Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

wycieczka rowerowa

wszystkich wiadomości w wątku: 9
data najnowszej wiadomości: 2004-12-15

Temat: wycieczka rowerowa
Autor: ~grzes [213.199.207.2]
Data: 2004-12-09 11:53:02

jestem nauczycielem i pilotem wycieczek. Czy ktoś zna przepis określający minimalny wiek uczestnika wycieczki rowerowej?

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: Andrzej S. [80.49.86.82]
Data: 2004-12-11 19:07:09

A ja jestem miłośnikiem aktywnego wypoczynku. ;-)
Minimalny wiek uczestnika wycieczki rowerowej waha się od ok. 6 miesięcy do 14 miesięcy.
Zależy to od sposobu przewozu uczestnika, jego rozwoju, pory roku i długości wycieczki.

Podstawa prawna: Kodeks Karny + Zdrowy Rozsądek + 7 Przykazań.
A.

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: ~Agata [213.77.193.84]
Data: 2004-12-13 17:59:07

na pewno "nasze" ministerstwo zadbało o stworzenie odpowiedniego rozporządzenia. proponuję odwiedzić www.menis.gov.pl - akty prawne ;-)

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: Piotr Rościszewski [83.230.15.24]
Data: 2004-12-13 22:26:22

Sądzę, że odpowiedź Andrzeja jest wyczerpująca. Przede wszystkim rozsądek. Organizujemy z żoną wycieczki rowerowe i jakoś nigdy nie było problemu z wiekiem uczestników. Poniżej pewnego wieku ograniczeniem jest brak karty rowerowej, rzutujący na możliwości samodzielnego poruszania się dziecka po wszystkich drogach, nawet w obecności opiekuna.

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2004-12-14 09:03:44

A jakie są te ograniczenia ?

Przyznam się że ze swoimi synami jeździłam na wycieczki rowerowe (oczywiście odpowiednio dobrane trasy) od wieku kiedy starszy miał 12 a młodszy 7 lat. Staraliśmy się jeździć po drogach leśnych, ale nie zawsze się to udawało i około 50 % trasy wycieczki musialo przebiegać po drogach publicznych (czasem w mieście jechaliśmy po chodniku).

W ogóle nie wiedziałam że są ograniczenia wieku kiedy dziecko może jechać z opiekunem.
Dla mnie wyznacznikiem była umiejętność pewnego trzymania się na rowerze.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: Piotr Rościszewski [83.230.15.24]
Data: 2004-12-14 15:36:04

Problemem nie jest jazda jednego dziecka z jednym opiekunem, bo jedno dzicko łatwo przypilnować. Problemem jest jazda grupy 15 osób, gdzie tylko dwie osoby są opiekunami. Każdy przejazd przez drogę z pierwszeństwem przejazdu to łamigłówka, co zrobią podopieczni i jak zapobiec ich wybrykom. Najpewniejszym rozwiązaniem jest przechodzenie takiej drogi pieszo po pasach dla pieszych. To samo ze skrętem w lewo, gdy zmęczone dzieci regularnie ścinają skrzyżowania wjeżdżając pod auta jadące z naprzeciwka. Od strony prawnej jakimś zabezpieczeniem jest posiadanie przez dzieci karty rowerowej, ale sama karta nie jest u dzieci gwarancją zdrowego rozsądku. Samo istnienie i przestrzeganie przepisów nie zapewni dzieciom bezpieczeństwa. A wyegzekwowanie ich od dzieci jest bardzo trudne.

Pozdrowienia

Piotr

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2004-12-15 08:11:56

A to jasne, w pełni się zgadzam.
Nie odważyłabym się jechać na wycieczkę rowerową nawet z czwórką dzieci, wystarczyło mi dwóch.
I tak kiedyś (na szczęście na pustej szosie) najeżdżali na siebie dla zabawy, co się skończyło upadkiem.
Dobrze ze bez poważniejszych kontuzji, tylko zdarta skóra.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: ~barbara [83.16.139.130]
Data: 2004-12-15 18:01:38

Każdy uczestnik wycieczki powinien posiadać kartę rowerową. Może ją uzyskać w wieku 10 lat. Myślę że chodzi Ci właśnie o ten wiek. Pozdrawiam!

Temat: Re: wycieczka rowerowa
Autor: Piotr Rościszewski [83.230.15.24]
Data: 2004-12-15 23:09:04

>Każdy uczestnik wycieczki powinien posiadać kartę rowerową. Może ją uzyskać w wieku 10 lat.

Nie czytałaś poprzednich wypowiedzi. Wiele zależy od tego, jakie inne warunki są potrzebne. W pytaniu tego nikt nie sprecyzował. Inny jest wiek na wycieczce indywidualnej w gronie rodzinnym, inny na wycieczce szkolnej, a inny na wycieczce zbiorowej, np. klubowej z udziałem dzieci. I przede wszystkim decyduje zdrowy rozsądek, umiejętności praktyczne dzieci, a nie tylko formalne, jak karta rowerowa.