Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

Co zmieni Zjazd?

wszystkich wiadomości w wątku: 10
data najnowszej wiadomości: 2005-06-06

Temat: Co zmieni Zjazd?
Autor: WoBa [80.53.83.66]
Data: 2005-06-03 17:43:16

Mam pytanko do doświadczonych PTTKowców (a najlepiej delegatów), mianowicie co poza władzami zmieni, lub może zmienić ten zjazd. Czy można wierzyć w rewolucyjne zmiany? A czy zmiany zaproponowane przez forumowiczów forum-pttk.pl zostaną choć przedyskutowane (bo mam kilka[naście] jeśli o to chodzi.
Pozdrawiam

WOJTEK

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: Piotr Rościszewski [84.205.167.199]
Data: 2005-06-03 19:37:14

Wierzyć można, bo nic innego nam pozostaje? Maszyna PTTK-owska żyje własnym życiem, które ma niewiele wspólnego z potrzebami turystów. Pracusie mają się nadal dobrze i bez większych obaw liczą na kolejne odznaczenia za swoje partactwo.

Pozdrowienia

Piotr

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: Ala i Jurek [213.134.169.140]
Data: 2005-06-03 21:52:56

Te zdania są na tyle nieuczciwe i niesprawiedliwe, że nie mam zamiaru z nimi polemizować. Świadczą zarówna o braku znajomości działalności PTTK jaki i o braku woli jej poznania i rzetelnej oceny. Nie zabierałbym głosu w dyskusji na takim poziomie, gdyby nie znajomość wielu setek oddanych działaczy (choć może się to słowo komuś nie podobać) którzy z oddaniem dla swojej satysfakcji i społeczeństwu na pożytek organizują tysiące imprez i projektów w i dzięki PTTK. To właśnie w obronie ich imienia piszę te słowa. A zjazd - taki będzie jaki sami go przeprowadzimy. Nie przyjdzie nikt obcy z zewnątrz i za nas cokolwiek zrobi. Będzie decydowała większość, demokratycznie wybrana - żeby tylko mądrze.
Jurek Kapłon

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: WoBa [80.53.83.66]
Data: 2005-06-04 08:51:16

>Będzie decydowała większość, demokratycznie wybrana

No cóż obawiam się że to nie będzie pełna demokracja. Bo takowa byłaby tylko w wypadku gdyby głosowali wszyscy działacze PTTKu, a nie wybrane (z mojego oddziału 21 osób) osoby

>żeby tylko mądrze

Oby, oby...

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: Robert Starzyński [193.151.53.13]
Data: 2005-06-04 10:42:57

>>No cóż obawiam się że to nie będzie pełna demokracja. Bo takowa byłaby tylko w wypadku gdyby głosowali wszyscy działacze PTTKu>>

to masz stary wypaczone pojęcie o terminie "demokracja"

nie będę powtarzał kol. Jurka, całkowicie się z nim zgadzam, a te kilkanaście postulatów - zmian???

pozdrawiam

Robert Starzyński

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: Piotr Rościszewski [84.205.167.199]
Data: 2005-06-04 18:21:59

>Te zdania są na tyle nieuczciwe i niesprawiedliwe, że nie mam zamiaru z nimi polemizować.

Moje zdanie jest uczciwe i sprawiedliwe. Szkoda, że nie masz zamiaru z tym zdaniem polemizować. Jedna czarna owca potrafi zepsuć wysiłek całej setki "oddanych działaczy" (jak to ładnie określiłeś). Nie powinno być naszego przyzwolenia na przebywanie w naszym gronie czarnych owiec, nawet jeżeli kiedyś były kryształowo białe.

>Świadczą zarówna o braku znajomości działalności PTTK jaki i o braku woli jej poznania i rzetelnej oceny.

Znam ją aż za dobrze i oceniam przez porównanie zadań i wyniki z ich wykonania. Są prawie zerowe! A wszyscy są tacy zapracowani! Sam odwaliłem kawał dobrej roboty, ale - jak to się mówi - para idzie w gwizdek.

>To właśnie w obronie ich imienia piszę te słowa.

Jak najbardziej podziękować za to, co zrobili dobrego, ale też nie owijać w bawełnę i nie unikać wykazania tego, co zrobili złego. Jak oceniasz faceta, który przez całą kadencję jest "zapracowany", tylko zupełnie nie robi tego, do czego się zobowiązał? Według mnie jego główną "zasługą" jest zepsucie roboty setki "oddanych działaczy", którym przez swoje zaniedbanie utrudnił prawidłowe wykonywanie ich obowiązków. Nie może być tak, że wybranie kogoś do pełnienia jakiejś funkcji, ma być dla niego furtką do wykonywania tego, na co ma akurat ochotę. Takie zachowania graniczą z anarchią i nie powinny podlegać obronie.

>A zjazd - taki będzie jaki sami go przeprowadzimy.

Jak będziemy kryli czarne owce, to pozostaną na długo. I może jeszcze zostaną odznaczone za zasługi?

>Nie przyjdzie nikt obcy z zewnątrz i za nas cokolwiek zrobi.

W tym sedno. Chodzi o to, zebyśmy sami te czarne owce odstawili. Nie może być tak, żeby oceniać pozytywnie tych, co "chcieli dobrze", bo jak wiadomo dobymi chęciami piekło brukowane.

>Będzie decydowała większość, demokratycznie wybrana - żeby tylko mądrze.

Jak w sprawozdaniach czarne owce zostaną utajnione, to na pewno demokratycznie pozostaną i będą dalej rozrabiać jak pijane zające przez następną kadencję.

Piotr

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: z.klose [80.53.98.146]
Data: 2005-06-04 19:41:21

W każdej organizacji znajdują się "czarne owce" (nawet w polskim kościele) i tego nie unikniemy (czy to aby nie nasza polska specjalność?). Jeżeli "czrna owca" niepodoba się jednej czy kilku osobom to nie znaczy, że inni również podzielają ich zdanie i ją "wyrżną". W demokracji trzeba niestety pogodzić się ze zdaniem większości, a nie obrażać się, wygrażać i "wieszać psy" na całej organizacji.
To, że mnie się coś nie podoba, nie znaczy, że innym nie może przypaść do gustu (niestety).
Jaką rewolucję czy jej brak zgotują nam delegaci na Zjazd to się okaże, a głośne, ciągłe narzekanie na tym forum co nam przyniosą uchwały Zjazdu, to "wróżenie z fusów" i "krakanie, po prostu cynizm.
Z.Klose

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: WoBa [80.53.83.66]
Data: 2005-06-05 17:33:52

>to masz stary wypaczone pojęcie o terminie "demokracja"

Hm. z tego co pamiętamz WOS-u to demokracja jest greckim słowem, które pochodzi od słów:

demos->władza oraz

kratos-> lud, czyli władza dla ludu, a się pytam uprzejmnie czy ja moge się w jakiś sposób zgodzić bądź nie na wyjazd na Zjazd z mojego Oddziału delegata X . Nie, nie mogę. A on nie będzie moim przedstawicielem bo nie będzie głosował zgodnie z tym czego oczekuje i jeszcze mam go nazywać moim reprezentantem, phi.

>a te kilkanaście postulatów - zmian???

Mam je tu wypisać ?? z miłą chęcią

Pozdrawiam

WOJTEK

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: Piotr Rościszewski [84.205.167.199]
Data: 2005-06-06 10:54:35

>W każdej organizacji znajdują się "czarne owce" (nawet w polskim kościele) i tego nie unikniemy

Nie o to mi chodzi. Pytałem, czy powinniśmy tolerować ich występowanie w PTTK? Osoby, które w wypowiedziach udają, że takowych u nas nie ma i obrażają się, gdy przeczytają coś na ten temat, balansują na granicy podwójnej moralności.

>W demokracji trzeba niestety pogodzić się ze zdaniem większości, a nie obrażać się, wygrażać i "wieszać psy" na całej organizacji.
To, że mnie się coś nie podoba, nie znaczy, że innym nie może przypaść do gustu (niestety).

Mogę zgodzić się z tym, że indywidualna ocena może różnić się od oceny większości. Problem w tym, że praktycznie w PTTK nikt nikogo nie ocenia. Ostatnio króluje na Forum temat zastępczy wieku delegatów, a o dokonaniach konkretnych osób zapadła cisza.

Nadal nie wiadomo, kto właściwie odpowiadał za wykonanie poszczególnych fragmentów uchwał poprzedniego Walnego Zjazdu. To samo zresztą zresztą dotyczy uchwał Krajowych Narad Aktywu. Tym samym tajemnicą jest kto i z czym nawalił, a kto wykazał się dobrą robotą.

Piotr

Temat: Re: Co zmieni Zjazd?
Autor: Jacek Potocki [213.25.50.2]
Data: 2005-06-06 10:53:40

> Jak oceniasz faceta, który przez całą kadencję jest "zapracowany", tylko zupełnie nie robi tego, do czego się zobowiązał? Według mnie jego główną "zasługą" jest zepsucie roboty setki "oddanych działaczy", którym przez swoje zaniedbanie utrudnił prawidłowe wykonywanie ich obowiązków. <

Bardzo trafne spostrzeżenie. Gdy widzę ilu osobom z mojego środowiska paru ważniaków wybiło z głowy działalność w PTTK, rzucając im kłody pod nogi, to robi mi się smutno. A jeszcze bardziej zasmucające jest to, że ci właśnie ludzie, mający wielkie zasługi w zniechęcaniu do PTTK, są wybierani, odznaczani itd...

> Będzie decydowała większość, demokratycznie wybrana - żeby tylko mądrze. <

Bardzo istotne jest to ostatnie zastrzeżenie. Bo bezkrytyczne absolutyzowanie demokracji jest cokolwiek ryzykowne. Przekonał nas o tym m.in. przypadek niejakiego Adolfa Hitlera, który doszedł do władzy w wyniku zwycięstwa jego partii w DEMOKRATYCZNYCH wyborach, a piętnaście lat później w Czechosłowacji komuniści wycięli swoich przeciwników przy zachowaniu formalnych reguł demokratycznych.

pozdrawiam
a młodszym ode mnie Kolegom z Mazowsza życzę powodzenia - trzymam za Was kciuki i życzę Wam, żebyście nie spotkali w PTTK-u ludzi podcinających skrzydła.