Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Odznaki

książeczki do odznak

wszystkich wiadomości w wątku: 6
data najnowszej wiadomości: 2004-09-08

Temat: książeczki do odznak
Autor: ~Grzegorz [83.28.241.15]
Data: 2004-09-07 18:05:44

Witam,
Jestem nowy w tematyce zdobywania odznak pttk, aczkolwiek po bogatej lekturze wiekszości regulaminow. Nurtuje mnie kilka spraw związanych z książeczkami, do których zbiera się potwierdzenia. Większość odznak szczególnie regionalnych nie ma określonej książeczki, zatem potwierdzenia zbiera sie do jakiegos zeszytu lub notesu. Jak jest lepeij zrobić z punktu widzenia użyteczności: posiadać kilka małych zeszycików do kazej odznaki czy jeden grubszy, podzielony przykładowo na rozdziały, gdzie każdy rozdział odpowiada innej odznace? Jak to się ma później do weryfikacji? Czy osoby weryfikujące nie mają nic przeciwko, aby wszsytko było w jednym notesie?
Z kolei jak w praktyce ma się sprawa z książeczkami do "głównych" odznak pttk: GOT, OTP KOT itp.? Ja ostatnio pytałem w radomskim oddziale pttk o książeczkę do odznaki "Turysta przyrodnik" (ponieważ tę odznakę na najmniejsze stopnie potwierdzają regionalne oddziały). Nie mieli akurat tych książeczek, ale powiedzieli mi, abym zbierał właśnie do jakiegoś zeszytu, ponieważ "chodzi o to, by było widać, że zwiedziłeś to i owo, a gdzie to będziesz miał zapisane to już nieistotne".? Proszę doświadczonych zdobywców odznak o pomoc i wytłumaczenie mi jak wygląda sprawa książeczek w praktyce. Dzięki i pozdrawiam.

Temat: Re: książeczki do odznak
Autor: Ewa Polańska [80.55.30.210]
Data: 2004-09-07 18:41:50

Jestem weryfikatorem odznaki Turysta Przyrodnik, WOK, OTP.

W regulaminach wszystkich odznak jest powiedziane, ze turysta powinien prowadzic kronike wycieczek, a w jakiej formie jest ona zrobiona, to jest jego wybor. Musi jednak zawierac wszelkie obowiazujace dane o wlascicielu kroniki (nazwisko i imie, data urodznia, adres zamieszkania i ew. przynaleznosc do jesdnostki organizacyjnej PTTK).

Wpisy powinny byc czytelne, zawierac date odbytej wycieczki, jesli jest taki wymog w odznakach krajoznawczych, musza zawierac opisy zwiedzanych obiektow.
To samo dotyczy potwierdzen. Pieczatka zdobyta w sklepie mniej mowi niz opis wykonany wlasnorecznie podczas zwiedzania np. jakiegos kosciola.

Widzialam juz sporo kronik i nic mnie nie dziwi. Niektore sa pisane skrotowo inne przypominaja prace magisterskie.

Pamietaj o jednym, w odznakach do ktorych musisz przewedrowac pewne odleglosci (piesza, kajakowa, zeglarska, motorowa)zapisuj kilometry dzienne, a potem koniecznie podsumowuj calosc, zeby weryfikator nie musial robiac to za ciebie tracic dodatkowo swego czasu.

W moim oddziale nauczycielka jednej ze szkol przyjmuje do SKKT dzieci z pierwszej klasy. One nie potrafia jeszcze dobrze pisac, ale obrazki robia wspaniale. Kiedy zobaczylam stare, wielkie drzewo z rozlozystymi konarami podpartymi pionowymi slupami, nie bylo watpliwosci, ze dzieci ogladaly Bartka.

Temat: Re: książeczki do odznak
Autor: Zbyszek Wygoda [80.55.219.178]
Data: 2004-09-07 19:45:34

Faktem jest, że wiele dokumentacji odbytych wycieczek i zwiedzonych miejsc przypomina opasłe kroniki. I bardzo dobrze - nie tylko jest to ewidentny dowód dla weryfikatora (chociaż nie to powinno być najistotniejsze, wszak odznakę zdobywa się dla siebie samego, i zdobyta rzetelnie dopiero cieszy) ale i wspaniała pamiątka po latach.
A mówiąc bardziej praktycznie - formę w jakiej nasz pytający zrealizuje udokumentowanie swoich starań o odznakę nie ma istotnego znaczenia. Wydaje mi się, że mimo wszystko jednak lepszą formą jest jeden zeszyt na jedną odznakę - przy tworzeniu "rozdziałów" łatwo zrobić bałagan.

Pozdrawiam
Zbyszek

Temat: Re: książeczki do odznak
Autor: ~Przemek13 [212.160.35.2]
Data: 2004-09-08 09:54:11

co ciekawe ale ja niedawno zdobywałem odznakę "Turysta Przyrodnik" i tez miałem problem z ksiązeczką :D . Co prawda to nie bylo w radomu ale w zamościu i dobiero gdy zdobyłem odznakę w stopniu popuralnym to dobiero dowieżli kisiążeczki. Ja osobiście zbierłm w książecte OTP a jak sie dowiedziałem to można tez zbierac w zeszyciku. Ale to nic ja chcesz sie dowiedziec czy książeczki teba miec na każda odzkanke to ybiesz sie to macierzystego odziiału i jeżeli nie będa mieli to poprostu zbieraj do jednego zeszyciku.
Pozdro
Turysta

Temat: Re: książeczki do odznak
Autor: ~Grzegorz [83.28.241.15]
Data: 2004-09-08 13:40:08

Dziękuję bardzo za informację. Czyli ogólnie to nie trzeba kupować książeczek do odznaki, można sobie prowadzić samemu jakiś notes/zeszycik, mimo że w niektórych regulaminach jest powiedziane, żeby wpisywać w konkretną książeckę (np. właśnie w regulaminie odznaki WOK)?

Temat: Re: książeczki do odznak
Autor: Ewa Polańska [80.55.30.210]
Data: 2004-09-08 21:46:20

Akurat w WOK to jest totalna bzdura, bo nie ma w niej miejsca na opis krajoznawczy. Ja zdobywajac WOK prowadzilam dokladna kronike opisujac wszystkie zwiedzane miejsca,szkicujac ciekawe detale, wklejajac zdjecia. Robilam tak przez wszystkie stopnie tej odznaki, a teraz bedzac weryfikatorem, pokazuje ja czasem uczniom. Powstal z tego taki moj wlasny przewodnik po Warszawie.

Jesli zdecydujesz sie na taki sposob prowadzenia dziennika to polecam wykorzystanie do tego celu rocznego kalendarza wielkosci zeszytu. Moze to byc stary, nieaktualny kalendarz, gdyz daty i tak sie nie zgadzaja, bo jednego dnia oglada sie wiele, a drugiego wcale, ale jast pewne, ze taki zeszyt sie nie rozpadnie po wielokrotnym otwieraniu, a z zeszytami szkolnymi to nigdy nie wiadomo. Sa klejona, a z takich to kartki fruwaja bardzo szybko.