Forum członków i sympatyków PTTK
login:  
hasło:  
FORUM: strona główna • informacje i zasady • 100 ostatnich wiadomości • wyszukiwarka • nowa wiadomość
LUDZIE: strona główna • dołącz do nas • więcej o logowaniu
RÓŻNE: strona główna PTTK • FAQ • netykieta • kontakt • odzyskaj hasło

Dział: Tematyka ogólna

MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

wszystkich wiadomości w wątku: 22

MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: WODNIK_SZUWAREK [83.29.32.95]

Data: 2005-02-26 15:40:16

Witam wszystkich działaczy i szeregowych miłośników turystyki. Zauważcie mówię ogólnie, bez PTTK. Zapewne wielu starszych działaczy PTTK nie zauważyło, że czasy się zmieniły i mamy rok 2005. To już nie są złote lata PTTK i WIELE WINY JEST WŁAŚNIE W BRAKU DOBRYCH WIZJI, POLITYKI WŁADZ PTTK. Jestem w coraz większym szoku czytając to forum, nowe ustawy, wymogi, regulaminy PN, tępienie cyklistów (jako zła powszechnego i niszczycieli przyrody, wszystko idzie w złym kierunku. Ochrona przyrody nie polega na odgrodzeniu ludzi od niej. Komercja, upadek. PTTK stało się skostniałą, breżniewową strukturą zasiedziałych działaczy, taki mam obraz chory PTTK, może mylny, krzywdzący przez pryzmat osiągnięć, ale wielu młodszych ode mnie tak uważa. Schroniska przestały być dostępne dla biednych ludzi, dla młodzieży, dla milionów bezrobotnych. Uduszono demokrację, aktywność młodych członków szeregowych zwłaszcza na poziomie oddziałów, tak mi się zdaje. Wybaczcie mi stereotypy, ogólniki -piszę, co czuję subiektywnie. Zapisałem się do PTTK w 2000 roku, gdyż opłacało mi się to :-) i jedynie zniżki mnie interesowały za noclegi - nawiasem mówiąc ŚMIESZNIE MAŁE, ZA MAŁE. Schroniska PTTK poza sezonami cienko piszczą przez pazerność dzierżawców, mechanizmy które tworzy PTTK, to skok na kiesę biednych członków PTTK, bo innych zwykle stać na długie wyjazdy, bądź nie nocują w obiektach dających zniżki PTTK. Pomyślmy o systemie nawet 50% zniżek, nawet 80%. Są przecież fundusze unijne, rządowe – czy nic się nie da zrobić??? Tyle tysięcy starych „mądrych” działaczy NIC SENSOWNEGO NIE WYMYŚLI? To po co się pchanie na kolejne kadencje? Po co kandydujecie skoro poza wiedzą krajoznawczą pustka w głowie? Brak pomysłów na PTTK? Dajcie szansę młodszym ;-)

To taki mały wstęp na dobry początek. Mnie PTTK w zasadzie dotąd nie było potrzebne. Jestem samodzielny, sam sobie radzę w górach, na wycieczkach, oprowadzam znajomych. Od kilku lat jestem bezrobotny, więc nawet nie opłacam składek. Niedługo jednak pojawię się w swoim oddziale „Ziemi Oświęcimskiej” i opłacę na ten rok. Po co? Ano drobnostka hehehe.... POSTANOWIŁEM ZAŁOŻYĆ NOWY ODDZIAŁ PTTK z działalnością gospodarczą i pokazać okolicznym oddziałom nową jakość, nowe idee XXI wieku, nowe nieznane tutaj kierunki. Nie na przekór, (współpraca to podstawa) nigdy kariera działacza mnie nie pasjonowała, na kursy nie było mnie i nadal mnie nie stać. Zauważyłem, że dla 100 tys ludzi z okolic PTTK jest równie odległe jak Mars. Nasze samorządy w ramach projektu „DOLINA KARPIA” przewidują powołanie lokalnej organizacji turystycznej, więc... OTO JESTEM – „murzyn zrobi swoje”. Ciekawe czy potem ktoś mnie doceni w powiecie, czy „murzyn będzie musiał odejść”...

Proszę działaczy „wysoko i nisko” postawionych o wszelką pomoc, porady, o opiekę. Jestem zielonym amatorem, sam zapał to dużo, ale nie wystarczy, zdaję sobie z tego sprawę. Posłałem jednego maila do poczta@pttk.pl ale jestem niemalże pewien, że nikt mi nawet nie odpowie, bądź wyśmieją, tj. zlekceważy mnie zarząd uprzejmie. Poślę i pismo polecone z opisem tych zamierzeń. Może wtedy sprawa ruszy formalnie, ale wolę żebyście mi pomogli osobistym monitorowaniem tej sprawy. Zapał pasjonata ŁATWO MOŻNA ZGASIĆ, (trudniej rozniecić) a były w tym forum różne historie opisywane... gdzie lokalne układy gasiły pasjonatów. Od czego mam zacząć? Na którym etapie mam zabiegać o zgodę „centrali”? Na pewno zacznę od opłacenia składki na ten rok, ale co dalej? 99% moich członków nie należy do PTTK, czy mają się zapisać do istniejących oddziałów, czy mam ich zebrać na zebranie założycielskie i przyjmować już do naszego oddziału? Naiwne pytania, ale chodzi mi o zasygnalizowanie, iż nie oczekuję porad w formie linku i „poszukaj sobie np. w google”. Taki mądry każdy jest. Załóżcie sobie mądrale własne oddziały... bo to CHYBA LEKARSTWO NA SKOSTNIAŁE UKŁADY LOKALNE oddziałów, na patologie, ustawione wybory itp. Kontaktujcie się ze mną mailem i na GG też. Zapraszam także do dyskusji w forum, które buduję.
www.dolinakarpia.one.pl
Zrobię tam nieoficjalne forum zarówno ogólno turystyczne, jak i GÓR, PARKÓW NARODOWYCH, KRAJOBRAZOWYCH, jak i dla PTTK, także dla opozycji ;-) Forum będzie słynne, urośnie. Na razie jest wcześniakiem słabym. A miałem zrobić coś tylko dla sołectwa... Zrobię coś dobrego, jeśli mi pomożecie :-)
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Piotr Rościszewski [83.230.15.199]

Data: 2005-02-26 18:27:06

>Brak pomysłów na PTTK? Dajcie szansę młodszym ;-)

Jest takie przysłowie: dobrymi chęciami piekło brukowane. Przyznajesz, że nie masz wiedzy, bo Ci się nie chciało. A teraz nagle pokażesz całemu światu, że bez tej wiedzy jesteś lepszy od innych. Powodzenia.

Zaczynając od początku, to skąd wiesz, że oddział PTTK w Oświęcimiu jest zły? Próbowałeś mu w czymkolwiek pomóc? Z Twojej wypowiedzi wynika, że nie. I uważasz, że powinni zaufać komuś, kogo nie znają i w niczym się nie sprawdził, a jeszcze przed wejściem snuje populistyczne roszczenia.

Żeby założyć oddział, to musisz mieć grupę sprawdzonych działaczy, którzy nie rozłożą oddziału po kilku dniach istnienia. Czym dysponujesz? Niczym. Zerem kwalifikacji, zerem pieniędzy, zerem współpracowników, zerem doświadczenia itd. Żeby coś stworzyć, to musisz mieć akceptację władz, które dadzą lokal i za który trzeba płacić regularnie czynsz. Żeby prowadzić działalność gospodarczą, to musisz mieć co najmniej jednego pracownika, któremu trzeba dać stanowisko pracy i płacić co miesiąc wynagrodzenie. Jednym słowem potrzebujesz jeszcze biznes-planu, projektu statutu, który zatwierdzi zjazd założycielski oddziału, ZG PTTK i sąd. I jeszcze kilku innych rzeczy, o których nie wspomniałem.

Życie nie jest takie proste, jak z pozycji bezrobotnego turysty, który sam nie ma, a jeszcze chciałby rozdawać cudze pieniądze (ach te 80 % zniżki za sam fakt istnienia na tym świecie). PTTK to nie skarbonka, do której się nie wkłada, a chciałoby się wyjąć. Chciałbyś wyjąć z plecaka czarodziejską różdżkę, stukniąć w nią paluszkiem i rozpocznie się sielanka: pięćdziesięciu leniwych bezrobotnych zapłaci składki, odwali formalności i zatrudni pracownika, który sprowadzi na nich złoty deszcz dotacji na turystyczne hulanki. Dość ponętna alternatywa dla skostniałych staruszków pokroju Breżniewa.

Mam nadzieję, że pomogłem w ... sprowadzeniu na ziemię

Pozdrowienia

Piotr
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: WODNIK_SZUWAREK [83.29.32.95]

Data: 2005-02-26 23:20:23

Jest drugie powiedzenie: "dobry pomysł to połowa sukcesu" :-)

Spodziewam się 90% takich sprowadzających na ziemię odpowiedzi. Wcale nie jestem zaskoczony, czy rozczarowany. Już żyję 33 lata i wiem, jak trudno przekonać teraz ludzi do działań społecznych, do poświęcania czasu na cokolwiek pożytecznego. Przekładem jest forum, które w zasadzie sam tworzę, a kiedy będzie żywsze, będzie prawie gotowe, to dopiero znajdą się sojusznicy, „pomocnicy”. To normalne w Polsce. Pomysł jest dla Was absurdalny, bo nie wiecie jak się wioskowi nas żyje. Wielu w gminach nawet nie wie, że w okolicznych miastach są jakieś oddziały PTTK. Powstały zamknięte, hermetyczne klany żyjące swoim życiem, wycieczkami dla stałych bywalców – nawet się już nie ogłasza szerzej wycieczek, nie reklamuje, bo i po co... nowi członkowie? I tak się nikt nie zappppiiiiszeeeee.... a jak ktoś będzie zdeterminowany na chama żeby zostać członkiem, to przyjdzie na godzinę, w której ktoś dyżuruje w przedostatni wtorek miesiąca, albo drugi, sam nie wiem... nie odpisałem.

Co mnie czeka tutaj po takim manifeście, po poproszeniu grzecznie o pomoc? Zamieszałem kijem w mrowisku i się zacznie nagonka...
Będzie uświadamianie durnemu, niedouczonemu wsiokowi ze wsi, że porywa się z motyką na słońce, będzie maksymalne zniechęcanie, będą kpiny, kłody pod nogi gdzie się da, będzie posądzanie mnie o wszystko złe, głupie, naiwne, POZA CZYSTYM ZAPAŁEM, DOBRYMI CHĘCIAMI. 99% ludzi zapyta co Ty z tego będziesz miał, co zyskasz, na czym zarobię, czy będę się pchał wyżej jako działacz.... oj ludzie...tacy wszyscy jesteście? Czekam też na głosy optymistów, ludzi mi przyjaznych, oferujących pomoc. Ujawnianie się, zanim wydrapią mi oczy i ukrzyżują.

Zobaczymy, jak się sprawy potoczą, może mój pomysł musi z rok dojrzeć? Oddział w Dolinie Karpia wokół Zatora i tak powstanie! Czy z Twoją pomocą Piotrze, czy bez. Nawet w najgorszym rozwoju wydarzeń zainicjowane szereg moich działań otworzy oczy i w Oświęcimiu działaczom PTTK (oraz w Wadowicach, Andrychowie) i władzom powiatu oświęcimskiego, oraz UG poszczególnych gmin, które będą w zasięgu nowego, ewentualnego oddziału PTTK. Oddział musi powstać, wsie miejskie struktury PTTK olały. Nie ma promocji turystyki, nie ma ich w sołectwach, może nawet wielu nie wie co to jest PTTK. To jest konkretny zarzut do „Ziemi Oświęcimskiej” – olano gminy wiejskie. Budują się jakieś struktury? Zapisując się w 2000 r. nie myślałem o roli działacza, myśl ta była mi obca aż do niedawna. Zatem pretensje, że nic nie działałem do tej pory nie mają sensu. Nie działałem, bo nie czułem takiej potrzeby, powołania, nie miałem poczucie misji, ALE TERAZ CHCĘ DZIAŁAĆ i proszę pozwólcie mi działać, dajcie mi szansę, wsparcie, pomoc. To takie dziwne i niedorzeczne?

Piotrze umiesz pomagać... w sprowadzaniu na ziemię ;-) dzięki :-)

Nie wiem kim jesteś, ale zapewne nasze ścieżki na forum będą się przecinać niekiedy. Poznamy się lepiej. Oddziału w Oświęcimiu nie znam, nie krytykuję go zaś tak miażdżąco. Widzę tylko ich apatię, nieporadność, nienowoczesność. Nie mają witryny internetowej, nawet emaila. TO SZOK w AD.2005. Nie znam tych ludzi, ich osiągnięć i tyle. Zatem nie mam do nich osobistych pretensji – niech sobie są, pracują jak przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Zmian zero, poza ubywaniem członków i malejącą aktywnością. Tak to jest, kiedy nikt nie ma czasu... Byłem bodajże dwa razy u nich. Raz się zapisać, raz na zebranie. Byłem na kilku wycieczkach. Typowy nieaktywny członek, jakich PTTK ma większość, nie opłacam składek, bo niby po co? Mało nocuję w schroniskach. Składka długo się „amortyzuje” na ulgach noclegowych, a z kasą cienko. Na ciułaniu zasług, odznak mi nie zależało. Zatem z miłości? Do czego, do kogo?

Liczę na Oddział Oświęcimski, ale nie oni jedni na świecie... pomogą? TO SUPER, będę się im kłaniał w pas z wdzięczności, zrobię im reklamę, forum. Nie pomogą? Trudno się mówi... pomogą mi inni spoza regionu. Jestem TEGO PEWIEN. Teraz Panu prezesowi nie zawracam jeszcze głowy, sprawa nie dojrzała do konkretnych rozmów. Ważniejsze jest dla mnie zbudowanie regionalnego forum, bo właśnie dzięki niemu będzie mi łatwo pozyskać młodych do projektowanego oddziału, znaleźć działaczy. To jest właśnie XXI wiek, nawet na wsiach. Pierwsze koło tak powoływane. Od zera. Z ludzi spoza PTTK w tym momencie. Czemu Piotrze nie pochwaliłeś takie idei? Czemu ganisz? Nie rozwalam istniejącej struktury, zapewne na fali szumu który powstanie okoliczne oddziały zyskają nowych członków.

Masz do mnie pretensje, że jestem niedouczony. Ok. To prawda. Zatem „tylko” zainicjuję całą akcję, znajdę ludzi, a kiedy Marek – „murzyn” zrobi swoje, znajdą się godniejsi, co by kandydować do władz, objąć prowadzenie biura, choćby Ty, jeżeli jesteś z Oświęcimia... hahaha.

Między wierszami, w środku wypowiedzi, przekazałeś w jednym worku czego mam szukać, co mnie czeka. Właśnie o to mi chodzi, po to napisałem, ten temat. Nie dla głupiej zabawy. Proszę jednak piszcie jak do prostego chopa-rolnika ze wsi. Ok? Moje IQ to zapewne niecała setka. Nie mam doktoratów jak niektórzy z Was.

O ludzi się martw. Znajdą się. Masa jest nauczycieli, studentów i licealistów zakochanych w górach. Są i bezrobotni, są i rolnicy. W końcu mieszkamy na wsiach i tylko Zator jest małym miasteczkiem. Ludzie-członkowie nowego oddziału trafią do mnie poprzez forum, GCI, UG. Spokojna czaszka. To najmniejszy problem.

Lokal.
Tu zaczynają się schody. Nie takie znowu duże. Czy tymczasowo mogę mieć lokal w domu prywatnym? To konkretne pytanie. Mamy w Przeciszowie dom kultury, mamy budynek UG, trzy szkoły – słowem docelowo lokal się znajdzie i być może będzie bez czynszu bezpłatnie użyczony, kto wie. W razie czego mogę użyczyć po zaadaptowaniu własne zabudowania poza domem. Zator także będzie miał chrapkę nas zaadoptować i miałoby to może sens. To w końcu stolica regionu DOLINA KARPIA. Czy dalej Piotrze się śmiejesz?

Nie mam doświadczenia, ale znajdę ludzi, którzy je mają. Znajdę pomoc, sądzę że wielu z Was z ciekawości socjologicznej, eksperymentalnej życzliwości mi pomoże żeby zobaczyć CZY SIĘ UDA. Jedni po to, żeby powiedzieć „a nie mówiłem, a ostrzegałem”, inni żeby pokazać tutejszym marudom, jaką SIŁĘ DAJE PRAWDZIWY, SZCZERY ZAPAŁ. Wiara góry przenosi! Skoro czegoś nie potrafię, to szukam ludzi, którzy to potrafią. Chcę to koordynować, składać jak klocki lego.

O procedurze czytam, jakieś dodatkowe informacje których nie ma na tej stronie proszę podsyłajcie mi mailem, np. ustawy, rozporządzenia, różne dokumenty itp.

Co do zniżek to mnie wnerwiłeś ;-)... nie jestem socjalistą, o czym się przekonasz, bo promuję na innym froncie idee społeczeństwa obywatelskiego, będę wspierał powstanie komitetu obywatelskiego, bo może nie zauważyliście, ale O.Rydzyk chyba przejmie władzę, w tym szurniętym kraju... puk, puk, pobudka. Zniżki mają prominentni działacze PTTK, którzy wstydu nie mają!!! Po co bogatym te zniżki? Mało macie kasy? Jaja sobie robicie z ludzi dla których 30zł to dużo. Miliardy euro idą, pójdą na różne programy szkoleniowe, aktywizacyjne. Czemu PTTK tego nie wykorzysta? Aktywizować można także poprzez warsztaty turystyczne, można zadać bezrobotnym trochę trudu. Niechże przejdą pieszo np. kilka pasm, osiągną jakiś CEL, w deszczu, śniegu, mrozie, zimnie. Dam konkretny przykład. Zapisałem się na kurs przewodnika beskidzkiego SKPG w Krakowie i musiałem zrezygnować, bo wyliczyłem, że mnie stać... Gdzie PUP, czego oni szkolą? Jazda wózkiem widłowym, spawanie, obsługa komputera na takim poziomie, że ja mogę szkolić tych bezrobotnych. U mnie w gminie wprowadzę szkolenia i egzaminowanie w systemie EDCL i to jest konkret. Czemu tak nienawidzicie bezrobotnych, Piotrze wyczuwam niechęć... wszędzie na świecie pomaga się bezrobotnym, a TY co? Wystrzelałbyś nas? Oceniłeś mnie po pozorach. Polecam śledzenie mojego forum http://www.dolinakarpia.one.pl To będzie taki mój bloog. I jeszcze jedno. Jeżeli wszyscy działacze PTTK będą nas bezrobotnych, traktowali jako leniwe, tępe, łase na kasę PTTK BYDŁO, to jak dziękuję za współpracę... i oleję pomysł w oddziałem PTTK, czy kołem nawet. Szukam przyjaznej, życzliwej atmosfery, pozytywnych wibracji. Jak mnie zirytuje tor przeszkód do działającego sprawnie oddziału, to pozostanę przy nieformalnym klubiku turystycznym, mam też „swoje” stowarzyszenie cyklistów http://www.cyklista.com do którego należę, wiec po co mi PTTK? Chyba żeby się użerać z betonem i mądralami, dla których pasjonaci bez mgr, to LENIWE DEBILE. Zawsze mogę powołać po prostu stowarzyszenie, czy fundację, ale czy o to chodzi, żeby PRZEGANIAĆ LUDZI Z ZAPAŁEM, POMYSŁAMI Z PTTK? Pytam... i czekam na spokojne rzeczowe porady. Od początku, po kolei proszę.
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Kuba [217.67.192.24]

Data: 2005-02-27 03:16:29

Marku,
Gratuluję Ci entuzjazmu i szczerze życzę
powodzenia w realizacji planów.

Jednocześnie jednak przyjmij proszę kilka rad odnośnie tutejszego Forum:

Używanie wyłącznie dużych liter
jest w necie zwyczajowo odbierane jako krzyk.
Mi to akurat nie wadzi, ale wielu osobom
możesz wydać się przez to mało uprzejnym.

Warto poczytać nieco Frum,
zanim zacznie się na nim wypowiadać gromko lub odkrywczo.
Choćby po tytułach wątków można wybrac te,
które z ich gąszczu powinny być przejrzane.

Kto tu jest kim, można stwierdzić mniej-więcej
klikając w imię/nick u początku postu.
Jednak przede wszystkim jesteśmy tym, co i jak tu piszemy.
Nie ma sensu byś doszukiwał się urzedzeń do siebie
z tegoczy innego osobistego powodu.
Dostajesz zwyczajnie odpowiedzi na swoje posty.

Inna rzecz, że dyskusje tu przesiąkniete są mocno ironią.
Dobrze to, czy źle - tak już tu jest.

A może najważniejsze - rozmawiajac na Forum nie rozmawiasz
ani z całym PTTK, ani (zazwyczaj) z jego władzami,
ani nawet z istotną czy choć reprezentatywną
reprezentacją.

No i warto tez popatrzec krytycznie na swe pomysły
przed ich ogłoszeniem światu.
Może w porę wyjść wówczas, że np. zaproszenie na swoje forum
i do swego portalu
jest mało atrakcyjne gdzy istnieją np. grupa pl.rec.gory
i portal e-gory.pl,
że liczba piszących na tutejszym forum nie daje szans
na sensowy ranking schronisk,
że chatki przeciwstawiane przez Ciebie obiektom PTTK
są także w dużej części obiektami onego (tyle, że ciut innego?),
że schroniska w swej masie muszą same zarobić
na swoją teraźniejszość i przyszłość
i nikt im nie zwróci tych 80% rabatu
itd. itp. utrzymać

Życzę miłego użytkowania Forum
i odrobinki spokojnego dystansu
i do Forum, i do siebie.

Serdeczności,

Kuba
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: WODNIK_SZUWAREK [83.29.48.18]

Data: 2005-02-27 10:23:07

Dziękuję za spokojne i uprzejmne połajanie nowicjusza. Każde forum ma swój regulamin i wypada się do niego stosować 0K... ślepo, aż do granic śmieszności, absurdu? Co to wojsko, reżim? PRL też miało swoje prawo, czemu więc były nielegalne strajki i cały ciąg wydarzeń, dzięki czemu mamy np. to forum? Bo ludzie zaczęli myśleć. Duże litery są krzykiem w necie-to oczywiste, netykieta jest znana mi w dostatecznym stopniu, widać za mało... za co płonię się ze wstydu. Czy jednak kilka wyrazów w wypowiedzi dużymi literami, też jest strasznym naruszeniem regulaminu? To podkreśla siłę tego wyrazu, daje sens całej wypowiedzi. Chcemy zamulonych, nudnych postów? Czy autentycznych, szczerych, emocjonalnych (a czemu nie???) wypowiedzi? Poczytałem trochę, nie zarzucisz mi, że piszę nie na temat, widzę tu prywatne rozmowy rodem z GG... Mieszczę się lepiej w konwencji, od starych działaczy, którzy tu sobie niestety po prostu prywatnie nierzadko plotkują, żartują. Nie róbcie z oficjalnego forum, hermetycznego klubu, gdzie na start mocno gasi się nieprawomyślnych, obcych, odstających poglądami od szarej, zwykłej, szeregowej masy PTTK. Ironi i mnie nie brakuje, więc akurat wielu trafi na godnego ironizatora :-)

Przyznaję, że cieszę się iż napisałeś, tak jak napisałeś. To normalne powitanie i tak witajcie nowych. Dystans do wypowiedzi potrzebny jest nie tylko mnie tutaj. Pomyśl, czemu jest tutaj tylko 300 zarejestrowanych userów? Czy to Cię nie zastanawia? Czemu ludzie są na innych witrynach, forach, w usenecie? Na zdrowy rozsądek, każdy pasjonat turystyki i tutaj mógłby być, pisać, dyskutować. Nie twórzcie klanu, pilnować admin musi klasy, porządku, ale żeby kilkudziesięciu aktywnie piszących ludzi stanowiło opiniotwórczość PTTK? To patologia i coś jest nie tak...

Nie używam już dużych liter, ja jestem reformowalny, a WY? Do Ciebie Kuba nie mam żadnych pretensji, mam ogólny żal do marazmu w PTTK; wiatr odnowy musi wreszcie powiać ze strony działaczy na każdym szczeblu. Może tacy ludzie jak ja, skłonią chociaż do zastanowienia, do odmiennego spojrzenia? Punkt widzenia, zależy od fukcji, kasy, od "punktu siedzenia" - to stare powiedzenia, zawsze będzie aktualne i mądre...

Pomysł rzuciłem na ranking-oceny schronisk PTTK, widać tutaj zapewne się nie przyjmie, zobaczę czy inni zrobili to już w sposób uporządkowany. Raczej wątpię... w necie króluje megachaos-śmietnik, rozproszenie informacji. Dobrze że jest google ;-)Pora na porządne systematyzowanie informacji, szkoda czasu, sił na szukanie. Stąd mój "głupi" pomysł.

Czuję się pouczony, uspokojony, sprowadzony na ziemie, na koniec szeregu PTTK, zdystansowany do siebie, ok? Będę grzecznie siedział w kąciku tego forum i spokojnie coś sobie pisał raz w miesiącu, żeby nikogo nie kłuć w oczy "spamowaniem" :-) Rozumiem, że nie wolno mi zaczynać nowych tematów?

Dziękuję szczerze za życzenia, które z serdecznościami odwzajemniam, życząc miłej niedzieli :-) Będzie ok.
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Piotr Rościszewski [83.230.15.199]

Data: 2005-02-27 11:28:13

>Jest drugie powiedzenie: "dobry pomysł to połowa sukcesu" :-)

Pomysł zaktywizowania gmin nieaktywnych jest na pewno dobry. Nie podoba mi się tylko uzasadnienie. Oddział PTTK Ziemi Oświęcimskiej nigdy nie był zbyt aktywny. Aktywniejszy od niego był zawsze Oddział PTTK przy Z.Ch. Nawet szlaki turystyczne wokół Oświęcimia robi kto inny, bo działaczom PTTK z Oświęcimia się nie chce.

Pamiętaj, że każdy niestety w PTTK robi tylko tyle, co chce, bo jest to jedynie forma spędzenia wolnego czasu. Ty też będziesz robił tyle samo. Narzekasz, że nikt do Ciebie nie przyszedł, a Ty jesteś lepszy? Też do nikogo nie poszedłeś.

>będą kpiny, kłody pod nogi gdzie się da, ...

Sam wiesz, że niczego dotąd nie dokonałeś, nie sprawdziłeś się. Skąd wiadomo, że Twój zapał nie jest słomiany? Żeby czegoś dokonać, to trzeba mieć autorytet, a ten nie przychodzi sam od siebie. Masz autorytet? Jaki jest Twój atut, oprócz zapału? Ten pomysł z lokalnym forum turystycznym jest dobry. Ale najpierw trzeba zebrać tą grupę podobnie myślących śmiałków. Jeżeli ją zbierzesz i wyjdzie z tego jakiś sensowny program, to będziesz miał ten atut. Dla władz samorządowych to dużo. Będziesz reprezentował sporą grupę aktywnych wyborców, a nie tylko własny pomysł.

>Masz do mnie pretensje, że jestem niedouczony.

Nie mam żadnych pretensji. Stwierdziłem tylko to samo, co uprzednio sam napisałeś, żebyś świadom pracy, jaka Cię czeka. Te niedouczenie, to nie żadne szkoły wyższe, ale brak doświadczenia w organizacji imprez, brak jakichkolwiek kursów PTTK, nawet nie wiem, czy czytałeś Statut i regulaminy zamieszczone na tej stronie. Nie jesteś też przewodnikiem, ani też nie masz wykształcenia w zakresie profesjonalnej organizacji biur podróży. Te wszystkie pigułki musisz przełknąć sam lub przy pomocy innych zapaleńców, jezeli chcesz być co najmniej tak "dobry" jak oddziały PTTKw Oświęcimiu. Bez tego będziesz na nich skazany lub na jakieś biuro podróży, bo takie są przepisy, a przepisów niestety nie ominiesz.

>Czy tymczasowo mogę mieć lokal w domu prywatnym?

W Gliwicach przy rejestracji stowarzyszenia sąd nie wyraża na to zgody. Musisz zapytać o to w sądzie właściwym dla Twojego miejsca zamieszkania. Musisz zorientować się, czy rejestr stowarzyszeń prowadzi sąd w Oświęcimiu, czy tylko w Krakowie. Akurat w Gliwicach nie ma tego problemu, bo są tu wszystkie rodzaje sądów powiatowych i wojewódzkich.

>O procedurze czytam, jakieś dodatkowe informacje ...

Poczytaj na tej stronie. O więcej możesz pytać bezpośrednio w ZG.

>Nie mam doświadczenia, ale znajdę ludzi, którzy je mają.

Tak trzymać. Przydałaby się pomoc chociażby jakiegoś prawnika, może z urzędu gminy. Coś mi się kołacze po głowie, że przed laty było jakieś koło PTTK w Przeciszowie.

>Co do zniżek to mnie wnerwiłeś ;-)... nie jestem socjalistą,

To skąd ten pomysł ze zniżkami 80 % za bardzo niskie składki PTTK? w ogóle wydaje mi się, że zniżki są jakimś wynaturzeniem socjalistycznym, kiedy państwo dawało PTTK-owi, a PTTK dzielił jak umiał. Rozpaskudził członków i teraz się to kołacze echem po środowiskach turystycznych, jako warunek konieczny dla zapłacenia składki. Według mnie składka jest to forma ściepy na wspólne działanie i nic więcej. Co Twoim zdaniem można zrobić wspólnie za kwotę 10 lub 20 złotych rocznie? Chcesz za to poprawić funkcjonowanie schronisk wartości miliardów złotych?

>Czemu tak nienawidzicie bezrobotnych,

Tylko współczuję. Cieszę się, że chcesz się wyrwać z tego zaklętego kręgu. A urzędny PUP, jak to urzędnicy, pragną odfajkować wydanie państwowych pieniędzy. Każdy kurs wymaga uzasadnienia. Trudno znależć 40 bezrobotnych, którzy chcieliby ukończyć kurs przewodnika turystycznego. W woj. śląskim były takie kursy i wyszło śmiesznie, bo jeszcze po tych kursach trzeba by znaleźć setki wycieczek, które by chciały tych przewodników zatrudnić. Prowadzenie działalność gospodarczej wymaga stałych dochodów, od których trzeba płacić składki ZUS - obecnie blisko 700 złotych miesięcznie. Który przewodnik w wiejskiej gminie zaryzykuje taką działalność?

>Oceniłeś mnie po pozorach. ...

Wyłącznie po tym, co sam napisałeś. Daruj sobie te bzdury o jakiejś nienawiści, wystrzelaniu leniwego bydła itp. Trochę przejaskrawiłem wyłącznie po to, żeby Ci uświadomić, co wynika z Twoich wypowiedzi.

>Jak mnie zirytuje tor przeszkód do działającego sprawnie oddziału, ...

To nie tor przeszkód, tylko normalne formalności w całym cywilizowanym świecie. Miałeś przyjemność się tym nie interesować, a teraz, jak chcesz być lepszy od innych, to musisz najpierw go pokonać.

>Szukam przyjaznej, życzliwej atmosfery, pozytywnych wibracji.

Tylko nie myl tej życzliwej atmosfery z kadzeniem.

>i czekam na spokojne rzeczowe porady. Od początku, po kolei proszę.

Radzę, jak umiem. Na więcej niestety ode mnie nie licz. Nie licz też, że na tym forum ustawi się kolejka specjalistów od organizacji oddziałów PTTK.

>Przyznaję, że cieszę się iż napisałeś, tak jak napisałeś. To normalne powitanie i tak witajcie nowych.

A jak Cię mamy powitać? Zastanawiałeś się nad tym? Piszesz trzy po trzy co ci ślina na język przyniesie. Zachowujesz sie jak tanecznica, której przeszkadza rąbek u spódnicy i liczysz, że ktoś zatańczy za Ciebie. I boczysz się, jak ktoś Ci pisze, że musisz sam zatańczyć nie patrząc na te rąbki.
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: z.klose [83.17.128.18]

Data: 2005-02-27 14:01:45

Nie masz co się obrażać na ludzi, którzy zęby połamali na wydeptywaniu ścieżek w urzedach i łamali sie nad zastosowaniem czy ominięciem różnych nieżyciowych przepisów utrudniających sprawne prowadzenie koła czy oddziału w PTTK. Nie dziw się, że taki nadmierny entuzjazm i pewność siebie nie wzbudzają zaufania. Wielu różnych nawiedzonych robiło rewolucje w różnych dziedzinach życia, robiąc przy okazji osobiste kariery (patrz: niektórzy prezydenci i przewodniczący partii). Dla ludzi, którzy pracy społecznej poświęcili kawał życia takie nagłe oświecenie (nawiedzenie) jest mocno podejrzane. Życzę Ci by Twój zapał nie ostygł i nie zgasł jak przysłowiowa słoma. Będzie ci trudno. Wielokrotnie trudniej bo nie masz zielonego pojęcia co chcesz robić i na co sie porywasz. Tkwisz w słodkiej nieświadomości, z którek możesz obudzić się z obiema rękami w naczyniu nocnym. I na koniec, nie obrażaj się gdy, zdziwiony, doświadczony działacz powie Ci szczerze - Porywasz się z motyką na słońce. Jeżeli faktycznie piszesz to wszystko na poważnie, a nie chce sie wprost w to wierzyć, to masz moje błogosławieństwo. Pisz, zabieraj głos w każdej sprawie i ucz się, bo nauki możesz otrzymać wiele i to za darmo, a do szkoły jak sam piszesz masz bardzo daleko.
Z.Klose
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Ala i Jurek [213.134.169.140]

Data: 2005-02-27 17:13:43

Powołanie nowego oddziału PTTK nie jest trudne, wymaga nieco starań i zachodu - znacznie trudniej jest utrzymać jego działalność(konieczność dopasowania się do ustawy prawo o stowarzyszeniach i w szerokim zakresie do statutu PTTK). Może lepiej byłoby na zasadach ewolucyjnych - najpierw powołać koło któregoś z pobliskich oddziałów , później, jak się zorientujesz, że jest taka potrzeba, a zwłaszcza wola -wydzielić się w oddział. Będziesz już miał pewne doswiadczenia (mam nadzieję, że dobre). To znacznie bezpieczniejsza droga i mniej kosztowna w wyniku niepowodzenia.
Najgorszym rozwiązaniem jest rezygnacja ze starań. Życzę sukcesów
Pozdrawiam.
Jurek Kapłon
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: ~Władysław Łysiak [213.17.146.163]

Data: 2005-02-27 19:31:58

Powodzenia! Zauważ jednak że PTTK to właśnie Oddziały i ludzie w nich zrzeszeni.I tak naprawdę to jaki jest stan naszego Towarzystwa, to zależy właśnie od nich.
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: WODNIK_SZUWAREK [83.29.48.18]

Data: 2005-02-27 23:47:11

Powołać samo koło? To plan awaryjny, takie minimum. Równie dobrze mogę powołać stowarzyszenie, czy fundację, a przy niej klub, bo i takie myśli mi przechodzą po głowie.

Uważam jednak że pttk powinno być dostępne także w wiejskich gminach, gdzie Nigdy nie było struktur. Czy tylko średnie, duże miasta mają monopol na turystykę i oddziały pttk? Spełnię wymogi i jazda. Co dodaje mi wiary i optymizmu? Ano sprzyjający powiew akceptacji ze strony władz UG okolicznych. Mamy taki projekt lokalny: http://www.zator.iap.pl/?id=13953&location=f&msg=1

Jeżeli zdołam zbudować oddział, pokazać że działa sprawnie ku pożytkowi miejscowej młodzieży, przynosi ruch turystów np. Z Krakowa, ze Śląska, jakieś przychody do kasy gminy, to raczej zyskam wsparcie, zaufanie samorządów w rozbudowie struktur, organizacji biura. Byle do tego punktu dojść...

Rada z budowaniem małymi krokami najpierw koła, kół, a potem oddziału i mnie chodzi po głowie. Tylko, że widzę docelowo oddział, stąd nie pisałem o kole. Nie chcę zależności, ograniczania wizji, a koło jest dobre w szkole, a nie przy moich (regionalnym planie) pomysłach na budowanie przemysłu turystycznego na naszym terenie - Dolina Karpia. Bez działalności gospodarczej wiele działań będzie niemożliwa. Powiem wiecej - koniecznie w naszym przypadku należy powalczyć o status OPP, to może być kluczowe.

Będzie trudno, jeżeli okoliczne oddziały nie pomogą mi, jeżeli samorządy pójdą swoją drogą rozwoju turystyki, inną od mojej. Wtedy będzie to już droga pod wielką górę z pchaniem głazu :-)Na razie poznaję procedury PTTK i buduję moje forum - tylko przez nie jestem wstanie na razie tłumaczyć, co chcę zbudować docelowo.

Potrzebuję materiałów o PTTK, tekstów do forum, mogę kopiować je z tej witryny? Czyja zgoda jest wymagana? Admina, kogoś wyżej?

Planuję też w tym tygodniu napisać oficjalne listy do 6 gmin Doliny Karpia, oraz do wszystkich szkół propagując idee powołania oddziału pttk. Trudno internetem dotrzeć wszędzie, niestety jeszcze jest XIX wiek u nas, choć komputerów więcej niż w Warszawie.

Być może z wielkiej chmury będzie mały deszcz, ale i tak będzie to mój Wielki Sukces :-)Nawet tylko koło... nawet, jeśli to nie ja powołami je ostatecznie. Mam tzn. "miłość lokalną" - koło w Oświęcimiu źle mi się kojarzy, nie będzie mi pod rękę dojeżdżać 15 km, ale w mojej gminie? Mogę dniami i nocami pracować nad tym... dziwne prawda? To taki pozytywny szowinizm lokalny, mam "alergię" na samo zdanie które zawiera słowo "Oświęcim". To u nas choroba powszechna, powstawała przez kilkanaście lat różnych naszych "obozowych cyrków".

Martwi mnie nie kwestia siedziby, czynszów, księgowej, wymaganej liczby 50 ludzi, ale całkowity brak działaczy, kadry przewodnickiej w mojej okolicy, w Dolinie Karpia wokół Zatora. Może jakiś pilot się znajdzie, ale przewodników, przodowników nie mamy na 99%. Chciałbym się mylić... bardzo. To się sprawdzi w okolicznych oddziałach, bo zgaduję. To oznacza że 2-3 lata będę budował kadrę do jakiegoś minimum, ale co wcześniej? Kto z Was zbudował oddział od zera? Czy też zwykle oddziela się kilka kół, wydziela z istniejącego oddziału w samodzielny. Tego chciałbym uniknąć. Po co rozdzielać? Nie lepiej budować od razu cały szkielet z kół szkolnych, sołeckich, czy gminnych w oddział?
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]

Data: 2005-02-28 09:45:01

Witam!!!

Wodniku_szuwarku! Na sam początek Twojego - faktycznie mocnego - wejścia, przyjmij kilka uwag i rad:

1) Przestrzegaj Netykiety - i to przestrzegaj jej bardzo restrykcyjnie. Nie dorabiaj do łamania zasad ideologii strajkowo-wolnościowej bo to brzmi śmiesznie.

2) Zrozum swoich adwesarzy - my naprawdę już widzieliśmy wiele osób o szlachetnym, acz bardzo krótkim zapale.

3) Niektórzy z Twoich rozmówców na Towarzystwie i jego sprawach zęby zjedli. I odrobinę się boją prostych recept, bo wiedzą, że takowe nie istnieją.

4) Zacznij od celów małych. Proponuję abyś najpierw zapisał się do PTTK, potem znajdź parę osób, które również chcą się zapisać, wspólnie załóżcie koło w swojej miejscowości, przy pomocy macierzystego oddziału zróbcie kurs OT, popularyzujcie turystykę i krajoznawstwo poprzez odznaki dostępne w systemie PTTK, zgromadźcie wokół siebie jeszcze więcej ludzi i poprzez ciekawą działalność zdobądźcie zaufanie władz samorządowych. Wtedy dopiero załóżcie oddział...

5) I wreszcie rada osobista - nie podniecaj się tak bardzo wypowiedziami pod swoim adresem. Traktuj zarówno swoje , jak i cudze posty na tym Forum z dystansem. Zastanów się co chcesz osiągnąć pisaniem tutaj, po czym swój cel konsekwentnie realizuj. Bądź otwarty na zdanie innych - inni też mają swoje racje.

Z serdecznymi pozdrowieniami,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa - http://www.mendel.pl/

Ważne informacje:
* w sprawie naszego forum: http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=36438
* dla dziennikarzy: http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=41654
* rzekomo "moje" teksty na innych forach: http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=41651
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: WODNIK_SZUWAREK [83.29.13.66]

Data: 2005-02-28 23:46:40

Witam Szanownego Kolegę Admina :-) Piszę to sarkazmu, a z sympatią szczerą i trwałą, wcale nie słomianą. Admin-moderator to funkcja obca wielu ludziom z tego grona... wiem ile to trudu wymaga, pracy której Nikt nie widzi. Sam onegdaj stałem się adminem-moderatorem (bardziej moderkiem) forum teraz także m.in o PTTK:.

Rozumiem Cię w 100%. Mocne wejście było nieco przejaskrawione-teatralne, ale coś tym osiągnąłem - odrobinę zainteresowania. Zatem narażenie się na kpiny opłacało się :-) Nie jest w moim stylu udawanie kogoś innego od prostego, szczerego, prostolinijnego rolnika-szuwarka którym jestem i w głębi duszy którym zawsze zapewne pozostanę. Są ludzie uczciwi (np. ja) którzy nigdy prawa nie złamią, nie ukradną Wam nic z mieszkania, samochodu, nie pobiją Was, nie okłamią i to są fakty. Dajcie mi proszę szansę, zanim spadnie miecz kata... o ile nań zasłużę. Mam 33 lata, notowany, podejrzany nie jestem - typowy ostatni naiwny mohikanin ;-)

Netykieka - ok. Pozwój mi tylko na pierwszą wielką literę w wyrazach, gdzie zwykle u mnie napisałbym cały wyraz z dużych liter... taki mam styl wbrew wszystkim, ale "siłą" mnie zapewne "wyleczysz", tylko czy to nam potrzebne? Śmiesznie tak naprawdę brzmią poglądy polityczne prawie każdego z nas. Nie bądźmy tacy zamknięci w swoich. To skrajny egocentryzm. Chcesz poznać moje poglądy polityczne, to zerknij na dział polityczny w moim forum. Poprawię się i koniec takich wstawek tutaj. Obiecuję.

Szlachetny (prawdziwy) zapał trwa krótko, bo naiwnych, wrażliwych, dobrych ludzi łatwo zranić, zniechęcić... wtedy odchodzą zgaszeni, złamani – wielu z Was nigdy tego mechanizmu nie zrozumie, a gdyby wysilić się, naszą empatię wyczulić, to trafi do PTTK pełno wspaniałych ludzi, nikt niedoceniony nie rzuci PTTK, a pasjonatów, jak mnie, trzeba wychowywać, nakierowywać, wspomagać – nie zaś brutalnie gasić. Pomyśl, co by było gdybym był niewinną, naiwną 18 letnią dziewczyną, pełną ufności do PTTK, z którą ma styczność od dziecka... Na dzień dobry zimny prysznic od starszych kolegów. Sprowadzenie do samej ziemi. Dziewczyna znika stąd na zawsze. Ubywa kolejna, aktywna dziewczyna z PTTK. Na szczęście ja się śmieję z tego kiczowatego mojego wstępu. I wy też :-) Super! Tak ma właśnie być Panie i Panowie. To był swoisty eksperyment socjologiczny aktywu wsi ;-) Nie gaście tutaj nieprawomyślnych, naiwnych, niewykształconych, czy nawet uparciuszków-oszołomków, dajcie wszystkim szansę, obserwujcie-wychowujcie jak mądrzy nauczyciele, którymi większość z Was jest z racji funkcji. Rozumiesz Łukasz znaczenie tego mojego „wejścia smoka”? Jakieś jest, może nawet to się okaże dość ważne. Zobaczymy. Gruszek na wierzbach nie obiecuję :-)

Jedyną prostą receptą jaką proponuję dla PTTK, jest to, żeby ta organizacja stała się dla znowu pożyteczna społecznie, wychowywała, uczyła, żeby komercja nie przysłoniła całości Misji. Pytam płacząc... gdzie ta misja się podziała w ostatniej dekadzie? Wszystko zmierza do tworzenia wąskiego społecznie elitarnego, komercyjnego po części klubu działaczy, przewodników, przodowników. Ile to procent ludzi PTTK? Tłuszcza, gmin członków PTTK, którzy na nic nie mają wpływu, o niczym nie wiedzą, żyje „w słodkiej nieświadomości” (słowa do mnie, hahaha)... ale są tacy jak ja, którzy Chcą Wiedzieć Więcej. Jest przecież ustawa o informacji publicznej, czemu każdy oddział nie ma mieć swojego precyzyjnego BIP??? To takie głupie? Boimy się prawdy, jawności? Nie ma od tego ucieczki... ostatni taki rok ściemniania... Nie ma prostych recept, ale czemu tak naprawdę cały wysoki aktyw PTTK, w tym ZG nie dyskutuje tutaj jawnie nad „mniej prostymi” receptami na przyszłość PTTK? Ja zapewne nigdy nie będę wyżej niż oddział, ale gdybym był w ZG, to podobnie jak „Edek” byłbym osiągalny dla ludu wsi i miast. Czemu nie ma takiego zwyczaju w PTTK? Choćby miało to być symboliczne, bo nikt nie ma czasu z gumy. Skoro dostaję odpowiedzi z ministerstw, to nie może mi odpowiedzieć członek ZG? Zrób proszę personalnie każdemu osobny wątek, tak jak ma Edek, niechże się podzielą tematami i będzie jakaś ludzka komunikacja między górą, a dołem. Dla ludzi z mojej Doliny Karpia, koledzy Edka są jak KC. Tak ma być dalej? Proste recepty mogą być mądre... jawność, dostęp do informacji, komunikacja.

„...4) Zacznij od celów małych. Proponuję abyś najpierw zapisał się do PTTK, potem znajdź parę osób, które również chcą się zapisać, wspólnie załóżcie koło w swojej miejscowości, przy pomocy macierzystego oddziału zróbcie kurs OT, popularyzujcie turystykę i krajoznawstwo poprzez odznaki dostępne w systemie PTTK, zgromadźcie wokół siebie jeszcze więcej ludzi i poprzez ciekawą działalność zdobądźcie zaufanie władz samorządowych. Wtedy dopiero załóżcie oddział...”

Słusznie na pierwszą ocenę, po tym kim jestem (nie mam matury, jestem bezrobotnym rolnikiem, byłym spawaczem) i co mam teraz. Członkiem PTTK w zasadzie jestem od 2000 roku (co stanowi prawo kiedy nie płacę składek?) Wyrównać składki za 3 lata mogę choćby w marcu, jeśli trafię na otwarty Oddział Ziemi Oświęcimskiej. To loteria u nas trochę, jak Duży Lotek, kiedy nie zna się systemu. Nie chodzi o mnie, ale o innych interesantów. Oddział jest jak twierdza, a powinien być łatwo, zawsze dostępny - tak będzie u mnie. Nie doceniasz mnie jednak Łukasz, nie dziwię się, to powszechne, nawet w mojej gminie Przeciszów. Człowiek z Marsa, to najłagodniejsze określenie, reszta po łacinie. Łatwo odrzucać pomysły, idee których się nie rozumie, (także UG) nie obejmuje rozumem nakierowanym na siebie, bez szerszej płaszczyzny. Egocentryzm króluje, układy utrwalają marazm - status quo. Na wsiach od wieków paliło się odszczepieńców, dziwaków... Zatem wyobraźcie sobie ile „JA” muszę mieć zapału, siły żeby walczyć z lokalnymi UG, jednym UM, szkołami, całymi społecznościami (dla ich dobra) i trochę kpiącym ze mnie tutaj aktywem PTTK... chyba jestem chory że mi się chce ;-) Sam naprzeciw wszystkim? Czy ktoś tego teraz próbuje od zera tworzyć oddział??? Polecam, niezła szkoła życia dla człowieka, który balansuje na granicy Depresji... nie żalę się na swój los, zapewne chorobę, ale jest mi trudniej, zrozumcie... proszę...

„...5) I wreszcie rada osobista - nie podniecaj się tak bardzo wypowiedziami pod swoim adresem. Traktuj zarówno swoje , jak i cudze posty na tym Forum z dystansem. Zastanów się co chcesz osiągnąć pisaniem tutaj, po czym swój cel konsekwentnie realizuj. Bądź otwarty na zdanie innych - inni też mają swoje racje...”

Myślisz że nie realizuję swoich celów? Realizuję ję. Opisałem nawet scenariusz jak tu będę traktowany, jest prawdziwy, czyż nie mam w tym racji? Ile procent ludzi mnie poprze, ilu źle oceni. Nie ukończyłem socjologii-psychologii, a jednak przewidziałem (sorry zgadłem) mechanizmy jakie mnie tutaj spotkają. Łukaszu... bardzo Ci dziękuję za Życzliwe powitanie, za rady, ostrzeżenia. Dostosuję się, poprawię. Nie jestem jednak typową owcą, ubiczuję Każdego słowami (w ramach prawa) każdego kto będzie naruszał moje dobra osobiste. Dopraszam się szacunku, jak każdy. Umiem też być Wesoło złośliwy, sarkastyczny, wręcz jestem w tym mistrzem.

Masz rację Łukasz „inni też mają rację”, ale czy ja nie jestem „inni”? Czy WY jesteście otwarci na zdanie innych? Ja doskonale wiem, czego chcę, wiem dokładnie, czego potrzebuje mój region, moja gmina, przyszły oddział, nawet naiwnie wierzę, że BORT u mnie może być dochodowy, jako jedyny w Polsce. Szalone? A nie wyśmiewajcie mnie, nas, ale pomóżcie! Chcę spróbować, ale po ostrzeżeniach NIE OD RAZU...

Sam nim (BORT-em) będę ewentualnie kierował, jeśli powstanie, jeśli ludzie mnie wybiorą, tak zdecydują. Idziemy na ten eksperyment? Nie mam doświadczenia, nie prowadziłem działalności gospodarczej, zatem to pokaz-demo na skalę Polski, ale ja się nie boję. Nie znam księgowości jak 99% PTTKowców, ale co to, t wszystko z to?

Jeszcze coś... symbolem Zjazdu i Symbolem Odnowy PTTK, w jakimś sensie, mają być tacy ludzie, takie pomysły jak moje, czy już wcześniej widzicie myśl, o delegalizacji nieprawomyślnych? Jaka kara? Pal, szubienica? ;-) Czy to zły pomysł? Ile powstaje nowych niesamowicie prężnych oddziałów PTTK, poza np. naszym (moja inicjatywa) w ostatnim roku? Pomóżcie, zamiast krytykować. Doradzajcie zamiast przeszkadzania.
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Kuba [217.67.192.24]

Data: 2005-03-01 07:50:17

Wybacz, ale chyba jednak odrobinkę zbyt mocno
koncentrujesz się na swojej osobie.
I zapominasz, że nie rozmawiasz tu z Ludzkością ani nawet z Polskim Towarzystwem itd.
jeno z kilkorgiem szeregowych (w większości)
- za przeproszeniem - członków.

Radości z rozsądnego forumowania,

Serdeczności,

Kuba
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: dudu [83.144.71.52]

Data: 2005-03-07 21:38:39

> Zrozum swoich adwesarzy - my
> naprawdę już widzieliśmy wiele osób
> o szlachetnym, acz bardzo krótkim
> zapale

tak, a czy komus przyszlo do glowy czemu ten zapal tak szybko gasnie? lenistwo? nie!
nieodpowiedzialnosc? skadze!
brak czasu? nie sadze, mysle, ze by sie znalazl!

w moim przypadku, przykro mi to nawet mowic, ale moj slomiany zapal "zawdzieczam" starej-madrej-wszystkowiedzacej-bardzo doswiadczonej-dbajacej wylacznie o wlasne interesy kadrze PTTK!
i mowie to tylko na swoim przykladzie, nie uogolniam, ale skoro inni rowniez psiocza na "starych" to jest to wyrazny sygnal, ze niektorym nalezaloby juz podziekowac ... naprawde sie odechciewa!
pozdrawiam,
Milena
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Piotr Rościszewski [84.205.167.199]

Data: 2005-03-08 10:19:15

>tak, a czy komus przyszlo do glowy czemu ten zapal tak szybko gasnie? lenistwo? nie!
nieodpowiedzialnosc? skadze!
brak czasu? nie sadze, mysle, ze by sie znalazl!

Najczęściej, to po prostu słomiany zapał. Może też być wybujała ambicja. A jakbyś miała do wyboru dwie osoby: jedną z dużym dorobkiem wymagającym czasu i poświęceń i drugą, która dużo mówi, a jeszcze nigdy niczego nie zrobiła? Którą byś wybrała?

Swojego czasu też byłem młody. Zamiast gadać, to po prostu robiłem swoje. A jak okazało się, że robię dużo więcej i lepiej od pewnego starszego pana, to na wyborach nikt nie miał wątpliwości kogo wybrać na następną kadencję.

>w moim przypadku, przykro mi to nawet mowic, ale moj slomiany zapal "zawdzieczam" starej-madrej-wszystkowiedzacej-bardzo doswiadczonej-dbajacej wylacznie o wlasne interesy kadrze PTTK!

A co ta kadra Ci przeszkodziła zrobić? No to co, że dużo tutaj pisze. I tylko to Cię zniechęciło? Dobry dowcip!

Pozdrowienia

Piotr
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: z.klose [80.53.98.10]

Data: 2005-03-08 11:20:57

I dobrze. Jak to był tylko słomiany zapał to lepiej, że zgasł. Jeszcze mógł z tego wybuchnąć pożar i szkód byłoby więcej niż pożytku. Jeżeli cię zniechęciła kadra, to też świadczy że nie masz co robić wtej firmie. Weź się lepiej za co innego. powodzenia i "niesłomianego' zapału, przy następnych próbach (wywołania pożaru) ze swoim zapałem. Z.Klose
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Amotolek [62.121.87.175]

Data: 2005-03-08 11:31:02

Moglibyście dziś (I Ty i Piotrek R.)raz w roku byc bardziej życzliwi dla kobiet i dla tej młodej (i zapewnie uroczej - szkoda, że "ludzie PTTK" jeszcze bez zdjęć! :-))Koleżanki! Zamiast podać jej pomocną rękę to ją tu rugacie :-( A Fee!
Polecam się: amotolek[at]wp.eu
Mobil: 506-513-421 (raczej SMS-y!)
GG: 4288996
Skype: antotolek
facebook: Antonio Osiemdziewińć

Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: ~Malik [80.55.196.218]

Data: 2005-03-08 11:43:49

Oni tylko chcą być przykładem na potwierdzenie Jej słow.:-)
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: z.klose [83.17.128.18]

Data: 2005-03-08 16:19:51

Malkontentów ci u nas dostatek, jak mówił Pan Zagłoba. Niech więc lepiej zasilają Komisje Sejmowe, a z PTTKiem dają sobie spokój.
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: dudu [83.144.71.52]

Data: 2005-03-08 18:53:48

hahhaa, to po prostu smieszne!zaatakowala mnie banda starych pttkowców! no i wcale sie nie dziwie ze sie nie moga mlodzi ze starymi porozumiec, w koncu ci starsi wiedza lepiej, zatem Wam ustepuje, robcie sobie dalej co chcecie!
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Łukasz Aranowski [213.241.35.242]

Data: 2005-03-08 20:11:56

Witam!!!

> (...) zatem Wam ustepuje, robcie sobie dalej co chcecie!

Mileno! Spokojnie! :-)
Nie taki PTTK straszny, jak go malują.
Pamietaj, że:

1) Kilku stałych rezydentów na tym Forum wręcz lubuje się w postach takich jak wyżej. Nie należy się nimi przesadnie przejmować.

2) Jak Cię widzą - tak Cię piszą. Pamiętaj, że tu na Forum jesteś tylko znakami na monitorze. Nikt nie zna Cię od strony Twoich śmiałych poczynań w oddziale, tudzież sukcesów w konkursach młodzieżowych. A nakłada sie na to właściwam naszym starszym wiekiem forumowiczom chęć deprecjonowania wszystkich mających inne zdanie.

Zatem nie przejmuj się, rób swoje i staraj się swoje zdanie zawsze dobrze uargumentować. A to, że nie przekonasz wszystkich - wlicz w koszty. :-)

Pozdrawiam,
Łukasz
--
Łukasz Aranowski
Strona domowa - http://www.mendel.pl/

Ważne informacje:
* w sprawie naszego forum: http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=36438
* dla dziennikarzy: http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=41654
* rzekomo "moje" teksty na innych forach: http://forum-pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=41651
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

Re: MOCNE WEJŚCIE DO PTTK ;-)

Autor: Monika Pszczółkowska [212.76.39.240]

Data: 2005-03-08 21:48:48

Wiesz co Ci powiem, że trzeba nauczyć się słuchać tego co starsi mają do powiedzenia i starać się zrozumieć. Jeżeli będziesz się starała, to z biegiem czasu nie zdając sobie sprawawy przejmiesz ich rządy. Jeżeli młody uważa, że z racji wieku wszystko wie lepiej, a reszta na niczym nie zna się, to nie dziw się, że starsi kasują Cię.
A tu na forum koledzy są w porządku:-). Trochę pokrzyczą, a jak trzeba to staną w obronie niczym rycerstwo :-)

Pozdrawiam

Monika P.
Ważna informacja:
http://ktpzg.pttk.pl/aktualnosci/pozegnanie_Pszczolkowska.php
Jeżeli Twoim zdaniem
ta wiadomość powinna
zostać skasowana
zgłoś ją do moderatora.
odpowiedz na tę wiadomośćrozpocznij nowy wątek

© Łukasz Aranowski 2002-2017
Forum działa pod patronatem Oddziału Międzyuczelnianego PTTK w Warszawie