Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

PTTK w internecie

Podzielmy się, pochwalmy....

wszystkich wiadomości w wątku: 21
data najnowszej wiadomości: 2007-06-03

Temat: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Beskidzki [87.207.16.49]
Data: 2006-11-19 14:53:41

Proponuję wszystkim uczestnikom tego forum wypowiedzenie się na temat sukcesów osiągniętych w tym roku, pochwaleniem się dokonaniami tymi na miarę najwyższą i tymi pomniejszymi mającymi jednak dla Was największą wartość. Jeszcze rok kalendarzowy nie dobiega końca i być może niektórzy powiedzą, że nie czas na podsumowania, jednak proponuję by jednak dokonać go teraz.

Ostatnie słowne przepychanki na tym forum sprawiają, że postrzegani będziemy za chwilę jako Towarzystwo nie wnoszące niczego dobrego w życie turystyczne i krajoznawcze, a siejące wokoło tylko zazdrość, niezgodę, zawiść i wiele innych nagannych ludzkich przywar. Chociaż nasze codzienne życie i postępowanie w nim pełne jest dokonań negatywnych i pozytywnych, to mam wrażenie, że osoby odwiedzające to forum odnoszą uzasadnione wrażenie, iż tych pierwszych jest tu zdecydowanie więcej.

Muszę przyznać, że do napisania tego wątku zainspirował mnie Wojtek, który z grupą młodzieży dokonał rzeczy wartej pochwały. Tylko dzięki swojej determinacji i z pewnością tylko sobie znanemu ogromowi prac z którymi się spotkali na drodze do realizacji swych planów, dzisiaj możemy tej grupce młodych pasjonatów gratulować – sukcesu. Czy Waszym zdaniem nie zmienia to oblicza tego forum?

Dlatego by zmienić chociaż częściowo obraz naszego forum podzielmy się; Swoimi dokonaniami, doświadczeniami i wiedzą. Pochwalmy się; co udało nam się dokonać, co udało nam się osiągnąć. Jako przestrogę dla innych powiedzmy również o błędach, tych których nie zdołaliśmy uniknąć.

Na końcu przytoczę słowa Antoniego z innego wątku, skierowane do „góry”, ale jakże tu pasujące:
No ale chyba knebla nie macie i można na forum internetowym ZG PTTK czasem parę zdań o swoich pracach napisać, o: programie, problemach bieżących, efektach i rezultatach, no nie?

Zapraszam więc do wypowiedzi wszystkich chętnych.
Pozdrawiam Marian.

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Amotolek [85.222.2.210]
Data: 2006-11-20 08:44:23

To masz wspaniały pomysł! Brawo!
Dla czystości procesowej sugeruję szczere zebranie wszystkich (własnych!) istotnych porażek i osiągnieć ale od czasu odbycia się XVI Zjazdu Krajowego! Da nam to syntetyczny przekrój, a nasze porazki moze sie przysłużą potomnym do poprawy zarzadzania Towarzystwem?
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Krzychu S. [213.77.165.43]
Data: 2006-11-20 13:30:22

No to zaczynaj.. od siebie.

Pozdrawiam

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Amotolek [85.222.2.210]
Data: 2006-11-20 13:58:27

No to zaczynaj.. od siebie.
Oczywiscie, taki mam zamiar, właśnie zacząłem spisywać, spoko. Jest tego punktów od jasnej anielki, już drugą kartkę pracowicie zapisuję.
Na razie spisuję kwestie problemowe a potem bedę je systematyzował jako ewentualne porażki czy sukces:-).

Jest z tym taki odwieczny problem, jak z tą narzeczoną co uciekła z przed ołtarza, zobaczoną kiedyś potem po kilkunastu latach. Tragedia to, czy może szczęście? Albo tak jak z orderem syberyjskim dla Jaruzalskiego :-).

Z czasem (pod wpływem wielu okoliczności), może zmieniać się punkt zapatrywania na określone kwestie, no nie:-).?
Według kanonów wiary można leko przejść z wizerunku bohatera do kategorii meczenników za swoje poglądy :-).
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-11-21 08:53:08

Mam w tym roku sporo osiągnięć, zarówno prywatnych (weszłam na kilka pięknych gór, o których od dawna marzyłam) jak i "społecznych", głównie w szkoleniu i pracy z młodzieżą. Mam również sporo publikacji.
Mój Oddział i klub SKPG "Harnasie" też ma sporo osiągnięć.
Mam też sporo planów na rok 2007.

Ale nie napiszę o tym. Nie chcę słyszeć po raz kolejny że jestem "samochwała".

Zainteresowanych zapraszam na stronę swojego klubu.
www.skpg.gliwice.pl
Ewentualnie na stronę www.npm.pl gdzie można poczytać niektóre moje artykuły dotyczące krajoznawstwa, lub ich fragmenty.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Beskidzki [87.207.16.49]
Data: 2006-11-21 22:47:41

Droga Barbaro.

Rozpoczynając ten temat na forum zdawałem sobie sprawę, że być może kilku malkontentów zarzuci mi tworzenie w tym miejscu kącika „samochwały”. Zapewniam Cię – nie było to moim celem. Natomiast istotne jest o czym tu piszemy. Jeśli przytoczysz tu kilka zdań o swoich prywatnych i klubowych osiągnięciach, to ktoś znający Cię osobiście czy też działający od dawna w turystyce powie – ja o tym wiem.

Jeśli jednak trafi tu osoba rozpoczynająca przygodę krajoznawczą czy turystyczną, może z ciekawością o tym poczyta. Tak jak poprzednio pisałem chciałbym, aby to forum nie było postrzegane tylko jako miejsce kłótni, wzajemnej niechęci, wrogości czy konfliktów.

Proponowałem podzieleniem się wiedzą oraz pochwaleniem się dokonanymi sukcesami, a nie ocenianiem ich wartości. Dla każdego z nas sukces może nieć różny wymiar. Dlatego prosiłem napiszcie o sukcesach, które dla Nas przedstawiają najwyższą wartość.

Nie obawiając się nazwania samochwałą, powiem co było dla mnie jednym z największych w tym roku sukcesem. Pomimo wielu przeciwności nareszcie po 6 latach zdobyłem odznakę w stopniu złotym „Każdemu jego Everest 8848” ustanowioną przez Oddział PTTK Ziemia Wadowicka. Do zdobycia jej 4 stopni musiałem osiągnąć 14 norm wysokości Everestu tj. 14*8848 m. = 123 872 m.
Zainteresowanych jej zdobyciem odsyłam na stronę PTTK Wadowice
http://wadowice.pttk.pl/index.php?pttk=everest

To przykład wymiernego sukcesu, natomiast największym nie wymiernym sukcesem były jednak rozmowy z napotkanymi na szlaku młodymi ludźmi chodzącymi z pasją po górach, a którym mogłem opowiedzieć o możliwości zdobywania GOT. Nie zdawałem sobie sprawy jak wielu z nich nic nie wie o PTTK. Być może, któryś z nich zacznie swą turystyczną przygodę w Naszym Towarzystwie, co dla minie osobiście będzie wielkim sukcesem.

Pozdrawiam Marian Knapik.

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-11-22 09:08:23

OK -więc jednak napiszę.
Od kilku lat zajmuję się szczególnie szkoleniem młodzieży na kursach przewodnickich (przewodników beskidzkich - Beskidy Zachodnie). Głównie są to studenci Politechniki Śląskiej, ale też i innych uczelni.

Oczywiście nie jestem w tym sama. W prowadzenie kursów przewodnickich jest w naszym kole czynnie (i co ważne - społecznie !!! ) zaangażowanych około 20 osób i to że jest nas aż tyle, to też jest ogromny sukces.
Dzięki temu, że prowadzacy zajęcia nie pobierają za to żadnego wynagrodzenia, kurs może być tani.

W lutym 2006 byłam z grupą 10 ( w porywach 12) osób na obozie zimowym w Beskidzie Niskim. Większość uczestników (kursantów) pierwszy raz miało okazję chodzic zimą po górach w cięzkich warunkach (mróz do - 18 stopni, śnieg po przysłowiowe ... wiadomo co). Poza tym - program krajoznawczy.
Któregoś dnia w ciężkich warunkach szliśmy niemal bez przerwy przez 14 godzin.

Udało się zrealizować cały program i dużym sukcesem było to że ludzie przekonali się ze zima w górach, nawet tak z pozoru niegroźnych jak Beskid Niski - to jest jednak coś.

Z tej grupy kurs ukończyły tylko dwie osoby, ale mam pewność że jak już zostaną przewodnikami - to swoją grupę poprowadzą w warunkach zimowych tak, aby wszyscy byli bezpieczni.

Również ci co nie ukończyli kursu sporo się nauczyli - i to jest ważne.

Ogółem kurs ukończyło 5 osób i to jest również mój osobisty sukces, ale nie ukończyło kilka osób, na które bardzo liczyłam (i nadawały się) - i to jest również moja porażka.

Być może ukończą ten kurs za rok.

Drugi duży sukces - wreszcie po kilku latach udało się naszemu kołu we współpracy z SKPG Kraków i BT PTTK "Wierchy" (przy COTG) zorganizować kilka typowo górskich obozów wędrownych.

Mój osobisty sukces to to, że prowadziłam taki obóz w Górach Suchard i Rodniańskich i był bardzo udany.
Porażka - że nie doszedł do skutku drugi obóz, który planowalam na pograniczu Węgier i Słowacji (Góry Tokajsko-Slanskie).

Na przyszły rok planuję poprowadznie dwóch kolejnych obozów górskich - znów Rumunia oraz Ukraina (Gorgany).

Sukces osobisty ( a właściwie rodzinny ) - mój starszy syn zdał państwowy egzamin przewodnicki.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: addabr [83.24.171.123]
Data: 2006-11-24 20:46:42

Na początek o niepowodzeniach. Nie zrobię niestety przewodnika beskidzkiego, oraz nie udało mi się w tym roku jak planowałem zrobić zachodniej części Tatr słowackich: Bystrej, Otargańców Barańca. Pozdr. Adam

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Soland [83.28.172.81]
Data: 2006-12-04 00:47:34

Niestety nie udało mi sie na nowo zapisać do struktur PTTK. A jest to zasługa tzw. działaczy. To przez nich wystąpiłem z Towarzystwa i pewnie przezeń ponownie nie wstąpię.

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Tomek Dygała [193.47.138.99]
Data: 2006-12-04 09:54:34

Niestety nie udało mi sie na nowo zapisać do struktur PTTK. A jest to zasługa tzw. działaczy. To przez nich wystąpiłem z Towarzystwa i pewnie przezeń ponownie nie wstąpię.
Przepraszam bo nie rozumiem.
Skoro nie należysz do PTTK to dlaczego w opisie http://forum-pttk.pl/ludzie/czlowiek.php?id=926 posługujesz się tytułem
Przodownik TG
który przysługuje kadrze PTTK.
Utrata członkostwa powoduje wygaśnięcie uprawnień kadry PTTK.

Tomek D

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2006-12-04 10:27:02

Skoro nie należysz do PTTK to dlaczego w opisie http://forum-pttk.pl/ludzie/czlowiek.php?id=926 posługujesz się tytułem Przodownik TG
Ale numer! Dałes sie złapać Tomku na kolejną podpuchę :-0
Poczytaj dokładnie uprawnienia tegoż czlonka - nie członka.
To chyba znowu jest kolejna "prowokacja kontrolowana"?

Tylko pzrez kogo naprawdę tym razem wyemitowana?:-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Soland [83.28.171.78]
Data: 2006-12-05 21:30:50

Oj Tomku, Tomku!
Jak czytam Twoją odpowiedź, to wydaje mi się, że zmienić musisz albo okulary na mocniejsze, albo okulistę na lepszego. Temat wątku brzmi - Podzielmy się , pochwalmy. Rzecz dotyczy tego co udało, a czego nie udało się nam osiągnąć w bieżącym roku. A Ty co? Nie dość, że zabierasz głos nie na temat to starasz się jeszcze prowadzić jakieś prywatne dochodzenie czy śledztwo. Jeśli odnajdujesz się w tej dziedzinie gończego tropiciela to lepiej załóż nowy wątek pod takim mniej więcej tytułem : Tomasz D. - moje prywatne śledztwa.
Lecz tu podejrzewam pojawia się pewien problem. Owa działalnośc śledczego może być utrudniona brakiem stosownej licencji detektywistycznej. No ale zawsze można wynając jakąś agencję - byle nie towarzyską.
Z poważaniem
Soland

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Monika Pszczółkowska [212.76.37.150]
Data: 2006-12-06 20:48:24

Witaj

Uważam, że chwalenie się nie jest złem. Jest dowodem naszej aktywności w pracy społecznej w PTTK. Również opisywanie niepowodzeń nie świadczy o naszej niemocy czy małości. Będąc na dole w hierarchii wykonujemy pracę od podstaw. Bawimy się turystyką, zachęcamy innych do jej uprawiania.
Osiągnięciem Oddziałowej Komisji TP, której przewodniczę jest zawsze wysoka frekwencja na rajdach pieszych im. A. Janowskiego i Jesiennego Spotkania Piechurów. Piechurów tych rajdach uczestniczą między innymi osoby z PTTK nie związane, a będące stałymi uczestnikami wycieczek sobotnio-niedzielnych organizowanych przez naszych PTP z Koła. Znają nas i chętnie w tych rajdach biorą udział. Również uczniowie szkół różnego szczebla wraz z nauczycielami chętnie biorą udział. Nauczyciele wiedzą doskonale, że najlepszą lekcją patriotyzmu jest turystyka.

Dwa razy w roku Komisja organizuje egzaminy dla kandydatów na PTP i egzaminy rozszerzające uprawnienia. Zawsze jest ok. 10 osób lub więcej chętnych z Wawy i okolic.
W tej kadencji udało mi się trochę odmłodzić Komisję. Mam młodych jako współpracowników. Zawsze wybiegam myślami w przyszłość, ponieważ muszę mieć komu zostawić tę schedę. Dlatego stawiam na młodych.

Moim osobistym osiągnięciem jest przyznanie mi przez KTP ZG uprawnień przodownickich na całą Polskę czyli I stopnia. Moim celem było mieć I stopień uprawnień. Nie spieszyłam się, ponieważ zawsze uważałam, ze trzeba dużo umieć, aby sięgnąć po ten najwyższy stopień. Ten cel osiągnęłam w grudniu i jestem dumna  Uroczyste wręczenie białej blachy nastąpi w styczniu na opłatku klubowym.

Cieszy mnie fakt powstania strony internetowej KTP ZG, przy redagowaniu której pracuję jako stały współpracownik. Strona jest żywa, zawsze coś się dzieje. Cały czas rozbudowywuje się. W końcu piechurzy również mają swoją stronę.

O innych zamierzeniach na razie nie piszę, ponieważ są w toku realizacji.

Pozdrawiam
Monika P.

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Krzychu S. [83.8.130.219]
Data: 2006-12-06 23:07:04

No cóż... Nie ma się czym chwalić.
Owszem, założyłem (oczywiście nie sam) dwa nowe kluby w moim Oddziale ale zaniedbałem swoje macierzyste Koło. Dopiero jesienią pozyskałem nowych członków.
Przyjąłem istniejące SKKT z innego Oddziału ale nie udało mi się w pełni „skompletować” innego, którego zalążek powstał w zeszłym roku.
Udało mi się załatwić teren po jednostce wojskowej dla potrzeb naszego klubu survivalowego ale nadal nie mamy stałej siedziby. Wprowadzimy się na wiosnę.
Zorganizowaliśmy drugi już Zlot w Puszczy Bydgoskiej, na który stawili się turyści z różnych stron kraju ale nie wypalił „Rajd na raty” dookoła Puszczy Bydgoskiej.
Oddaliśmy do użytku nowy szlak pieszy ale nie uzyskaliśmy środków na odnowienie istniejącego, bardzo przez nas lubianego.
Oddział nasz został członkiem Polskiej Federacji Popularyzacji Turystyki i pod jej auspicjami zorganizował pierwszy rajd o charakterze międzynarodowym ale ze względu na brak odpowiedniej reklamy nie dopisali turyści z zagranicy. Za to na imprezę w przyszłym roku zgłosili akces turyści z Niemiec.
Zwiększyliśmy liczebność członków naszego Oddziału z 55 w czerwcu 2005r. do przeszło 100 w listopadzie 2006r. ale jednego konfliktu nie udało się zażegnać. W rezultacie straciliśmy dobrego turystę.
Pozyskaliśmy kilku znaczących sponsorów, dzięki którym wzbogaciliśmy się o sprzęt biwakowy. Stać nas było nawet na częściowe przekazanie go innym.
Dwa nasze kluby mają swoje strony internetowe na serwerze PTTK, jeden ma swoje forum ale strona Oddziałowa nie jest prowadzona na bieżąco.

W sumie nie jest źle ale mogło by być lepiej...

Pozdrawiam

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-12-07 07:39:14

Ja tak ja "amotolek" spisuję swoje "sukcesy".
"Są długie" bo od Przylądka Kapczik do Przełęczy Bystry Przechód więc pewnie zejdzie mi do lata.
Ale z wypiekami na policzkach śledzę ten wątek.
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Beskidzki [87.207.16.49]
Data: 2006-12-08 20:07:24

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy napisali w tym wątku o swoich planach, ogromnych sukcesach i tych kilku drobnych niepowodzeniach.

Więc, może tak po kolei:

Barbaro – podziwiam Cię za pracę z młodzieżą i zaangażowanie w pracę szkoleniową przewodnicką. Życzę Ci dalszych sukcesów w organizowaniu obozów wędrownych.

Adam – myślę, że niedługo uda Ci się zdobyć uprawnienia przewodnickie, czuję w Tobie determinację i życzę, aby Ci jej nie zabrakło w realizacji planów również tych wyjazdowych.

Andrzej – przemyśl jeszcze raz o powrocie do struktur PTTK, może w innym kole, oczywiście jeżeli masz możliwość wyboru.

Moniko – Tobie przede wszystkim gratuluję zdobycia I stopnia uprawnień przodownickich – jestem pod wrażeniem. Życzę, również dalszej owocnej pracy z młodzieżą, w redagowaniu strony internetowej i organizacji rajdów.

Krzysztof – jestem pełen podziwu dla zapału jakim realizujesz swoje zamierzenia pod szyldem PTTK. Z pewnością kosztuje Cię to dużo czasu i zapału, którego Ci zazdroszczę (sam już go mam coraz mniej). Życzę Ci jak najwięcej sukcesów i jak najmniej porażek.

Na koniec chciałbym Wam podziękować wszystkim razem, za odwagę oraz za to, że potrafiliście napisać o czymś dobrym nie obawiając się być postrzegani jako samochwały. Podziękować chciałbym za powiew dobrych informacji – jeszcze raz przeczytajcie, co każdy z Was napisał. Jakże inaczej brzmią Wasze słowa na tle innych wypowiedzi tutejszego forum.

Pozdrawiam Marian.

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: addabr [83.24.172.220]
Data: 2006-12-08 20:27:00

Napisałem o tym co nie wyszło. Z tych rzeczy co mi się udały w tym sezonie to udany wypoczynek w Tatrach Wysokich słowackich i polskich, oraz ciekawe wędrówki na odcinku Krynića- Barania G. Za największy swój sukces jednak uważam to, że udało mi się zachęcić do spędzania urlopu w górach kilka osób,które uprzednio w ogóle nie wiedziały co to góry i nie lubiły gór,a teraz twardo deklarują wyjazd tamże w 2007r. Moi dwaj synowie w wieku 9 i 15 na serio zdobywają GOT, młodszy brązowa, starszy złotą. Pomyśleć,że ja po raz pierwszy byłem w górach mając 18 wiosen. Pozdr. Adam

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: chats [83.20.118.203]
Data: 2006-12-09 09:17:44

Witam

Mimo trudnej sytuacji w Oddziale, udało nam się w bieżącym roku zorganizować kilka udanych imprez cyklicznych takie jak:
- VII Rajd "Wyzwolenie Pleszewa" - pieszy
- VII Rajd "Powitanie Wiosny" - pieszy
- VII Rajd "Śladami Wąskotorówki" - kolarski
- VII Walentynkowy "Rajd Zakochanych" - krajoznawczy
- II Rajd Papieski - kolarski
- VII Piknik PTTK na zakończenie sezonu turystycznego
oraz ponad 50 różnego rodzaju imprez mniejszych
(w tym także uczestnictwo w imprezach organizowanych przez innych)

Na dzień dzisiejszy zaprosiliśmy po odbiór dyplomów i upominków laureatów Konkursu Fotograficznego "Najpiękniejsze zakątki Pleszewa i Powiatu Pleszewskiego",
który odbywał się pod patronatem Centralnego Ośrodka Fotografii krajoznawczej PTTK,
Starosty Pleszewskiego i Burmistrza Pleszewa.

Po wielu latach starań, otrzymaliśmy z ZG PTTK dofinansowanie na odnowienie
ponad 55 km odcinka szlaku pieszego biegnącego przez teren naszego powiatu.

Pozdrawiam
Stach

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Janek [83.10.11.49]
Data: 2007-06-02 22:52:58

Ciekawy komentarz Redakcyjny o potrzebie upowszechnienia techniki elektroniczno-komputerowej w PTTK przeczytałem w e-5(202)_2007 NA SZLAKU.

---xxx---
Od „góry” Towarzystwa poczynając nie jest źle. Nie marudząc, cieszyć się należy, że strona PTTK hula. Patrząc w „dół” – jest już znacznie gorzej.
---xxx---
Zupełne zdziwienie budzi fakt słabiutkiego uzbrojenia e-adresowo-informacyjnego jednostek przewodnickich.
---xxx---
„Na Szlaku” stara się sprostać obecnym czasom. Wiadomości ma aktualne, technicznie się podciąga i korzystnie wyróżnia ze wszystkich stron peteteka.
---xxx---
Na forum temat niby wyczerpany – ale niektóre z uwag Redaktora Na Szlaku wciąż są aktualne.
Czy oddziały PTTK rzeczywiście nie są zainteresowane reklamą swojej działalności?
Na pewno są, skoro w ogóle tworzą strony w internecie.
Moim zdaniem, to nie tylko kwestia braku czasu na systematyczne prowadzenie stron.
To także brak pieniędzy na ich samodzielne utrzymanie.

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Wachmistrz [83.175.144.14]
Data: 2007-06-03 00:02:15

Chcieć to móc! Święta zasada. Pieniądze są tu drugoplanową sprawą, no chyba że ma się aspiracje na obsługę profesjonalnego webmastera to wtedy "płać i płacz".

Temat: Re: Podzielmy się, pochwalmy....
Autor: Amotolek [62.121.126.14]
Data: 2007-06-03 07:00:34

Od „góry” Towarzystwa poczynając nie jest źle.
Jest bardzo żle! Czy leci z nami Prezes? Jeden Jurek K. ojawiajacy sie czasem w forum dyskusyjnym ZG PTTK, nie mogący jakoś uzyskac prostych odpowiedzi na pytania od malkontentów, inni wizerunkowi - dyskutanci o rzekomych wizerunkach osób, a nie wizerunku Towarzystwa, które jest jak koń, co go kazdy widzi trochę licencjatów dyplomowych poszukujących materiałów do prac i .... to wszystko. Cienko, Cienko :-(
Nie marudząc, cieszyć się należy, że strona PTTK hula.
Hula jak slimak w skorupce ?
Patrząc w „dół” – jest już znacznie gorzej.


A patrząc do góry? Co widać? Pałac Kultury!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć