Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

Przejście GSS

wszystkich wiadomości w wątku: 8
data najnowszej wiadomości: 2004-12-13

Temat: Przejście GSS
Autor: ~Makar [81.168.163.196]
Data: 2004-12-01 17:00:32

Witam. W maju 2005 chcę przejść Główny Szlak Sudecki.
Jeżeli ktoś już go złoił
proszę o kontakt na maila, jeżeli macie jakieś materiały proszę o przesłanie mi ich. Będę wdzięczny za wszystkie uwagi, sugestie i porady.
Jeżeli ktoś chcałby się przyłączyć również proszę pisać na m_makar@interia.pl

Do zobaczenia na szlaku

Temat: Re: Przejście GSS
Autor: Jacek Potocki [213.25.50.2]
Data: 2004-12-01 17:39:23

Nic tylko życzyć powodzenia - a na asfaltowym odcinku w Góach Bystrzyckich cierpliwości i wytrwałości (ponad 20 km prawie bez przerwy po asfalcie). Acha - jeżeli to ma być początek maja to licz się z tym, że w Karkonoszach może być jeszcze sporo śniegu.

pozdrawiam

Temat: Re: Przejście GSS
Autor: Ewa Polańska [80.55.30.210]
Data: 2004-12-02 15:18:36

Nie szlam wprawdzie GSS, ale przeszlam Karpaty i Sudety szlakiem granicznym.
Pamietakj o tym, ze jak idziesz na taki dlugi dystans, nie mozesz isc bez przerwy. Najlepiej podzieic trase na etapy czterodnoiwe z przejsciami dobowymi 25-30 pkt GOT , a piaty dzien nalezy odpoczywac. Po takim dniu odpoczynku idziesz dalej jak nowonarodzony i dotrwasz do konca. My wytrzymalismy dwa miesiace. Nie nieslismy, zadnego sprzetu, jedzenie tylko na droge , reszta w schroniskach lub gdzie sie dalo. W obecnej dobie wszedzie znajdziesz dach nad glowa i jakas miske.

Życze powodzenia.

Temat: Re: Przejście GSS
Autor: Basia Z. [157.25.137.98]
Data: 2004-12-02 16:18:43

Jak Ty to Ewa robisz, ze możesz jechać na 2 miesiące ?
Zazdroszczę - ja nie mam tyle urlopu.

A jesli chodzi o wypoczynki co 4-5 dni popieram w pełni.
Ja jadąc na 2-tygodniową wędrowną wyprawę pod namiot tez tak planuję trasę aby na 4-5 noclegów pod namiotem, 2 kolejne wypadały pod dachem i to najlepiej w jednym miejscu, aby mozna się było wykąpać, poprać ciuchy, odpocząć.
Najczęściej łączę to ze zwiedzaniem jakiegoś ciekawego miasta (np. w tym roku Bańskiej Szczawnicy), aby nie leżeć do góry brzuchem tylko odpocząć w inny sposób. Po mieście chodzę wtedy w sandałach aby stopy odpoczęły.

Na tak długą wyprawę podstawową rzeczą są dobre i WYGODNE buty.

Pozdrowienia.

Basia

Temat: Re: Przejście GSS
Autor: ~ewa [213.76.112.129]
Data: 2004-12-02 19:18:45

W sierpniu tego roku przeszłam Sudety. Planowałam trzymać się GSS ale niestety nie było to łatwe. Minełam Rudawy Janowickie, a żeby uniknąc aswaltówki wybierałam inne równie ciekawe i na szczęście nie zatłoczone szlaki. szłam ze Świeradowa do Paczkowa, ale zaznaczam że ostatni ocinek z Lądka do Paczkowa skórciłam, doszłam z Lądka do Złotego Stoku a dalej autobusem. Wprawa była super i chętnie poszłabym jeszcze raz z tym że teraz z paczkowa do Świeradowa, Wyslę Ci maila z dokładniejszymi informacjami ale serdecznie polecam taką wyprawe i ciesze sie że sa jeszcze wędrowcy na tym mizernym świecie

Temat: Re: Przejście GSS
Autor: jotem [212.51.205.203]
Data: 2004-12-06 12:09:12

A czy ja też mogę otrzymać Twoje informacje o GSS.
Co prawda normę na dużą brązową GOT
wykonałem w Sudetach,
ale to było kiedyś ... w 1993 - 1995.

Temat: Re: Przejście GSS
Autor: ~Ewa [213.76.112.92]
Data: 2004-12-09 19:55:55

Do Janusza M.
Podaj mi swojego maila na forum PTTK a napiszę wszystko co wiem i co pomieści skrzynka nadawcza
Pozdrawiam

Temat: Re: Przejście GSS
Autor: jotem [212.51.205.203]
Data: 2004-12-13 10:38:04

Witaj Ewa.
Dziekuję za odpowiedź,
mój e-mail;
em.janusz@pf.pl
Pozdrowienia.
JM