnie ze szkodą dla większości turystów, która zainteresowana jest jedynie działalnością programową.
Nie można dopuścić do tego aby osoby przyzwyczajone do działania w innych realiach ekonomicznych, prowadziły działalność i zarządzały majątkiem (w dodatku nie swoim).
Oczywiście, tam gdzie sobie radzą dowodzi ich przystosowaniu się do nowych realiów.
Jednak w przeciwnym wypadku trzeba zareagować błyskawicznie, nie czekając aż do całkowitego bankructwa.
Pamiętajmy o tym, że upadłość i likwidacja Oddziału niejednokrotnie pozbawia możliwości uprawiania turystyki tych, którzy nie są ani tego świadomi ani niczemu winni.

Pozdrawiam

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-07 07:44:45

Korzyści z prowadzenia działalności gospodarczej czerpie wąskie grono zainteresowanych, niejednokrotnie ze szkodą dla większości turystów, która zainteresowana jest jedynie działalnością programową
Trafiłeś w dziesiątkę a jak do tego dodasz jeszcze że formalnie oddział niby nie prowadzi działalności gospodarczej to masz pełny obraz tej patologii.
osoby przyzwyczajone do działania w innych realiach ekonomicznych
Oczywiście, nie wstydź się użyć określenia że tak działały za komuny.Prezesik zakładu dał autobusik za darmo, fundusz socjalny pieniążki na balangę, itd. I chciałoby się tak dalej na forum PTTK.
Pamiętajmy o tym, że upadłość i likwidacja Oddziału niejednokrotnie pozbawia możliwości uprawiania turystyki tych, którzy nie są ani tego świadomi ani niczemu winni
"Święte słowa"- jak mówią. Tylko świadomość co niektórych do tego nie dojrzała.
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: Monika Pszczółkowska [212.76.37.150]
Data: 2006-12-07 22:54:34

Przyganiał kocioł garnkowi ha ha ha

MonikaP.

Temat: Re: prosze o pomoc
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-08 09:06:02

Może lepiej pokazywać "obie strony swojego oblicza" a nie jedną. Ha,ha,ha...
Chyba że się ma coś do ukrycia, albo ma się kilka twarzy.Ha,ha,ha...
Zibi