Krzysztofie!
Na podsumowanie: proszę o łagodny wymiar kary!
Od kilku postów odnoszę wrażenie, że opacznie rozumiesz moje wypowiedzi.
Otóż z wielką życzliwością patrzyłem na Twoją próbę zmierzenia się z problemem władzy w Polsce. Próbowałeś startować jako kandydat w istotnych dla kraju wyborach. Nie udało się.
Nasze (piszę "nasze", bo mam wrażenie, że intencje innych dyskutantów były podobne) wypowiedzi na tym forum zawierały sporo krytyki, ale zawsze konstruktywnej. Nie było ani jednego głosu, który nie byłby Ci życzliwy. Duża część z nas (ja również) zadeklarowało nawet poparcie w formie podpisów .
Nikt teraz Cię nie rozlicza, bo nie mamy do tego ani podstaw, ani nie ma to żadnego sensu. Obecnie dyskusja (niestety wygasająca) kieruje się ku ustaleniom przyczyn porażki nie dlatego, aby Cię wypunktować, a po to abyś miał gotową listę wniosków na przyszłość.
Kliknij w ten link:
http://forum-pttk.pl/index.php?co=watek&w=38868i przeczytaj uważnie CAŁY wątek. Masz w nim niemal gotowy plan przygotowań do następnych wyborów. Ta porażka nie powinna Cię zniechęcić, a powinna czegoś Cię nauczyć. I na to liczymy.
Weź pod uwagę nasze rady, ucz się od konkurentów, no i hartuj psychikę, bo nasze życzliwe krytykanctwo, to "małe piwo" w porównaniu z tym, z czym się zetkniesz w świecie "wielkiej polityki", do którego wszak aspirujesz.
Z życzeniami powodzenia,
Łukasz Aranowski