Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Przyszłość PTTK

Dlaczego PTTK przeczy sobie?

wszystkich wiadomości w wątku: 2
data najnowszej wiadomości: 2006-11-05

Temat: Dlaczego PTTK przeczy sobie?
Autor: WoBa [83.18.170.83]
Data: 2006-10-12 17:12:35

Podtytuł tego tematu powinien brzmieć "Działalność statutowa leży".

Otóż w lipcu będąc w Krynicy dwa razy miałem okazję się zetknąć z autobusem z krynickiego oddziału PTTK (miał to "wytatuowane"). Rejestracji nie zapamiętałem (początek KNS :-) ). Miał tenże autobus źle wyregulowany gaźnik lub coś w ten deseń. Emitował do atmosfery, a także w kierunku samochodu mego ojca ( ;-) ) naprawdę straszne trucizny. Zapach po prostu zwalał z nóg (dosłownie bo przez niego - sorry że nie oszczędzam pikantnych szczegółów - wymiotowałem). Nie trzeba być biegłym z ekologii tudzież biologii by wiedzieć że takie "wyziewy samochodowe" są dla natury baaaaaaaaaardzo szkodliwe.

I tu zaczyna się moje pytanie właściwe. Artykuł 7, pkt. 1 statutu PTTK głosi iż:

Celem statutowym PTTK jest rozwijanie oświaty, kultury, kultury fizycznej, rekreacji oraz ochrony środowiska przez turystykę i krajoznawstwo.

Ochrona środowiska poprzez zanieczyszczanie natury... toż to bardzo ciekawe jest!!! Może czas by zacząć działalność statutową naprawdę? Chyba oddziały powinny to robić jako pierwsze?! A może się mylę i po prostu jestem upierdliwy?

Pozdrawiam

Wojtek Bajak

Temat: Re: Dlaczego PTTK przeczy sobie?
Autor: Przemek [212.160.35.2]
Data: 2006-11-05 16:17:28

Ja ci kolego odpowiem. Chociaż nikt nie odpisał na tą wiadomość...
Po pierwsze autobus z krynickiego oddziału PTTK miał rozregulowany silnik Diesla za pewne z autobus był rodem z miasta San :-) . Tak jest ich przypadłość...
Po drugie z kim mieli by walczyć o świeże powietrze ;P . No z tym kto dobrze zna statut PTTK i mogą z nim podyskutować, czyli sami ze sobą.
A po trzecie:
Fajnie, że zwracasz uwagę na takie prozaiczne fakty. Ale żebyś się nie męczył to możesz w przyszłości włączyć w samochodzie obieg wewnętrzny :-) to nie będziesz musiał wąchać spalin wtedy gdy tylko kierowca autobusu da po gazie.
________________________

Przemek
http://lisnet.info
gg:1564244