Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

'Uprzejmość"

wszystkich wiadomości w wątku: 23
data najnowszej wiadomości: 2006-07-11

Temat: 'Uprzejmość"
Autor: pop_culture [85.89.162.237]
Data: 2006-07-06 18:15:56

Ostatnio byłem w pewnym oddziale PTTK z prośbą o potwierdzenie obecności i zwiedzenia pewnoego miasta (nie powiem jakiego, bo zaraz będzie wiadomo o jaki oddział chodzi, a ja nie chcę tego kogoś zwolnić). W tym pseudoodziale, bo trudno to nazwać oddziałem - syf, smród, rudera, ehhh nic nie opisze tego, co widziałem... Była również pewna Pani sekretarka... 'Baaaaardzo uprzejma', powiedziała, że '...żadnej pieczątki mi nie da, bo nie będzie specjalnie dla mojego >widzi mi się< wstawała do drugiego biurka po pieczątkę', powiedziała też, że 'a Tobie co, na rajdy zachciało się chodzić?!' (z nutką politowania)... Oczywiście powiedziałem jej co o tym wszystkim myślę: OBIEKTYWNIE, RZECZOWO, KOMPETENTNIE A PRZEDE WSZYSTKIM...KULTURALNIE! Pani stwierdziła, że 'takie wypociny niech sobie schowam w kieszeń...' Zanim wyszedłem oburzony powiedziałem tej kobiecie, że '...pracuje w instytucji publicznej i kontaktuje się z ludźmi a nie ze zwierzętami a jak jej brak towarzystwa zwierząt niech idzie do ZOO - tam może odnajdzie swoje >ja< i swoje środowisko bycia' (wiem, ze to już nie było kulturalne, ale wierzcie mi...byłem trochę zdenerwowany)... Powiedziałem jej też, że '...na szczęście innych >petetekowców< widać, że już niedługo zawita na emeryturze...' Pogratulować takiej kadry!! A na dodatek tego 'podejścia' do młodzieży... Ehhh

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Krzychu S. [83.8.116.248]
Data: 2006-07-06 20:23:03

"Ostatnio byłem w pewnym oddziale PTTK z prośbą o potwierdzenie obecności i zwiedzenia pewnoego miasta (nie powiem jakiego, bo zaraz będzie wiadomo o jaki oddział chodzi, a ja nie chcę tego kogoś zwolnić)."

Twój post jest bez sensu i niczego nie załatwi dopóki nie podasz nazwę Oddziału. W przeciwnym wypadku "sympatyczna" pani będzie wprowadzać w stan irytacji innych turystów.
Pozdrawiam

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: pop_culture [85.89.162.237]
Data: 2006-07-06 21:15:48

Nie, wolę nie pisać, bo jeszcze ta kobieta straci pracę... A ja tylko ją krytykuję, nie zależy mi na niczym więcej...

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Amotolek [85.222.2.210]
Data: 2006-07-06 21:06:08

Wydaje mi się, ze czas ochronny dla "świetych krów" w PTTK powinien się wreszcie skończyć! Przecież to dzialacze mają być dla masy człokowskiej, a nie odwrotnie! Jeżeli opisany przez Atrura przypadek miał dokladnie taki pzrebieg, jak opisane w poscie inicjującym wątek, to nalezy przeprowadzić postępowanie wyjasniajace! Kto ma to zainicjować? Oczywiście ZG PTTK, tylko żeby to nie trwalo kolejnych lat siedem i nie zakończyło się klajstrowatym wyjaśnianiem, jak ośmieszona do cna przez Kubę sprawa augustowska!

Jeżeli był to przypadek incydentalny, np. wywołany potęgujacą się fala upałów i szacownej koleżance działaczce po prostu tyłek przykleił sie do stołka, to należy pouczyć Ją, iż turysta (nawet i młody wiekiem) jest podstawowym KLIENTEM ! takiego Bortu!
I że pieczątka (a detalicznie jej "odcisk") mu się należy, jak psu micha!
Ale jeżeli był to "stały fragment gry" dość czesto sie powtarzający to takiej osobie należy elegancko podziękować formalnie za lata pracy w turystyce, a przeprowadzajać sprawę przez GSK i wyrzucić bezwzglednie z PTTK!
I tak samo każdego "niby-działacza" na funkcji, co tylko wstyd przynosi i fatalną reklamę Polskiemu Towarzystwu Turystycznemu i Krajoznawczemu!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Amotolek [85.222.2.210]
Data: 2006-07-06 21:21:34

Nikogo nie krytykujesz, coś tam sobie piszesz, a muzom - nic z tego nie wynika!
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Krzychu S. [83.8.116.248]
Data: 2006-07-06 21:24:52

Hej, słusznie prawisz...
Dopóki nie będziemy publicznie i personalnie piętnować tych, którzy psują wizerunek naszego Towarzystwa, to nadal będziemy żle postrzegani. WSZYSCY!
Pozdrawiam

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Piotr Rościszewski [84.205.160.26]
Data: 2006-07-06 22:31:50

>Nie, wolę nie pisać, bo jeszcze ta kobieta straci pracę... A ja tylko ją krytykuję, nie zależy mi na niczym więcej...

To ona pracuje? A mnie się wydaje, że naciąga pracodawcę na pieniądze.

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-07-07 10:20:12

Witam!

> (nie powiem jakiego, bo zaraz będzie wiadomo o jaki
> oddział chodzi, a ja nie chcę tego kogoś zwolnić)

Błąd.
A czemu by jej nie zwolnić, jeżeli było jak piszesz?
A przynajmniej warto wyjaśnić sprawę...

Proszę Cię zatem o podanie nazwy oddziału, daty i godziny zdarzenia.

Inaczej - jak to słusznie Antek ujął - piszesz sobie, a muzom.

Pozdrawiam,
Łukasz Aranowski
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: pop_culture [85.89.162.237]
Data: 2006-07-07 12:34:18

Nie, wybaczcie , ale nie podam, wolę sobie pisać jak ktoś to ujął 'bez sensu' , ale ja mam pewne zasady. Nie toleruję zasady 'oko za oko, ząb za ząb' - nie wyznaję jakiegoś Kodeksu Hammurabiego. Więc... przykro mi... Może ta kobieta przeczytała te posty i postanowi być nieco samokrytyczną wobec siebie - kto wie... ?? A Wy tak od razu 'buńczucznie' nastawieni. Byłem zdenerwowany, poddawałem się 'wpływom chwilii' - powiedziałem jej co myśle może nawet dostadnie, ale postanowiłem tę sprawę juz pozostawić. A tutaj opisałem to całe żenujące wydarzenie i to tyle.

Pozdrawiam i życze wesołych wakacji
Artur Kołodziejczyk ;-)

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-07-07 13:09:46

Witam!

> Więc... przykro mi...

ROTFL! ;-)

Arturze. Przeanalizujmy zatem cały wątek:

1) Zapodałeś, formą pełna słusznego oburzenia, że ktoś, kiedyś potraktował Cię w PTTK z buta. Wysunąłeś wnioski natury ogólnej ("Pogratulować takiej kadry!").

2) Naturalną koleja rzeczy jest interwencja. Poproszono Cię zatem o podanie namiarów na zdarzenie. Odmówiłeś.

Co chciałeś osiągnąć?

Rzucić nieweryfikowalne oskarżenie na Towarzystwo, że ma "taką kadrę"?

Spowodować wyrzuty sumienia u osoby, która czyta to forum z prawdopodobieństwem zbiegającym do zera (a nawet jeśli czyta, to ma to w nosie)?

Wywołać lawinę wiadomości, gdzie wszyscy podzielą Twoje oburzenie, nie wysłuchując racji drugiej strony?

Na pewno bowiem nie chcesz zmiany obecnego stanu rzeczy. A przynajmniej jej nie umożliwiasz. Cały wątek jest zupełnie oderwany od rzeczywistości, jako że z naszego punktu widzenia opisuje zdarzenie, którego... nie było. Tak bowiem w przyczynowo-skutkowej budowie świata należy rozumieć sytuacje, która wydarzyła się nie wiadomo gdzie, nie wiadomo kiedy, nie miała żadnych skutków i nie poddaje się weryfikacji.

Dodam jeszcze, że pisanie bez szczegółów jest o tyle nie zobowiązujące, że nikt z nas nie może sprawdzić czy... takie zdarzenie faktycznie miało miejsce. A tym samym podkopujesz własną wiarygodność.

I tyle.

Wątek ewidentnie ku przestrodze następnych "poddających się wpływom chwili".

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: pilot śmigłowca [83.19.107.82]
Data: 2006-07-07 13:21:51

a po co je opisałeś? Bo się zastanawiam... czy forum to w tym przypadku taki substytut przyjaciela, powiernika?
strona (mojego) Klubu:
http://ino.lublin.pttk.pl/
strona własna:
http://www.juraszewski.pl
masz problemik lub wręcz problem? A któż ich dziś nie ma!

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: pop_culture [85.89.162.237]
Data: 2006-07-07 14:13:37

Odpowiedź jes prosta a wręcz banalna. Chciałem wyrazić zirytowanie postępowaniem niektórych 'elementów' naszego Towarzystwa. Dokonałem tego przed innymi członkami PTTK, bo stwierdziłem, że tutaj jest najodpowiedniejsze miejsce. Nie chodziło mi o publiczne zlinczowanie, ukamienowanie itp. tej kobiety!! Zresztą nic o tym nie pisałem. Powtarzam jeszcze raz: 'WYRAZIłEM ZIRYTOWANIE NIEKTóRYMI >ELEMENTAMI< NASZEGO TOWARZYSTWA (...) PRZED INNYMI CZłONKAMI PTTK, BO STWIERDZIłEM, żE TUTAJ JEST NAJODPOWIEDNIEJSZE MIEJSCE'. Nie chodzi mi o nic innego, więc nie rozumiem Was. ;-)
Pozdrawiam;-)
Artur K.

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: pop_culture [85.89.162.237]
Data: 2006-07-07 14:18:46

I proszę Was nie szukajcie innych podtekstów w tym, co napisałem. Jeśli interpretujesz to jako 'powiernictwo' itp. to już niestety Twój problem i Twoja perspektywa na tą sprawę. Ja miałem zupełnie inny cel pisząc ten temat - jaki? - napisałem post wyżej.

;-)

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: ~jr [217.197.67.165]
Data: 2006-07-07 15:40:07

Twoje postępowanie jest bez sensu, załóż sobie bloga i Tam się wyżalaj jak nie chcesz nic zmienić.

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: pop_culture [85.89.162.237]
Data: 2006-07-07 15:54:05

Węzmę Twoją opinię pod uwagę. A poza tym to pragnę spostrzec, iż teraz to Ty mylisz pojęcia. Tutaj 'powinno się' komentować pierwsze bądź kolejne posty, a nie postępowanie założyciela tematu. TO DOPIERO JEST BEZ SENSU! Na forum rozważa się poszczególne problemy, zagadnienia, kwestie.
Jesli ktoś NIE POTRAFI zrozumieć tego, co napisałem kilka postów wyżej no to stwierdzam, że ma niestety problem i może lepiej będzie jeśli da sobie spokój z komentowaniem tego zagadnienia. Ja nie rozumiem: jeśli ktoś napisał jaki jest cel jego postępowania to dlaczego niektórzy mają jakieś 'specyficzne' wątpliwości... 'Bez sensu'...

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: poniek [212.76.37.138]
Data: 2006-07-07 16:08:45

A może skoro nie chcesz tej osoby ujawnić na forum, po prostu napisz liścik w formie "uprzejmie donoszę" do GKR. Nietety tylko narzekając i nie robiąc nic konkretnego dajemy w pewnym sensie przyzwolenia na taką działalność pracowników oddziałów PTTK. Przykład przez Ciebie podany dotyczacy takiego postepowania nie jest jedyny. W szczególnosci dotyczy to oddziałó w BORT-ami, które czesto zapominają o działalności statutowej, która jest im kulą u nogi i w dodatku pracą społeczną. A dla zapewnienia renomy trzymają się PTTK-u i mają na widocznym miejscu rozwieszony wielki sztandar towarzystwa.
Dobrze byłoby nie zakończyć sprawy na forum.

Poniek
Komisja Turystyki Jaskiniowej OM PTTK w Warszawie - http://ktj.om.pttk.pl/
Komisja Krajoznawcza i Opieki nad Zabytkami OM PTTK w Warszawie - http://kkionz.om.pttk.pl/
Studenckie Koło Przewodników Turystycznych przy Oddziale Międzyuczelnianym PTTK w Warszawie - http://skpt.om.pttk.pl/

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Amotolek [85.222.2.210]
Data: 2006-07-07 19:00:25

"Może ta kobieta przeczytała te posty i postanowi być nieco samokrytyczną wobec siebie - kto wie... ??"

Optymista. Praktyka wskazuje, że wazniejsi od niej czytają surowe slowa na swój temat, nawet Ci na wierchu, a spływa to po nich jak woda po kaczce! Masz zbyt optymistyczne wyobrazenie o życzliwości. Taką postawą robisz krzywdę:
a)zainteresowanej, bo wyda jej się, że jest bezkarna i dobrze robi to jak robi oraz
b) Twoim nastepcom na szlaku.
A przez takie wątpliwe "koleżeństwo" mamy w PTTK, tak jak mamy! :-(
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Piotr Rościszewski [84.205.160.26]
Data: 2006-07-09 17:03:53

>Jesli ktoś NIE POTRAFI zrozumieć tego, co napisałem kilka postów wyżej no to stwierdzam, że ma niestety problem i może lepiej będzie jeśli da sobie spokój z komentowaniem tego zagadnienia.

Rozumiem jak najbardziej. Widzisz nieprawidłowości i poprzez swoją bierność w praktyce je popierasz. Więcej takich członków jak Ty, a PTTK będzie jedną wielką nieprawidłowością.

>Ja nie rozumiem: jeśli ktoś napisał jaki jest cel jego postępowania to dlaczego niektórzy mają jakieś 'specyficzne' wątpliwości... 'Bez sensu'...

Nie ważne, jaki masz cel, ważne jaki jest wynik, a wynikiem jest popieranie nieprawidłowości poprzez zaniechanie.

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Krzychu S. [83.8.108.44]
Data: 2006-07-09 19:28:27

Zadaniem naszego Forum jest między innymi rozwiązywanie problemów. Twoja zachowanie zaprzecza założeniom naszego Forum.
Post, którym zacząłeś tą dyskusję jest po prostu zawracaniem gitary.
Pozdrawiam

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: any [80.48.40.2]
Data: 2006-07-09 20:33:17

> jest po prostu zawracaniem gitary.

Nie.
Plotką, zwykłą ordynarną plotką.
Albo ruszamy temat, ale ze świadomoscią, że jak powiedziałem "a", to muszę mówić dalej.
Albo siedzimy cicho.

pozdrawiam
any

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: pop_culture [87.204.126.15]
Data: 2006-07-10 15:18:01

Przykro mi moi drodzy, że dalej nie rozumiecie... Ja tą sprawę już pozostawiam... Żałuję , że ją wogóle poruszyłem. Moim zdaniem tu NIE TYLKO rozwiązuje się problemy , ale się także o nich mówi. Przepraszam, ale już nie odpowiem na żaden post w tym temacie...

Pozdrawiam gorąco, papa
Artur K.

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]
Data: 2006-07-10 15:27:08

Witam!

> Żałuję , że ją wogóle poruszyłem.

O to to! Nareszcie rozsądna wypowiedź. :-)

> Moim zdaniem tu NIE TYLKO rozwiązuje się problemy, ale się także o nich mówi.

A o jakim problemie Ty nam powiedziałeś?
Że gdzieś, ktoś, kiedyś, być może był dla Ciebie niemiły?
Tak... To poważny problem...

Ja też się kiedyś z kimś pokłóciłem. Ta osoba była bardzo niegrzeczna. Nie powiem Wam gdzie, kiedy, z jakiej okazji, ani czemu, ale chcę, abyście wiedzieli. Spodziewam się, że podzielicie moje współoburzenie i na niniejszy post przyjdzie co najmniej 50 odpowiedzi pietnujących ową osobę.

:-) :-) :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa: http://www.mendel.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/laranowski

Temat: Re: 'Uprzejmość"
Autor: Robert Starzyński [193.151.53.13]
Data: 2006-07-11 12:20:57

Witam

"Ja też się kiedyś z kimś pokłóciłem. Ta osoba była bardzo niegrzeczna. Nie powiem Wam gdzie, kiedy, z jakiej okazji, ani czemu, ale chcę, abyście wiedzieli. Spodziewam się, że podzielicie moje współoburzenie i na niniejszy post przyjdzie co najmniej 50 odpowiedzi pietnujących ową osobę."

Bo to zła kobieta była

do Artura:

Ciekaw jestem, czy doszło do tego incydentu, czy tylko chciełeś zabrać głos. Szkoła się skończyła...

pozdrawiam,
Robert