Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

PTTK w internecie

nurtuje ciągle jedno pytanie..

wszystkich wiadomości w wątku: 11
data najnowszej wiadomości: 2006-06-01

Temat: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: argus [62.121.65.250]
Data: 2006-01-26 19:53:09

Nie mam nic przeciwko działowi "Ludzie PTTK" ale uważam, że dostęp do umieszczania na niej swojego profilu powinni mieć tylko członkowie PTTK z zaznaczonym okręgiem Towarzystwa. Podobnież na forum - niech piszą tutaj tylko ci, którzy rezczywiście chcą się podzielić uwagami na temat PTTK, bo do niego należą. Całą resztę osób niezwiązanych z PTTK - z wyrazami szacunku - odsyłam do innych portali w necie, gdzie można pohulać w słownictwie i tematach do woli. I nie chodzi tu o dyskryminację (w ogóle to o czym ja mówię) ale..... sami rozumiecie :] co Wy na to ???

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: ~aninka [83.22.34.24]
Data: 2006-01-26 21:11:01

Witam!
Ja jestem przeciw. Rok wstąpienia do Towarzystwa 1976.
Oczywiście, że nie chodzi o dyskryminację ale o silne poczucie odrębności i elitarności.

Pozdrawiam
Anna

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: any [80.48.40.2]
Data: 2006-01-26 22:15:54

Argusie!
Statut w łapki i czytać, czytać i jeszcze raz czytać.
Bo na razie jak widać posiadanie karty rabatowej PTTK znaczy dla Ciebie dokładnie tyle co napisałem w tym zdaniu.

A dlaczego, to niech koledzy członkowie (pardon) Ci wyjaśnią. I nie dlatego, że to przekracza moje zdolności dydaktyczne, ale dlatego iż na razie, forma w jakiej wyłożyłbym Ci gdzieś zbłądził niechybnie zmusiłaby Malgosię lub Mendla do ingerencji.

W każdym razie przeczytawszy wyraźnie "parchy won" w dalszym ciągu pozostawiam otwarte pytanie być czy nie być?
Czlonkiem rzeczjasna.

pozdrawiam
any

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: Robert Starzyński [193.151.53.13]
Data: 2006-01-27 09:39:52

Witam

Andrzej, daj spokój, nie warto wyjaśniać. Ostatnio jakoś PTTK-owska młodzież, na progu IV RP myśli, że może zmienić swiat, podzielić, najlepiej zlustrować.
Proponuję zamknąć wątek i nie wracać do sprawy.

pozdrawiam
Robert

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: WoBa [83.18.170.83]
Data: 2006-01-27 10:48:25

> Andrzej, daj spokój, nie warto wyjaśniać.

Rozmawiać zawsze warto

> Ostatnio jakoś PTTK-owska młodzież, na progu IV RP myśli, że może zmienić swiat, podzielić, najlepiej zlustrować.

Wyobraź sobie że PTTK-owska młodzież myśli także jak by tu otworzyć Młodzieżowy Biuletyn PTTK ale wsparcai ZG nie ma nijakiego co już opisałem w tantym wątku

Pozdrawiam

WOJTEK

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: pilot śmigłowca [83.19.107.82]
Data: 2006-01-27 11:03:18

"co Wy na to ???"
jestem przeciw; zdecydowanie i oburącz.

Nie chcę się zamykać w żadnym getcie, tak jak niemal wszystkie imprezy które robię też są otwarte - nie zaglądam przy zapisie nikomu w portfel, czy ma tam legitkę PTTKa (choc jej posiadanie daje mu pewne profity u mnie).

Tak samo tu, na forum - liczy się człowiek i to co pisze, a nie to czy ma wykupiony aktualny znaczek w legitce (PS w PTTKu jestem od 1987 roku).
strona (mojego) Klubu:
http://ino.lublin.pttk.pl/
strona własna:
http://www.juraszewski.pl
masz problemik lub wręcz problem? A któż ich dziś nie ma!

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: Kuba [217.67.192.24]
Data: 2006-01-27 11:12:03

" dostęp do umieszczania na niej swojego profilu powinni mieć tylko członkowie PTTK z zaznaczonym okręgiem Towarzystwa "

" Całą resztę osób niezwiązanych z PTTK - z wyrazami szacunku - odsyłam do innych portali w necie "

Smutna i bezmyślna krótkowzroczność.
Forum zostało pomyślane jako otwarte zarówno dla członków,
jak i potencjalnych członków
czy jakichkolwiek 'interesariuszy' PTTK.
Zamknięcie się oznacza gnicie we własnym smrodku i nieświadomści.

Co to takiego jest 'okręg' Towarzystwa?

Czymże sobie zasłużyłeś na władzę 'odsyłania'?

Serdeczności,

Kuba

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: kryzys [83.22.15.87]
Data: 2006-01-31 15:35:10

witam wszystkich.
Zagladam tu czesto ale nie rozpisuje sie bo poprostu uwazam ze nie ma po co... tak wlasnie... zastanowcie sie czasem co piszecie bo mnie i przypuszczam ze wielu z odwiedzajacych strone juz glowa boli czytajac w kolko to samo tylko w innych postach. Zamkniecie forum a raczej odizolowanie go przed reszta swiata??? co to ma wogole znaczyc? Jest to jedyne miejsce w ktorym potencjalni nowi czlonkowie moga zobaczyc jakie jest PTTK naprawde, dowiedziec sie o dzialalnosci roznych oddzialow i tego co dzieje sie na samym szczycie. Jest to miejsce ktore powinno promowac PTTK i zachecac potencjalnych czlonkow do wstapienia w "nasze szeregi" ale puki co mam wrazenie ze coraz bardziej ich zniecheca.

pozdrawiam i szczeze zachecam co niektorych do pie..... sie w puste glowy zanim kolejny tego typu watek powstanie... moze to cos pomoze (mam przynajmniej taka nadzieje)

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: Głowa [88.156.9.241]
Data: 2006-06-01 00:08:36

Ja również nie jestem za pomysłem, żeby na forum wypowiadali się jedynie członkowie PTTK. Sam jestem w PTTK od roku, ale jestem zdania, że nie powinniśmy zamykać się w swoim gronie. Jestem zwolennikiem prowadzenia normalnej, konstruktywnej dyskusji, a nie czytania wzajemnego docinania sobie. Trzeba pokazać społeczeństwo, że wbrew przyjętym podziałom, trzymamy się razem i potrafimy być otwarci na ciekawe propozycje.

Pozdrawiam

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: Amotolek [85.222.2.210]
Data: 2006-06-01 07:20:40

O co chodzi z odgrzewaniem akurat teraz tego wątku? Sprawa została wyjaśniona dogłębnie już jakiś czas temu!
Nie ma na forum pomysłów i sklonności do podyskutowania na poważne tematy? Nie ma problemów waznych? No to świetnie!
A co w takim razie pozostalo? Infantylne duperele i wzajemne docinki? Można i tak :-(
Polecam się: amotolek[at]wp.pl
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Temat: Re: nurtuje ciągle jedno pytanie..
Autor: WoBa [83.18.170.83]
Data: 2006-06-01 14:15:58

- Trzymamy się razem

Dobre sobie !!! Tak naprawdę w PTTK istnieje "wierchuszka" i oni. Co do tego trzymania się razem to właśnie przykłąd powinien pójść z góry