Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

Szkolne Koła Turystyczne :]

wszystkich wiadomości w wątku: 4
data najnowszej wiadomości: 2005-05-10

Temat: Szkolne Koła Turystyczne :]
Autor: argus [80.53.139.222]
Data: 2005-04-28 09:16:48

Co sądzicie o zakładaniu szkolnych kół PTTK już w podstawówkach a co myślicie o gimnazjach i liceach ?? jacy nauczyciele powinni sie opiekowac takimi kołami ?? pozdraiwam :-)

Temat: Re: Szkolne Koła Turystyczne :]
Autor: Piotr Rościszewski [84.205.167.199]
Data: 2005-04-28 14:30:12

>Co sądzicie o zakładaniu szkolnych kół PTTK już w podstawówkach a co myślicie o gimnazjach i liceach ??

Jak się chce, to się da. Nie ma rzeczy niemożliwych, ale... Jest to dość trudne i ambitne zadanie. Do tyurystyki trzeba dorosnąć, a jak dziecko dorasta, to właśnie kończy podstawówkę. W tym wieku trudno o długie, ambitne trasy wycieczkowe i systematyczne poznawanie kraju. Z racji wieku turystyka musi być raczej ciekawą zabawą, daleką od bicia różnych rekordów. Trzeba się nastawić na zwiedzanie bliskiej okolicy, pieszo lub rowerem.

>jacy nauczyciele powinni sie opiekowac takimi kołami ??

Na pewno z odpowiednią żyłką. Nie zdadzą egzaminu nauczyciele z nakazu dyrektora, którzy będą próbowali odbębniać jakieś zajęcia. Do tego trzeba się urodzić i jeszcze trafić na życzliwe dusze, które coś podpowiedzą i pomogą. Z obserwacji wiem, że łatwiej jest tam, gdzie włączają się do tego rodzice lub inni działacze turystyczni.

Pozdrowienia

Piotr

Temat: Re: Szkolne Koła Turystyczne :]
Autor: kruszynka [83.30.106.80]
Data: 2005-04-29 19:33:27

Hm... Ja mam tylko nadzieję, że trafię do liceum (już niedługo :-) ), w którym działa SKKT, bo gimnazjum niestety nie prowadzi takiej działalności. Jeśli jednak liceum również zawiedzie, to czy skromny pierwszaczek może coś zdziałać w tym kierunku?...
pozdrawiam

Temat: Re: Szkolne Koła Turystyczne :]
Autor: karolcia [213.146.50.35]
Data: 2005-05-10 13:36:54

Jestem jak najbardziej za propagowaniem turystyki już od podstawówki. Kiedy dzieci od małego zaczną chodzić później najprawdopodobnie wejdzie im to w krew:-) Myślę, że należałoby zacząć od tras krótkich i łatwych, a stopniowo, wraz z wiekiem, przechodzić coraz więcej tras o wyższym stopniu trudności. Czasmi jest tak, że ciężko się zmobilizować wyjść na szlak, ze szkoły byłoby chyba łatwiej. Zwłaszcza jeśli prowadziłby te zajęcia w terenie jakiś nauczyciel, który sam chce chodzić i który potrafiłby zarazić swoją pasją innych. Momentami mam wrażenie, że wtedy byłoby zdecydowanie więcej zwolenników turystyki aktywnej.