Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  

Tematyka ogólna

Pierwsza pomoc

wszystkich wiadomości w wątku: 8
data najnowszej wiadomości: 2004-08-17

Temat: Pierwsza pomoc
Autor: ~moonix [195.187.90.2]
Data: 2004-08-11 22:22:56

W związku z dzisiejszą wiadomością o śmierci turysty na szlaku w Tatrach :-( , ale również w związku z moim głęboko zakorzenionym fiołem, mam pytanie: czy w ramach PTTK prowadzi się jakieś kursy pierwszej pomocy? Mogłabym się poudzielać. Pozdrowionka
Monika

Temat: Re: Pierwsza pomoc
Autor: Dudi [217.11.141.202]
Data: 2004-08-11 22:30:15

Jak zwykle to zalezy od oddzialu:
u nas (czyli w OM PTTK w Warszawie) takie kursy (kursiki) sa prowadzone przez poszczegolne kola w ramach roznego typu szkolen (OT, przodownickich i przewodnickich).
duze szkolenie z pierwszej pomocy bedzie organizowane na jesieni dla wszystkich kol

Z tego co wiem szkolenia prowadza studenckie kola przewodnickie w ramach kursow - co z reszta ???

Dudi

PS

co to znaczy poudzielac sie?

P.
Szkolenia w PTTK http://szkolenia.om.pttk.pl
Egzaminy państwowe na przewodników turystycznych http://szkolenia.om.pttk.pl/panstwowe.php

Temat: Re: Pierwsza pomoc
Autor: ~moonix [195.187.90.2]
Data: 2004-08-11 22:38:38

To znaczy coś na ten temat poopowiadać lub, mówiąc bardziej górnolotnie, taki kursik poprowadzić. Jestem anestezjologiem.
Pozdro.
Monika

Temat: Re: Pierwsza pomoc
Autor: Dudi [217.11.141.202]
Data: 2004-08-11 23:19:22

bardzo chetnie skorzystamy - prosze w takim razie o kontakt na priv

dudi

@post.pl
Szkolenia w PTTK http://szkolenia.om.pttk.pl
Egzaminy państwowe na przewodników turystycznych http://szkolenia.om.pttk.pl/panstwowe.php

Temat: Re: Pierwsza pomoc
Autor: ~DA-PA [195.116.237.116]
Data: 2004-08-12 20:38:27

Każdy oddział PTTK mógłby podpisać umowę o współpracę z Polskim Czerwonym Krzyżem i po preferencjyjnych cenach dla członków PTTK byłyby dostępne takie kursy. Z turystycznym pozdrowieniem! DA-PA

Temat: Re: Pierwsza pomoc
Autor: ~Darek [83.16.139.138]
Data: 2004-08-13 08:29:39

Bardzo dobry pomysł z tymi kursami, nigdy bowiem nie wiadomo, kiedy umiejętności poznane na takim kursie mogą sie przydać.
Z tym tylko, że takie kursy powinny odbywać się cyklicznie, bo co z tego, że będzie się uczestniczyć w takim kursie raz i na tym się poprzestanie. Wiedza zdobyta na jednym kursie, nie używana w praktyce, będzie powoli zapominana.
Sam robiłem taki kurs: "postępowanie w stanach nagłego zagrożenia życia" i wiele się ciekawego dowiedziałem i nauczyłem, ale nigdy nie miałem możliwości (to może i dobrze) wypróbować mojej wiedzy w praktyce. Z czasem wiadomości ulatują z głowy, widać to najlepiej na przykładzie nauki języka obcego, nie używany w praktyce zostaje z czasem zapominany lub na przykładzie kursów na prawo jazdy, gdzie też są zajęcia z udzielania pierwszej pomocy. Wiadomo, że wszystkiego zapomnieć nie można (pomijam przypadki szczególne), bo zawsze jakieś szczątkowe informacje w głowie zostają. Jednak w przypadku udzielania pomocy w nagłych przypadkach zagrożenia zdrowia i życia powinniśmy mieć pewność, że to co robimy, robimy z pożytkiem dla poszkodowanego, a to można uzyskać poprzez cykliczne szkolenia.
Pozdrawiam Darek

Temat: Re: Pierwsza pomoc
Autor: Zbyszek Wygoda [195.140.154.37]
Data: 2004-08-14 22:35:58

Myślę, że problem jest szerszy. Dlaczego PTTk miałoby robić takie kursy dla swoich członków? Powiedzmy sobie szczerze, na tej samej zasadzie kursy takie powinny być robione przez organizacje sportowe, PKP, PKS, policję (ale porządne!) itd. Nie neguję samej idei szkolenia z pierwszej pomocy, sam jestem lekarzem i wiem doskonale co ona oznacza. Ale powiedzmy sobie szczerze - nie jest możliwe przeszkolenie na dobrym poziomie rzeszy ludzi, którzy przeszkoleni być powinni (np. z instytucji wymienionych wyżej). Nie zapomnę, jak kiedyś jechałem autem do Nowego Sącza i pod przeł. Św. Justa natrafiłem na wypadek - samochód potrącił pijanego faceta. Gliniarz z obłędem w oczach biegał od auta do auta pytając o lekarza, akurat nadjechałem. Wystarczyło poszkodowanego ułożyć w pozycji bezpiecznej, nic mu się zpecjalnego nie stało. Ale nawet tego policjant nie potrafił. Więc myślę, że tam jest duże pole do popisu. A np. straż leśna, straż parkowa, pogranicznicy, itd. Jeśli chodzi o kadrę PTTK to zawsze szkolenia prowadzone są na kursach przewodnickich, a więc szkolących, nazwijmy to "członków kwalifikowanych". Inna sprawa z egzekwowaniem umiejętności. Na egzaminach przewodnickich, które zdawałem, nie było śladu po sprawdzeniu wiadomości z pierwszej pomocy (poza wewnętrznymi egzaminami w moim kole przwodnickim). Ale co tu dużo mówić, jak egzamin państwowy na przewodnika beskidzkieg czy sudeckiego polega nierzadko na autokarówce (ten temat już na forum poruszaliśmy) i odpytaniu delikwenta z teorii. Jedynie egzamin na przewodnika tatrzańskiego wyróżnia się tu pozytywnie.

Sądzę, że fajnie jest, że ten temat się poruszyło. Myślę, że wśród kadry PTTK jest tylu lekarzy, że chętnie nieodpłatnie takie kursy poprowadzą. Pytanie tylko czy będą na nie chętni?

Pozdrawiam.
Zbyszek

Temat: Re: Pierwsza pomoc
Autor: ~basia [150.254.35.6]
Data: 2004-08-17 12:20:58

ja w zeszlym roku uczestniczylam w takim kursie i uwazam ze powinny one byc powtarzane czesciej. jednak istnieje pewna przeszkoda - finanse i dlatego uwazam ze to doskonaly pomysl by lekarze dzialajacy w pttk zgodzili sie raz na jakis czas nieodplatnie przeprowadzic takie szkolenia, zwlaszcza ze umiejetnosci zdobyte na kursie przydaly sie i to w bardzo krotkim czasie do wykorzystania ... na mnie :-(
na szczescie na szlaku byl z nami rowniez lekarz i do tego sprawnie dzialajaca horska sluzba
pozdrawiam
basia