Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Obiekty PTTK

Złe słowo o Miziowej

wszystkich wiadomości w wątku: 46
data najnowszej wiadomości: 2007-02-07

Temat: Złe słowo o Miziowej
Autor: Piotrek [83.5.110.78]
Data: 2006-10-09 15:53:46

Otóż będąc na Hali Miziowej dnia 8 października 2006 słyszałem od niektórych turystów, że czekali przed obiektem 1,5 h do godziny 11:00 na otwarcie schroniska, gdyż było ono zamknięte. Powód - wesele. Dlatego jestem przeciw urządzaniu wesel w schroniskach górskich, ponieważ przychodzi człowiek np. na Halę Miziową po 2,5 h szlaku. Jest bardzo zmęczony, a w środku bawią się goście w garniturach i sukienkach na weselu w schronisku górskim. A co Wy o tym sądzicie?

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: dzyganov [83.23.134.223]
Data: 2006-10-09 18:51:12

Zasadniczo to schronisko jest obiektem uzyteczności publiczej a wiadomo ze na weselu zarobi więcej niż na plecakowych turystach. Trzeba ich zrozumieć, czas stały sie ciężkie dla schronisk również. Owszem zastając zamkniete drzwi po mozolnej wędrówce też bym sie zdenerwowała.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Tomek Dygała [62.121.116.127]
Data: 2006-10-09 19:01:39

Przeżyłem kiedyś analogiczną sytuację tyle że w schronisku PTSM w Chęcinach.
Przyjechaliśmy w piatek, zostawiliśmy samochód, w sobotę rano poszliśmy na wycieczkę.
Gdy wróciliśmy okazało się że w schronisku odbywa się wesele. Cała noc była z głowy. Po prostu nie dało się zmrużyć oka. Z jednej strony budynku łup łup łup, z drugiej podpite drzymordy które wyszły na fajkę.

Moim zdaniem coś takiego w schronisku PTTK nie ma prawa się zdarzyć. Schronisko ma zagwarantować turyście możliwość odpoczynku.

pzdr.
Tomek D

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-09 19:15:08

Zastanów się tylko nad pochodzeniem słowa : schronisko ! ( nie napisałem dużymi literami tylko dlatego że niektóre ludziki na tutejszym czacie czują się obrażeni takim wyszczególnieniem ). W górach .... człowiek poszukujący wypoczynku, często po wielogodzinnym wysiłku i czasem na skraju wytrzymałości........ potrzeba schronienia się przed warunkami atmosferycznymi a i złymi ludzmi oraz zwierzami - zaiste też , potrzebujący kąta do przespania się i odpoczynku .... a drzwi "teoretycznego" schronienia się zawarte !!! A to tylko dlatego że tutejszym: Zosi albo Waldusiowi żenidło urosło po pas ..... Noooo , niekoniecznie tutejszym...

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Krzychu S. [83.8.73.38]
Data: 2006-10-09 19:36:08

Gdyby schroniska były dotowane (tylko przez kogo?) nie dochodziłoby do takich sytuacji. Niestety takie są realia obecnego systemu.
I ponownie kłania się dziadek Walędziak: "Nie chcieliśta sierpa i młota, to tera mota!"

Pozdrawiam

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: bialyzibi [83.14.180.238]
Data: 2006-10-09 19:44:47

(cytat)...Moim zdaniem coś takiego w schronisku PTTK nie ma prawa się zdarzyć.....

"Prawdziwe wojny" na kulki z farbą rozgrywają się w otoczeniu schroniska "Pod muflonem" Docierają tam pojazdy terenowe, organizowane są takie balangi że wesele jest niczym w stosunku do tego hałasu jaki tam panował. Przeżyłem coś takiego na sudeckim kursie i od tego czasu omijam to "schronisko"
Pozdrawiam Zibi

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-09 20:10:14

"Odbywają siętam balangi" - oj tak nocując tam ostatnio usnęliśmy dopiero około trzeciej nad ranem a to tylko dlatego iż towarzystwo "paść musiało napysk" ... kiedyś ! A nikogo z obsługi schroniska nie można było zastać ani w recepcji ani tez w "służbówkach". Ciekawa sprawa ale rankiem słuchając głosy "ludzi coponiektórych" (hmmmmm..) jakoś z obsługi wyłowiłem znajome z ubiegłej nocy !!! A co do pojazdów terenowych..... Były i owszem i już od Rysianki czasem przejść szlakiem było trudno aby nie zostać potrąconym a co najmniej pochlapanym. Więc dalej , dalej tańczmy taniec Chochołów i twierdzmy ża PTTTK jest ubogi i musimy się chwytać wszelich sposobów zarabiania!. Szerokiej drogi.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Monika Pszczółkowska [212.76.37.150]
Data: 2006-10-09 20:44:33

Ja miałam jeszcze inna i gorszą sytuację. Po sześciu godzinach wędrówki w deszczu dotarliśmy do schroniska na Przegibku i nie przyjęto nas, ponieważ całe było wynajete na rajd. Nawet nie było dla nas spania na podgłodze. Byliśmy zmuszeni iść dalej do bacówki na Wielkiej Raczy. Dotarliśmy tam o godz. 22 zmęczeni, zmoczeni, wyczerpani. Nastepnego dnia schodziliśmy do chatki w dolinie Danielki.

Monika P.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-09 20:51:10

I właśnie ... jak oceniacie PTTK - owskie przepisy w eoretycznie PTTK-owskich "schroniskach" czytając takie opisy ? Czy zasada "gleby" nie obowiązuje już w dzisiejszych (usprawiedliwianych - przez coponiektórych ) czasach ? Czy mamy się godzić na takie traktowanie tylko dlatego ..... "że mamy to co mamy aaaaaaaaa/"

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-10-10 08:13:38

No niestety jest tak jak napisałeś.

Jednak mimo wszystko - uważam że nawet jeśli w schronisku jest impreza powinno się tam znaleźć kilka miejsc (choćby gdzieś na materacach poddaszu) dla niespodziewanych "plecakowych" turystów.

Myślę o około 10 miejscach nie o całym rajdzie. Nie wiem jak duża była grupa z którą szła Monika.
Jesli to była grupa okolo 10 osób, można przyjać że ich błędem było to, że nie zadzwonili do schroniska wcześniej. Kilkoro turysów powinno zostać przyjętych zawsze.

Jednak ja znając realia mam taką zasadę, że organizując wyjazdy, lub po prostu jadąc sobie w góry indywidualnie staram się wcześniej dzwonić do schronisk aby się upewnić, czy nie ma tam jakiegoś zamkniętego spędu, czy np. wesela.

A wogóle to poza spotkaniami towarzyskimi i właśnie imprezami w zasadzie w schroniskach nie nocuję, wybieram szałasy, chatki studenckie, ewentualnie kwatery i schroniska prywatne.

Jak tak sobie pomyslę to w tym roku spędziłam w górach około 40-50 dni i tylko raz nocowałam w schronisku PTTK (na Miziowej na imprezie "npm"). Po raz kolejny wybieram się w listopadzie do Bacówki pod Wierchomlą. Poza tym spałam w schroniskach prywatnych, w chatkach, a głównie to w namiocie.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-10-10 11:01:21

Witam!
Zasadniczo to schronisko jest obiektem uzyteczności publiczej (...)
A co to oznacza?
I gdzie tak jest napisane?

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-10-10 11:04:23

Czołem!
Byliśmy zmuszeni iść dalej do bacówki na Wielkiej Raczy.
Albo podejść kawałek do Rycerzowej. Bliżej i ładniej. :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-10-10 11:06:46

Witam!
Gdyby schroniska były dotowane (tylko przez kogo?) nie dochodziłoby do takich sytuacji.
Prawda. Schronisku nie zależałoby na kasie.

Nie dochodziłoby też do sytuacji noclegu turystów. No bo po co, skoro i tak jest dotowane? Bufet byłby zamknięty ("przyjęcie towaru"), sypialnia też ("remanent koców"), a prysznice nieczynne ("remont" - z odwróconym "N").

Ech, pięknie by było... Wszyscy by mieli po równo (w tej sytuacji wszyscy spaliby na werandzie, myli się w misce i jedli pasztet prosto z puszki). Atmosfera byłaby od razu turystyczna i niekomercyjna...

Przez kogo dotować? Co za pytanie!? No, przecież wszyscy wiedzą, że ten zły Balcerowicz, trzyma w piwnicach enbepe skrzynie z pięniędzmi. I żałuje na rolników i schroniska. Jakby nie on bylibyśmy już drugą Japonią (no bo przecież nie trzecim światem...).

Ech...

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: j.kalarus [83.18.51.25]
Data: 2006-10-10 12:56:39

Czy może Pan potwierdzić, że w godzinach o ktorych Pan pisze (od co najmniej godz. 8,oo) dostępne dla turystów były: zlokalizowany na parterze bar a także kuchnia turystyczna? Takie wyjasnienie otrzymałem od Gospodarzy schroniska. Państwo Młodzi na życzenie których obiekt organizował wesele to jak mnie poinformowano turyści, bywalcy Miziowej. W takiej scenerii rozpocząć chcieli ten etap swojego życia. Czy na pewno nie powinniśmy spełnić tego ich życzenia? Inna sprawa to organizacja uroczystości w taki sposób
aby pogodzić potrzeby i oczekiwania nie uczestniczących w w niej osób. Akurat na Miziowej jest to moim zdaniem możliwe. Jezeli nie udało sie jednak Gospodarzom schroniska tego tak zorganizować przepraszam !

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-10-10 15:19:08

Cześć!

Tu się podłącze. :-)

1) Żadna impreza nie powinna wyłączać schroniska z bycia schroniskiem. Tutaj wszyscy jesteśmy zgodni.

2) Zgadzam się z Jurkiem Kalarusem, że na Miziowej jest możliwe zorganizowanie większej imprezy bez szkody dla turystów - przy dobrze rozwiązanej logistyce.

3) Pewnie mnie zlinczujecie, ale jak przeczytałem o weselu na Miziowej, to sam uznałem, że to wcale nie taki głupi pomysł... :-) O ile udałoby mi się rozwiązać problem dostarczenia na górę różnych babć i cioć, to czemu nie... :-)

4) Niemniej jednak doradzałbym "Karpatom" podwójną czujność jeśli chodzi o Miziową. Na razie jest OK, ale jak dzierżawcy wyczują biznes w tego typu imprezach, to łatwo się może okazać, że dla turystów niemal codziennie dostępny będzie wyłącznie "zlokalizowany na parterze bar, a także kuchnia turystyczna"...

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Basia Z. [157.25.5.69]
Data: 2006-10-10 15:39:51

Byłam na tego typu imprezie na Miziowej i potwierdzam, że można ją zorganizować nie przeszkadzając innym turystom.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Piotrek [83.5.101.65]
Data: 2006-10-10 16:09:37

Otóż do godziny 11 było zamknięte całe schronisko razem z barem zlokalizowanym na parterze i kuchnią turystyczną. Nie można było wejść do obiektu.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-10 19:14:57

To tylko Tobie się tak wydawało .... a i to chyba po kilku (hmmm...) głębszych!

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Basia Z. [157.25.5.66]
Data: 2006-10-11 09:01:21

Przepraszam, a na jakiej podstawie tak piszesz ?

Czy byłeś może na imprezie o której pisałam (Biwak zimowy "npm", który odbywał się w ostatni weekend lutego) ?
A moze byłeś w tym samym czasie w schronisku (które było otwarte i dostępne dla ogółu turystów) ?

Jeśli tak - i przeszkadzała Ci nasza impreza - szkoda, że nie zgłosiłeś tego od razu do kierownictwa schroniska.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: addabr [83.24.135.26]
Data: 2006-10-11 21:26:36

wielokrotnie byłem gościem tego schroniska i nic złego o nim nie mogłem powiedzieć, ale mimo wszystko czułem jakąś podświadoma niechęć do niego. W Starej Miziowej takie potraktowanie turysty byłoby nie do pomyślenia. Pozdr. Adam.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-12 14:27:31

Nie ! Wtedy akurat nie byłem - ale byłem kilka razy w innych termianach i wiem jak bardzo imprezowanie typu wesele i bieganie , hałasowanie , trzaskanie drzwiami oraz nocne krzyki przeszkadzaja w spoczynku. Oj, wiem ... niestety. A poskarżyć się ? komu ? Jeśli obsługa schroniska też bierze udział w tej imprezce ?! A w recepcji nie ma nikogo?! Więc co ? Mam się zabawiać w szeryfa Teksasu i własnoręcznie powystrzeliwywać krzykaczy ? Co proponujesz może wezwanie straży pożarnej? Albo komandosó?

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-12 14:36:38

I masz rację - bo nie wiem na czym to polega ale wchodząc do nieznanego mi wcześniej schroniska często czuję czy czekają mnie tutaj miłe czy też nie bardzo momeny. N Miziowej nigdy nie czułem się zbyt dobrze ! Niestety nie było mi dane nigdy poznać starego schroniska i poprzednich gospodarzy - lecz słyszałem o nich mnóstwo dobrych słów. Więc jednak da się ? ...........

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: MŁODY GÓRAL [81.219.213.16]
Data: 2006-10-12 19:23:44

Mam jedno pytanie czy Pan na pewno był w niedziele na MIZIOWEJ???
Bo to co Pan pisze trochę mija się z prawdą, po pierwsze schronisko otwarte jest 24/h co za tym idzie 24/h można skorzystać z kuchni turystycznej(ogólno dostępny czajnik, bieżąca woda,
możliwość przygotowania własnego posiłku i od niedawna jest materac na którym można się bezpłatnie przenocować w razie potrzeby itp.)
Po drugie 8.09.2006 niedziela bar na dole otwarty był o godz. 9.30 mało tego od 9.30 otwarty był szałas!
Po trzecie jak już wspomniał Pan Jurek Państwo Młodzi to plecakowicze którzy właśnie w górach chcieli rozpocząć nowy etap swojego życia moim zdaniem to coś wyjątkowego i fajnego, jednocześnie nie rozumie aluzji Pana ps14. Po czwarte schronisko na miziowej to bodaj że, jedyny w górach obiekt PTTK w kraju gdzie można zatrzymać się i odpocząć po długiej pieszej wędrówce w naprawdę w przyzwoitych warunkach za rozsądną cenę co za tym idzie są idealne warunki do organizacji różnego rodzaju imprez i trzeba to wykorzystać jednocześnie nie przeszkadzając indywidualnym turystą bo są do tego warunki. Na koniec jeszcze jedno zarzuca się schronisku że, nie ma tam klimatu charakterystycznego dla schroniska górskiego (cytuje: to jest hotel a nie schronisko, kolejny beton w górach, itp.) nie można robić imprez np. spotkania firmowe, wesela itd. To w takim razie co można???
Jak zarobić na czynsz, na wynagrodzenia dla personelu , ZUS, podatki??? Organizacja imprez o które tyle szumu to czasami jedyna alternatywa żeby obiekt był rentowny. No chyba że, najwięksi krzykacze na tym forum jak Pan ps14 będzie pokrywał koszty utrzymania schroniska to obiecuje że, nigdy schronisko nie zrobi imprezy firmowej, szkolenia, konferencji mało tego takich jak Pan schroniska będą przyjmować z otwartymi ramionami 24/h za darmo!!! A daje głowę że ni będzie chętnych !!!

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: theneshi [62.29.159.134]
Data: 2006-10-12 20:34:05

Rozumiem ludzi chcacych robić wesela w takich objektach bo zapewniają one piekne widoki i niespotykaną atmosfere.Schronisko na miziowej jest super objektem nie raz tam nocowałem i zawsze bylem mile witany zwlaszcza ostatnio przez nowego recepcjoniste.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: piotym [212.244.167.55]
Data: 2006-10-13 08:08:08

A co to za schronisko! Żadnego nastroju schroniska tam nie ma. U Goprowców ( domek powyżej )można przenocować, a co ważne tam jest znacznie taniej. Wracając do sprawy, turysta nie powinien czekać nie wiadomo ile na możliwość wejścia do schroniska w końcu po to były zakładane, aby górołazy o każdej porze dnia i nocy mogli znaleźć schronienie. Obiekt na Miziowej nie jest nastawiony na "łażących" tam liczy się tylko kasa. Oczywiście jak człowiek jest zmęczony i nie ma gdzie to i tam odpocznie. Jedyne co tam mi się podobało to widoki. Pozdrawiam .

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Piotrek [83.5.106.158]
Data: 2006-10-13 13:22:40

Młody Góralu czy byłeś tam tego dnia ??

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Krzychu S. [83.8.98.106]
Data: 2006-10-13 13:15:28

Obiekt na Miziowej nie jest nastawiony na "łażących" tam liczy się tylko kasa.
I tak jest wszędzie! Niestety, musimy się z tym pogodzić. Jako prowadzący działalność gospodarczą doskonale rozumiem gospodarzy schroniska a nawet jestem skłonny pochwalić za operatywność. Warunek jest jednak jeden: należy pogodzić interesy wszystkich.
No i jeszcze jedno: więcej wyrozumiałości ze strony "łażących".
Co by było gdyby schronisko zbankrutowało i zostało zamknięte "na amen" ?
Pozdrawiam

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: MŁODY GÓRAL [81.219.213.16]
Data: 2006-10-13 16:13:58

Tak byłem.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: addabr [83.24.145.216]
Data: 2006-10-16 08:55:46

w ogóle nigdzie w górach które są oazą ciszy i spokoju nie powinno mieć miejsca coś takiego jak wesele. Turysta jest kimś kto wtapia się w ta przyrodę nie niszcząc jej. Zaś weselowicz co wkracza tu gwałtem i całą gębą jest intruzem. Dzierżawca schroniska w zależności jaką poprze opcje uszanować przyrodę czy też nie ma tu dużo do powiedzenia. W dużych schroniskach jak np. Turbacz, Równica itp trzeba się z tym liczyć.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-16 20:15:46

Może weźmiesz mnie za oszołoma ale... uważam że jest miejsce dla wszystkich w górach i dla wszystkich w w schroniskach też ! Z tym że imperki typu wesele powinny się odbywać tylko i wyłącznie w pewnych godzinach i tylko w ograniczonym zakresie. W kazdym razie ...... kapelom różnego typu wstęp powinien być zakazany z założenia niezależnie od tego co grają i .... jak głośno. A i gości ograniczenia powinni państwa młodzi wprowadzać nie tylko ilosciowe a przedewszystkim jakościowe też. Natomiast indywidualny turysta zwany plecakowiczem wstęp powinien mieć o każdej porze dnia i nocy i zapewniony dostęp do spoczynku. Bo jakże inaczej ?

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: jotem [212.51.205.200]
Data: 2006-10-17 15:28:58

ale... uważam że jest miejsce dla wszystkich w górach i dla wszystkich w w schroniskach też !
Skoro zgodnie z wizytówką schroniska organizowane są FACHOWO wszelkie imprezy intergracyjne, to przyjęcia weselne też mieszczą się w tej formule.
:-)

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-17 18:11:38

Byleby ta FACHOWOść nie odbywała się kosztem snu i wypoczynku innych podróżujacych .... to zgoda - lecz często , gęsto i nadzwyczaj skutecznie ( co można przeczytać nie tylko w tutejszym forum ) polega to na tym że ktoś się bawi a ktoś nie śpi.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: MŁODY GÓRAL [81.219.213.16]
Data: 2006-10-17 19:49:08

Panowie robicie szum wokół wesela oraz innych tego rodzaju imprez, ja wiem że, najlepiej byłoby żeby schroniska ich nie organizowały bo jest to kłopotliwe dla indywidualnego klienta gdzie czasem wystarczy wycieczka szkolna lub rajd studencki i można zapomnieć o spaniu. Takie sytuacje maja miejsce i niestety czasami trzeba się z tym pogodzić, no chyba że zabronimy gospodarzą schronisk przyjmowania dzieci i młodzieży co dla mnie byłoby absurdem !!! A i jeśli chodzi o ścisłość temat ten nie dotyczy tylko MIZIOWEJ ale także wielu innych schronisk PTTK!!!

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-10-17 20:27:02

No nie !!? Naprawdę ? Nigdy bym się nie domyślił........

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: MŁODY GÓRAL [81.219.213.16]
Data: 2006-10-17 21:19:13

Jak Pan jest taki błyskotliwy to w czym problem??? Koniec tematu!!!

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Krzychu S. [83.8.80.201]
Data: 2006-10-17 21:21:07

No nie !!? Naprawdę ? Nigdy bym się nie domyślił........
Nic bardziej nie wytrąca z równowagi jak ironizowanie z dyskutującym. Moim zdaniem wszyscy mają po części rację. Z tym, że każdy obstaje przy swojej...
Mamy takie czasy a nie inne, więc musimy z pewnymi zmianami się pogodzić. Skoro już uświadomiliśmy sobie fakt braku dotacji (to se ne vrati) postarajmy spojrzeć na problem z innej perspektywy.

Pozdrawiam

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Pano Pikeach [149.156.113.247]
Data: 2006-11-08 15:58:26

Witam.
Po części jestem prowodyrem zaistniałego tematu.
Mianowicie jestem panem młodym z wesela na Hali Miziowej
Należy wam się odrobina wyjaśnień...
Wraz z Małżonką jesteśmy plecakowymi łazikami kochamy Góry i chodzimy po nich odkąd tylko umiemy chodzić. Zimą jeździmy na nartach na Pilsku i bardzo nam się tam spodobało.
Rozpoczęcie wspólnego życia chcieliśmy rozpocząć właśnie tam, gdyż jest to przepiękne miejsce jak każde Góry.
Jeśli chodzi o same szczegóły.
Nigdy nie zgodzilibyśmy się na robienie wesela w schronisku Hali Miziowej, gdyby nie było tam chatki goprowskiej ani starego szałasu.
Nowe schronisko rzeczywiście podczas wesela było zamknięte, ale nie na cztery spusty. Wystarczyło przyjść i zapytać a obsługa w momencie odesłałaby do Goprowców a jeśli u nich brakłoby miejsca to przyjęła w schronisku.
W niedziele schronisko działało, co do tego nie mam wątpliwości.
Zapewne każdy z Was ma odrobinę racji w tym co napisał, ale ten przypadek był sztandarowym przykładem [może mało skromnie, ale jednak] dobrej organizacji imprezy w Górach.

Co do turystów przebywających w tym czasie na Hali Miziowej, to pragnę Ich przeprosić za dziwna sytuacje jaką zastali. Ale na dobrą sprawę wystarczyło podejść kawałek dalej [10 m.] i w pełni odpocząć u ratowników.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-11-08 16:02:00

A jednak .... powiadasz ? Nooo... cóż życzymy Wam wielu lat wspólnego szczęścia i wędrowania po trasach - ale .... Po pierwsze: mylisz się w odległosciach, a po drugie : Nie dałoby się urządzić tego tak aby schronisko było otwarte a zamknięta sala bankietowa ? ( inaczej mówiąc tamtejsza restauracja ) - a z osobistego doświadczenia wiem że takie warunki są możliwe w tym schronisku ! . A tak to Wy się bawiliście a inni niestey mieli bardziej minorowe nastroje - tym bardziej ze niestety ale na szlakach nie są sami doświadczeni wędrowcy i nawet w głowie im nie jest czasami że nocleg i ratownków mogą dostać ?! Nie pomyslałeś ? Mimo tego iz jak piszesz chodzisz tyle czasu po szlakach ? Moim skromnym zdaniem po prostu : postawiłeś własną sprawę ponad wszystkie inne ! I właśnie (czerwony)takich(/czerwony) ludzi obawiajmy się na szlaku ..............

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: j.kalarus [83.29.78.115]
Data: 2006-11-08 22:04:40

Panowie, uroczystość takową przeżywamy zwykle raz w swoim życiu. Czy zatem nie powinnśmy w tej sytuacji poprzestać na życzeniach i nie wypominać Młodej Parze czegoś co nie było Ich winą. Jeżeli zawinilismy to tylko my za co już przepraszałem. Myślę także, że ludzie gór mają prawo i do takich przeżyć, a my powinniśmy
spełniać takie życzenia tak aby nie ucierpieli na tym pozostali Goście naszych obiektów. Zatem jeszcze raz przepraszam "poszkodowanych", Nowożeńcom życzę wszystkiego najlepszego rezerwując Im Miziową na Jubileusz 50-lecia i nastepne okrągłe rocznice (proszę powołać się na powyższe u moich następców na Forum
w odpowiednim czasie).

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: any [80.48.40.2]
Data: 2006-11-09 08:52:59

nie wypominać Młodej Parze czegoś co nie było Ich winą. Jeżeli zawinilismy to tylko my za co już przepraszałem.
Brawo Panie Jerzy!
Mam nadzieję, że wyciągniecie wnioski i następne tego typu imprezy będą "doskonale zorganizowane" zarówno w oczach uczestników, jak i pozostałej braci turystycznej.

pozdrawiam
any

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Amotolek [83.142.72.100]
Data: 2006-11-09 09:15:41

.....na Jubileusz 50-lecia i nastepne okrągłe rocznice (proszę powołać się na powyższe u moich następców na Forum w odpowiednim czasie)
No nieżle, przynajmniej jedna szczera wypowiedź kogoś z wierchuszki. Takich wypowiedzi nam wiecej potrzeba!

Przeliczając to na ilość Zjazdów krajowych, normalnych, co cztery lata i wiedząc ze dopiero co mlodzi się pożenili, to wyglada, jakbyś Jurku planował nam jeszcze panowac na ZG jakies okolo 12 Zjazdów (50:4 = 12 z ogonkiem:-). No bo rozumiem, ze przywołane
nastepne okrągłe rocznice :-)
moze już sie odnosza do Twoich ewentualnych
następców na Forum w odpowiednim czasie:-)
A moze sie myle ? :-) :-) :-)
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2006-11-09 12:22:54

Dziękując Ci za słowa wyjaśnień i przeprosin jednocześnie i ja przepraszam za ostre słowa jakie wypowiedziałem - ale uważam iż lepiej powiedzieć kilka ostrych a konkretnych niż całe rzeki nic nie mówiących.Mam nadzieję że następna taka impreza będzie zabawą dla wszystkich - dla młodych i dla wędrowców którzy akurat zawitają pod dach schroniska. Mocno w to wierzę. A Młodej Parze jeszcze raz składam życzenia pomyślności wszelkiej w życiu i na szlaku - stu lat i tysiąca wędrówek po najpiękniejszych okolicach. P/s. Zaznaczam ża są to moje słowa i wypowiadam się tylko i wyłącznie we własnym imieniu.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Piotrek [83.5.119.230]
Data: 2006-11-09 15:09:52

To ja powinienem przeprosić, gdyż to ja rozpętałem tą "wojnę". I jeszcze sprostuję. Mi nie chodziło o nocleg w schronisku, a o to, że schronisko było zamknięte za dnia - przynajmniej tak słyszałem od turystek, z którymi potem szliśmy na Rysiankę. Życzę Młodej Parze wszystkiego najlepsego na nowej drodze życia i aby jak najwięcej okazji do wyjazdu w góry :-)

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: jotem [212.51.205.200]
Data: 2006-11-09 15:11:51

Witam,
... ludzie gór mają prawo i do takich przeżyć, a my powinniśmy spełniać takie życzenia tak aby nie ucierpieli na tym pozostali Goście naszych obiektów.
....... oczywiście, oczywiscie.

Jednak pora nazywać rzeczy po imieniu.

Schronisko górskie PTTK niech bedzie schroniskiem takim, jak taki obiekt widział Edward Moskała.

A hotel w górach niech bedzie hotelem górskim PTTK działającym według innych reguł, np. wtedy wiem, że trzeba wcześniej uzgodnić możliwości noclegu i warunki pobytu.

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Remik [83.30.191.59]
Data: 2007-02-07 10:14:28

Witam wszystkich serdecznie !

Na pewno już zapomnieli niektórzy o tym temacie, ale ja rzadko bywam na forum i dlatego teraz postaram się coś napisać.
Opowiem Wam jak zorganizowaliśmy 50-lecie naszych rodziców a Wy dopasujcie to sobie do historii z Miziowej.

Impreza odbywała się w restauracji usytuowanej w centrum miasta, właściciele lokalu zamknęli drzwi (bo impreza zamknięta). Kiedy zorientowałem się że jest parę wolnych miejsc natychmiast poleciłem obsłudze aby do środka wpuszczano ludzi z zewnątrz (ktoś będąc w trasie powinien mieć możliwość odpoczynku, może nie wie gdzie jest najbliższe takie miejsce?). Parę osób z zewnątrz nawet skorzystało z możliwości pokręcenia się na parkiecie. Po godzinie 22 kazaliśmy ściszyć muzykę o 50% mając na uwadze okolicznych mieszkańców (przecież nasza impreza nie musiała wcale ich obchodzić).
Oczywiście bawiąca się młodzież z naszych rodzin oprotestowała nasze pomysły(impreza jest zamknięta tylko dla nas a jak ktoś nie może spać to niech sobie "stopery" do uszu włoży itp.)ale przecież od czego jesteśmy my dorośli, trzeba było tłumaczyć że na tym świecie nie jesteśmy sami i zawsze trzeba brać to pod uwagę.

No i chyba wystarczy. Każdy inteligentny człowiek powyższy tekst zrozumie.

No i jeszcze życzenia dla Młodej Pary:
żeby na każdej wędrówce było przed Wami zamknięte co najmniej jedno schronisko, żeby w co trzecim nie dała Wam spać watacha "młodych zbuntowanych", żeby zawsze grzecznie odsyłano Was dalej i kłaniając w pas przepraszano że nie ma miejsca nawet na podłodze.

Pozdrawiam serdecznie!!!

Temat: Re: Złe słowo o Miziowej
Autor: Reweal [83.19.88.2]
Data: 2007-02-07 12:26:58

Jesteście chwalebnym przykładem dla innych - i oby tak dalej ! Gratuluję. Ale może nie życzmy młodej parze aż tak źle ? Przecież wyrazili " cień " skruchy i słowa przeprosin wystosowali .... Ważne jest aby także inni zawierający związki małżeńskie i nie tylko oni jakąś naukę z tej dyskusji przyjęli do siebie . Natomiast balowiczom w schronisku - zdecydowane STOP. Dziękuję.