Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  
FORUM: strona główna • informacje i zasady • 100 ostatnich wiadomości • wyszukiwarka • nowa wiadomość
LUDZIE: strona główna • dołącz do nas • więcej o logowaniu
RÓŻNE: strona główna PTTK • FAQ • netykieta • kontakt • odzyskaj hasło

Dział: Tematyka ogólna

Roztocze

wszystkich wiadomości w wątku: 7

Roztocze

Autor: Florianszary [83.11.174.222]

Data: 2006-05-01 10:55:25

A może by tak na roztocze wypad zrobił taka piękna kraina a tak zaniedbywana prze większość polaków kresy nie daleko stąd na na perzmyśl zamość cała wschodbna sciana zaniedbywana
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: Roztocze

Autor: Beskidzki [87.207.249.39]

Data: 2006-05-01 12:21:40

>A może by tak na roztocze wypad zrobił taka piękna kraina a tak zaniedbywana prze większość polaków kresy nie daleko stąd na na perzmyśl zamość cała wschodbna sciana zaniedbywana

Niech zrobi. Piękna kraina, niech nie będzie w tej grupie Polaków co to ją zaniedbują. Niech Przemyśl i Zamość też zaniedbać przestanie. A potem jak wróci to, co nieco o zrobieniu wypadu poopisuje.
MK.
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: Roztocze

Autor: Florianszary [83.11.174.222]

Data: 2006-05-01 13:05:35

z tej strony przewodnik po zamosciu i roztoczu wyszkolony przez pttk Zamość mieszkajacy na roztoczu południowym czyli wschodnim
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: Roztocze

Autor: chats [83.20.132.66]

Data: 2006-05-01 15:43:56

Wyprawa na kresy wschodnie

W dniach 30.04-03.05.2005 r. Oddział PTTK Pleszew zorganizował wycieczkę krajoznawczo-przyrodniczą na trasie: Pleszew – Opatów – Baranów Sandomierski – Krasnobród – Żółkiew – Lwów – Roztocze – Zamość – Kałków-Godów – Pleszew.
Majowy weekend jak zwykle w pięknej pogodzie spędzili uczestnicy w czasie wyprawy na kresy wschodnie. Spotkanie z krajoznawstwem rozpoczynamy już w czasie dojazdu w Opatowie.

Znajduje się tu romański kościół (dawna kolegiata) św. Marcina, zbudowany z ciosów kamiennych w połowie XII w. W 2 poł. XV w. romańskie mury zwieńczono strzelistymi gotyckimi szczytami. Wieże nakryto barokowymi hełmami w 1710-40. Jest to bazylika o czteroprzęsłowym korpusie, z transeptem, fasada dwuwieżowa. Wystrój wnętrza barokowy. Polichromia przedstawia sceny z życia patrona oraz sukcesy oręża polskiego.
W kościele znajduje się cenny zespół renesansowych nagrobków rodziny Szydłowieckich. W dolnej części trójkondygnacyjnego nagrobka Krzysztofa Szydłowieckiego (1467-1532), usytuowanego w północnej części transeptu, znajduje się płaskorzeźbiona brązowa płyta przedstawiająca scenę opłakiwania zmarłego (tzw. „Lament Opatowski”;-). Wśród 41 postaci król Zygmunt Stary. Na ścianie kościoła wykonany z marmuru węgierskiego pośmiertny pomnik Anny Szydłowieckiej.

Nieco dalej za Opatowem robimy kolejny przystanek by zwiedzić zamek w Baranowie Sandomierskim.

Późnorenesansowy zamek z czterema okrągłymi basztami na narożach i wieżą bramną. Pośrodku dziedziniec z trzech stron otoczony krużgankami. Zamek został wzniesiony w latach 1569-88 staraniem Rafała Leszczyńskiego i jego syna Andrzeja. W latach 1591-1606 obecna formę nadał zamkowi prawdopodobnie Santi Gucci, a sztukatorem był Jan Baptysta Falconi. Otoczony fortyfikacjami bastionowymi około 1620 roku. Częściowo rozbudowany w 2 połowie XVII w. (skrzydło zachodnie). Uszkodzony przez pożar w 1848 i 1898 r. Restaurowany przez arch. Tadeusza Stryjeńskiego.
W czasie II wojny światowej zamek uległ dewastacji. Odbudowany w latach 1956-68, w 1959 roku przejęty przez „Siarkopol” w Tarnobrzegu na cele reprezentacyjne. Zamek otoczony jest parkiem o współczesnej kompozycji.

Pierwszy dzień wycieczki kończymy w Krasnobrodzie, gdzie zatrzymujemy się na nocleg, do którego będziemy wracać przez pozostałe dni.

Krasnobród posiada ciekawą historię. Jego początki nie są w pełni znane. Należał najpierw do dóbr możnego rodu Lipskich /XVI w./, od których przeszedł do Leszczyńskich. Od Zygmunta III Wazy uzyskali Leszczyńscy potwierdzenie przywileju miejskiego dla Krasnobrodu i prawo 6 jarmarków rocznie. Założyli zbór kalwiński, w którym odbył się w 1647 r. synod małopolski. Po wojnie 2 poł. XVII w. nad źródełkami rzeki Krupiec, których wodzie przypisuje się właściwości lecznicze, znaleziono obraz Matki Boskiej, znajdujący się obecnie w kościele. Fundatorką kościoła była późniejsza żona króla Polski - Marysieńka Sobieska. Fundację uczyniła z tej okazji, że podczas pobytu w Krasnobrodzie uległ poprawie stan jej zdrowia.
Kościół od 300 lat jest znanym ośrodkiem kultu religijnego, odwiedzanym poprzez liczne rzesze pielgrzymów. Tradycją stały się międzynarodowe letnie koncerty organowe w Sanktuarium Maryjnym.
W zabudowaniach klasztoru znajduje się Muzeum Wsi Krasnobrodzkiej, w którym zgromadzone są eksponaty będące odzwierciedleniem rzemiosł jak garncarstwo, gontarstwo, meblarstwo - wyrób Skrzyń Krasnobrodzkich.
24 marca 1863 r. pod miastem miała miejsce wielka bitwa oddziałów Marcina Lelewela Borelowskiego z wojskiem carskim. Upamiętnia ten fakt Pomnik Powstańców Styczniowych, znajdujący się na miejscowym cmentarzu. Za udział w powstaniu Krasnobród utracił prawa miejskie.
Podczas kampanii wrześniowej Krasnobród znalazł się w centrum ciężkich walk i uległ znacznemu zniszczeniu. Podczas okupacji hitlerowcy wielokrotnie dokonywali w miejscowości krwawych pacyfikacji i mordów. Krasnobród stał się ośrodkiem ruchu oporu i miejscem wielu akcji partyzanckich.

Drugi dzień przeznaczamy na wczesny wyjazd do Lwowa, po drodze zatrzymujemy się w posiadłości Żółkiewskich, gdzie zwiedzamy kościół i oglądamy starówkę, a potem mkniemy do Lwowa.

Lwów
Założony w 1 poł. XIII w. przez Daniela Halickiego (1201-1264) nazwany Lwowem na cześć jego syna Lwa. Pierwotnie gród warowny strzegący Rusi Halicko-Wołyńskiej od stale grożących najazdów Złotej Ordy. Z uwagi na położenie na szlakach handlowych stał się ważnym ośrodkiem politycznym i gospodarczym księstwa.
W 1349 r. w wyniku zbrojnej wyprawy Kazimierza Wielkiego przeciwko Rusi Halicko-Wołyńskiej Lwów wraz z Haliczem, Chełmem, Brześciem i Włodzimierzem włączony został do Polski. W 1356 r. otrzymał prawo magdeburskie i nieco później przywilej korzystania z dwutygodniowego prawa składu, co dało miastu zdecydowanie uprzywilejowaną pozycję w handlu czarnomorskim. W XVI w. uzyskał uprawnienia wystawiania swoich delegatów na sejm.
W 1658 r. otrzymał prawa szlacheckie, co oznaczało, że nobilitowani mieszczanie mogli dalej wykonywać swój zawód bez obawy utraty szlachectwa. Miasto szybko rozwijało się i pod koniec XVI w. stało się jednym z najbogatszych w Rzeczpospolitej. We Lwowie obok Rusinów, Polaków i Żydów mieszkało wielu Ormian, z reguły niemal całkowicie spolonizowanych, zajmujących się głównie handlem. W 1661 r. powstała Akademia Lwowska.
Fortyfikowany od czasów Kazimierza Wielkiego, od początku był ważną w skali kraju twierdzą wschodniego pogranicza. Wielokrotnie, bezskutecznie oblegany przez Turków, Tatarów i Kozaków podczas kolejnych wojen toczonych przez Polskę, nie poddał się Szwedom podczas „potopu”. Zdobyty dopiero w 1704 r., podczas wojny północnej przez króla szwedzkiego Karola XII.
Po I rozbiorze Polski (1772) ośrodek administracyjny austriackiego Królestwa Galicji. Po III rozbiorze Polski w latach 1795-99, działał tu m.in. teatr Bogusławskiego, od 1815 r. stały teatr polski.
Podczas I wojny światowej. we wrześniu 1914 r., wojska carskie zajęły miasto, w czerwcu 1915 r. Lwów został odbity przez Austriaków. Po upadku monarchii austro-węgireskiej rozpoczęły się zaciekłe walki Polaków z Ukraińcami o przejęcie władzy w mieście. Rada Najwyższa w Paryżu wyraziła zgodę na okupowanie Lwowa przez wojska polskie i tymczasową administrację polską.
W czasie wojny polsko-bolszewickiej (1920) Lwowa broniła 6 armia Iwaszkiewicza, wspomagana przez dywizję ukraińską.
Po wybuchu II wojny światowej 22.09.1939 r. zajęty przez Armię Czerwoną. W wyniku sfałszowanych wyborów przeprowadzonych 22.10.1939 r. Lwów wraz polską częścią Ukrainy i Białorusi znalazł się w granicach Związku Radzieckiego. Po agresji niemieckiej na ZSRR włączony do Generalnego Gubernatorstwa jako siedziba dystryktu.
27.07.1944 r. zajęty przez oddziały Armii Czerwonej, znalazł się w granicach ZSRR. Od sierpnia 1991 w granicach Ukrainy.

Cmentarz Łyczakowski

Cmentarz Łyczakowski, cmentarz na Łyczakowie, jeden z najstarszych cmentarzy polskich, założony 1786, powiększony 1790, 1804 i 1808, o charakterze około 40-hektarowego założenia krajobrazowo-parkowego. Zachowały się na nim 23 kaplice (najstarszą wzniósł w 1812 roku hrabia Dunin Borkowski) i ok. 20 000 nagrobków kamiennych, kamienno-żeliwnych, reprezentujących różne style, kształty i formy, często o wysokiej wartości artystycznej. Spoczywają tu m.in. Maria Konopnicka, Gabriela Zapolska oraz uczestnicy powstań: kościuszkowskiego, listopadowego i styczniowego
Osobną część cmentarza Łyczakowskiego stanowi cmentarz-pomnik obrońców Lwowa 1918, zwany Cmentarzem Orląt, na którym wraz z komendantem obrony miasta pułkownikiem Czesławem Mączyńskim spoczywają generałowie: Rozwadowski, Iwaszkiewicz, Popowicz, major Trześniowski i major Zajączkowski. Z Cmentarza Orląt, z grobów opatrzonych napisem „Nieznany Obrońca Lwowa”, w 1925 r. zabrano szczątki szeregowca, kaprala i sierżanta, i złożono jako szczątki „Nieznanego Żołnierza” w mauzoleum w Warszawie na placu marszałka Józefa Piłsudzkiego.
Cmentarz Orląt został zniszczony w 1971 r. przez władze radzieckie. Obecnie jest odbudowywany.
Lwów, piękne i zaniedbane miasto ma w sobie więcej polskości niż niektóre miasta w Polsce. Zwiedzamy w nim najciekawsze i najbardziej znane miejsca i obiekty. Pobyt jednodniowy ma w uczestnikach wyrobić pojęcie o tym mieście, bo na jego poznanie potrzeba by kilku lub kilkunastu dni. Uzbrojeni w nadzieję, że jeszcze tu powrócimy, zadowoleni wracamy późnym wieczorem na nocleg do Krasnobrodu.

Trzeci dzień przeznaczamy na poznanie przyrody Roztocza. Zatrzymujemy się w Zagrodzie Guciów (skansen etnograficzny), zwiedzamy Muzeum Roztoczańskiego Parku Narodowego, zaglądamy do ostoi dziko żyjących tarpanów, spoglądamy na stawy „Echo”, wędrujemy przez Rezerwat „Bukowa Góra” i wsłuchujemy się w odgłosy wody w Rezerwacie „Szumy na Tanwi”. Zwiedzamy kościół na wyspie w Zwierzyńcu i fotografujemy się z chrząszczem w Szczebrzeszynie. Wieczór kończymy przy ognisku w miejscu zakwaterowania.

Roztoczański Park Narodowy
Podstawowe informacje:
1. Rok utworzenia – 1974
2. Powierzchnia – 8.482 ha
3. Ochrona ścisła – 9%
4. Długość szlaków turystycznych – 42 km
5. Roczna frekwencja – ok. 100 tys. Osób
6. Adres dyrekcji: ul. Plażowa 2, 22-470

Zwierzyniec

Roztoczański Park Narodowy położony jest w środkowej części wyżynnego wału Roztocza ciągnącego się od okolic Kraśnika (Szastarka) po Lwów. Rzeźba parku jest dość urozmaicona, a względne różnice wysokości przekraczają 100 m.
Główna rzeka parku jest Wieprz, którego malownicza dolina dzieli park na dwie, prawie równe części. Wieprz toczy czysta wodę, a ciągnący się wzdłuż niego pas torfowisk i podmokłych łąk podnosi różnorodność biologiczna parku.
Roztoczański Park Narodowy jest typowym parkiem leśnym, lasy zajmują 95% jego powierzchni i one też stanowią o wartości przyrodniczej tego terenu. Z pośród około 20 zespołów leśnych zidentyfikowanych na terenie parku, największy obszar zajmuje buczyna karpacka, w runie której występują liczne gatunki górskie. Z buczyna karpacką często sąsiadują płaty jodłowego boru mieszanego.
Najcenniejsze starodrzewy objęte są ścisła ochroną. Spotyka się w nich wyjątkowych rozmiarów buki i jodły, te ostatnie przekraczaj 50 m wysokości i 4 m obwodu, są to największe jodły w Polsce.
Ogólnie flora naczyniowa parku liczy ponad 700 gatunków. Dominują oczywiście gatunki niżowe, ale na uwagę zasługuje występowanie elementu górskiego, północnego, atlantyckiego, a także pontyjskiego. Liczne interesujące gatunki można znaleźć także wśród bogatej flory roślin niższych.
Rozległe, dobrze zachowane lasy stanowią siedlisko bogatej i interesującej fauny. Ssaki reprezentuje 55 gatunków, w tym aż 15 gatunków nietoperzy. Fauna ssaków podlega przemianom, zarówno na skutek reintrodukcji (bobry) jak i naturalnego powrotu niektórych gatunków (łosie, wilki). Ciekawym projektem są wysiłki zmierzające do odtworzenia dzikiej populacji tarpanów. Konik ten jest zwierzęciem herbowym parku.
Z terenu parku odnotowano ok. 190 gatunków ptaków, w tym ok. 120 gniazdujących, między innymi aż 8 gatunków dzięciołów. Gadów jest 6 gatunków, w tym bardzo rzadki żółw błotny, a płazów 11 gatunków. Ryby występują w Wieprzu, strumieniach oraz znajdujących się na terenie parku stawach, ogółem jest ich ok. 20 gatunków.
Tereny dzisiejszego parku należały przed II wojną światową do Ordynacji Zamojskiej, w której doceniano sprawy ochrony przyrody.

Ostatni dzień przeznaczamy na powrót do domu, choć po drodze planujemy zwiedzanie, które zaczynamy od „Kaplicy na Wodzie” w Krasnobrodzie.
Do Kaplicy na Wodzie prowadzi Aleja Najświętszej Marii Panny zwana też kasztanową, która jest pomnikiem przyrody. Przy Alei usytuowane są kaplice: Św. Onufrego (zbudowana na plamę czterolistnej koniczyny) św. Anny i św. Antoniego. XVIII-wieczna Kaplica na Wodzie znajduje się około 500 m od klasztoru, nazywana jest też czasami "Kaplicą Objawień", gdyż w tym miejscu, w 1640 r. Jakubowi Puszczykowi objawiła się Matka Boża.
Pod Kaplicą znajdują się źródła, z których wypływa woda, mająca właściwości lecznicze. Bardzo dużo osób, nawet z odległych miejscowości przyjeżdża po tę wodę, a są to osoby, które wierzą w cudowną moc wody i ci, którzy podchodzą do tych poglądów sceptycznie. Obok kaplicy znajduje się figura przedstawiająca objawienie się Matki Bożej Jakubowi Puszczykowi oraz Stacje Różańcowe wykonane z kamienia przez artystę z Krasnobrodu - Andrzeja Gontarza.

Kolejny, dłuższy przystanek robimy w Zamościu, gdzie poznajemy najciekawsze miejsca i obiekty.

ZAMOŚĆ

Miasto w Padole Zamojskim, nad Łabuńką i Topornicą. Wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury. 68 tys. mieszkańców.
Miasto założone przez Jana Zamoyskiego w 1580 r. wg planów Bernardo Morando. W 1595 r. powstała Akademia Zamojska. Przywileje osiedlania się w Zamościu uzyskali Ormianie, Żydzi i Grecy. Na przełomie XVIII i XIX w. Zamość utracił znaczenie kulturalne i gospodarcze. Od 18 21 r. własność rządowa, siedzibę ordynacji Zamoyskich przeniesiono do Zwierzyńca. W 1866 r. zlikwidowano twierdzę. Podczas okupacji hitlerowskiej masowe wysiedlenia ludności polskiej z Zamojszczyzny i osadzanie kolonistów niemieckich. Zacięte walki partyzanckie w obronie wysiedlanej ludności. W latach 1975-98 stolica województwa.
W całości od nowa, według jednolitego planu, budowano polskie miasta w średniowieczu. Zamość powstał w taki sam sposób, ale kilka lat później, wtedy gdy pojęcia o funkcjonalności i estetyce, a także sztuka obronna były już całkiem inne niż w średniowieczu. Stąd unikalność tego założenia urbanistycznego.
Z wielkiego dzieła Bernarda Morando bez zmian zachował się układ urbanistyczny, natomiast dzisiejszy kształt budynków powstał głównie w ciągu XVII w. Miasto potrafiło obronić się przed „potopem szwedzkim” i nie zostało wówczas zniszczone, w przeciwieństwie do wielu innych.
Zamościowi nadano układ szachownicowy z dwoma prostopadłymi osiami. Oś wschód - zachód ma charakter komunikacyjny, znajduje się na niej Rynek Wielki oraz dwa pomocnicze: Solny i Wodny. Krótsza oś północ - południe ma charakter reprezentacyjny, łączy Rynek Wielki z pałacem Zamoyskich, położonym między miastem i fortyfikacjami. W pobliżu pałacu - katedra.

Rynek Wielki

W Rynku Wielkim rzuca się w oczy ratusz, umieszczony jednak nie centralnie, lecz w rogu, bo w tym mieście ważniejszy był pałac właściciela. Charakterystyczne schody, dodające ratuszowi monumentalności, powstały później, w XVII w. Wokół Rynku Wielkiego i Solnego podcieniowe kamienice..
Renesansowa katedra (dawna kolegiata) p.w. Zmartwychwstania Pańskiego, wzniesiona w latach 1587-1637 wg projektu Bernardo Morando, z deklaracją sztukateryjną, renesansowymi nagrobkami i kryptą grobową Zamoyskich, dzwonnica z lat 1761-76. dziekania zwana Infułatką z lat 1610-20. Pałac Zamoyskich, renesansowy z lat 1581-86, przebudowany wg projektu Jana de Kawe do potrzeb wojskowych.
Bramy miejskie: Lubelska (1588), Lwowska (1599), Szczebrzeska (1603-1605). Dawna synagoga z 1610-18 przebudowana.
Siedmiobastionowy obwód obronny przebudowano w 1 połowie XIX w. pod kierunkiem Ludwika Mallet-Malletskiego. Wysunięto wówczas na południe, poza Łabuńkę, murowaną działobitnię zwaną Rotundą.

Rotunda

Rotunda, ten ważny fragment twierdzy zamojskiej do 1939 r. służył jako prochownia. W czasie okupacji hitlerowskiej miejsce eksterminacji ludności polskiej. W Rotundzie zostało zamordowanych ponad 8 tys. osób. W kilkunastu promieniście ułożonych celach znajduje się ekspozycja muzealna, a także pomniki, tablice i symboliczne groby. Wokół Rotundy cmentarz z grobami pomordowanych więźniów - żołnierzy Września 1939 r., partyzantów i ludności cywilnej.

Akademia Miasta Zamościa

Gmach dawnej Akademii Zamojskiej - wielki piętrowy czworobok na rogu ul. Akademickiej i ul. Pereca, obecnie siedziba I Liceum Ogólnokształcącego im. J. Zamojskiego. W związku z otwarciem w 1594 przez Jana Zamoyskiego Akademii, powstały pierwsze budowle z audytoriami oraz domy dla profesorów i studentów (bursa), projektowane przez B. Moranda i usytuowane w pn. - zach. rejonie miasta.
Obecny czteroboczny gmach z dziedzińcem został wzniesiony w drugiej fazie dziejów uczelni w 1639 - 48 ( ukończony dopiero w poł. XVIII w.), z fundacji II ordynata, Tomasza i Katarzyny z Ostrogskich Zamoyskiej, zapewne wg proj . inż. Andrea dell` Aqua. Dwutraktowe skrzydła wsch. i zach. ( frontowe ), przez które przechodzi oś założenia z bramami i klatkami schodowymi, pomieściły w obu kondygnacjach duże sale audytoryjne, kaplicę, bibliotekę i drukarnię.
W 2 pozostałych skrzydłach, trzytraktowych z krzyżowymi korytarzami pośrodku, znalazły się mieszkania dla profesorów i stancje dla studentów. Obszerny dziedziniec otwarty był na parterze z 2 stron półkolistymi arkadami na filarach i opasany biegnącym wyżej fryzem ornamentalnym. Na środku dziedzińca była studnia.
Z okazji uroczystego otwarcia uczelni (3 III 1595) Zamoyski wydał "Odezwę do Polaków". W akcie fundacyjnym z 5 VII 1600 zawarte są słynne słowa: "Takie są rzeczpospolite jakie ich młodzieży chowanie".

Bożnica Miasta Zamościa

Dom mykwy, czyli łaźni żydowskiej. W XVII w. mykwa znajdowała się w pobliżu bóżnicy, ale w I poł. XVIII w. wybudowano na ten cel budynek nieco dalej . Zachowany do dziś, z piętrową fasadą przebudowaną w stylu neobarokowym, wzniesiony został po 1877. We wnętrzu godna uwagi, głęboko w ziemi osadzona, obszerna i wysoka sala pierwotnie z basenem do rytualnych kąpieli. Sala przykryta jest kolebkowym sklepieniem z lunetami. Dom mykwy w Zamościu, wobec ogromnych zniszczeń architektury żydowskiej na terenie Polski jest obiektem wyjątkowym. Przy rogu ul. Bazyliańskiej i ul. Zamenhofa znajduje się zespół pierwotnej bóżnicy z przylegającymi doń od zach. 2 domami dawnego kahału - wyznaniowej gminy żydowskiej. Pomieszczenia bóżnicy od 1959 do 2005 użytkowała Biblioteka Publiczna.
Murowana bóżnica, w rodzimym stylu późnorenesansowym, została rozplanowana zgodnie z zasadami kultu. Składa się z wysokiej sali modlitw, wzniesionej ok. 1603, dostosowanej tylko dla mężczyzn i 2 niższych babińców przylegających od pn. i pd., dostawionych nieco później. Babińce przeznaczone były dla kobiet, które pośrednio uczestniczyły w nabożeństwach spoglądając poprzez niewielkie otwory w ścianach. Sala modlitw nakryta jest wyniosłą czaszą sklepioną z parami lunet i małymi konchami w narożach. W czasie konserwacji w 1968 odkryto pierwotną polichromię stiuków o żywych barwach z przewagą cynobru. Tablice tworzące z między pilastrami wypełniały niegdyś wersety z Biblii. Na ścianie wschodniej zachował się kamienny Aron Hakodesz ( szafka do przechowywania ksiąg liturgicznych - rodałów) z I poł. XVII w.

Ratusz Miasta Zamościa

Ratusz, obecnie siedziba Urzędu Miasta, usytuowany w pn. pierzei Rynku, stanowi wybitny akcent urbanistyczny; wyróżnia się wyniosłą bryłą ukoronowaną attyką, wieżą zegarową wys. 52 m i szerokimi wachlarzowymi schodami od frontu. Jego charakterystyczna bryła powstała w wyniku kilku etapów budowy od XVI do XVIII w.; pod względem stylowym jest niejednorodny, manierystyczno-barokowy .


Zamość Brama Lwowska

Budowa trzech głównych bram w Zamościu związana była z wytyczeniem przebiegu fortyfikacji wokół miasta i rozpoczęciem w 1584 r. sypania wałów ziemnych. Oprócz funkcji militarnych pełniły także rolę publiczną. Na nich umieszczano zarządzenia (uniwersały) ordynata czy rady miejskiej. Inskrypcje w zwieńczeniach podkreślały obronną funkcję bramy i akcentowały także patriotyczną postawę fundatora.
Stara Brama Lwowska wzniesiona została w stylu manierystycznym po 1597. W związku z budową Nowej Bramy Lwowskiej w 1821 uległa likwidacji przez zamianę na kazamaty ( od 6 X 1824 i do 30 XI 1825 więziono tu majora Waleriana Łukasińskiego). Ponowne otwarcie bramy nastąpiło w 1938 - 39 w związku z rekonstrukcją.

Po opuszczeniu Zamościa jeszcze tylko jeden przystanek robimy na zwiedzanie sanktuarium w Kałkowie-Godowie.
Do sanktuarium w Kałkowie-Godowie w Górach Świętokrzyskich przybywa rocznie około tysiąca zorganizowanych pielgrzymek. Oznacza to, że pod względem liczby pielgrzymów wysunęło się ono na trzecie miejsce w Polsce, po Jasnej Górze i Licheniu. Mimo to nadal pozostaje zbyt mało znane i spopularyzowane. Tymczasem znajdują się tu budowle i rzeczy niezwykłe.
Na polach należących do kilkunastu gospodarzy, z inicjatywy księdza Czesława Wali, wikariusza w Krynkach, proboszcza w Kałkowie, w 1982 r. rozpoczęto budowę kościoła, który miał dać początek przyszłemu sanktuarium Bolesnej Królowej Polski na Ziemi Świętokrzyskiej. W 1983 r. w kaplicy nastąpił ingres kopii obrazu Matki Boskiej Licheńskiej, przekazanej przez sanktuarium w Licheniu. 1984 r. obraz przeniesiono do nowo wybudowanego kościoła dolnego, a w 1988 r. do górnego.
Dziś na obszarze 9 ha stoją: kościół, plebania, dom Jana Pawła II, dom pielgrzyma, herbaciarnia, dzwonnica, dom „Panoramy Świętokrzyskiej”. Pozostały teren zajmują: Droga Krzyżowa, Golgota Martyrologium Narodu Polskiego z trzydziestoma kaplicami, która jest równocześnie dwunastą stacją Drogi Krzyżowej, kaplice różańcowe, kapliczka Piety i Droga Betlejemska.
Architektura niektórych budynków może się wydawać dyskusyjna, zachodzi kontrast miedzy nowoczesnością obiektów użytecznych, takich jak dom pielgrzyma, a ludowością obiektów o charakterze religijno-patriotycznym. „Sanktuarium w Kałkowie-Godowie nawiązuje ideowo i w swojej infrastrukturze do tego, co jest w sanktuarium licheńskim, wzbogacając je o elementy religijne, historyczne, kulturowe i zwyczajowe właściwe tej części kraju. Są one adresowane przede wszystkim do prostego ludu, do którego lepiej przemawiają rzeczy zbliżone do ludowych twórców” - twierdzi ks. Jan Pałyga w książce pt. „Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski na Ziemi Świętokrzyskiej”.
Autokary i samochody, którymi przybywają pielgrzymi (tylko w ten sposób można się tu dostać), zatrzymują się na obszernym parkingu za zespołem sanktuarium. Można tu także coś zjeść w barach szybkiej obsługi i skorzystać z toalety. Bary, stołówka i dom noclegowy z około trzystoma pokojami dla pielgrzymów znajdują się również na terenie sanktuarium. Są tez stoiska z dewocjonaliami i pamiątkami.
Po wejściu z bramy trzeba wybrać: albo pójść w prawo, wzdłuż kapliczek Drogi Krzyżowej, albo wprost do kościoła, gdzie znajduje się obraz. Droga Krzyżowa prowadzi do trzech krzyży wykonanych z charakterystycznych dla Kielecczyzny brązowo-czerwonych kamieni. To „Golgota”, obok której wznosi się osobliwa, widoczna z daleka budowla z takich samych kamieni (zbudowano tu z nich zresztą więcej obiektów). Na pierwszy rzut oka przypomina średniowieczną warownię, może w Hiszpanii, a może we Włoszech. Wznoszące się tarasy - od najszerszego u podstawy do czworokątnej wieży na szczycie wieńczy dębowy krzyż. Budowla ma 33 metry wysokości. Ścianę frontową zdobi 25 białych orłów, które stanowiły godło Polski w różnych okresach naszej historii, oraz odsłonięta w 1997 r. tablica; „W hołdzie chłopom polskim”. Wśród trzydziestu kaplic, poświęconych martyrologii Polski i wybitnym Polakom, rozlokowanych na wszystkich kondygnacjach znajdują się m.in. kaplica Powstania Warszawskiego, Oświęcimia z celą śmierci św. Maksymiliana Kolbego, partyzanckich bitew, kaplica katyńska, kopalni „Wujek” i inne. W kaplicy ks. Jerzego Popiełuszki stoi niebieski fiat, którym jeździł zamordowany ksiądz.
Ze szczytu „Golgoty” widać cały rozległy teren sanktuarium. Wśród zieleni stoją białe budynki oratorium nienarodzonych dzieci, szopki betlejemskiej, misterium Męki Pańskiej i oczywiście kościół z obrazem Matki Boskiej. W jego wnęce mieści się kaplica partyzantów AK, poświęcona działającemu w Górach Świętokrzyskich mjr Janowi Piwnikowi „Ponuremu” i oddziałowi „Jedrusi”. Pielgrzymi szczególnie chętnie fotografują się wśród owiec i koników ulepionych z witek. Na terenie sanktuarium wybudowano tez kilkanaście domków wioski dla dzieci niepełnosprawnych.
Późnym wieczorem wracamy do Pleszewa wzbogaceni o poznanie nowych regionów i ciekawych obiektów.

Pozdrawiam
SK
http://pleszew.pttk.pl
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: Roztocze

Autor: Florianszary [83.11.153.74]

Data: 2006-05-01 17:50:03

Hohoho Bardzo ładnie a ja zaprszam w moje strony do powiatu lubaczowskiego jest tu wile też pieknych i z tajemnicami powiaanych legendarnych miejsc do zobaczenia na roztoczu roztoczenie
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: Roztocze

Autor: Jurek [83.238.95.40]

Data: 2006-05-01 19:06:03

Szkoda mówić:

z opisu delikwenta:
"przewodni po zamosci i roztoczu mgr.Historii Sz.p Adam Wolańczyk"

i jak tu nienarzekać na młodzież którą uczą magistrowie z kropką.

Pozdrawiam
Jurek
http://gotki.w.interia.pl
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: Roztocze

Autor: Florianszary [83.11.145.61]

Data: 2006-05-02 11:35:01

moze teraz lepiej przepraszam za loterówki izkie bogu historii nie ucze w szkole bo ponoc sa odemnie lepis jak Pan JUREK

Motto:Nie szata zdobi człowieka lecz człowiek szate
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

© Łukasz Aranowski 2002-2017
Forum działa pod patronatem Oddziału Międzyuczelnianego PTTK w Warszawie